Którymi samochodami już dziś można pojechać bez trzymanki? Uwaga – jest ich sporo

Artykuł/Motoryzacja 19.07.2017
Którymi samochodami już dziś można pojechać bez trzymanki? Uwaga – jest ich sporo

Wciskasz jeden przycisk, zdejmujesz nogi z pedałów, ręce z kierownicy i możesz chwilę odsapnąć. Czy na rynku są już takie samochody? Oj są. I jest ich całkiem sporo.

Oczywiście nie bierzemy pod uwagę samochodów wyposażonych np. wyłącznie w aktywny tempomat – takie rozwiązanie można obecnie dokupić nawet do mniejszych i tańszych aut. Chodzi o rozwiązania, które choć dalekie od pełnej autonomiczności, dają jej namiastkę.

W samochodach z systemami z poniższej listy nie możemy więc wprowadzić adresu docelowego, wyjąć gazety i zaczytać się w niej aż do dojazdu. Ale możemy oszczędzić sobie sporo pracy przy kręceniu kierownicą i wciskaniu pedałów.

Aczkolwiek… taki cyfrowy szofer tani nie będzie. Trzeba też pamiętać o jeszcze jednej rzeczy – żaden (z jednym wyjątkiem) z tych systemów nie jest opisywany przez producenta jako system autonomiczny i z żadnego nie powinniśmy w taki sposób korzystać albo wymagać, żeby w taki sposób działał.

Podstawowy problem – kiedy mamy do czynienia z częściowo autonomiczną jazdą?

W praktyce bowiem system częściowo autonomicznej jazdy jest przecież połączeniem kilku mniejszych systemów, z których sporo możemy znaleźć w naprawdę niedrogich samochodach. Teoretycznie wystarczy asystent pasa ruchu (aktywny) w parze z adaptacyjnym tempomatem. A że nie ma mowy o pełnej autonomii, a jedynie o asystentach kierowcy, pojawia się problem z jasnym podziałem – które samochody faktycznie mogą częściowo samodzielnie jeździć, a które po prostu podratują nas w krytycznej sytuacji.

Umówmy się więc, że wybierzemy… najciekawsze z tych systemów i pojazdów.

Mercedes – Intelligent Drive/Drive Pilot

Najnowsza generacja Mercedesa klasy E zrobiła na rynku spore zamieszanie. Nie tylko dlatego, że jest jednym z najlepszych samochodów w swojej klasie, ale też dlatego, że na liście opcji znalazł się system Drive Pilot (element systemu Intelligent Drive).

Rozwiązanie to łączy funkcje m.in. aktywnego tempomatu i systemu utrzymania pasa ruchu, a także szeregu innych (np. odczytywania znaków drogowych). W rezultacie klasa E potrafi samodzielnie utrzymać zadany pas ruchu, zadaną prędkość lub odległość od samochodu poprzedzającego i dostosować się do obowiązujących na drodze przepisów. Ba, aktywując kierunkowskaz możemy nawet dokonać zautomatyzowanego wyprzedzania/zmiany pasa ruchu. A gdy samochód stoi w garażu albo na miejscu parkingowym – możemy bez problemu wyprowadzić go bez wsiadania do środka – za pomocą aplikacji.

Sprawdzaliśmy te systemy wielokrotnie, i choć nie są idealne, potrafią sprawić, że długa na kilkaset kilometrów podróż męczy o wiele mniej.

Nowości zaprezentowane w klasie E udało się rozwinąć przy okazji premiery odświeżonej klasy S. Sztandarowa limuzyna Mercedesa jest w stanie teraz (na bazie danych z nawigacji) samodzielnie zwolnić np. przed skrzyżowaniami, zjazdami, rondami czy na ostrzejszych zakrętach. Sama też ruszy w korku, o ile czas postoju nie przekroczy 30 sekund.

Jeśli natomiast kierowca zasłabnie za kierownicą, samochód samodzielnie ostrzeże innych uczestników ruchu, po czym zatrzyma się i wezwie pomoc.

Jedyne zastrzeżenie? Dość często trzeba dotykać kierownicy, żeby system nie został wyłączony. Ale cóż – takie podejście prezentuje większość producentów.

Do jakich prędkości działa?

  • Automatyczna zmiana pasa ruchu – od 80-180 km/h
  • Automatyczne utrzymywanie odległości – do 210 km/h

Cena: Około 13 000 zł w pakiecie (klasa S), około 11 000 zł w pakiecie (klasa E).
Samochody: Mercedes klasy E, Mercedes klasy S

Tesla – Autopilot

Czyli system, o którym jest zdecydowanie najgłośniej, i który większość osób kojarzy właśnie z autonomiczną jazdą.

Niestety w pełni autonomiczny nie jest, ale na jedno trzeba zwrócić szczególną uwagę. O ile oprogramowanie nie jest jeszcze na pełną automatyzację gotowe, o tyle podzespoły w nowszych egzemplarzach samochodów Tesli (w tym i np. w Modelu 3) już tak. Jeśli więc teraz zamówimy Teslę i będziemy odpowiednio cierpliwi, w końcu nasz pojazd stanie się autonomiczny. Żaden inny producent tego nie obiecuje.

Z czego jednak możemy skorzystać aktualnie w przypadku Tesli? Lista możliwości jest imponująca – samochód jest w stanie samodzielnie utrzymać się na swoim pasie, zmienić go, jeśli to niezbędne, dostosowywać prędkość do ograniczeń, prowadzić się nawet po bardziej krętych drogach i zjeżdżać z autostrad.

Do tego możemy jeszcze doliczyć jeszcze m.in. opcję przywoływania samochodu, np. z naszego przydomowego garażu oraz fakt, że auta Tesli dość rzadko upominają się o to, żeby dotknąć kierownicy.

Cena: około 3 tys. dol. (około 11 000 zł).
Modele: Model S, Model X, Model 3

Audi – Audi AI/Traffic Jam Pilot

Audi z nową generacją A8 wyróżnia się w tym zestawieniu. Jako pierwszy producent wprost deklaruje bowiem, że w określonych sytuacjach możemy w ogóle przestać martwić się tym, co dzieje się dookoła samochodu i zdać się w pełni na cyfrowego szofera.

Do prędkości 60 km/h, na autostradach lub drogach szybkiego ruchu, gdzie pasy rozdzielone są barierą, wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk. Możemy wtedy – o ile zezwala na to lokalne prawo – zdjąć ręce z kierownicy, nogi z pedałów i zająć się swoimi sprawami. Tak, w tym czytaniem gazety czy np. oglądaniem filmu. Dopiero gdy przestaną być spełniane wymagania systemu lub przekroczona zostanie prędkość, zostaniemy przywołani do przejęcia kontroli.

Jak sama nazwa wskazuje, system ten przyda się raczej w korkach na autostradach, niż w normalnym, szybkim ruchu.

Cena: nieznana
Modele: Audi A8

Volvo – Pilot Assist II

Volvo swoje systemy częściowo autonomicznej jazdy promuje w nieco odmienny sposób. Nie chodzi tutaj o cyfrowego szofera, a raczej o cyfrowego anioła stróża. W końcu jeśli od 2020 roku nikt w samochodach tej marki ma nie zginąć, kierowca musi mieć odrobinę pomocy.

Taką funkcję pełni m.in. właśnie Pilot Assist. System pozwala nam, do 130 km/h, utrzymać zadaną prędkość i/lub odległość do poprzedzającego samochodu (jego obecność nie jest obowiązkowa), a także utrzymać samochód w pasie ruchu.

Do jakich prędkości działa? 130 km/h (adaptacyjny tempomat do 200 km/h)
Cena: wyposażenie standardowe dla modeli z serii 90, ok. 7200 zł dla XC60
Modele: V90 i V90 Cross Country, S90, XC90, XC60 (opcja)

BMW

BMW-540i-xdrive

BMW może kojarzyć się z samochodami, które świetnie się prowadzą, ale niedługo będziemy mogli kojarzyć je z samochodami, które świetnie prowadzą… się same.

Nowe BMW serii 5 ma, według producenta, odciążyć nas w trakcie monotonnych i męczących przejazdów – czy to w miejskich korkach, czy to podczas długotrwałych autostradowych przelotów. Samochód samodzielnie reguluje prędkość (ustawienia kierowcy, samochód poprzedzający, ograniczenia), a także nasz tor ruchu. Zautomatyzowana jest także zmiana pasa ruchu.

Do jakich prędkości działa? Do 210 km/h
Cena: ok 12 500 zł (Systemy asystujące kierowcę Plus – pakiet) dla BMW serii 5, 9900 zł dla serii 7.
Modele: BMW serii 5 i serii 7

Volkswagen

Oczywiście ACC z Lane Assist było już dostępne we wcześniejszych modelach Volkswagena, ale Arteon wprowadza do tego zestawu dwie interesujące nowości.

Po pierwsze, na bazie informacji na temat drogi przed nami jest w stanie automatycznie dostosowywać prędkość tak, aby była np. odpowiednia do wjazdu w nadchodzący zakręt.

Po drugie, jeśli uzna, że kierowca za kierownicą zasłabł, nie tylko zatrzyma pojazd i wezwie odpowiednie służby, ale też wcześniej zjedzie na właściwy, wolniejszy pas ruchu i dopiero tam wytraci prędkość do zera.

Cena: standard (dla Arteona)
Modele: Volkswagen Arteon (i inne)

Infiniti

Swoją częściowo autonomiczną ofertę ma również Infiniti. System potrafi utrzymać samochodu na pasie ruchu, a także utrzymać zadaną prędkość – wliczając w to dostosowanie do prędkości pojazdu poprzedzającego.

Rozwiązanie jest o tyle ciekawe, że… w podobnej formie (aczkolwiek możliwe, że w nowszym wydaniu) zawita do najnowszej generacji Nissana Leaf, który powinien zadebiutować jeszcze w tym roku.

Cena: od około 3500 zł

Modele: Q50

Lexus – CoDrive

Nowa limuzyna Lexusa wprowadza system CoDrive, umożliwiający – poza standardowymi funkcjami adaptacyjnego tempomatu i systemu utrzymania pasa ruchu – również zautomatyzowaną zmianę pasa ruchu. Rozwiązanie Japończyków potrafi też zwolnić przed zakrętami oraz poruszać się tam, gdzie linie rozdzielające pasy są niewyraźne lub nie istnieją – śledzony jest wtedy tor jazdy poprzedzającego pojazdu.

Cena: nieznana

Modele: nowy LS

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement