Zgubienie samochodu na parkingu będzie teraz niemożliwe. Mapy Google z nową funkcją

Artykuł/Technologie 20.03.2017
Zgubienie samochodu na parkingu będzie teraz niemożliwe. Mapy Google z nową funkcją

Ależ czekałem na tę funkcję! Dzięki nowości w Mapach Google już nigdy nie zapomnę, gdzie zaparkowałem samochód.

Każdy kierowca wjeżdżający do obcego miasta (lub dobrze znanego, ale po prostu… dużego miasta) zna tę sytuację. Zostawiamy samochód, płacimy za parkowanie, idziemy sobie w dal, by po kilku godzinach… kompletnie nie mieć pojęcia, gdzie zostawiliśmy samochód.

Jeszcze gorsze są wielkie centra handlowe. Ile razy zdarzyło mi się zapomnieć, na którym poziomie którego parkingu i w którym miejscu postawiłem swoje auto, naprawdę nie zliczę. A godzin spędzonych na błąkaniu się pomiędzy alejkami nikt mi nie zwróci.

Na szczęście technologia przybywa z pomocą. Użytkownicy wersji beta Map Google zauważyli bardzo ciekawą nowość, która niebawem trafi zapewne do pełnej wersji…

Mapy Google sprawią, że nie zgubisz auta na rozległym parkingu, ani w obcym mieście.

W nowej wersji Map Google oprócz informacji o lokalizacji parkowania (która obecnie działa, jak chce i nie jest zbyt dokładna) będzie można dodać notatkę. To jest tak proste, tak genialne, że nie rozumiem, dlaczego Google nie wprowadził tego wcześniej.

Mapy Google nie pozwolą ci zapomnieć, gdzie zostawiłeś samochód

Zostawiłeś samochód na wielkim parkingu, Mapy Google pokazują ci lokalizację, ale i tak nie pamiętasz rzędu i numerka? Żaden problem – wystarczy dodać te informacje w formie prostej notki do informacji o parkowaniu i voila, telefon zapamięta, gdzie pozostawiłeś swój wóz.

Do notatki można nawet dodać alarm, żebyśmy np. nie zapomnieli odebrać auta przed zamknięciem galerii handlowej, lub wrócili do auta na czas, nim nadgorliwy stróż zatknie nam za wycieraczkę mandacik za przekroczenie opłaconych godzin parkowania przy ulicy.

To mała rzecz, która bardzo, ale to bardzo cieszy. Szkoda tylko, że Mapy Google’a jeszcze nie potrafią automatycznie wskazać takich rzeczy, jak potrafią robić to Mapy Apple’a, ale pewnie i do tego dojdziemy w swoim czasie.

Na razie nie mogę się doczekać, aż funkcja trafi do stabilnej wersji Map i w końcu parkując auto podczas wyjazdów do Warszawy nie będę za każdym razem drżał o to, że w ferworze pracy wyleci mi z głowy, gdzie też ostatnio się zatrzymałem.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • www

    Wystarczyło fotkę pstryknąć z nazwą ulicy(numerem), poziomem… Ale dopiero trzeba było to wdrożyć w MAPACH, by miliony debilnych kierowców nie zagubiły się w gąszczu wózków sklepowych….

  • gom1

    Każdy kierowca wjeżdżający do obcego miasta (…) zna tę sytuację

    No nie, nie każdy. Mnie się nie zdarzyło. A PJ mam dłużej niż nie mam.

  • Tomasz2D

    Fotkę pstryknąć i owszem ale wcale niekoniecznie z nazwą ulicy. W galerii Zdjęcia Google przycisk (i) informacje i mamy na dole mapkę z lokalizacją zrobionego zdjęcia.

  • Wioleta Emmm

    Hahahah taki drobiazg, a tak może cieszyć :D Przydatny ten artykuł, w sumie pewnie nigdy bym się o tym nie dowiedziała. Dzięki

  • regoat

    Dobre

  • http://www.blog.michalschabowski.com/ schabu

    nie sądziłem że to powiem, ale w mapach MS jest to od dawna i działa chyba nawet lepiej.

  • Elmot

    Mapy Appla robią to automatycznie, ale pod warunkiem, że łączysz się z samochodem przez BT. W momencie kiedy gasisz silnik telefon zapisuje pozycję samochodu. Jeśli nie masz/nie używasz BT w samochodzie, to nic nie zapisze.

  • Antek M.

    Ja to miałem w minionym lecie….

  • http://www.zakrzowiec.pl Przemysław Nowak

    Co mi z notatki, lepiej fote strzelic i tyle

  • Raf

    Funkcja „zapisz miejsce” a w niej „dodaj notatkę” działa już conajmniej kilka miesięcy.

  • Tomasz Kowalczyk

    Nowość? Jaka nowość, w Google Now karta z miejscem zaparkowania jest wyświetlana od kilku lat.

  • wombat
  • hind

    Na parkingu podziemnym też działa?

  • Marcin Gabryś

    I tak samo jak w Google Maps działa to jak chce ;(

  • Elmot

    Trudno powiedzieć, jak na razie nie miałem okazji skorzystać.

  • Maciej S

    „Na razie nie mogę się doczekać, aż funkcja trafi do stabilnej wersji Map i w końcu parkując auto podczas wyjazdów do Warszawy nie będę za każdym razem drżał o to, że w ferworze pracy wyleci mi z głowy, gdzie też ostatnio się zatrzymałem.” :D. Może jednak pociąg plus taxi to dla Pana lepsza opcja, skoro ma pan takie problemy?

  • Marcin Gabryś

    Korzystam od roku z Carplay i jeszcze ani razu się nie pokazało.

  • Elmot

    Nie korzystałem w sensie szukania, ale wyświetla się i samochód i czasy dojazdu do pracy i do domu. A masz ustawiony widżet?

  • jan

    karta owszem jest od dawna – ale tu jest więcej opcji – i to jest nowośc w mapach google a nie w google now

  • jan

    nie – tego co tutaj piszą nie było wczesniej

  • Luigi32

    I na dodatek wysłać tę informację do Kalifornii, aby Google wiedziało gdzie w jakich dniach i o jakiej porze parkujesz.
    Normalnie masakra, ludzie od tych wszystkich smartfonów sami się robią coraz mniej smart… Równie dobrze możesz sobie zrobić notatkę w telefonie – trzeba było latami czekać na specjalną funkcję w mapach?

  • Marcin Gabryś

    Jaki widżet?

  • Elmot

    Do ekranu z widżetami dodajesz cele w mapach, m.in. samochód. Możesz dodać kilka innych, a wtedy dostajesz info o czasie dojazdu. Np rano o czasie dojazdu do pracy. To samo pojawia się potem po otwarciu map.

  • Marcin Gabryś

    Mam ten widżet włączony, ale nie mogę samodzielnie wstawić tam niczego – pojawia się tam to co mam w kalendarzu (choć nie zawsze). Samochodu nigdy tam nie widziałem.

  • Elmot

    Hmm… faktycznie. Ja akurat nic nie dodawałem, system sam ogarnął samochód, pracę i dom. Szkoda, bo o ile nie miałem okazji szukać samochodu, o tyle komunikaty z czasem dojazdu (po wejściu do samochodu) są całkiem ok.

  • Mik

    Pewnie Google zatrudnia polskich zlodzei samochodow, ktorzy bo zbadaniu informacje, gdzie i o ktorej parkujemy, jade i kradna auto :D Stary skad Ty sie urwales? Google i tak sledzi wszystkich uzytkownikow Map i smartphoneow z Androidem, tak jak i Apple…

  • emu

    Przecież wystarczyło ustawić pinezkę z opisem, ja pierdziu, ale nowość.

  • Robert M

    Po prostu koszmar minionego lata;)

  • haw

    najwiekszy klopot to chyba jednak wielopoziomowe parkingi podziemne, tu bez fotki/notatki sie nie obejdzie, bo gps slabo dziala pod stropem…

  • Dawid Bajon

    Mapy Google właśnie tam pozwalają zapomnieć o miejscu w którym zaparkowaliśmy samochód, żeby sobie o nim przypomnieć.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement