Jak obiecał, tak zrobi. Trump skasuje kilka projektów NASA związanych ze zmianami klimatu

Artykuł/Nauka 20.03.2017
Jak obiecał, tak zrobi. Trump skasuje kilka projektów NASA związanych ze zmianami klimatu

Administracja Donalda Trumpa zaczyna realizować swoje obietnice. Jeżeli wnioski do budżetu federalnego na 2018 rok zostaną przyjęte, NASA będzie musiała skasować kilka swoich projektów związanych z badaniem Ziemi.

O tym, że Donald Trump i jego otoczenie sceptycznie odnoszą się do zagadnień związanych ze zmianą klimatu wiadomo od dawna. Prezydent, jeszcze jako kandydat przypisał Chińczykom koncepcję globalnego ocieplenia. Jego zdaniem Państwo Środka miało wymyślić temat, by amerykańska gospodarka nie była konkurencyjna.

O tym, że nie może być spokojne kierownictwo NASA, świadczyły też wypowiedzi zarówno Trumpa, jak i jego doradców. Przyszły prezydent zapowiedział, że będzie szukał współfinansowania badań przez inne kraje i w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Bob Walker, jego doradca, sugerował, że agencja nie powinna skupiać się na badaniach Ziemi.

Cztery projekty związane z obserwacją Ziemi do likwidacji

Na czterdziestej trzeciej stronie projektu budżetu federalnego znalazły się wytyczne dotyczące NASA. Wynika z nich, że finansowanie w 2018 r. zmniejszy się tylko o 0,8 proc. w stosunku do poprzedniego roku i 5 proc. w porównaniu z rokiem 2016. Niewiele. Skasowano w nim jednak cztery misje związane z obserwacją naszej planety. Chodzi o programy oznaczone akronimami PACE, OCO-3, DSCOVR Earth-viewing instruments, i CLARREO Pathfinder.

Pierwszy z wymienionych programów, PACE, to skrót od Plankton, Aerosol, Cloud, ocean Ecosystem. W jego ramach planowano prowadzenie obserwacji oceanów i atmosfery ziemskiej. Na stronie projektu możemy przeczytać, że badane miały być m.in. zależności między oceanami i atmosferą z uwzględnieniem wymiany dwutlenku węgla i aerozoli.

OCO-3 (Orbiting Carbon Observatory-3) miał z kolei badać poziom dwutlenku węgla w atmosferze z pomocą instrumentu umieszczonego na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Największym ciosem będzie być może zlikwidowanie wspólnego programu NASA i Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) o nazwie DSCOVR (Deep Space Climate Observatory). Satelita został wystrzelony na początku 2015 roku na pokładzie rakiety Falcon 9 należącej do SpaceX. Operuje on w odległości 1,5 mln kilometrów od Ziemi w tzw. punkcie Lagrange’a. Jego misją jest dostarczanie informacji na temat aktywności Słońca. Posiada też instrumenty obserwujące Ziemię w różnych zakresach widma elektromagnetycznego. Zdjęcia naszej planety, prezentujące jej roczny obrót zostały opublikowane w lipcu 2016 r.


Czwarty z wymienionych w propozycji budżetu projekt do likwidacji to CLARREO Pathfinder (Climate Absolute Radiance and Refractivity Observatory). Miał on zwiększyć dokładność pomiarów spektrometrów, poprawić metody kalibracji instrumentów obserwujących Ziemię.

Trump chce kontynuować badania Układu Słonecznego

W ogłoszonych pod nazwą America First A Budget Blueprint to Make America Great Again propozycjach budżetowych administracji Trumpa możemy przeczytać, że NASA „jest odpowiedzialna za zwiększenie zrozumienia wszechświata i naszego miejsca w nim”. W pierwszym z punktów dotyczących agencji napisano, że partnerstwo publiczno-prywatne ma być przyszłością cywilnych badań kosmosu. Ma też utorować drogę rozwoju dla opracowania technologii komercyjnych lotów z ponaddźwiękowymi prędkościami. W dokumencie podkreślono, że budżet przewiduje 624 mln dol. na badania w dziedzinie aeronautyki.

Twórcy założeń budżetowych obiecują 1,9 mld dol. na bezzałogowe badania Układu Słonecznego, w tym misję na lodowy księżyc Jowisza, Europę. Nie przewidziano jednak środków na lądowanie na nim.

3,7 mld dol. zasilić ma prace nad załogową kapsułą Orion i inne przygotowania do wysłania amerykańskich astronautów w głęboki kosmos. Skasowano jednak program przechwycenia planetoidy w ramach misji Asteroid Redirect Mission.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • Danax

    Prawdziwy biznesmen wie jak robić biznes. Trzeba ciąć nierentowne i nieopłacalne projekty, zmniejszać podatki a inwestować w to co przyniesie realny zysk.

    Nie twierdzę, że taki jest lub nie jest prezydent USA. Czas pokaże.

  • dafuq

    Trump robi to dobrze. UE wyłoży kasę, żeby na złość kontynuować te projekty, a USA w ten sposób zaoszczędzi grube miliardy.

  • http://toki-doki.pl Krzysiek

    Tylko w przypadku zmian klimatu, jest to bardzo krótkowzroczne podejście.

  • dafuq

    Klimat od zawsze się zmieniał i będzie się zmieniał niezależnie od tego czy wywalimy na to miliardy.

  • http://toki-doki.pl Krzysiek

    Nie wyraziłem się jasno. Faktem jest, że zmiany klimatu cyklicznie występują na ziemi. Pytaniem zaś jest czy w obecnym okresie, człowiek nie przyspieszy tego na tyle, aby zagrozić faunie i florze, a w konsekwencji sobie?

  • Danax

    To się akurat okaże ;)

    Możliwe, że pompowanie miliardów i tak nic nie zmieni.

  • stefan

    Skończą się ciepłe posadki dla naukawcuff. Nic dziwnego że się irytują. Jak tu teraz spłacić mortgage.

  • Ed

    Pieniądze są ważniejsze od życia Ziemia, planety na której mieszkamy. Super podejście biznesmena!

  • kofeina

    A jednak tempo i kierunek zmian są w ostatnim czasie dziwnie z nami skorelowane…

  • babilon

    Tak, oderwie ich od koryta i wprowadzi swojego Misiewicza. Ludzkość jest uratowana.

  • babilon

    Teraz na pewno przybędzie lodu w Arktyce.

  • Danax

    Nie masz pojęcia o efekcie cieplarnianym tak jak i wszyscy komentujący. My nie możemy nic zrobić – opieramy się jedynie na medialnej papce, która może choć nie musi być rzetelna.

    Co nie zmienia faktu, że fajnie by było zastąpić paliwa kopalne elektrycznościa i/lub wodorem.

  • Danax

    A skąd wiesz co będzie w zamian? Może tamte projekty nie miały długowalowo sensu i za oszczędzone pieniądze można zrobić coś lepszego.

  • Konrad Materka

    „Choć człowiek wydaje się niczym wobec całej planety, okazuje się jednak, że ma już wystarczające możliwości, by na nią wpływać. To emitowany przez ludzką działalność dwutlenek węgla powoduje globalne ocieplenie.”
    http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-ludzie-sa-zbyt-malo-znaczacy-by-wplynac-na-klimat-w-skali-planety-97

  • https://wszstk.wordpress.com/ Zacny_Łoś
  • https://wszstk.wordpress.com/ Zacny_Łoś

    Dlaczego masz pobłażliwy stosunek do „naukawcuff”?

  • https://wszstk.wordpress.com/ Zacny_Łoś

    „UE wyłoży kasę, żeby na złość kontynuować te projekty, a USA w ten sposób zaoszczędzi grube miliardy.”
    Zoszczędzi??? xD Przecież to wszystko pójdzie na militaria. Gdzie tu masz oszczędności?
    Chciałbym, żeby UE wyłożyła kasę. Może wtedy Stary Ląd stałby się pionerem innowacyjności (i ochrony naszych dzieci) i ciągnąłby ten świat. Póki co USA stają oficjalnie za Chinami w tej kwestii.

  • regoat

    Klimat się zmienia i dlatego najprawdopodobniej homo sapiens był kilka razy na wymarciu. Tylko w naszym interesie jest utrzymać klimat w tym stanie jak najdłużej. Jeżeli nie chcemy podzielić losów innych cywilizacji.

  • regoat

    Myślę że NASA nie jest od zarabiania pieniędzy. Takie instytucje maja misję i dalekosiężne plany.

  • Danax

    To tak samo jak TVP. Też ma misję i nie jest od zarabiania pięniędzy tylko brania od obywateli i szerzenia propagandy.

  • Sławomir Lech

    Dzisiaj rzekomo dwutlenek węgla powoduje ocieplenie klimatu, a w epoce dinozaurów 5 krotnie wyższy nic złego nie robił, pewnie inne prawa fizyki obowiązywały.

  • Irek64

    Trump tego budżetu nie zrobił. Widziałem wywiad z szefem biura, które ten budżet przygotowało. Facet nie dostał od Trumpa żadnych instrukcji, zebrał więc jego twitty, wywiady tv i dla innych mediów i stworzył tę propozycję. I stąd powstał budżet, w którym dwie dziedziny dostaną więcej pieniedzy, a całą resztę czekają ciecia.

  • Konrad Materka

    Było cieplej (mimo słabszej aktywności Słońca), co samo w sobie nie jest katastrofalne, jeżeli zmiany następują są w tempie „geologicznym” (miliony lat). Ba, wyższy poziom CO2 był stosunkowo niedawno:
    „A co z bliższymi nam czasami? Podobna do dzisiejszej koncentracja dwutlenku węgla występowała w atmosferze 3 miliony lat temu, w czasach pliocenu. Utrzymywała się ona wtedy na poziomie 365-410 ppm. Globalne temperatury były o 3 do 4°C wyższe niż przed epoką przemysłową, a Arktyka była cieplejsza o 11-16°C (Csank 2011, pełny artykuł). Poziom oceanów był 25 m wyższy niż obecnie.”
    http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-kiedys-w-atmosferze-bylo-wiecej-co2-wiec-teraz-nie-ma-sie-czym-martwic-43
    Przed epoką przemysłową było około 300 ppm, jeżeli pominiemy inne zmienne to temperatura już teraz powinna podnieść się jeszcze o 2 stopnie. Nie dzieje się tak dlatego że proces ma dużą bezwładność – oceany są ogromne i wolno się ogrzewają,

    Przy stężeniu powyżej 1000 ppm spada inteligencja, umiejętności poznawcze – zauważ jak ciężko się skupić np. w dusznej sali wykładowej. Nagłe (to tylko 100 lat!) zmiany są katastrofalne dla ekosystemów, rolnictwa i warunków życia. Miejsca zaludnione staną się pustyniami, wyższy poziom oceanów spowoduje zalanie wybrzeży gdzie żyje 1/3 ludzkości. Myślę że wytłumaczeni „a za dinozaurów tez tak był” nie będzie zbyt pocieszające.

  • Sławomir Lech

    Dinozaury panowały 150 mln lat na początku miały 5 krotnie wyższe CO2 pod koniec 4 krotnie. Wyginęły 65 mln lat temu , czyli według tego tłumaczenia Słońce zaczęło świecić mocniej przez ostatnie 65 mln, czyli za jedną czwartą z 65 mln lat nie bedziemy mogli mieć w ogóle CO2 w atmosferze, no bo Słońce hehe.

    Nie kupuje tego, a nawet wątpię by pseoudoekolodzy w to wierzyli.

  • Sławomir Lech

    Sęk w tym, nikt nie mówi nie chcemy mieć klimatu z epoki dinozaurów. Zamiast mamy hasła typu – zabijamy planetę, które są bardziej medialne.

  • Daniel Markiewicz

    tylko ze Chiny sa w tej chwili liderem OZE, a USA skręca w druga stronę, przynajmniej rządowo bo ludzie i tak mogą sobie kupować OZE do woli

  • SaycoRa

    Komercyjne loty z ponaddźwiękowymi prędkościami?Chyba powinno być „naddźwiękowymi”,ale ad rem – taka technologia funkcjonowała przez lata,a stworzono ją dekady temu.Nazywała się Concorde.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement