Tak, to naprawdę się dzieje – pierwszy telefon z 8 GB RAM-u trafia na rynek

News/Sprzęt 05.06.2017
Tak, to naprawdę się dzieje – pierwszy telefon z 8 GB RAM-u trafia na rynek

ZTE zaprezentował swój najnowszy sztandarowy smartfon. ZTE Nubia Z17 to nie tylko telefon z wysokiej półki wydajnościowej, ale też pierwsze urządzenie wyposażone w aż 8 GB RAM. Tylko czy na pewno potrzebujemy takiej ilości pamięci w sprzęcie mobilnym?

Na początek kilka słów o telefonie. ZTE Nubia Z17 ma wyświetlacz o przekątnej 5,5” oraz rozdzielczości FullHD. Umieszczono go w obudowie z bardzo cienkimi, praktycznie niewidocznymi ramkami. Telefon nie ma też wyjścia słuchawkowego, jego rolę przejął port USB-C. Jednak dzięki temu telefon jest pyło- oraz wodoszczelny. Jego obudowa spełnia certyfikat IP68.

Kolejne cechy urządzenia to podwójny aparat wyposażony zarówno w kolorową, jak też monochromatyczną matrycę o rozdzielczościach 23 oraz 12 megapikseli. Oba aparaty mają obiektywy o jasności f/1.8. Z przodu zaś umieszczono aparat z matrycą 16 megapikseli oraz obiektywem o jasności f/2.0. Dzięki nim smartfon ma oferować wysoką jakością zdjęć także w kiepskich warunkach oświetleniowych. Czy faktycznie tak jest? Dowiemy się tego po pierwszych testach.

Oprócz tego w telefonie zastosowano niezbyt duży akumulator o pojemności 3200 mAh, który wspiera technologię szybkiego ładowania, czytnik linii papilarnych oraz wszystkie nowoczesne standardy łączności, w tym dual SIM. Producent chwali się też obecnością technologii Dolby Atmos oraz dedykowanych układów poprawiających jakość dźwięku płynącego z wbudowanych głośników.

Już te parametry ZTE Nubia Z17 zachwycają, a najlepsze dopiero przed nami.

Za wydajność urządzenia odpowiada Qualcomm Snapdragon 835, jeden z najszybszych procesorów mobilnych dostępnych na rynku. Współpracuje on ze 128 GB szybkiej pamięci UFS 2.1 oraz 8 GB RAM LPDDR4X. Całość działa pod kontrolą Androida 7.1.1 Nougat. Oznacza to, że ZTE Nubia Z17 jest zdecydowanie najwydajniejszym telefonem z Androidem dostępnym na rynku, ale… i tak nie będzie się dało tego odczuć, przynajmniej nie bez uruchamiania testów syntetycznych.

Moim prywatnym telefonem jest Huawei P10 z 4 GB RAM. Ostatnio używałem też Honor 8 Pro z 6 GB RAM. Różnicę w wydajności między nimi mogłem odczuć wyłącznie w jednej aplikacji, a konkretnie Pokemon Go. Gdy działa w tle, na telefonach z 4 GB RAM jest zamykana rzadko, zaś na sprzętach z 6 GB RAM prawie nigdy. W innych programach dodatkowe 2 GB RAM nie jest w ogóle przydatne, jego obecność nie jest odczuwalna. Dlatego jestem święcie przekonany, że wrażenia na mnie nie zrobi też telefon z rekordową ilością pamięci.

Co więcej, sytuacja ta będzie utrzymywać się przez dłuższy czas. Obecnie standardowe wersje większości sztandarowych smartfonów mają „zaledwie” 4 GB RAM, więc właśnie pod taką ilość pamięci deweloperzy będą optymalizować nawet najbardziej wymagające aplikacje. Można oczywiście mówić, że telefon taki jest inwestycją w przyszłość, ale nie jest to prawda. Jestem przekonany, że osoby rozważające obecnie kupno sprzętu mobilnego z 8 GB RAM to skrajni entuzjaści, którzy nie wytrzymają trzech, czterech lub pięciu lat z tym samym telefonem. I tak za chwilę go wymienią, więc nigdy nie będą w stanie wykorzystać dodatkowej pamięci.

ZTE Nubia Z17 w standardowej wersji z 6 GB RAM i 64 GB wewnętrznej kosztuje 2799 juanów (ok. 1500 zł). Wersja Black Gold z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej kosztuje 3399 juanów (ok. 1850 zł), zaś za najlepszy model Aurora Blue z 8 GB RAM oraz 128 GB pamięci wbudowanej trzeba zapłacić 3999 juanów (ok. 2200 zł). Pamiętajcie jednak, że są to chińskie ceny pozbawione podatków. Jeżeli model ten trafi do Polski, zapłacicie za niego zdecydowanie więcej. Ile dokładnie? Dowiemy się tego w drugiej połowie roku. Wtedy bowiem ZTE Nubia Z17 ma zadebiutować w naszym kraju.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement