To już niemal pewne. Nowe MacBooki pojawią się szybciej, niż myśleliśmy

News/Sprzęt 01.06.2017
To już niemal pewne. Nowe MacBooki pojawią się szybciej, niż myśleliśmy

Zwykle na konferencjach dla deweloperów Apple’a nie pojawiają się nowe sprzęty, ale w tym roku może się to zmienić. Pojawiły się kolejne przesłanki, które sugerują, że już za kilka dni podczas WWDC 2017 pojawią się nowe MacBooki. To w dodatku może być dopiero początek niespodzianek.

Myślałem ostatnio o zmianie komputera, ale już od maja pojawiają się doniesienia, jakoby MacBooki Pro miały zostać niedługo uaktualnione. Przesłanki są na tyle wiarygodne, że wstrzymuję się z zakupem i czekam na ruch Apple’a.

Już 5 czerwca startuje WWDC 2017, czyli kolejna edycja corocznej konferencji Apple’a dla deweloperów. To podczas tego wydarzenia prezentowane są kolejne wersje systemów operacyjnych iOS, macOS, tvOS i watchOS.

Niewykluczone, że w tym roku oprócz oprogramowania pokazane zostaną też zupełnie nowe MacBooki Pro.

Oczywiście Apple nie potwierdzi oficjalnie istnienia nowych sprzętów do dnia prezentacji, ale kolejne doniesienia wskazują na rychłą premierę. Tym razem źródłem przecieku jest rosyjskojęzyczny wpis w bazie Eurasian Economic Commission (EEC). Do tej bazy trafiają sprzęty, które korzystają z mechanizmów szyfrujących dane.

W zgłoszeniu wypatrzonym przez Consomac, o którym wspomina Slashgear, nie ma zbyt wielu szczegółów. Biorąc pod uwagę to, jak Apple uaktualniało swoje komputery w przeszłości, można spodziewać się nowych wersji komputerów MacBook. Producent może wyposażyć je w procesory Intela 7 generacji o nazwie kodowej Kaby Lake.

MacBook Pro 2017 – czego jeszcze można się spodziewać?

Nowe MacBooki, jeśli zostaną zaprezentowane, będą miały taką samą obudowę jak modele z 2016 roku. Apple ledwo co wprowadziło do sprzedaży komputery w nowej obudowie, która zastąpiła tą wykorzystywaną od 2013 roku. Można rozsądnie założyć, że komputery nie zmienią swoich gabarytów przez najbliższe 3 lata.

To, czym nowy MacBook Pro 2017 może różnić się poprzednika, to specyfikacja techniczna. Wprowadzenie układów Kaby Lake mogłoby pozwolić na dodanie do oferty komputera z więcej niż 16 GB RAM. Będzie on zapewne też nieco wydajniejszy od modelu z 2016 roku i może pracować też nieco dłużej z dala od gniazdka.

Jak na razie poznaliśmy numery opisujące komputery, czyli A1289, A1347, A1418, A1419 i A1481. Cztery z nich mogą odnosić się do MacBooków Pro z wersji 13- i 15-calowej, a jeden opisywać kolejną generację 12-calowego MacBooka. Niezmiernie bym się ucieszył, gdyby ten komputer zyskał wsparcie dla Thunderbolt 3.

Apple na WWDC 2017 może zaprezentować w dodatku coś więcej, niż tylko MacBooki.

Od miesięcy pojawiają się plotki o nowym iPadzie, który miałby zostać wyposażony w 10,5 calowy ekran. W zgłoszeniu, które miałoby być zwiastunem pojawienia się nowych sprzętów Apple’a, znalazły się produkty oznaczone A1671, A1709, A1670 i A1701.

To mogą być właśnie cztery iPady o odświeżonym designie, który miałby być spójny z tegorocznym iPhone’em. Trudno mi jednak uwierzyć, by Apple zaprezentowało zupełnie nowy tablet zanim do sprzedaży trafi ich nowy telefon.

Spore nadzieje wiążę z produktem o nazwie kodowej A1843.

Wedle zapisów ma być to bezprzewodowa klawiatura. Byłbym niezmiernie rad, gdyby do oferty dołączyła nowa wersja Magic Keyboard wyposażona w Touchbar i TouchID. Czytnik linii papilarnych mógłby być przyczyna umieszczenia klawiatury w zgłoszeniu do EEC.

Z pewnością z takiej nowości ucieszyliby się wszyscy posiadacze iMaców oraz wszyscy użytkownicy MacBooków, którzy podłączają je w domu do zewnętrznego monitora. Obecnie nawet po zakupie MacBooka Pro z możliwości, jakie daje Touchbar, można skorzystać tylko wtedy, gdy korzysta się z klawiatury w laptopie.

Ostatnie przecieki nie wspominają natomiast o dodatkowym głośniku z Siri.

Siri to asystent głosowy obecny w iPhone’ach od lat, który jest starszy od Google Assisstant i Amazon Alexa. To jednak konkurenci Apple’a jako pierwsi wydali działające niezależnie od smartfona głośniki domowe, które można obsługiwać głosowo.

Nie zdziwiłbym się, jeśli tego typu sprzęt od Apple’a faktycznie pojawiłby się na WWDC 2017. Jego brak w bazie danych EEC nie powinien dziwić – to nie jest urządzenie, w którym byłby sens montować czytnik linii papilarnych.

Premiera takiego głośnika na WWDC 2017 byłaby zaś bardzo na miejscu. W przypadku asystentów głosowych od sprzętu istotniejsze jest oprogramowanie stojące za algorytmami Siri niż to, jaki hardware zostanie wykorzystany.

Jak na razie to jednak czyste spekulacje, a na ile przewidywania dotyczące nowych premier dowiemy się podczas WWDC 2017, które wystartuje 5 czerwca 2017 roku.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement