Gwint już za tydzień będzie dostępny dla wszystkich. Ruszają otwarte betatesty

News/Gry 19.05.2017
Gwint już za tydzień będzie dostępny dla wszystkich. Ruszają otwarte betatesty

CD Projekt RED już za tydzień zaprosi graczy z całego świata do testowania ich nowej gry. Gwint przechodzi w etap publicznej wersji beta, a od teraz każdy chętny będzie mógł grać w karty na wybranej przez siebie platformie.

Gwint zadebiutował jako minigra zwieńczeniu trylogii o przygodach Geralta z Rivii. Wiedźmin 3: Dziki Gon pozwalał graczom na relaksowanie się pomiędzy zabijaniem potworów i uwodzeniem czarodziejek grą w karty z bohaterami niezależnymi.

Gracze pokochali minigrę Gwint, a CD Projekt postanowił to wykorzystać.

CD Projekt RED pracuje właśnie nad samodzielną edycją swojej karcianki. Od zeszłego roku prowadzone są zamknięte betatesty, a wybrani gracze mogą instalować wersję próbną gry na komputerach i konsolach. Do tej pory, by przetestować samodzielną wersję Gwinta w praktyce, trzeba było postarać się o zaproszenie.

Polskie studio postanowiło jednak sprawdzić, jak ich produkcja spodoba się szerszej publiczności. Od przyszłego tygodniu zaproszenie nie będzie wymagane. Wszyscy chętni będą mogli zmierzyć się ze znajomymi podczas karcianych pojedynków i to niezależnie od tego, na jakiej platformie mają zamiar grać.

Otwarte betatesty gry Gwint na PC, PS4 i X1 ruszają już 24 maja.

Twórcy zapowiedzieli nie tylko start publicznej wersji beta, ale również kilka nowości. Wśród nich znalazły się zupełnie nowe Wyzwania. Ich funkcją będzie przede wszystkim zapoznanie graczy z mechaniką rozgrywki, a zachętą by je wykonać nagrody w postaci nowych kart, w tym. np. liderów jednej z frakcji.

gwint otwarta beta start

Wzmocnione zostały też karty startowe dla poszczególnych frakcji, które może wybrać gracz. Od teraz w każdej z nich pojawią się 4 złote i 6 srebrnych kart, co pozwoli na nieco bardziej urozmaiconą rozgrywkę. Nie zabraknie też oczywiście 20 zupełnie nowych kart, a wraz z nimi animacji dla każdej karty.

Jeśli chodzi o mechanikę przebiegu starć, to jedną ze zmian jest umożliwienie zagrania kartą lidera frakcji. Pojawiły się też nowe umiejętności, tak jak Reorganizacja Królestw Północy – daje to jednostkom pancerz zmniejszający obrażenia. Zmieniono też sposób działania kart pogody, które od teraz zabierają jednostkom punkty siły co turę.

Na koniec zaś najlepsza wiadomość jak do tej pory – Gwint na PlayStation 4 będzie obsługiwał cross-play!

Gracze, którzy korzystają z konsol do gier, zwykle nie mogą bawić się wspólnie z osobami decydującymi się na rozgrywkę na platformie PC. W przypadku nowej gry CD Projekt RED tego ograniczenia nie będzie. Przyznam, że się tego nie spodziewałem.

Rozgrywka multiplatformowa będzie możliwa nie tylko pomiędzy posiadaczami konsol Xbox i komputerów PC, ale też pomiędzy graczami pecetowymi, a użytkownikami PlayStation 4. Nie wiadomo jednak, czy crossplay pomiędzy X1 i PS4 będzie dostępny.

Daje mi to nadzieję, że karcianka na motywach uniwersum Wiedźmina zawita w przyszłości również na smartfony i tablety, a rozgrywka multiplatformowa nie będzie problemem. Jak na razie jednak mobilny Gwint to tylko marzenie

Dołącz do dyskusji

  • Tomek 89

    Ja tam wolę gwinta z Dzikiego Gonu, ta wersja jak dla mnie jest przekombinowana, całkowicie brakuje balansu a sama gra jest robiona pod sprzedaż „beczek z kartami” dzięki którym będzie można zdobywać lepsze karty jeszcze bardziej pogłębiając brak z balansowania.

  • indy

    To wciąż beta, więc balans jeszcze się testuje. Beczki to norma we free to play. Mój największy problem jest taki, że obecna beta mnie nie wciągnęła, za to ta z dzikiego gonu też nie ;-)
    Po cichu liczę na ciekawy tryb fabularny.

  • MC

    Latwość zdobywania złota w grze za samo granie jest na tyle duża że spokojnie można grac nie wydajac ani złotówki i wbić powiedzmy 10 range. Także dużych problemów z balansem nie widze.

  • Paweł Piskurewicz

    Po to jest beta by pracować nad balansem. A co do zakupu beczek, to akurat Gwint bardzo hojnie nagradza graczy. Teoretycznie nawet przegrane pojedynki dają nam jakieś dobra.

  • Mateusz Suchar

    Co mówisz to kompletna nieprawda, to wersja z gonu jest niezbalansowana, Gwint standalone jest naprawdę hojny dlatego argument o beczkach też odpada.

    Jedyny powód by stwierdzić że wersja z gonu jest lepsza to gdy nie potrafi się ogarnąć wszystkich mechanik standalone bo nie ma się takich zdolności mózgowych.

  • http://www.mason.org.pl Robert A. Mason

    Nie wiem jak Tomek 89, ja odnoszę wrażenie, że w Gwincie z Wiedźmina nawet ze słabymi kartami można było powalczyć z przeciwnikiem komputerowym. Wyjątkowo rzadko zdarzały się rozgrywki, że od początku wiedziałem, że nie mam szans.
    W nowej wersji gry aż do przesady czuć, że gracz pchany jest albo w kupno beczek, albo w granie, granie, granie… żeby zdobyć lepsze karty. A i tak zawsze będzie ktoś, kto ma jeszcze lepszą talię.

    No cóż, rozumiem, że to inna specyfika gry, ale cieszę się, że na szczęście zostaje mi jeszcze Gwint z gry :)

  • Paweł Piskurewicz

    „Twórcy zapowiedzieli nie tylko start publicznej wersji beta, ale również kilka nowości. „

    Dyplomatycznie powiedziane. Pokazali mocne trzęsienie ziemi w rozgrywce oraz całkiem sporo nowości.

    „Wzmocnione zostały też karty startowe dla poszczególnych frakcji, które może wybrać gracz.”

    Talie Piotrze. To talie startowe zostały wzmocnione. :)

  • Burner81PL

    By na iosa zrobili qrde

  • Paweł Piskurewicz

    Szukali programistów więc pewnie zrobią. Na iPada obecny interfejs będzie ok, trochę gorzej z iPhone’ami.

  • MC

    Ale porównywanie gry z Ai i gry z drugim czlowiekiem to dwie zupelnie rozne sprawy. I nie ma to nic wspolnego z pchaniem ludzi do kupowania beczek. A grac trzeba, w wiedzminie tez tak bylo, tylko troche w innej formie( bieganie po karczmarzach i szukanie kart)

  • Burner81PL

    Noo…. oby trafil na tablety, z opcja grania w sieci :)

  • phhh

    Na tablety bym chcial zeby bylo. Jednak po sieci jakos bym sie nie spieszyl z graniem. Np. gra „Clash Royale”, taka karcianka, na podstawie gry „Clash of Clans”, jest glownie sieciowa. Przyznam, ze czasem zagralbym sobie w niej w jakas kampanie niz ciagle przeciwko innym graczom. Wiem, ze w grze „Heartstone” byly jakies kampanie.

  • krzjna

    No i pogodę spierdzielili….. Coś czuję że od wprowadzenia łatki trzeba będzie grać od nowa.

    Talie złożone pod obecnie działające taktyki będą nieużywalne tak jak po ostatniej.

  • Bruenor27

    Lubię karcianki, ale pograłem trochę w zamknięta betę i raczej już do gry nie wrócę. Szybko się nudzi, a ciułanie kart bez wydawania dużych sum, jest strasznie nużące.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement