Sudio Regent i 7 argumentów, by nie szukać już innych słuchawek bezprzewodowych

Recenzja/RTV 06.04.2017
Sudio Regent i 7 argumentów, by nie szukać już innych słuchawek bezprzewodowych

Dobre słuchawki bezprzewodowe. Brzmi to trochę jak tytuł kolejnej polskiej komedii. Z jednej strony wiesz, że otrzymasz produkt niskiej jakości, ale mimo to i tak z nadzieją oglądasz kolejną produkcję. Czy tak musi być zawsze?

Wygląda na to, że niekoniecznie, bo tak jak w przypadku polskich komedii zdarzają się wyjątki, tak w przypadku słuchawek bezprzewodowych zdarzają się perełki, które warto opisać.

I tak oto przed wami słuchawki Sudio Regent i 7 argumentów, by mniej wymagający użytkownicy nie musieli szukać już innych słuchawek bezprzewodowych.

W jakich sytuacjach te słuchawki sprawdzą się idealnie?

Gdy komfort użytkowania stawiasz ponad jakość dźwięku.

Miłośnicy wysokiej jakości dźwięku zaraz zmieszają mnie z błotem, bo przecież jak to?! Jak można w przypadku sprzętu audio ustawiać cokolwiek ponad jakość dźwięku?

Ano można, ale tylko gdy w grę wchodzi wygoda i komfort. Na tym polu trzeba szukać kompromisów.

Słuchawki Sudio Regent dzięki temu, że ważą tylko 177 gramów, nie ciążą nawet przy dłuższym noszeniu. Miękkie pady i pałąk wypełniony miękkim materiałem dodatkowo pogłębiają komfort noszenia słuchawek.

Co ciekawe, nie spadają one z uszu nawet podczas treningu biegowego.

Tak jak większość słuchawek te również są składane. Czy ten element jakoś specjalnie wyróżnia Sudio Regent na tle konkurencji? Niekoniecznie, ale i tak nie napisać o tym, że słuchawki po złożeniu nie zajmują wiele miejsca w torbie treningowej, czy plecaku, to grzech.

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent

Gdy cena jest ważna, ale chcesz kupić produkt na lata.

Słuchawki z dobrym brzmieniem potrafią kosztować majątek, ale umówmy się, mało kto chce wydawać równowartość średniego wynagrodzenia w Polsce na głupie słuchawki.

Z drugiej strony mamy opcje #cebuladeals, w ramach której możemy kupić słuchawki dużo tańsze.

Tylko że te tańsze słuchawki nie dość, że jakością dźwięku nie grzeszą, to dodatkowo potrafią nastręczyć problemów. Notoryczne trudności związane z łącznością bluetooth, słaby akumulator, czy niska jakość wykonania to tylko kilka z argumentów przeciw takiemu zakupowi.

Czy jest na to rozwiązanie?

I tak, i nie. Nie ma słuchawek idealnych w dobrej cenie, ale jeżeli, tak jak ja, z bezprzewodowych słuchawek korzystamy głównie w podróży lub podczas treningu to Sudio Regent będą rozwiązaniem jeżeli nie idealnym to bardzo dobrym.

600 zł na słuchawki bezprzewodowe to na pewno spory wydatek, ale w tym wypadku naprawdę warto.

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent

Gdy nie chcesz resetować ustawień bluetooth przy każdej próbie podłączenia słuchawek.

Niezawodność. Tego zawsze brakuje mi w urządzeniach pracujących w oparciu o technologię Bluetooth. Dotychczas żadne testowane przeze mnie słuchawki nie były perfekcyjne pod tym względem, ale w przypadku Sudio Regent połączenie Bluetooth działa bez żadnych problemów.

Podłączam słuchawki. Włączam Tidala. Idę na trening. Po treningu chowam słuchawki do torby, wyłączam Tidala. Za kilka dni wracam na siłownię, włączam słuchawki, włączam Tidala i voila! Bez żadnych dodatkowych kombinacji mogę słuchać muzyki.

Banał, ale mimo wszystko cieszy. A co ważniejsze, Bluetooth bez problemu działa nawet wtedy, gdy zostawię telefon w drugim pokoju.

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent

Gdy design i jakość wykonania to coś, na co najbardziej zwracasz uwagę. 

Sudio Regent sprawiają bardzo dobre pierwsze wrażenie. Gdy po raz pierwszy wziąłem do ręki opakowanie poczułem, że trzymam produkt najwyższej jakości.

Sztywny biały karton, a w środku oprócz samych słuchawek kabel do przewodowego podłączenia, kabel do ładowania, instrukcja, certyfikat jakości i karteczkę z podziękowaniami od producenta.

Po wyjęciu słuchawek od razu rzuciło mi się w oczy dobre spasowanie elementów. Słuchawki mają przyjemny dla oka design, a dzięki temu, że całość wykonana jest z bardzo dobrych materiałów sprawiają bardzo dobre wrażenie.

Gdyby tylko nie przekombinowane dodatki w postaci nakładek…

Dla przyzwoitości należy dodać, że Sudio Regent dostępne są w kolorze czarnym i białym.

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent

Gdy brzmienie mimo wszystko ma dla ciebie znaczenie.

W zależności od słuchanej muzyki brzmienie Sudio Regent może się różnić. Przy słuchaniu muzyki elektronicznej brzmią lepiej niż przy klasykach rocka, ale w każdym wypadku brzmią akceptowalnie.

50-milimetrowa średnica przetworników może mylnie sugerować ponadprzeciętne właściwości brzmieniowe, ale już pokrycie pasma częstotliwości od 20 do 20 tys. Hz nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z konstrukcją mocno przeciętną pod względem jakości dźwięku.

Jeżeli producent zdecyduje o wypuszczeniu bliźniaczego modelu na rynek zdecydowanie mógłby poprawić basy. Dołowi brakuje mocy, a poza tym sporo do życzenia pozostawia fakt, że separacja jest po prostu słaba i momentami bardzo trudno wyłapać poszczególne instrumenty.

Wysokie pasma nie są metaliczne i może w najwyższych górach nieco im jeszcze brakuje, ale i tak jest naprawdę dobrze.

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent
Bezprzewodowe słuchawki Sudio Regent

Gdy wkurza cię, jak akumulator rozładowuje się w najmniej oczekiwanych momentach

W Sudio Regent akumulator wystarczy, by obejrzeć cały sezon „24 godziny”. Serio. Po naładowaniu słuchawek zapomniałem o tym, że to słuchawki bezprzewodowe.

Słuchawki nie dość, że mogą bardzo długo pracować bez ładowania, to dodatkowo samo ładowanie odbywa się szybko. W ciągu niespełna dwóch godzin byłem w stanie naładować słuchawki do stu procent pojemności.

Do ideału sporo brakuje, ale i tak warto.

Sudio Regent to słuchawki ładne, sprawne w działaniu i wyposażone w dobry akumulator, ale nie jest tak, że są to słuchawki idealne.

Właściwie to do ideału im bardzo daleko, ale jakby nie patrzeć są warte swoich pieniędzy. Zwłaszcza jeżeli pod uwagę weźmiemy ich cenę i czas pracy na jednym ładowaniu.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement