Hologramy jak ze Star Wars na wyciągnięcie ręki. Dosłownie

Artykuł/Nauka 22.05.2017
Hologramy jak ze Star Wars na wyciągnięcie ręki. Dosłownie

Pamiętacie hologramy z Gwiezdnych wojen? Mały nadajnik generował plastyczny trójwymiarowy obraz w powietrzu.

Obraz (np. postać) mógł się poruszać, zazwyczaj w synchronizacji z dźwiękami dochodzącymi np. z głośników robota. Nawiasem mówiąc, ciekawe, że R2D2 potrafił odtwarzać np. głos Lei, ale ze światem porozumiewał się jedynie elektronicznymi piskami. Był to jednak jeden z najbardziej emocjonujących i przemawiających do wyobraźni obrazów hologramu w kinie. Tak sobie właśnie, od czasu premiery Nowej nadziei, wyobrażamy hologramy.

hologramy
Hologram w Star Wars

Dokładnie taki hologram naukowcy stworzyli naukowcy z połączonego australijsko-chińskiego zespołu z Instytutu Techniki w Melbourne. Zbudowany przez nich prototyp może być zintegrowany w urządzenia przenośne – np. smartfony, dzięki swoim niewielkim rozmiarom.

Jego cechy faktycznie są imponujące:

  • Umożliwia oglądanie obrazu z każdej strony i pod każdym kątem.
  • Wymaga „projektora” o grubości zaledwie 25 nanometrów.
  • Oczywiście: obraz można oglądać bez specjalnych okularów.

Jak przewiduje jeden z członków zespołu z Melbourne, profesor Min Gu, rozwój tego typu projektorów holograficznych spowoduje, że wymiary ekranów poszczególnych urządzeń przestaną mieć znaczenie. Skoro możemy w każdej chwili uzyskać projekcję o rozmiarach większych niż urządzenie, po co dźwigać coś większego?

Zastosowań tego typu projektorów nie trzeba daleko szukać – oprócz praktycznych typu bezpieczeństwo czy medycyna (obrazy USG), możemy zacząć myśleć o zupełnie nowym podejściu do interfejsu użytkownika różnych urządzeń – komputerów, tabletów, smartfonów, ale i np. urządzeń gospodarstwa domowego. Przestrzeń i wymiary urządzenia, kształt jego obudowy czy konieczność wbudowania np. w szafkę kuchenną przestanie mieć znaczenie – skoro interfejs i ważne informacje będziemy mogli wyświetlić w powietrzu.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement