Trwa potężna burza magnetyczna. Nad polskim niebem zobaczymy… zorzę polarną

News/Nauka 08.09.2017
Trwa potężna burza magnetyczna. Nad polskim niebem zobaczymy… zorzę polarną

Dwóm ogromnym rozbłyskom słonecznym, które odnotowano w środę, jednak towarzyszył koronalny wyrzut masy. Burza magnetyczna wywołana tym zjawiskiem to dobra wiadomość dla łowców zórz polarnych.

Koronalne wyrzuty masy (CME) powodują oddzielanie się od powierzchni Słońca ogromnych obłoków plazmy. Te z obłoków, które lecą w naszym kierunku, docierają nad powierzchnię naszej planety przeważnie po ok. 20-70 godzinach i natrafiają na ziemską magnetosferę. Tak właśnie powstają burze magnetyczne. Zjawisko to jest potencjalnie niebezpiecznej dla wszelkiej maści urządzeń elektronicznych i sieci energetycznych. Skutkuje też pięknymi zorzami polarnymi.

Pierwsza burza magnetyczna dotarła do nas dziś w nocy

A dokładniej, niecałą godzinę po północy. Burza ta była tak silna, że zjawisko zorzy polarnej można było zaobserwować nawet nad polskim niebem. Co można zresztą podziwiać na zdjęciu poniżej:

Obłok plazmy odpowiedzialny za to przepiękne zjawisko dotarł niestety do ziemskiej magnetosfery kilkanaście godzin wcześniej, niż spodziewali się tego naukowcy. Łowcy zórz dostaną jednak jeszcze jedną szansę. O ile oczywiście polskie niebo zechce się rozchmurzyć na dzisiejszy wieczór.

Szczęśliwcy już za chwilę będą mogli obserwować kolejne zjawisko tego typu.

Prognoza kolejnej burzy magnetycznej, pochodzi z kosmicznej sondy SDCOVR (Deep Space Climate Observatory), umieszczonej w punkcie libracyjnym L1 pomiędzy Ziemię i naszą życiodajną gwiazdą. Sonda zarejestrowała zmianę prędkości wiatru słonecznego z 500 do 750 km/s, zwiastując tym samym kolejną burzę.

Kolejny obłok plazmy dotarł do naszej magnetosfery ok. 15:00. Aktualnie ma on kategorię G4, czyli „ciężką burzę magnetyczną”. Eksperci twierdzą, że istnieje duża szansa na to, że jej kategoria zmieni się na G5. Dla osób wpatrzonych w niebo to iście sensacyjna wiadomość, bowiem tak silne burze magnetyczne występują niezwykle rzadko.

Jeśli tak się stanie, a przy tym uda wam się znaleźć kawałek bezchmurnego nieba nad Polską, bardzo możliwe, że będziecie w stanie zaobserwować kolejną zorzę polarną nad naszym krajem. W dużych miastach nie ma na to absolutnie żadnych szans, ale kto wie, może gdzieś w pobliżu mniejszych miejscowości jakiemuś fotografowi uda się pstryknąć kilka ładnych fotek.

Uważajcie też dzisiaj na wskazania urządzeń GPS. Mogę lekko wariować.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement