Surface Laptop w najtańszej wersji to niesmaczny żart

Felieton/Sprzęt 04.05.2017
Surface Laptop w najtańszej wersji to niesmaczny żart

Największa wada Surface Laptop to specyfikacja sprzętowa. Ta jest zdecydowanie za słaba, przynajmniej w najtańszej wersji komputera.

Surface Laptop to sprzęt, który oczarował niemal całą redakcję Spider’s Web. Jakub Kralka otwarcie mówi, że to jego kolejny komputer. Piotr Grabiec uważa, że gdyby miał powrócić do Windowsa, to tylko z tym laptopem. Łukasz Kotkowski z kolei po raz pierwszy powiedział, że jakiś notebook jest lepszy od MacBooka. Niech mówią, że to nie jest miłość, że to się tylko zdaje nam, ale coś ewidentnie jest na rzeczy.

Te hurraoptymistyczne opinie mnie nie dziwią, bo Surface Laptop na pierwszy rzut oka naprawdę wydaje się komputerem bliskim ideału. Część obudowy okalająca klawisze jest pokryta alcantarą, a sam laptop jest bardzo, ale to bardzo cienki. Cieszy też zastosowanie bardzo wygodnego do pracy wyświetlacza o proporcjach 3:2. Tych miłych drobnostek jest zdecydowanie więcej, wszystkie z nich możecie zobaczyć w przygotowanej przez nas galerii. Każdy z tych detali delikatnie poprawia komfort korzystania z komputera i zbliża go do perfekcji.

Mam jednak wrażenie, że Microsoft projektując komputer skupił się na czystej formie i niespecjalnie przyłożył się do specyfikacji sprzętu. A konkretnie jego najtańszej wersji. Przy czym należy pamiętać, że najtańszy wariant komputera nie jest wcale taki tani, zwłaszcza na polskie warunki. Trzeba zapłacić za niego 4999 zł, czyli naprawdę dużo. Sporo więcej niż wynosi średnia polska pensja, nie wspominając już o znacznie niższych medianie i dominacie.

I co otrzymujemy za te 4999 zł?

Świetnie wykonany i przemyślany komputer, ale to już wiemy. Napędza go niskonapięciowy komputer Core i5 najnowszej, siódmej generacji. Do tego elementu trudno się przyczepić, jest on swego rodzaju standardem w cienkich laptopach. Bardziej martwią mnie pozostałe elementy specyfikacji. Dysk SSD o pojemności 128 GB może okazać się za mały nawet dla niezbyt wymagających użytkowników. A zaledwie 4 GB pamięci operacyjnej to po prostu nieśmieszny żart.

Taka specyfikacja zapcha się nie tylko podczas korzystania ze skomplikowanych programów graficznych i obliczeniowych. Wyzwaniem dla niej może być nawet przeglądarka Chrome, którą będzie można uruchomić po darmowym zaktualizowaniu systemu Windows 10 S do Windows 10 Pro. Zajedzie ją uruchomiona jednocześnie przeglądarka internetowa, pakiet biurowy i komunikator. A nawet jeśli nie zajedzie jej teraz, to zrobi to niebawem, za jakiś czas.

W mojej opinii Surface Laptop w podstawowej wersji nie jest komputerem przyszłościowym, który wytrzyma próbę czasu. Bałbym się w niego inwestować. Jeżeli miałbym kupić ten sprzęt, wybrałbym wersję z 8 GB RAM oraz SSD o pojemności 256 GB. A ten wariant kosztuje już  sporo, bo aż 6499 zł. A takie komputery naprawdę da się sprzedawać taniej.

Przykładem tego jest mój prywatny Asus ZenBook Flip, który kosztuje nieco ponad 3000 zł i oferuje 8 GB RAM oraz napęd półprzewodnikowy o pojemności 512 GB. To specyfikacja, która zapewnia święty spokój i sprawia, że czuję się bezpiecznie. Nie ma klawiatury pokrytej mchem z góry Fuji, ale za niemal 2000 zł zapewne dałoby się dodać i taki element.

Nawet najtańsza wersja komputrera Surface Laptop powinna mieć rozsądną specyfikację sprzętową.

Tylko w takiej sytuacji byłby nie tylko komputerem z najwyższej półki, ale też prawdziwym wzorem do naśladowania. Dziś pod względem niektórych parametrów specyfikacji przerastają go smartfony z wysokiej półki. W końcu coraz częściej można w nich znaleźć 6 GB RAM i naprawdę sporą ilość pamięci, którą w dodatku można swobodnie rozszerzyć.

Microsoft powinien zadbać o dobrą specyfikację z jeszcze jednego powodu. To nie jest zwykły wytwórca komputerów, taki jak Acer, Asus czy Dell. To kluczowa firma na rynku komputerów osobistych, która wyznacza na nim trendy. Jeżeli Microsoft nie da jasnego sygnału producentom, jeżeli nie pokaże, że w stosowaniu 4 GB RAM w komputerze z wysokiej półki jest coś niedorzecznego, na rynek będzie trafiać więcej drogich i niezbyt wydajnych potworków.

Pierwsza generacja Surface Laptop niestety sugeruje, że przez następne 12 miesięcy na rynku zobaczymy wiele tego typu sprzętów i nadal będą one niechlubnym standardem.

<h3>ZOBACZ: <a href=”https://www.youtube.com/watch?v=k_dVy3tBGjo&amp;list=PLHJnIXuWzYmBeJeA5ggApCgJBsGe1zPM_” target=”_blank” rel=”noopener noreferrer”>Surface LAPTOP – pierwsze wrażenia prosto z Nowego Jorku</a></h3>

SPRAWDŹ: Spider’s Web TV na YouTubie – zasubskrybuj teraz, żeby nie przegapić nowych materiałów!

Czytaj również: Miałem w rękach Surface Laptop i wiem jedno – to będzie megahit

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement