Arkusze Google to nie Excel dla ubogich. Oto 5 sztuczek, o których nie miałeś pojęcia

Arkusze Google to nie Excel dla ubogich. Oto 5 sztuczek, o których nie miałeś pojęcia

Arkusze Google. Wiele osób używa ich jedynie jako szybkiego zastępnika dla Excela. Ot, narzędzie wystarczające aby podejrzeć otrzymany w poczcie załącznik.

Jednak arkusze Google to o wiele więcej. To nie tylko w pełni funkcjonalny arkusz kalkulacyjny, który jest nam oddany do użytku za darmo; to również zestaw funkcji i usług, które możemy wykorzystać jako zaawansowani użytkownicy. Oto kilka sztuczek, które spowodują, że zaczniesz z nich korzystać wydajniej i bardziej kreatywnie.

Pobieranie danych ze stron WWW

Arkusze Google zawierają w sobie bardzo dobre narzędzia do analizy i pobierania danych ze stron WWW. Nie muszą to być strony w specjalnym formacie: narzędzie to samo dokona analizy struktury strony i odnajdzie najważniejsze źródło danych w formie tabelarycznej.

Używana w tym celu jest funkcja o nazwie IMPORTHTML. Jeśli na stronie jest więcej niż jedna tabela, możemy podać jej kolejny indeks w parametrze. Dla przykładu, jeśli chcemy zaimportować dane o stopach procentowych ze strony

https://www.money.pl/pieniadze/stopy-procentowe-swiat/

wpisujemy w komórkę arkusza:

=importhtml(„https://www.money.pl/pieniadze/stopy-procentowe-swiat/”;”table”; 1)

 

Otrzymujemy:

Podobnie możemy postąpić z innymi źródłami danych, również w formie niesformatowanej listy, wtedy zamiast parametru “table” podajemy wartość “list”:

Wykrywanie języka i tłumaczenie tekstu

Do wykrywania języka tekstu może służyć nam funkcja DETECTLANGUAGE(). Zwraca ona kod języka który został wykryty za pomocą usług Google Translate.

Skoro mamy już kod języka wykrytego przez Google Translate (i wpisaliśmy go w kolumnę B), możemy go użyć jako jednego z parametrów do funkcji GOOGLETRANSLATE():

Wykorzystanie URL obrazków

Funkcja IMAGE pozwala podać URL obrazka i wstawić go w komórkę arkusza Google. Dzięki temu możesz np. używać tego samego logo w swoich arkuszach i zmienić je w jednym miejscu – tam gdzie je udostępniłeś. Przykład:

Oprócz URL do obrazka możemy podać również opcjonalne parametry pozwalające na sterowanie skalowaniem zdjęć (dopasowanie do rozmiaru, rozciągnięcie etc).

Tworzenie kodów QR

Wykresy które możemy dodawać do arkuszy Google są tak naprawdę tworzone przez odrębną usługę Google, która jest również dostępna dla programistów. W związku z tym, rodzaje wykresów jakie możemy wybrać w interfejsie użytkownika to dalece nie wszystko co potrafi ona zrobić.

Usługa ta potrafi między innymi wygenerować kod QR o zadanym rozmiarze i o żądanej treści. Tak stworzone kody możemy wykorzystać np. w celu dystrybucji adresów WWW, haseł czy innych danych którymi chcemy się podzielić z użytkownikami urządzeń mobilnych.

Użyjemy tutaj znanej już funkcji IMAGE() której podamy adres usługi Google API, która potrafi wygenerować QR Code:

=IMAGE(„https://chart.googleapis.com/chart?chs=200×200&cht=qr&chl=”&[adres komórki]&””)

Fusion Tables do prezentacji danych

Często dzielenie się arkuszem zawierającym wielką ilość danych jest nieefektywne. Tysiące wierszy trudno przewijać i analizować. Z pomocą przychodzi usługa Google o nazwie Fusion Tables (https://fusiontables.google.com) . Jest to stosunkowo mało znane, ale potężne narzędzie, umożliwiające profesjonalną prezentację danych i ich interaktywną analizę. Dostajemy w nim takie funkcje jak stronicowanie danych, interaktywne wykresy, a nawet prezentację danych na mapie.

Fusion Tables tworzy się bardzo łatwo, a na stronie projektu jest mnóstwo imponujących przykładów jak duże firmy i instytucja prezentują dzięki nim swoje dane.


 

Dołącz do dyskusji

Advertisement