Sprzęt godny Windowsa 10 S. Tak wygląda nowy Surface Laptop

News/Sprzęt 02.05.2017
Sprzęt godny Windowsa 10 S. Tak wygląda nowy Surface Laptop

Gdy już myśleliśmy, że po ptakach, koniec prezentacji i staniemy na sprzętach partnerów, na scenę wszedł Panos Panay i w swoim stylu pozamiatał. Oto nowy Surface Laptop – wzór dla wszytstkich sprzętów pracujących pod kontrolą systemu Windows 10 S.

Nowy Surface ma być wzorem dla wszystkich sprzętów partnerskich, które zobaczymy w najbliższym czasie pracujące pod kontrolą nowego Windowsa 10 S. Nie najtańszym, nie najbardziej przystępnym, a najlepszym, lecz w dalszym ciągu skupionym stricte na edukacji.

Surface ma zniknąć z oczu. Stać się narzędziem dla twórcy, które będzie przezroczyste, czyli dokładnie takie, jakim powinno być, gdy tworzymy, czy… uczymy się. Technologia – jak podkreślał ze sceny Satya Nadella – ma nie przeszkadzać w nauce. I nowy Surface jest dokładnie taki.

Oto Surface Laptop – laptop idealny zdaniem Microsoftu.

Surface Laptop to sprzęt, jakiego od dawna oczekiwaliśmy od Microsoftu. Nie hybryda, nie tablet, a prawdziwy laptop. Wyposażony w dotykowy 13,5-calowy ekran Pixel Sense (aspekt 3:2), klawiaturę pokrytą alcantarą (sic!), prezentujący się równie stylowo, jak pozostałe maszyny z linii Surface.

Do tego dostępne po raz pierwszy w czterech różnych kolorach. Gdyby szukać najbliższego porównania, Surface Laptop dla Microsoftu jest tym, czym MacBook Air dla Apple – potencjalnym megahitem, skierowanym do masowego odbiorcy.

Z zewnątrz prezentuje się naprawdę niesamowicie. Elegancko. Przepięknie. Jak mówił Panos Panay – „personalnie”. Patrzę na niego i wiem, że go chcę. To uczucie, które do tej pory wywoływał skutecznie tylko Apple, prezentując nowe MacBooki.

Microsoft wyjątkowo przykłada się w nowym Surface do detali, za które klienci pokochali np. laptopy Apple. Przykład? Pokrywę laptopa otworzysz jedną dłonią. To drobiazg, a jednak przez długi czas potrafiły to tylko MacBooki.

Od strony użytkowej mamy tu absolutne minimum portów, jak w Surface Pro 4 – gniazdo USB, gniazdo mini display-port, gniazdo słuchawkowe oraz port do ładowania magnetycznego. Port, którego będziesz używał tylko raz dziennie, bo akumulatora ma wystarczyć właśnie na tak długo.

14,5 godziny czasu pracy na jednym ładowaniu – jeśli Microsoft spełni tę obietnicę, mamy naprawdę niesamowity sprzęt mobilny. Do tego czas czuwania ma być niesamowity. Energii nie będzie uciekać, gdy maszyna będzie zamknięta.

Co pod maską?

Pod maską pracują procesory Intel Core (Core i5 i i7) siódmej generacji i super-szybkie dyski SSD (do 1 TB, zintegrowane bezpośrednio), które w połączeniu z Windows Hello mają zapewnić ultraszybkie logowanie i superszybką pracę.

Panos Panay ze sceny zachwala, że Surface Laptop jest o 50% szybszy niż MacBook Air i… jeszcze szybszy, niż MacBook Pro! A do tego pracuje dłużej na jednym ładowaniu.

Dodatkowo Surface Laptop ma być doskonale chłodzony, dzięki zupełnie nowej strukturze termalnej.

Ten sprzęt jest tak uniwersalny, że wszyscy będą chcieli robić upgrade do Windowsa 10 Pro. Windows 10 S naprawdę ograniczałby ogromny potencjał nowego Surface’a.

A gdzie się podziały głośniki?

Głośniki… skrywają się pod alcantarą! Microsoft zmieścił głośniki Dolby Premium Audio pod klawiaturą (z idealnym, 1,5 mm skokiem). Trzeba przyznać, że kompletnie się tego nie spodziewałem i nie mogę się doczekać, aż będę mógł sam pobawić się chwilę tym sprzętem i posłuchać, jak to gra.

Pewnie kosztuje miliony monet? Cóż… nie!

Oglądając prezentację na żywo w Nowym Jorku czułem, jak wzbiera we mnie ekscytacja, tylko po to, by na koniec pomyśleć, że i tak cena będzie tak wysoka, że żaden student/uczeń, a co dopiero ja, nie będzie mógł sobie na to pozwolić. Tymczasem okazuje się, że Surface Laptop jest nie tylko niezwykle uniwersalny, ale też… bardzo rozsądnie wyceniony.

Podstawowy wariant, z procesorem Intel Core i5, 4 GB RAM i 128 GB SSD ma kosztować ledwie… 999 dolarów. To bardzo rozsądna cena, niższa od czegokolwiek, co oferuje tej grupie klientów Apple i praktycznie równa z tym, ile kosztuje Surface Pro 4 (a oferuje dwukrotnie dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu).

Surface Laptop jest już dziś dostępny w przedsprzedaży, a trafi do pierwszych szczęśliwców 15 czerwca. Microsoft ma w swoim portfolio potencjalny megahit.

Nie boję się tego powiedzieć, ten sprzęt może być następcą MacBooka Air, na którego wszyscy czekali. Może zastąpić jabłuszka na salach wykładowych i… konferencjach prasowych, bo ja też spokojnie sobie wyobrażam wykorzystywać go w swojej pracy.

A jaki jest w rzeczywistości? Idę przekonać się osobiście. Wypatrujcie pierwszych wrażeń!

ZOBACZ: Surface LAPTOP – pierwsze wrażenia prosto z Nowego Jorku

SPRAWDŹ: Spider’s Web TV na YouTubie – zasubskrybuj teraz, żeby nie przegapić nowych materiałów!

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement