Google Keep w końcu stało się czymś więcej, niż prostym notatnikiem

Artykuł/Technologie 02.03.2017
Google Keep w końcu stało się czymś więcej, niż prostym notatnikiem

Do tej pory Google Keep najlepiej sprawdzał się w roli prostego notatnika do podstawowych zadań. Teraz, dzięki integracji z Google Docs, może stać się istotnym narzędziem pracy.

Keep właśnie stał się częścią GSuite, czyli pakietu biurowego od Google’a. Oznacza to, że notatnik będzie ściśle zintegrowany z innymi usługami. Na start z Google Docs, ale z pewnością integracja zostanie dodana także do innych elementów pakietu.

Co potrafi Google Keep we współpracy z Dokumentami Google?

Wewnątrz edytora możemy otworzyć pasek z naszymi notatkami. Można swobodnie przeszukiwać ich zawartość z poziomu Dokumentów Google, a także przeciągać i upuszczać ich treść wprost do dokumentu, nad którym aktualnie pracujemy.

Wewnątrz dokumentu możemy też tworzyć nowe notatki. Google wprowadził też możliwość utworzenia notatki z zaznaczonego fragmentu tekstu. Gdy dodamy taki fragment do Google Keep, od razu w notatce znajdzie się link do źródłowego dokumentu.

To drobiazg, ale bardzo użyteczny drobiazg.

Nową integrację docenią szczególnie te osoby, które mocno osadziły swój styl pracy w usługach Google’a, a Dokumenty są ich podstawowym edytorem tekstu.

Dla takich użytkowników Keep może teraz stać się bardzo użytecznym narzędziem pracy, gdyż zamiast przygotowywać notatki do tekstów wewnątrz innego programu, bedą mogli to robić wewnątrz Keep, by mieć potem szybki dostęp do wszystkich notatek w trakcie pisania. Bez trudu mogę sobie wyobrazić rozliczne zastosowania dla tej integracji, przydatne także w mojej własnej pracy.

I chociaż Keep jako notatnik to nadal narzędzie bardzo proste, wprowadzenie go do pakietu GSuite może oznaczać, iż Google ma plan w końcu rozbudować swoją aplikację do notowania.

Taką przynajmniej mam nadzieję. Bo do tego, żeby faktycznie zacząć korzystać z nowo ogłoszonych możliwości Dokumentów i Keep, powstrzymuje mnie właśnie jakość aplikacji notatnika.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement