Szukasz dobrego wzmacnianego telefonu? To już znalazłeś. Hammer 3+ – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 07.06.2017
Szukasz dobrego wzmacnianego telefonu? To już znalazłeś. Hammer 3+ – recenzja Spider’s Web

Hammer 3+ to telefon bardzo wytrzymały, odporny na wodę i pył oraz działający tydzień bez ładowania. Jest wyposażony w wiele ciekawych funkcji, do których należą aparat fotograficzny, możliwość przeglądania sieci, obsługa dwóch kart SIM oraz możliwość działania jako Hot-Spot Wi-Fi. W cenie 269 zł jest to naprawdę dobry sprzęt.

Może się wydawać, że tradycyjne telefony to umierająca grupa produktów. Okazuje się jednak, że nadal mają całkiem spore grono fanów, czego dowodem jest fenomen odświeżonej Nokii 3310. Ten niezbyt udany model nawet nas zaskoczył swoją popularnością, a następnie swoją wysoką ceną wynoszącą 269 zł. Okazuje się, że tyle samo kosztuję znacznie lepsze telefony. Jednym z nich Hammer 3+.

Telefon ten zainteresował mnie, bo pojawił się dokładnie w tym samym czasie co odświeżona Nokia 3310 i kosztuje też tyle samo. A oferuje zdecydowanie więcej. Zacznijmy od początku, czyli od obudowy. Nokia 3310 ma skrzypiącą obudowę wykonaną z cienkiego plastiku. Plastik ten trzeszczy nie tylko podczas otwierania obudowy, ale też codziennego korzystania z telefonu. Właśnie ta tragiczna jakość wykonania jest jego największą wadą. To ona powoduje, że nie kupiłbym tego sprzętu.

W przypadku Hammera 3+ sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Cała bardzo masywna obudowa jest pokryta gumą. Dzięki temu możesz swobodnie upuścić telefon. Ba, możesz nim rzucić. I choć istnieje prawdopodobieństwo, że zniszczy się na skutek uszkodzenia ekranu, to jest ono bardzo małe. Telefonem tym można swobodnie wbić gwóźdź, za to gorzej radzi sobie z otwarciem piwa. Skąd wiem? Próbowałem. Guma nie jest odpowiednio sztywna, tutaj przydałby się kawałek metalu. Warto o tym pamiętać przy projektowaniu następnych modeli.

Do wad należy także trudność otwierania obudowy. Nie da się tego zrobić monetą, trzeba dysponować śrubokrętem lub dedykowanym kluczem dołączonym do urządzenia. Niby telefonu nie otwiera się zbyt często, jednak mówimy tu o drugim sprzęcie, do którego co jakiś czas będziemy chcieli przełożyć kartę SIM ze smartfona. Nie zrobimy tego bez odpowiednich narzędzi.

Hammer 3+ spełnia też normę IP68. Oznacza to, że sprzęt jest odporny na działanie pyłu oraz wody. Jest to zasługa klapki przykręconej śrubami oraz dwóch zaślepek, które chronią wyjście słuchawkowe oraz port ładowania. Wystarczy je zamknąć i… telefon już jest odporny na działanie wody oraz pyłu. Można swobodnie go wrzucić do kałuży, wanny czy miski z wodą. Kąpiel w jeziorze czy stawie również nie powinna mu zaszkodzić. Za to lepiej nie zabierać go do morza lub oceanu. Normy odpornościowe nie określają bowiem odporności na słoną wodę.

Obudowa jest też bardzo masywna. Ten telefon nie jest mały, ale to dobrze. Jest bardzo dobrze wyczuwalny w dłoni. Jednak w porównaniu ze smartfonami i tak wydaje się całkiem mały, więc zmieści się w praktycznie każdej kieszeni. Ani przez chwilę nie miałem problemu z jego obsługą. Wpływ na to miała nie tylko obudowa, ale też odpowiednio duży ekran o przekątnej 2,4” i rozdzielczości 240 x 320 pikseli oraz duże klawisze, które cechują się odpowiednią sztywnością i wyczuwalnym klikiem.

Oprogramowanie urządzenia niestety nie jest najbardziej intuicyjne.

Niektóre opcje, na przykład aparat, są ukryte w dziwnych miejscach. Oprogramowanie ma jednak wszystkie niezbędne funkcje, takie jak możliwość wykonywania połączeń oraz pisania SMS-ów. Od razu zaznaczam, że wiadomości pisze się wygodnie, a jakość prowadzonych rozmów jest dobra, choć nie dorównuje najlepszym smartfonom. Nie zabrakło też kilku innych standardowych funkcji, takich jak profile głośności oraz książka kontaktów.

Z niestandardowych funkcji można znaleźć tu latarkę włączaną dedykowanym przyciskiem, odtwarzacze multimedialne, przeglądarkę internetową oraz klienta poczty e-mail oraz aplikację Facebooka. Jest też aparat o rozdzielczości 2 megapikseli. Jakość robionych nim zdjęć jest słaba, ale czy ktokolwiek spodziewał się czegoś innego? No właśnie. Zdjęcia można zapisywać na 64 MB wewnętrznej pamięci, którą da się rozszerzyć za pomocą karty micro SD o pojemności 32 GB.

Czy czegoś mi brakuje? Owszem, synchronizacji kontaktów Google. Usługa ta jest na tyle przydatna, że warto rozważyć implementowanie jej nawet w prostych telefonach. Warto byłoby to zrobić, tym bardziej że Hammer 3+ oprócz łączności 3G (Dual SIM) oraz Bluetooth obsługuje także Wi-Fi! W tej klasie urządzeń jest to rzadko spotykany standard. Moduł Wi-Fi okazuje się całkiem przydatny, ponieważ Hammer 3+ może działać jako Hot-Spot Wi-Fi i bezprzewodowo udostępniać Internet prosto do komputera.

Największą wadą współczesnych smartfonów jest bardzo krótki czas pracy bez ładowania, który zazwyczaj wynosi jeden dzień. W przypadku tradycyjnych telefonów jest on znacznie dłuższy. W przypadku modelu Hammer 3+ wynosi 7-8 dni. Jest to zasługa całkiem sporego akumulatora o pojemności 2000 mAh. Oczywiście, jeżeli będziemy używać telefonu tylko jako Hot-Spotu, czas ten się znacznie skróci, ale nikogo nie powinno to dziwić.

Hammer 3+ to jeden z najlepszych klasycznych telefonów, jakie widziałem.

Ma mocną, odporną obudowę, akumulator zapewniający tydzień pracy oraz wiele przydatnych funkcji. Nie jest to sprzęt idealny, ale z całą pewnością jest to telefon wart swojej ceny, czego nie można powiedzieć o najpopularniejszych rynkowych konkurentach. Jeżeli potrzebujecie drugiego telefonu i chcecie wydać na niego właśnie 269 zł, myPhone Hammer 3+ prawdopodobnie będzie najlepszą propozycją.

Hammer 3+ to jeden z najlepszych klasycznych telefonów jakie widziałem.

Największą konkurencją tego telefonu okazują się tak naprawdę… inne modele Hammer, które dzięki gorszemu wyposażeniu są zdecydowanie tańsze. Dlatego osoby, które nie potrzebują dużej liczby funkcji, mogą zaoszczędzić kilkadziesiąt lub nawet 100 zł i kupić jednego z poprzednich Hammerów. Telefony te nadal będą mieć więcej funkcji niż nowa Nokia 3310, a przy tym będą od niej znacznie lepiej wykonane i zauważalnie tańsze.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement