Dolina Krzemowa wraca z przytupem. Drugi sezon zaczyna się świetnie

Seriale 13.04.2015
Dolina Krzemowa wraca z przytupem. Drugi sezon zaczyna się świetnie

„Dolina Krzemowa” to serial – zdawałoby się – całkowicie nie w moim stylu, który na przekór moim wyobrażeniom, urzekł mnie od pierwszych odcinków. Dziś na HBO GO dostępny jest epizod otwierający 2 sezon. Epizod, który w rewelacyjny sposób zapowiada, że będzie się działo. Ba, już się dzieje!

Finał ostatniej serii zwiastował sukces głównych bohaterów, ale jak można było się domyślić, ekipę Pied Piper czeka jeszcze wiele zawirowań. Pierwsze z nich pojawiają się już na początku 2 sezonu. Richard, Erlich, Bertram, Dinesh i Jared dowiadują się, że Peter Gregory, te sam, który miał sprawować pieczę nad ich firmą, umarł i to w dziwnych okolicznościach. W związku z jego śmiercią, pozycja Pied Piper zaczyna być zagrożona. Udziałowcy mogą wycofać się z firmy Gregory’ego, która pozbawiona została wizjonera i tym samym doprowadzić ją do bankructwa. Erlich namawia swoich towarzyszy, aby zaczęli szukać nowego źródła finansowania.

Każdy odcinek „Doliny Krzemowej” to istna sinusoida.

Wygrane przelatają się z przegranymi, sukcesy z porażkami, walka bohaterów z systemem ciągle trwa, a doprowadzenie Pied Piper do końca drogi (czy raczej w ogóle prawdziwe jej rozpoczęcie) wydaje się raz dziecinne proste, a za drugim razem wręcz niemożliwe. Jak na razie 2 sezon serialu HBO nie zawodzi. Twórcy nie stracili humoru (podobnie jak bohaterowie), a właściwie można by się pokusić o stwierdzenie, że stali się jeszcze bardziej dowcipni.

Pierwszy odcinek nowej serii miażdży. Erlich rozkłada na łopatki i to zdecydowanie on króluje podczas powrotu „Doliny Krzemowej”. Ten odcinek należy do niego.

dolina krzemowa

Choć podczas większości odcinka wszystko układa się pomyślnie, koniec epizodu wita nowy, ogromny problem. Członkowie Pied Piper są u progu naprawdę poważnego kryzysu i wiele wskazuje na to, że koniec firmy jest bliższy niż jej prawdziwy początek. Znając jednak formułę serialu i powołując się na powyższe doświadczenia, że wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, mimo obecności poważnego zagrożenia jest szansa, że Richard, Erlich, Jared Bertram i Dinesh poradzą sobie z kłopotem.

„Dolina Krzemowa” jest aktualnie jedynym serialem komediowym, który regularnie oglądam i prawdopodobnie tak pozostanie, patrząc na kolejne oferowane nam sitcomy. Te ostatnie nawet jeśli nie są tragiczne, to po prostu niczym się nie wyróżniają na tle swoich konkurentów. Kilka innych zabawnych produkcji, które śledzę, czeka akurat na kontynuację, więc historia o Pied Piper wnosi trochę humoru w mój świat serialowy, pełen dramatów, kryminałów i thrillerów.

Po pierwszym odcinku chcę więcej! Zapowiada się naprawdę udany sezon.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...