Prawdziwy dźwięk przestrzenny, który nie zajmuje miejsca. Yamaha YSP-2700 – recenzja Spider’s Web

Akcja partnerska/RTV 13.03.2017
Prawdziwy dźwięk przestrzenny, który nie zajmuje miejsca. Yamaha YSP-2700 – recenzja Spider’s Web

Szukasz przestrzennego systemu audio do swojego salonu, ale nie możesz lub nie chcesz zastawiać mieszkania mnóstwem głośników? Jest na to rada. To soundbar Yamaha YSP-2700.

Soundbary już od wielu lat stanowią świetną alternatywę dla rozbudowanych zestawów Hi-Fi. Szczególnie tam, gdzie na takie zestawy… zwyczajnie nie ma miejsca. Z grającymi belkami do telewizorów zawsze jednak pozostaje problem kierunkowości brzmienia. Nie sposób z nich uzyskać wrażenia przestrzeni dźwięku, jakie daje zestaw zbudowany z 5 lub 7 głośników i subwoofera.

Zupełnie inaczej jest z soundbarem Yamaha YSP-2700.

Wewnątrz tej belki znajdziemy aż 16 głośników, napędzanych przez indywidualne, 2-Watowe wzmacniacze. Jednak to nie liczba głośników wyróżnia model YSP-2700, lecz sposób, w jaki emitują one dźwięk. Otóż zamiast kierować falę dźwiękową wyłącznie przed siebie, prosto w odbiorcę, Yamaha YSP-2700 wytwarza wiązki fal dźwiękowych, które rozchodzą się po pomieszczeniu, odbijając od ścian i innych powierzchni.

yamaha-ysp-2700-5

Co to oznacza w praktyce? Że z jednego urządzenia pod telewizorem połączonego bezprzewodowo z subwooferem, możemy uzyskać prawdziwy dźwięk surround!

Jak to działa?

Na szczęście dla użytkowników – bajecznie prosto. Choć wiązki dźwięku odbijające się od ścian mogą brzmieć jak naprawdę skomplikowana technologia, to skorzystanie z jej możliwości jest naprawdę niewymagające. Wszystko to za sprawą systemu kalibracji IntelliBeam.

yamaha-ysp-2700-2

W pudełku wraz z soundbarem Yamaha YSP-2700 znajdziemy przedmiot wyglądający jak niewielka antena. To urządzenie do kalibracji dźwięku urządzenia zależnie od rozmiarów i kubatury pomieszczenia, w którym stoi.

yamaha-ysp-2700-16

Wystarczy umieścić kalibrator w miejscu, gdzie zazwyczaj siedzimy przed telewizorem (najlepiej na wysokości głowy) i wybrać pilotem odpowiedni tryb z ustawień soundbara. Urządzenie rozpocznie wtedy pomiary, mierząc w których miejscach wiązki dźwięku odbijają się od innych powierzchni i docierają do kalibratora. Po dokonaniu pomiarów Yamaha YSP-2700 odpowiednio dostosuje natężenie częstotliwości i kąt padania wiązek emitowanych przez każdy z głośników.

yamaha-ysp-2700-9

Brzmi skomplikowanie? Bo takie jest. Ale całą pracę wykonuje za nas maszyna, rola użytkownika sprowadza się do odpowiedniego umiejscowienia kalibratora i wciśnięcia guzika na pilocie.

Skorzystanie z IntelliBeam jest kluczowe dla wykorzystania pełni potencjału soundbara Yamahy. Bez odpowiedniej kalibracji ta belka zabrzmi w najlepszym wypadku przeciętnie, w najgorszym kompletnie rozczaruje. Za to po kalibracji… wtedy dzieje się magia.

Jak to brzmi?

Słowem – rewelacyjnie. Nie licząc super-drogich konstrukcji z technologią Dolby Atmos (jak np. Yamaha YSP-5600), Yamaha YSP-2700 jest najlepszym soundbarem, jaki słyszałem w życiu.

yamaha-ysp-2700-6

Wydobywający się z niego dźwięk w niczym nie przypomina te ściśnięte, dochodzące z małych pudełek brzmienia, które znam z innych konstrukcji.

Przede wszystkim, brzmienie tej Yamahy jest niebywale zrównoważone. Nie ma tu dominujących pasm częstotliwości; wszystko współgra ze sobą harmonijnie, a jeśli któreś elementy brzmienia są dodatkowo akcentowane, to dlatego, że tak została nagrany emitowany dźwięk. Nie dlatego, ze producent sztucznie go podbił.

Niemniej istotne jest pełne wsparcie dla audio wysokiej jakości; muzyki w jakości CD czy plików skompresowanych bezstratnie, np. w formacie FLAC. Yamaha YSP-2700 to jeden z tych sprzętów, który naprawdę pozwala usłyszeć różnicę.

yamaha-ysp-2700-17

Na osobne słowo pochwały zasługuje też bezprzewodowy subwoofer, który nawet przy maksymalnym natężeniu nie przytłacza nas basem. Do tego niskie tony są bardzo selektywne jak na zestaw audio tej klasy. Słuchając muzyki ze skomplikowaną ścieżką gitary basowej, czy muzyki klasycznej, można docenić każdą zagraną przez muzyków nutkę.

yamaha-ysp-2700-15

Naturalnie pełnię swoich przestrzennych możliwości Yamaha YSP-2700 pokazuje w filmach i grach, których dźwięk został zmiksowany w sposób sprzyjający zastosowaniu wielu głośników. Dopiero tutaj naprawdę okazuje się, jak dobrze technologia projekcji dźwięku symuluje fizyczne głośniki. Jeżeli w grze kroki rozlegają się za bohaterem, to i my siedząc na kanapie usłyszymy je za plecami. Jeżeli w filmie do wybuchu doszło z prawej strony, to i my spojrzymy na prawo, szukając źródła hałasu.

Belka od Yamahy naprawdę gwarantuje poziom dźwiękowej immersji niebywale zbliżony do zestawu 7.1.

Jeżeli nie będziemy chcieli cały czas korzystać z dźwięku przestrzennego (na przykład oglądając telewizję, w której miks i mastering zazwyczaj pozostawiają wiele do życzenia…) możemy przełączyć soundbar w tryb stereo. Tutaj Yamaha nadal brzmi bardzo dobrze, choć oczywiście spektrum brzmieniowe znacząco się zwęża, a dźwięk staje się dość kierunkowy.

Jeszcze bardziej kierunkowy staje się w trybie „target”, którego zadaniem jest kierować dźwięk w konkretne miejsce, aby np. nie przeszkadzać innym domownikom, znajdującym się w tym samym pomieszczeniu. Niestety tracimy wtedy wszystkie dobrodziejstwa dźwięku surround. Spada też szczegółowość brzmienia, więc zostawiłbym ten tryb wyłącznie na sytuacje awaryjne.

Dla miłośników wczucia się w otoczenie Yamaha ma coś specjalnego.

Niemal każdy sprzęt audio oferuje różne tryby odsłuchu, mające albo pasować do różnych gatunków muzyki, lub symulować róże otoczenia. Zazwyczaj takie tryby to po prostu zabawa korekcją graficzną, która przynosi mniej lub bardziej sztuczny efekt.

W przypadku Yamahy YSP-2700 jest zupełnie inaczej. Aby wiernie oddać charakterystykę brzmieniową różnych miejsc, urządzenie stosuje procesor DSP, który przetwarza dźwięk z wykorzystaniem impulsów – zapisu pomiarów częstotliwości z rzeczywistego miejsca, które następnie są emulowane wewnątrz soundbaru.

yamaha-ysp-2700-14

Efekt? Tryby brzmią dużo bardziej realistycznie i immersywnie, niż w przypadku zwyczajnych, cyfrowych symulacji. Do wyboru mamy aż 10 różnych sal koncertowych, kinowych i teatralnych.

Z pozostałych „polepszaczy” szczególnie przypadła mi do gustu opcja „Clear Voice” – eksponuje ona dodatkowo środek pasma częstotliwości, dzięki czemu głosy lepiej odcinają się od dźwięków tła. To szczególnie użyteczne podczas oglądania programów telewizyjnych.

Co jeszcze potrafi Yamaha YSP-2700?

Jak przystało na nowoczesne urządzenie audio, jego możliwości nie kończą się na dobrym brzmieniu. Naturalnie mamy tu też łączność Bluetooth i to nie tylko do odtwarzania, ale też wysyłania sygnału na inne urządzenia, takie jak głośniki czy słuchawki bezprzewodowe.

yamaha-ysp-2700-4

Soundbar Yamahy pozwala też strumieniować muzykę bezpośrednio z aplikacji Spotify (poprzez Spotify Connect) oraz z urządzeń Apple, przez AirPlay.

Tym, co wyróżnia Yamahę YSP-2700 najbardziej, jest jednak technologia Music Cast. To autorskie rozwiązanie Yamahy pozwala połączyć ze sobą wiele głośników producenta poprzez domowe Wi-Fi i sterować nimi przy pomocy dedykowanej aplikacji mobilnej. O Music Cast przygotuję dla was jeszcze odrębny artykuł, bo to naprawdę ciekawa technologia, która znajdzie zastosowanie w każdym domu, gdzie często gra muzyka.

yamaha-ysp-2700-3

Z Yamahą YSP-2700 naprawdę łatwo się żyje.

Po pierwszej konfiguracji i skalibrowaniu dźwięku w pomieszczeniu, soundbar Yamahy staje się w zasadzie… przezroczysty (choć nadal bardzo gustownie się prezentuje). Mam na myśli to, że nie nastręcza żadnych problemów. Jego obsługa jest bajecznie prosta, choć napisy wyświetlające się na belce mogłyby być nieco bardziej czytelne.

Łączność bezprzewodowa oraz mnogość złącz pozwolą też wpasować Yamahę YSP-2700 w praktycznie każdą sytuację salonową. Złącze HDMI pass-through 4K60Hz pozwoli przesłać obraz najwyższej jakości z odtwarzacza na telewizor bez najmniejszej straty jakości. Innymi słowy, to naprawdę sprzęt dla każdego.

yamaha-ysp-2700-1

Patrząc na to, jak wiele oferuje Yamaha YSP-2700 i jak uniwersalnym jest sprzętem, jej cena absolutnie nie odstrasza. Aby kupić porównywalnie brzmiący, konwencjonalny zestaw HiFi, musielibyśmy wydać bardzo podobną, lub zbliżoną kwotę, a do tego taki sprzęt zajmie nieporównywalnie więcej miejsca.

Soundbar możemy nabyć w sklepie Top HiFi & Video Design w cenie 4499 zł.

I po spędzeniu kilkunastu dni z tym urządzeniem mogę śmiało powiedzieć, że będą to dobrze wydane pieniądze.

*Sprzęt został udostępniony przez sieć Top Hi-Fi & Video Design

Dołącz do dyskusji

  • Gregoryice

    Ciekawe jak sprawdza się ten sprzęt w pomieszczeniu którego prawa/lewa ściana zasłonięta jest firanami?

  • Michal Bylek

    Pilot jak z magnetowidu :)

  • Spark

    „wytwarza wiązki fal dźwiękowych, które rozchodzą się po pomieszczeniu, odbijając od ścian i innych powierzchni.”
    Definicję głośnika widzę tu… – Joda.

  • Marian

    „Soundbary już od wielu lat stanowią świetną alternatywę dla rozbudowanych zestawów Hi-Fi.” Nie. High Fidelity to High Fidelity. Soundbar to popierdułka pod telewizor lub na półeczkę. Nie ma nic wspólnego z HiFi. Te wszystkie opóźnienia obliczane przez DSP tylko degradują dźwięk, który i tak już ulega odbiciom. Pewnie pierwsze pięc minut to brzmi jak bajer ale potem zaczyna przeszkadzać bo brzmi nienaturalnie a dodatku zniekształcenia zaczynają drażnić.
    Za 4,5 tysiąca PLN można wstawić dobre stereo, które zabije jakościowo tą deseczkę. Myślę, że nawet zestaw z głośnikami podstawkowymi zmiecie pod względem brzmienia tą zabawkę.

  • Marian

    „Popierdółka”… chyba tak powinienem to napisać…

  • Tom

    Zrobicie porównanie z Bose 300? https://www.bose.pl/pl_pl/products/speakers/home_theater/soundtouch-300-soundbar.html

    Podobno gra jeszcze lepiej niż Yamaha.

  • Jerry

    Testowałem ciut niższy model tego soundbara z dźwiękiem 5.1. Szczerze? Nie jest to warte żadnych pieniędzy. Dobrze skonfigurowany w ogóle nie dał mi efektu przestrzeni. Być może nie mam idealnego czystego pokoju w kształcie prostokątu z jednym fotelem na środku.
    Nic nie zastąpi fizycznych głośników 5.1 lub 7.1 rozmieszczonych dookoła nas. Bajki o sztucznej przestrzeni może kupić tylko Kowalski. I to dla nich ten produkt.

  • Jerry

    Ja taki mam. Testowałem, nie spadzwa się.

  • Kajo

    To oczywiste, płaci się za to, żeby to nie zajmowało za wiele miejsca, a miało lepszy dźwięk niż ten z telewizorów. Pierwszego z brzegu Pianocrafta byś podłączył i byłoby lepiej, ale to tak nie działa :) Takie soundbary mają swoją niszę i jak na nią sprzedają się podobno całkiem całkiem :)

  • Scarfmonster

    Generalnie idealne warunki dla tego to pomieszczenie w którym nie ma nic oprócz TV, wszystko inne na ścianach czy suficie zakłóca efekt. Każdy mebel, każdy żyrandol, każda tkanina i każda nierówna powierzchnia będzie przeszkadzać, łącznie z drzwiami i oknami. Także trzeba brać poprawkę na to że im więcej mamy czegokolwiek w pokoju tym słabszy efekt.

  • Włóczykij

    Akurat firany i zaslony to na plus bardziej. Gorzej jakby byly puste sciany

  • mój nick

    Za 4,5 klocka można już kupić całkiem przyjemny amplituner i trochę lepsze niż „podstawowe” głośniki (które jednak zjedzą ten soundbar na śniadanie). Gdyby to kosztowało 1,5k PLN to byłaby alternatywa. Jamaha upchnęła po prostu swój budżetowy ampli do obudowy deski, super pomysł, ale dawać za niego dodatkowe 2,5k pln to jednak trochę za dużo. JBL ma soundbar cinema 450 za ok 2,5k dający porównywalny dźwięk. Już nie mówię o Fidelio z głośniami bezprzewodowymi, co zjedzą ten zestaw na śniadanie. Nie piszę, że rozwiązanie jest złe, pewnie znajdzie zadowolonych odbiorców, tylko cena nieadekwatna do możliwości w stosunku do innych rozwiązań na rynku.

  • perlusconi

    strasznie marketingowo napisane. Za 4.5k mozna miec fajny zestaw, ktory bez magii zabije tego soundbara.

    Sory, nie doczytalem, ze to art sponsorowany.

  • Morski Morświn

    „Yamaha YSP-2700 jest najlepszym soundbarem, jaki słyszałem w życiu.”

    A ile soundbarów słyszałeś w życiu? Jeden? Dwa? Pięć? Rozumiem że masz takie hobby i chodzisz po ludziach i słuchasz soundbarów? Bo oczywiście w sklepie gdzie jest specjalna sala do tego to bez sensu…

  • fakt

    Każdy z 3ch zestawow audio jakie mialem, mialo ZA GLOSNE subwoofery.

    Niech ktos mi wytlumaczy dlaczego nawet najtansze i najprostsze soundbary maja subwoofery ktore sa za glosne do typowego pokoju 3×5 metrow. Dla kogo to? Dla gluchych kierowcow BMW?

    Czesto sie przeprowadzam i nie potrzebuje subwoofera wiekiego jak TV i wazacego tyle co kosciol. Najlepiej zeby soundbar mial glosnik basowy w sobie.

  • fakt

    Zaloze sie ze pan audiofil nie slyszal dobrego soundbara w akcji.

    Poza tym to nie jest sprzet do sluchania muzyki z cd postawionego na plycie granitowej w celu obnizenia drgan, podlaczonego do wzmacniacza kablem za 20k pln.

  • fakt

    Zgadzam sie, jest za drogi.

    Mialem Sony z Front Surround za 1300zl i mi sie tam efekt 3d podobal. W Uncharted 4 bylo slychac dzwieki z tylu i z dolu. Ogolnie jakosc 3d zalezy mocno od materialu. Takze malo ktory film bluray ma naprawde dobre efekty.

  • Spark

    Ciekawe po co ci płyta granitowa pod CD do obniżenia drgań :) Jeszcze nie zdarzyło się że płyta CD w domu mi przeskoczyła. Co innego winyl.
    Dobry soundbar w akcji brzmi jak rajdowy Fiat 126p przy Subaru Imprezie.

  • http://tomaszpluszczyk.pl TomaszPluszczyk

    Przecież w opisywanych przez ciebie warunkach będzie potworne echo.

  • Robert M

    Yoda ;)

  • Spark

    Prosszz… ;)

  • Puscifer88

    hmm… Zestaw Samsunga z ATMOS jest do kupienia w podobnej cenie (5k) i robi naprawdę dobre wrażenie.
    Porównywałem z tym droższym zestawem ATMOS Yamahy i zrobiło na mnie nawet lepsze wrażenie. Sam nie wiem co bym wolał ;)

  • pawbuk6

    Zastanawiam się nad połączeniem amplitunera Yamaha RX-S601 z kolumnami Dali Zensor 5 – będzie to lepsze rozwiązanie od tego typu soundbara?

  • Jerry

    Jak to powiedział mój kolega, 700 zł mógłby za to dać. Jednak urządzenie kosztuje ok 2000 zł. W tej cenie można nabyć chociażby Philips Fidelio E5, który gra o niebo lepiej :)

  • uru28

    Za 1100zł(teraz są po 999zł) kupiłem Sony HT-RT3, pierwotnie miał to być zestaw na próbę bo w opiniach ludzie narzekali na głośny wentylator subwoofera (miałem też zestaw zespolony innego producenta soundbar+subwoofer do porównania za 2700zł). Moc 600W to aż za dużo więc jest spory zapas, wentylator słychać przy ustawieniu dźwięku na minimum, tyle że nie wiem kto ustawia zestaw 5.1 na minimum….W porównaniu z opisywanym w tekście zestawem minusem są oczywiście kable (ja miałem instalacje przygotowaną na etapie budowy) i konieczność ręcznej kalibracji głośników (całe 15min z czytaniem instrukcji), nie mniej biorąc pod uwagę różnicę co najmniej 3K w cenie i tak wolę HT-RT3.
    Kwestia ostatnia, inna jest specyfika domu a inna mieszkania i dobierając sprzęt również należy rozważyć takie kwestie.U mnie w przypadku imprezy na tarasie wystarczy puścić full, ewentualnie obrócić głośniki w kierunku tarasu, nie jestem pewien czy automatyczna kalibracja by tu podołała, pierwszy zestaw który testowałem miał 105W i wypadał blado przy 600W Sony w tym konkretnym zastosowaniu. Dlatego polecam w przypadku zakupu opcję z możliwością zwrotu i przetestowanie kilku opcji bo to się najlepiej sprawdza.

  • fakt

    Widze ze kolega nie zczail ironii z audiovoodoo :)

  • Marek Surokacki

    Muszę stanąć w obronie Yamahy. Ludzie, to nie jest stereo za 4-5 tyś zł, tylko soundbar. Nie każdy może sobie pozwolić na normalnych rozmiarów klocki (czytaj – żona). Słuchałem kilku soundbarów i ten wypadł u mnie najlepiej. Nie bez znaczenia zostaje opcja MusicCast i bluetooth wyjściowy (np.do nocnego odtwarzania na słuchawkach bluetooth). Nie wiem jak sprzęt się sprawdzi w pomieszczeniu po lewej i prawej stronie zasłonięty firanami ( nie wiem czy takie w ogóle istnieją) ale w pokoju 20m2 w blokach (regał z książkami, kanapa, komoda, firany) sprawdza się rewelacyjnie…

  • Marek

    Przecież soundbar jest dla osób które nie chcą mieć
    normalnych kolumn, a chcą mieć efekty przestrzenne czy lepszy dźwięk niż z
    TV.

    Słuchałem tej listwy i naprawdę miałem wrażenie, że dźwięk
    dobiega z wielu stron. Nie musi być nawet cała ściana, wystarczy fragment
    twardej powierzchni.

  • Marek

    Mam soundbar Denona ponieważ na rozstawienie kina domowego nie ma miejsca i uważam to za super sprawę. Jasne dźwięk nie będzie tak dobry.czysty/cokolwiek jak przy N głośnikach rozstawionych po pokoju..ale na takie rozstawienie trzeba mieć miejsce.

    U mnie soundbar jest pod telewizorem i jakość dźwięku jest o niebo lepsza niż z głośników telewizora..i właściwie o to chodzi :)

  • Grigor

    Autor w tekście popełnił błąd. Yamaha nie robi soundbarów, Yamaha robi Projektory Dźwięku, a to co innego.

  • http://cozzie.vegepic.net/ Cozzie

    „Otóż zamiast kierować falę dźwiękową wyłącznie przed siebie(…) Yamaha YSP-2700 wytwarza wiązki fal dźwiękowych, które rozchodzą się po pomieszczeniu, odbijając od ścian(…)”.

    Nie popisał się pan wiedzą panie Łukaszu, tak działa każdy soundbar a nie tylko Yamaha. Może przed napisanie artykułu warto byłoby przeczytać cokolwiek na temat takich urządzeń? Czy przepisał pan po prostu e-mail, który dostał od agencji PR obsługującej Yamahe?

  • Mateusz Fryziel

    Jestem zainteresowany Yamahą YSP (tylko nie wiem, na którą zdecydować 1600 vs. 2500). Jednak zastanawia mnie jak sprawdza się w przypadku pokoju z aneksem kuchennym. Pokój niby prosotkątny, mało umeblowań, ale obawiam się że aneks kuchenny zniszczy doznania z Yamahy :/ Popraw mnie jeśli mylę

  • MarekMotyka

    Chcę zakupić ten soundbar
    Można prosić o opinię czy będzie ok ?
    https://www.dropbox.com/s/uzxhjqddbk6spv7/VID_20170415_175611.mp4?dl=0

  • MarekMotyka

    Chcę zakupić ten głośnik
    Można prosić o opinię czy będzie ok ?
    https://www.dropbox.com/s/uzxhjqddbk6spv7/VID_20170415_175611.mp4?dl=0

  • Jerry

    Mogę tylko polecić osobny zestaw 5.1. W Twoim wypadku sprawdziłby się Philips Fidelio E6. Gra dużo lepiej niż soundbar.

  • MarekMotyka

    Poczytałem trochę i teraz faktycznie nie wiem co kupić :)
    Ten philips wygląda bardzo ciekawie . Z drugiej strony Yamaha to Yamaha.
    Boję się jednak Yamahy w salonie z mojego filmiku. Troszkę wątpię chociażby w 5.1

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement