Android O zadebiutuje w wyjątkowych okolicznościach. Poznaliśmy oficjalną datę premiery

News/Oprogramowanie 18.08.2017
Android O zadebiutuje w wyjątkowych okolicznościach. Poznaliśmy oficjalną datę premiery

To już potwierdzone info. Android O zadebiutuje 21 sierpnia.

Najnowsza wersja systemu operacyjnego Google’a jest od wielu miesięcy dostępna w wersji beta, ale dopiero teraz zobaczymy jej oficjalną premierę.

Już 21 sierpnia nowa wersja trafi do posiadaczy smartfonów Google Pixel i Pixel XL, następnie do użytkowników Nexusów, a potem… cóż, jak wszyscy wiedzą, nastąpi wielka loteria. Dla większości użytkowników Android O pozostanie systemem-widmo.

Android O zadebiutuje 21 sierpnia. Dlaczego właśnie ta data?

21 sierpnia po raz pierwszy od 1918 roku w Stanach Zjednoczonych będzie widoczne całkowite zaćmienie słońca. Na oficjalnej stronie z zapowiedzią premiery możemy wziąć udział we wspólnym odliczaniu to tego wielkiego wydarzenia i dowiedzieć się kilku ciekawych faktów o samym zaćmieniu.

Tak jak NASA będzie transmitować na żywo przebieg fenomenu natury, tak Google przeprowadzi transmisję z premiery Androida O – ją również znajdziemy na dedykowanej stronie i kanale YouTube.

Tego dnia będzie miał miejsce również inny projekt realizowany przez Google we współpracy z Uniwersytetem Kalifornijskim – Eclipse Megamovie, czyli próba nagrania pełnego przebiegu zaćmienia słońca przy pomocy tysięcy ochotników i ich smartfonów.

Android O – co nowego?

Względem Androida N Android O jest tak naprawdę subtelną ewolucją, ale wprowadza co najmniej trzy bardzo istotne funkcje.

Jedna z nich to Picture-in-picture, czyli odtwarzanie wideo w niewielkim okienku unoszącym się nad resztą interfejsu. Druga to notification dots, czyli kropki powiadomień przy ikonach aplikacji – rozwiązanie znane m.in. z Samsungów Galaxy czy iPhone’ów.

Trzecim i bodajże najbardziej istotnym usprawnieniem jest zapewnienie długotrwałej płynności działania systemu. Android O ma położyć kres spadkom wydajności po kilku miesiącach od zakupu telefonu. Do tego dochodzi wiele innych, drobnych usprawnień „pod maską”, które mają się przyczynić do lepszej optymalizacji systemu.

Więcej o nowym systemie Google’a możecie przeczytać w dedykowanym materiale Dawida Kosińskiego.

Aktualizacja Androida będzie możliwa nawet, jeżeli pamięć smartfona okaże się niemal w pełni zapchana. Nad rozwiązaniem tym pracuje już Google.

To byłaby wyjątkowa premiera.

Byłaby, gdyby nie fragmentacja. Gdyby nie to, że o Androidzie O łatwo będzie zapomnieć, bo trafi on na smartfony mikrej grupy użytkowników.

Warto jednak śledzić premierę nowego systemu operacyjnego Google’a, chociażby ze względu na jej niecodzienną oprawę i datę.

I oczywiście po to, by poznać oficjalną nazwę Androida O. Bo tej karty Google jeszcze przed nami nie odsłonił.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement