Moria – złapane smartfonem #51

Akcja partnerska/Foto 02.05.2017
Moria – złapane smartfonem #51

Kopalnia “Wieliczka” ze smartfonem w dłoni. Da się? Da się.

Majówka spędzona w Krakowie nie mogła odbyć się bez wizyty w kopalni soli w Wieliczce. Z kolei Wieliczka to kapitalny test dla aparatu w smartfonie.

Codziennie dzielę się z wami jednym najlepszym zdjęciem, które wykonałem danego dnia smartfonem Samsung Galaxy A5 2017.

Dzisiejsze zdjęcie powstało na głębokości ok. 120 metrów pod powierzchnią ziemi. Przedstawia pięknie oświetlone schody wewnątrz bardzo wysokiej groty leżącej na trasie ścieżki turystycznej w kopalni „Wieliczka”.

Dzisiejszego dnia zrobiłem bardzo dużo zdjęć w najsłynniejszej polskiej kopalni soli, a wszystkie przy użyciu smartfona. Tym razem lustrzanka została w domu, choć długo zastanawiałem się, czy sam smartfon da radę. Na szczęście dał. Nie wszędzie i nie w każdych warunkach, ale jestem zadowolony z większości materiału.

Co więcej, nie byłem na trasie jedyną osobą, która korzystała ze smartfona. Niestety większość osób robiła zdjęcia z wykorzystaniem lampy błyskowej. To błąd w takich warunkach, ponieważ malutka dioda LED nie jest w stanie oświetlić rozległych, bardzo ciemnych komór wydrążonych w skałach. Do tego nie pomagają też mokre solne naloty na ścianach, od których światło mocno się odbija, tworząc zbyt mocny kontrast, by matryca aparatu poradziła sobie z takimi warunkami.

Zamiast lampy dużo lepiej sprawdzi się tryb nocny, który po prostu wydłuża czas naświetlania. Oczywiście przy dłuższym czasie smartfona trzeba trzymać nieruchomo. Najlepiej jest się posłużyć małym statywikiem. Polecam rozwiązanie typu „Gorillapod”, z elastycznymi nogami, które można opleść wokół dowolnego obiektu.

A jeśli nie masz lub nie chcesz korzystać ze statywu, zawsze możesz oprzeć smartfon o barierkę (najlepiej w dwóch miejscach, żeby zapewnić maksymalną stabilność), wstrzymać oddech i delikatnie dotknąć przycisk migawki.

Kolejne zdjęcie już jutro. W międzyczasie zapraszam do obejrzenia mojego profilu na Tookapic, gdzie znajdziecie wszystkie zdjęcia powstałe w naszym projekcie fotograficznym tworzonym wspólnie z Samsungiem i Tookapic.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement