UOKiK wchodzi do siedziby Allegro. Powodem są skargi przedsiębiorców na system wyszukiwania

News/Biznes 07.07.2017
UOKiK wchodzi do siedziby Allegro. Powodem są skargi przedsiębiorców na system wyszukiwania

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dokonuje kontroli w siedzibie Grupy Allegro. Powodem ma być system wyszukiwania produktów, rzekomo preferujący wewnętrzny sklep Allegro ponad oferty zewnętrznych przedsiębiorców prowadzących sprzedaż na tej platformie.

Jak podają Wirtualne Media, bezpośrednim powodem działań Urządu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mają być skargi, jakie na serwis sprzedażowy trafiły do polskiego organu antymonopolowego. Na mocy obowiązującego prawa UOKiK posiada możliwość przeprowadzenia kontroli, wobec której kontrolowany podmiot musi się podporządkować. Oczywiście wcześniej wymagana jest zgoda sądu, wydawana bądź nie na podstawie dostępnych przesłanek.

UOKiK chce zbadać, czy Allegro faktycznie faworyzuje własny sklep, szkodząc zewnętrznym sprzedawcom działającym na platformie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaznacza, że prowadzone od 21 czerwca 2017 roku postępowanie jest na wstępnym etapie wyjaśniającym. Oznacza to, że działania UOKiK są podejmowane w sprawie, nie przeciwko Allegro. Organ antymonopolowy wciąż nie zbadał, czy skargi przedsiębiorców są zasadne i czy mechanizmy wyszukiwarki aukcyjnej faktycznie faworyzują wewnętrzne oferty Allegro. Wizyta w siedzibie Grupy ma pozwolić odpowiedzieć na te pytania.

Chcemy wstępnie ustalić, czy w związku z działaniami Grupy Allegro mogło dojść do ograniczenia konkurencji. Sprawdzamy, czy spółka nie faworyzuje własnego sklepu internetowego w szczególności poprzez lepszą prezentację jego ofert. (…) Sprawa Grupy Allegro jest jednak na wczesnym etapie, prowadzimy dopiero postępowanie wyjaśniające, czyli w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcy – prezes UOKiK Marek Niechciał.

Sprawa Grupy Allegro może kojarzyć się z głośnym wyrokiem Komisji Europejskiej dotyczącym wyszukiwarki Google.

Jak pisał Tomasz Domański, Komisja Europejska nałożyła na Google grzywnę w wysokości 2,42 mld euro. Do tego unijni urzędnicy nakazali amerykańskiej firmie, żeby ta czym prędzej zmieniła sposób działania swojej wyszukiwarki. Google ma 90 dni, żeby zastosować się do tych zaleceń. Jeśli tego nie zrobi, Unia domagać się będzie kolejnej grzywny, której wysokość może wynieść nawet 5 proc. (średnich) dziennych przychodów firmy.

Nie jest to ani pierwsze, ani ostatnie starcie Google z Komisją Europejską. Unijni urzędnicy co jakiś czas udowadniają amerykańskiej firmie niedozwolone praktyki monopolistyczne i karzą ją za to grzywną. Jest to głównie kwestia światopoglądowa. Google uważa, że ze swoimi produktami, oferowanymi użytkownikom na jasnych zasadach, może robić co zechce. Na przykład promować swój własny moduł porównywarki cenowej w swojej wyszukiwarce. Unijni komisarze zupełnie nie zgadzają się z tą ideologią, twierdząc, że Google ma się dzielić swoimi platformami z konkurencją.

Komentarza dotyczącego sytuacji udzielił dla Spider’s Web Paweł Klimiuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej Allegro:

Potwierdzam, że obecnie toczy się postępowanie wyjaśniające prowadzone przez UOKIK. Nie jest to pierwsze tego typu postępowanie i podobnie jak w poprzednich przypadkach, w pełni współpracujemy z reprezentantami UOKIK udostępniając im informacje i dokumenty pomocne w przeprowadzeniu postępowania.

 

Działamy w Polsce od niemal 18 lat i niezmiennie w pełni respektujemy zasady konkurencji oraz prawa konsumentów, efektywnie wpływając na rozwój rynku e-commerce w Polsce, dając szansę na rozwój blisko 100 tysiącom małych i średnich przedsiębiorstw, które prowadzą sprzedaż za pośrednictwem naszej platformy. Prowadzimy działalność w oparciu o przepisy prawa i jesteśmy przekonani, że postępowanie potwierdzi wysokie standardy naszego działania.

 

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement