Pogoń za mroczną przeszłością. Jørn Lier Horst, „Psy gończe” – recenzja sPlay

E-booki 05.05.2015
Pogoń za mroczną przeszłością. Jørn Lier Horst, „Psy gończe” – recenzja sPlay

Kiedy w zeszłym roku w Polsce ukazała się pierwsza książka Jørna Liera Horsta, „Jaskiniowiec”, ten norweski pisarz został przyrównany do znanego wszystkim Jo Nesbo, który zasłynął cyklem z Harrym Hole’em. Kolejną powieścią, która ostatnio została wydana nakładem Wydawnictwa Smak Słowa, Horst udowadnia, że ma własny styl i że jego intryga potrafi wciągnąć.

„Psy gończe” to najnowsza powieść Horsta, która ukazała się w Polsce, ale przedostatnia, jaka wyszła spod ręki norweskiego twórcy. To „Jaskiniowiec” zamyka na razie cykl o Williamie Wistingu i jego córce Line. Wydarzenia, z którymi zapoznajemy się w „Psach gończych” dzieją się więc przed tymi z wydanej w 2014 roku w Polsce powieści. Taki zabieg wydawniczy choć wprowadza nieco chaosu (każda książka to inna sprawa kryminalna, ale poszczególne tomy łączy życie prywatne bohaterów), nie przeszkadza w zaangażowaniu się w niebezpieczną intrygę i życiowe problemy postaci. Te ostatnie są właściwie dodatkiem do głównego, kryminalnego wątku, który dominuje w powieściach.

W „Psach gończych” William Wisting zostaje postawiony przed ciężką próbą, która zaważyć może na całej jego przyszłej karierze.

jorn lier horst
Jørn Lier Horst

Mężczyzna, którego przed laty policjant wsadził do więzienia za porwanie, znęcanie się i zabicie młodej dziewczyny, Cecilii Linde, wychodzi po 17 latach na wolność. Były skazaniec twierdzi, że dowody przeciwko niemu zostały sfabrykowane. Wisting zostaje zawieszony w czynnościach i staje się głównym podejrzanym w sprawie. Policjant przeżywa trudne chwile, postanawia wziąć sprawy we własne ręce i dowieść prawdy. W międzyczasie dowiaduje się, że w gazecie, w której pracuje jej córka ma ukazać się o nim druzgocący artykuł.

Line Wisting za wszelką cenę próbuje nie dopuścić do ukazania się materiału i ma ku temu sposobność. Numer ma być zamknięty za kilka godzin i okazuje się, że Line może stworzyć tekst, który znajdzie się na pierwszej stronie. Zostaje zamordowany mężczyzna w średnim wieku, po którym na świecie został tylko pies. Line próbuje dociec kim był ów człowiek. Sprawa staje się coraz ciekawsza, kiedy dociera do domu ofiary i tam sama staje się celem niezidentyfikowanego napastnika.

Ojciec i córka równocześnie prowadzą swoje śledztwa. Kiedy Wisting grzebie w przeszłości, do mediów dociera informacja, że kolejna młoda dziewczyna zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Sprawa robi się coraz bardziej gorąca.

Jørn Lier Horst psy gończeCo naprawdę wydarzyło się 17 lat temu? I czy ma to jakiś związek z teraźniejszością?

„Psy gończe” to wciągający kryminał, zbudowany podobnie jak „Jaskiniowiec”, czyli ostatnia książka Horsta. Czytelnik poznaje dwie historie, które w pewnym momencie zaczynają się przenikać. William i Line pracują oddzielnie, ale ich losy w końcu splatają się, tworząc ciekawą intrygę, którą odbiorca również ma szanse rozwiązać. Mimo że sprawa kryminalna, która toczy się w „Psach gończych” w pewien sposób jest bardziej przewidywalna niż ta z „Jaskiniowca”, najnowsza powieść Horsta wydana w Polsce, zaangażowała mnie bardziej. Historia interesująco łączy przeszłość z teraźniejszością.

Nowy kryminał Horsta to świetna rozrywkowa literatura, którą można pochłonąć w weekend. Jest tajemnica, są morderstwa, niebezpieczne śledztwo i wyścig z czasem. Czyli wszystko to, za co kochamy ten gatunek.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...