Konferencja Sony na E3 2017 była zadziwiająco przewidywalna. Zobaczcie wszystkie zwiastuny

Artykuł/Gry 13.06.2017
Konferencja Sony na E3 2017 była zadziwiająco przewidywalna. Zobaczcie wszystkie zwiastuny

Wczoraj pisałem, że Sony nie musi robić w zasadzie nic, aby wygrać z Microsoftem bój o E3 2017. Nie sądziłem jednak, że osoby stojące za PlayStation 4 tak mocno wezmą sobie do serca moje słowa. Zabrakło wielkich niespodzianek.

Podczas konferencji Sony mogliśmy zobaczyć zwiastuny prezentujące gry, o istnieniu których wiemy od wielu, wielu długich miesięcy. Na twórcach PS4 zemściło się zbyt wczesne zapowiadanie projektów. Ich prezentacja była w zasadzie dopełnieniem poprzedniego E3 oraz imprezy PlayStation Experience. Dopełnieniem obfitującym w niesamowicie wyglądające gry na wyłączność, ale chyba każdy z nas liczył na jedną – dwie niespodzianki więcej.

Horizon Zero Dawn – The Frozen Wilds

Przepiękny, cechujący się otwartym światem Horizon to dla mnie jedna z trzech najlepszych gier na wyłączność, jakie ma do zaoferowania PlayStation 4. Nic dziwnego, że producenci z Guerilla idą za ciosem, przygotowując spore rozszerzenie dla jednego gracza. W nim Aloy trafi do zupełnie nowej, pełnej śniegu krainy, której najważniejszym elementem jest niezwykle niebezpieczna góra. Zadaniem gracza będzie jej zdobycie, co wygląda jak samobójcza misja.

Monster Hunter: World

Chociaż w Polsce marka Monster Hunter nie jest przesadnie znana, seria posiada prawdziwych fanatyków, głównie w Japonii oraz USA. Kooperacyjna produkcja stawia na walkę z wielkimi i niebezpiecznymi bestiami, poprzedzoną wieloma minutami długich przygotowań, eksploracji oraz obserwacji. Z łusek i kości ubitych zdobyczy wykonujemy nowe zbroje i bronie, które pozwalają się nam mierzyć z jeszcze potężniejszymi gatunkami bestii. Jeżeli ktoś uwielbia wymagające, uczące pokory produkcje, warto się zainteresować.

Uncharted: The Lost Legacy

Samodzielne rozszerzenie na silniku Uncharted 4 ma być większe niż niejedna gra single-player. Patrząc na otwartą lokację widoczną w zwiastunie, nie mam powodów, aby temu nie wierzyć. Chociaż granie w Uncharted bez Nathana Drake’a będzie dla mnie dziwnym doświadczeniem, to dopracowana rozgrywka od mistrzów z Naughty Dog na pewno sprawi, że każdy fan filmowych gier akcji będzie się bawił doskonale.

Shadow of the Colossus

Wspaniała niespodzianka. Shadow of the Colossus to jedna z najlepszych gier, jakie pojawiły się za czasów PlayStation 2. Cieszy mnie, że nowe pokolenie graczy będzie miało szansę zapoznać się z tym wyjątkowym tytułem, wyposażonym w zupełnie nową warstwę wizualną. To jedna z tych produkcji, które zapamiętuje się na całe życie. Szczerze zazdroszczę wszystkim, którzy zagrają w Shadow of the Colossus po raz pierwszy. Dla mnie było to niesamowite doświadczenie.

Days Gone

Mój faworyt. Produkcja Bend Studio (SOCOM!) przedstawia postapokaliptyczną wizję świata, w którym hordy zombie przemierzają Ziemię, a ludzie łączą się w małe osady, walcząc między sobą o przetrwanie i zasoby. Na to nakładamy niesamowitą warstwę wideo oraz mocno filmowy charakter rozgrywki. Znakiem rozpoznawczym Days Gone ma być również liczba zombie, jakie PlayStation 4 jednocześnie pomieści na ekranie. Jest ich na tyle dużo, że bezpośrednia walka z hordą szybkich umarlaków nigdy, NIGDY nie będzie dobrym rozwiązaniem.

Hidden Agenda

Nadchodząca gra jest dziełem ekipy, która dała nam naprawdę przyjemne, utrzymane w konwencji horroru z lat 90-tych Until Dawn. Produkcja koncentruje się wokół seryjnego zabójcy, którego złapanie jest głównym zadaniem gracza. Hidden Agenda wykorzysta nadchodzące narzędzia dla smartfonów PlayLink, dzięki którym osoby oglądające rozgrywkę swojego ulubionego streamera mogą mu podpowiadać, jaką powinien wybrać opcję i jaką podjąć decyzję.

Knack 2

Kontynuacja platformowej gry akcji, która towarzyszyła premierze konsoli PlayStation 4. Knack 2 ma być większy, lepszy, ładniejszy, bardziej grywalny i bardziej zróżnicowany względem pierwszej części. Co najważniejsza, platformówka zachowa możliwość rozgrywki w trybie kooperacji przed jednym telewizorem. Dla mnie to zawsze bardzo ważna wartość dodana dla kolorowych gier, które mogę uruchomić młodszym członkom rodziny.

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Crash powraca w serii trzech gier odtworzonych na podstawie kultowych klasyków z ery pierwszego PlayStation. Chociaż za Crash Bandicoot N. Sane Trilogy odpowiada Activision, gra platformowa będzie dostępna jedynie na rodzinie konsol PlayStation. Nie mogę się doczekać, aby odświeżyć swoje dzieciństwo. Oczywiście o ile cena zostanie ustalona na odpowiednim poziomie.

Spider-Man

Człowiek-Pająk znajduje się w doskonałych rękach. Insomniac Games tworzą świetne gry platformowe, a zwiastun ich najnowszego tytułu jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że Spider-Man będzie pierwszą naprawdę dobrą, naprawdę udaną produkcją na licencji Marvela od lat. Bardzo spodobało mi się, że jej twórcy zwracają uwagę na zniszczenia, jakie się dokonują podczas walk super-bohaterów. Spider-Man musi nie tylko walczyć z łotrami, ale również brać odpowiedzialność za wszelkie wybuchy, spadające elementy, sypiące się ściany i tak dalej. Pamiętajcie,  „z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność”.

God of War

Co tutaj dużo pisać. Dla takich gier kupuje się konsole. Chociaż uważam, że seria zaczynała zjadać własny ogon, nowe otwarcie marki God of War na PlayStation 4 wprowadza do niej potężny powiew świeżości. Grafika, walka, narracja, otoczenie – wszystko idealnie ze sobą pasuje, a końcowy efekt jest naprawdę pozytywny. Oby tylko lokacje były nieco większe niż w poprzednich odsłonach. Marzy mi się względnie otwarty świat w stylu Horizon Zero Dawn, ale szanse na to są raczej mizerne.

Skyrim PSVR

Naprawdę nie mam pojęcia, jakim cudem Bethesda zmieściła The Elder Scrolls: Skyrim do PlayStation VR. Jestem ciekaw, jaki będzie końcowy rezultat tej operacji. Na zwiastunie jakość grafiki jest bardzo zadowalająca, ale każdy posiadacz PSVR doskonale wie, że treści reklamowe dotyczące wirtualnej rzeczywistości są mocno przekłamane względem końcowego doświadczenia na własnej skórze. Tak czy inaczej, nie mogę się doczekać. Nawet biorąc pod uwagę, że Skyrim kupiłem już trzy razy, dla trzech różnych platform. Po prostu kocham ten tytuł.

Bravo Team

Na Spider’s Web mogliście przeczytać, że Aim Controller to kawałek świetnego sprzętu. Nie mogę się doczekać, kiedy użyję tej spluwy w mocno taktycznym Bravo Team dla PlayStation VR. Tytuł może nie powala pod względem grafiki, ale liczę na świetne uczucie trzymania prawdziwej broni palnej w dłoniach. Po Farpoint ma się ochotę na więcej takich doświadczeń. Byle tylko rozgrywka nie była zbyt prosta.

Detroit: Become Human

Na koniec coś dla fanów niezwykle filmowych gier przygodowych. Po pierwszych, mocno enigmatycznych zwiastunach Detroit: Become Human nareszcie zaczyna nabierać rumieńców. Przewodni motyw buntu maszyn wobec ludzkiej rasy panów to temat, który interesuje każdego pasjonata nowych technologii, których na Spider’s Web jest masa. Co do możliwości podejmowania wyborów w grze – ze zdumieniem odkryłem, że chętniej opowiem się po stronie maszyn niżeli ludzi.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement