Opera Reborn, czyli witamy w zupełnie nowym świecie przeglądarek

News/Technologie 17.02.2017
Opera Reborn, czyli witamy w zupełnie nowym świecie przeglądarek

Opera właśnie udostępniła wczesną wersję rozwojową kolejnej edycji swojej przeglądarki. Zaskoczyła przy tym wszystkich, bowiem Opera Reborn to nie zestaw łatek i poprawek, a zupełnie nowa aplikacja.

Jakiś czas temu pisaliśmy wam o przeglądarce Opera Neon. Tworze, który od samego początku i z założenia miał nie przekształcić się w gotowy produkt. Był kopalnią mniej lub bardziej udanych pomysłów na interfejs użytkownika. I wygląda na to, że Neon był poligonem doświadczalnym traktowanym całkiem poważnie. Opera „Reborn” jest bowiem czymś, jak to się mówi, z zupełnie innej beczki.

Powłoka przeglądarki została napisana zupełnie od nowa i ma być wykorzystywana przy wszystkich jej wersjach na wszystkie platformy sprzętowe i programowe. Silnik przeglądarki pozostał ten sam, a więc rozwijany wspólnie przez Operę i Google’a silnik Blink. Interfejs to jednak coś zupełnie nowego.

Nie tylko kosmetyka – Opera Reborn ma nowe funkcje.

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po zainstalowaniu na Windows wersji deweloperskiej Opery (możecie ją pobrać z tego adresu, w wersjach na Windows, macOS-a i Linuxa) jest oczywiście wygląd przeglądarki. Inaczej rysowane są karty, zupełnie inaczej wyglądają przyciski nawigacyjne. Ładniej, ale trzeba się przyzwyczaić. Dostępne są dwa motywy interfejsu: jasny i ciemny. Oba wyglądają dobrze.

Opera Reborn

Po chwili jednak zapoznałem się również i z nowymi funkcjami. Te oczywiście, jak zawsze u Opery, są wbudowane w wyłączalny pasek boczny interfejsu, którego z jakichś powodów Opera bardzo, bardzo kocha. Znajdziemy w nim użyteczne skróty do historii, ulubionych i tak dalej. Znajdziemy też w nim… Messengera, który wysuwa się z owego paska. Świetny pomysł! Choć, oczywiście, szkoda że to tylko ten komunikator, choć większość z nas i tak zapewne go używa.

To dopiero początek, ale ciekaw jestem, co dalej.

Fundamenty Opery są solidne: Blink i Chromium zapewniają zgodność z każdą jedną witryną internetową. Teraz mamy nowy fundament do interfejsu i rozszerzeń pokroju wyżej wspomnianego Messengera, a tych w sklepie z rozszerzeniami zaczyna przybywać.

Najbardziej podoba mi się w tym wszystkim to, że Opera ponownie zaczyna kroczyć swoją własną ścieżką i nie próbuje być kopią liderów. Co więcej, pomysły ma sensowne. Czy faktycznie użyteczne? Muszę tej przeglądarki dłużej poużywać, by ocenić. Ale podoba mi się to, co widzę.

Dołącz do dyskusji

  • Foldex

    Ten messenger strasznie mi się podoba ;)
    Przejrzałem ustawienia i bardzo fajnie prezentuje się też przelicznik walut – zaznaczamy kwotę w € czy $ i wyskakuje nam okienko z kwotą w złotych ;)

  • Fiku

    A co z VPN?

  • Gizmo423

    Jest od dawna przecież.

  • Charlie

    No to czekamy na Zakiusa ;D

  • RelQ

    W końcu się przesiadłem i nie ma czego żałować po chrome. Ładniej, wygodniej i jest wiele funkcji których brakuje w chrome

  • Milczek

    Dobre wieści.
    Poczekam jednak aż będzie to wersja bez żadnego dopisku :)

  • Milczek

    Dobra rzecz, ale pod warunkiem, że ten przelicznik będzie dostępny łatwiej i szybciej niż wpisanie zapytania w pasku adresu do Google’a.

  • Foldex

    Dla mnie jest bardzo dobrze rozwiązane, zainstaluj i sprawdź sobie ;)

  • Arek P

    to chyba proxy a nie vpn?

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    Jeszcze whatsapp web niech tam wsadzą i będzie już mega dobrze :)

  • GeoRedfox

    Warto spróbować się przesiąść ze zwykłej opery?

  • Mmm

    Pytanie czy bedzie rownie szybka i malo zasobozerna jak teraz, juz chrome mial kiedys tendencje do wstawiania aplikacju w rzegkadarke wiemy jak to wyszlo.

  • Dariusz Domagała

    Co by nie mówić, Opera była i jest b.dobrą przeglądarką.
    Dla mnie, po Safari – jest numerem 2 :-)

    Brawo, że nie boją się eksperymentować!

  • Piotrek Stokłosa

    Nie mam już siły próbować co raz to nowych wersji Opery. Ze strony i filmów wynika, że to najlepsza przeglądarka na świecie, a później się okazuje, że jak zawsze jest po prostu do kitu.

  • Xdek

    VPN w trybie prywatnym jest od klkunastu wersji już.. Przynajmniej napisane jest, że VPN a co pod maską to nie wiem ;)

  • http://wojtekmaj.pl/ Wojciech Maj

    Tydzień bez nowej przeglądarki od Opery tygodniem straconym :P

  • shruikan

    Zaznaczasz cenę razem z walutą, a dymek pokazuje ci cenę w pln lub co tam ustawisz. Szybciej się chyba nie da :)

  • yamata

    Jest też taka wtyczka do Firefoxa. Zaznaczasz kwotę i przelicza automatem na domyślną walutę…

  • Member Berries

    Wysuwany Messenger jest super, na Windows na pewno się przyda, bo tam nie ma osobnej aplikacji. Niemniej na Macu jest Current także killer ficzer Opery tutaj nie zadziała.

  • Member Berries

    Na Windows nie ma aplikacji do Messengera, dlatego to rzeczywiście mega opcja. Na Mac OS jest osobna appka, także mnie ta nowość nie rusza, bo z Facebooka w przeglądarce nie korzystam od dawna.

  • Foldex

    Nie jestem fanem instalowania dziesiątek wtyczek, gdyż każda kolejna coraz bardziej zwalnia przeglądarkę. Natywne rozwiązania są lepsze.

  • Foldex

    Ja korzystałem ze strony messenger.com, dlatego takie rozwiązanie mi pasuje ;)

    Na windowsa też jest osobna aplikacja, ale sklepowa, a jej jakość przemilczę.
    Natomiast są w necie nieoficjalne zamienniki, ale to jednak nie jest to.

  • http://dumakatalonii.pl Rafał

    W ciągu ostatnich około kilku miesięcy 3 razy zmieniałem Chrome na Opere i na odwrót ;D Od teraz Opera Reborn, zobaczymy na jak długo :)

  • Lukasz

    Kombinowanie zawsze to lubiłem:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

  • http://dumakatalonii.pl Rafał

    Od 1h nic złego się nie wydarzyło, według mnie tak.

  • otmek

    Wybacz sarkazm. Ale co ro jest ten firefox?

  • Milczek

    Najpierw niech Whatsapp zniesie ten głupi warunek połączenia PC ze smartfonem…

  • trawel

    ktoś wie jak w tym wbudowanym messengerze włączyć dźwięk po otrzymaniu wiadomości (o ile jest taka możliwość), a także jak sprawić żeby widoczne były tylko lista kontaktów oraz okno rozmowy (jak na gifie powyżej), u mnie oprócz tego widoczne są jeszcze informacje o osobie – udostępnione zdjęcia, itp.

  • http://gimmefedron.cba.pl/ Tomasz Płudowski

    jest apka w windows store polecam, bo korzystam

  • Cayden Cailean

    To taki netscape, tylko bardziej.

  • pemos pl

    jak dla mnie się przycina się animacja ! Odinstalowałem jeszcze muszą popracować żeby mnie zadowolić :D

  • Cayden Cailean

    Też rozważam zmianę na Operę [z powrotem, porzuciłem ją gdy zmieniła się w Chroperę], ale ciekaw jestem czy just możliwa synchronizacja Opery z Google Account? Tak żebym miał synchronizację na bieżąco pomiędzy kilkoma komputerami z różnymi przeglądarkami haseł, linków i zakładek?

  • Foldex

    Ale to jest logiczne połączenie ;)
    Nie masz przecież żadnych danych do logowania – tylko numer telefonu. Po rozłączeniu jakby miały się synchronizować wiadomości, skoro są one przechowywane lokalnie w telefonie?

  • regoat

    Ma bym chciał z boku funkcjonalny Keep od google

  • Foldex

    Mają dodawać w przyszłości kolejne funkcje w tym pasku, ale polecam zapytać w komentarzach w linku co jest w tym artykule.
    Ja na moje pytanie dostałem odpowiedź dosłownie w parę minut ;)

  • https://www.flickr.com/photos/coder_best/ Kamil

    Jest aplikacja do messenger wystarczy pobrać ze sklepu Windows Store.

  • Milczek

    Jak to tylko lokalnie w telefonie? A NSA? Tam też wszystko jest, więc dlaczego nie korzystać, skoro współpraca fb z nimi ma się tak dobrze?

    Żaden problem zapytać użytkowników czy nie chcieliby stworzyć loginów. Archiwum wiadomości nie jest takie ważne (wielu mogłoby z tego zrezygnować), a kontakty to wystarczy, że wczytają się raz ze smartfona po pierwszym „sparowaniu”. W ogóle synchronizacja jest niepotrzebna, ciągłość wiadomości niepotrzebna. Samo słowo „Synchronizacja” powoduje we mnie dreszcze. Czytając ten wpis może uznasz, że jestem paranoikiem, ale dlaczego miałbym chcieć się synchronizować? Kiedyś było Gadu-Gadu (w sumie dalej jest) i można z niego korzystać na każdej platformie. Jakoś synchronizacja nie jest tam nikomu potrzebna.

    Natomiast wiem, że wymagam niemożliwego i czegoś co jest całkowicie sprzeczne z polityką Facebooka (choć tylko w tej sprawie jestem krytykiem fb). Whatsapp i Messenger mają w końcu za zadanie inwigilować i zbierać informacje o użytkownikach, a nie dawać im komfort z korzystania a do tego bezpieczeństwo. Tylko nie wiem po co w takim razie jest szyfrowanie wiadomości, skoro rejestracja w Whatsapp powoduje, że oprócz samego Ciebie wszyscy ludzie z Twoich kontaktów (nawet nie posiadający konta na Facebook) są nieświadomie zapisywani w w jakiejś bazie – ich telefony, nicki, nazwiska, co później pozwala ich śledzić.

    Dlatego zamiast Whatsappa popieram takie komunikatory jak Wire i Signal, które nie wymagają podawania nr telefonów i mają szyfrowanie z prawdziwego zdarzenia. Do tego pozwalają łączyć się z kontem na każdej platformie. Jedyny mankament: mało kto z nich korzysta.

  • Milczek

    Jak to tylko lokalnie w telefonie? A NSA? Tam też wszystko jest, więc dlaczego nie korzystać, skoro współpraca fb z nimi ma się tak dobrze?

    Żaden problem zapytać użytkowników czy nie chcieliby stworzyć loginów. Archiwum wiadomości nie jest takie ważne (wielu mogłoby z tego zrezygnować), a kontakty to wystarczy, że wczytają się raz ze smartfona po pierwszym „sparowaniu”. W ogóle synchronizacja jest niepotrzebna, ciągłość wiadomości niepotrzebna. Samo słowo „Synchronizacja” powoduje we mnie dreszcze. Czytając ten wpis może uznasz, że jestem paranoikiem, ale dlaczego miałbym chcieć się synchronizować? Kiedyś było Gadu-Gadu (w sumie dalej jest) i można z niego korzystać na każdej platformie. Jakoś synchronizacja nie jest tam nikomu potrzebna.

    Natomiast wiem, że wymagam niemożliwego i czegoś co jest całkowicie sprzeczne z polityką Facebooka (choć tylko w tej sprawie jestem krytykiem fb). Whatsapp i Messenger mają w końcu za zadanie inwigilować i zbierać informacje o użytkownikach, a nie dawać im komfort z korzystania a do tego bezpieczeństwo. Tylko nie wiem po co w takim razie jest szyfrowanie wiadomości, skoro rejestracja w Whatsapp powoduje, że oprócz samego Ciebie wszyscy ludzie z Twoich kontaktów (nawet nie posiadający konta na Facebook) są nieświadomie zapisywani w w jakiejś bazie – ich telefony, nicki, nazwiska, co później pozwala ich śledzić.

    Dlatego zamiast Whatsappa popieram takie komunikatory jak Wire i Signal, które nie wymagają podawania nr telefonów i mają szyfrowanie z prawdziwego zdarzenia. Do tego pozwalają łączyć się z kontem na każdej platformie. Jedyny mankament: mało kto z nich korzysta.

  • http://dumakatalonii.pl Rafał

    Oj nie ma niestety :(

  • Namar Okmar

    dawno temu można bylo rozmawiać z kontaktami z fb przez skype.

  • http://cozzie.vegepic.net/ Cozzie

    Jest jest, ale żeby ją polecać ;)? Wiesza się regularnie, ogólnie kijem przez szmatę odradzam tykanie tej aplikacji.

  • Piotr

    https://uploads.disquscdn.com/images/28436ce82d3d81dc23aba2dbd86d385c395b2dba3d56054f1960359742d8a3c5.png

    Boli mnie to, że w wielu partiach tej przeglądarki są tak rozmazane czcionki, nie tylko w Messengerze. I to jest chyba element, który u mnie jest największym minusem dla tej przeglądarki.

  • Nya

    Mam gdzieś opere. Zwłaszcza że nie da sie jej odinstalować na w7. Jest jak wirus=nie chciana ale już nie usuniesz. A korzystałem kilka lat :) teraz chrome :). Wersja mobilna to tragedia

  • https://www.flickr.com/photos/coder_best/ Kamil
  • Piotr

    Nie jest to cały czas ale czasami.

  • siekier

    ja nie sądziłem że przetrwa godzinę, a już 2 godziny konfiguruję pod swoje potrzeby i stała się domyślną przeglądarką u mnie. Zapierdziela jak rakieta na ubunciaku :D polecam!

  • siekier

    polecam rozszerzenie black menu for google dla szybkiego dostępu przy różnych kontach do róznych skrzynek, kalendarzy drive itp. super! do tego nimbus screen shot. super. dodatkowo cała aplikacja „Moje aktualności”. Ładuje się w sekundę i pobiera właściwy kontent. dodatkowo polecam duckduckgo search engine :)

  • http://wpworld.pl/ Dawid Kambołów

    Na W10 w sklepie Windows masz osobną aplikację do Messengera.

  • http://wpworld.pl/ Dawid Kambołów

    U mnie nr 1 jest Edge numer 2 Mozilla, 3 Safari. :) Do Opery dawno temu się zraziłem. Jednak zerknę na tę ich odrodzenie. :D

  • Nose4s
  • Rafalowski

    Uwielbialem Opere ale nie moglem zniesc jej mulenia po jakims czasie. Musialem odinstalowac. Nie wiem czy gryzla sie z jakims innym oprogrzmowanie ale np firefox dziala bardzo dobrze

  • Wiesław Juskowiak

    Oczywiście jest. Mam i używam. Osobna aplikacja Messenger i osobna Facebook.

  • http://koongfoo.com Rex

    Nie wiem czy nie kopia. Jest identyczna jak wcześniejszy Vivaldi….

  • Member Berries

    to widać coś się ostatnio zmieniło

  • Member Berries

    A obsługuje ona starsze systemy? Mam na myśli Windows 7?
    I czy obsługuje wszystkie funkcje Messengera?

  • Member Berries

    Na Windows 8 w komunikatorze były kontakty z FB

  • Member Berries

    mój błąd, myślałem że jeszcze sie nie pojawiła

  • Member Berries

    A zadziała na Windows 7?

  • Member Berries

    Current na Maca też jest nieoficjalny, ale obsługuje wszystkie funkcje poza dodatkami ze Snapchata, więc mi pasuje :D

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Make Opera Great Again!

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Przeinstaluj system, albo kup nowego laptopa. Nie narzekaj, tylko rozwiązuj problemy. Brak Ci motywacji, ten filmik Ci pomorze:
    https://www.youtube.com/watch?v=ImRCXckdCCQ

  • Nya

    Nie mam nawet windowsa już (bo to syf,jeszcze Microshit każe sobie za to płacić)

  • yamata

    Teoretycznie tak. Praktycznie to wtyczki stanowią o sile przeglądarki. No i wystarczy mieć odpowiednio skonfigurowany system i mocny komputer. Wtedy nie widać żadnych problemów, nawet jak się otwiera (jak ja) te 70 kart za jednym zamachem… ;)

  • yamata

    Co w tym sarkastycznego? Głupota?
    Ściągnij se i sprawdź. Rozumiem ze ktoś ma tak zakuty łeb, ze używa do wszystkiego tylko jedynie słusznej aplikacji. Stąd potem do byle czego ludzie używają kradzionego Photoshopa czy Microsoft Office. Bo inne programy dla nich nie istnieją…

    Nikt cię nie zmusza do jego używania. Ja używam Cyberfoxa (taki 64-bitowy Firefox) i Chrome. Akurat obydwie mam otwarte na dwóch monitorach. Świetnie się uzupełniają, gdyż nie ma przeglądarki idealnej.
    Oczywiście nie licząc twojej. Najlepszej na świecie! ;)

  • piotrek_

    I to w dniu, w którym wróciłem do FF. Opera wywalała mi regularnie błąd o tym, że zabrakło jej pamięci. Na komputerach 8 i 16 GB ramu! Szybkie google – ludzie skarżą się na to od 2010 r. I to był moment przełomu. Po chyba pół roku przesiadka z powrotem na nie demonicznie szybkiego, pozbawionego wodotrysków, ale stabilnego Firefoxa.

  • Ka25

    Pomysł z Messengerem jest całkiem trafiony i nieźle wykonany, jednak same panele boczne to w moich oczach po prostu kopia rozwiązania znanego z Vivaldi.

  • Michał Myszor

    Byłby ktoś na tyle miły żeby podać link do tego messengera bo nie mogę go znaleźć w sklepie?

  • Marecki

    Opera, chrome, Vivalid… jakoś to bardzo do siebie podobne

  • Niemirovsky

    Czy w nowej Operze (bądź nawet obecnej) można synchronizować konto z Google? Tak, aby móc korzystać z Opery na Windows 10, a z Chrome normalnie w telefonie z tego samego konta, tej samej synchronizacji, tych samych zakładek, historii, itp.

  • endru098

    A przeliczenia nie ma już obecna opera? Korzystam z tego już od dawna. Chyba że to funkcja osx.

  • endru098

    Działa szybciej i jest super wygodne

  • endru098

    Ale chodziło pewnie o nową operę

  • movir

    Jest super -wbudowany messenger ,kolor theme darck do pełni szczęścia zabrakło glass ale od dawna oczekiwany chromcast na you tube i to piękny ,,rodzynek” dla DLNA ze smart tv.Do tego pełna integracja z dodatkani starej opery .Oby tak dalej .

  • Wuj dobra rada

    nie mozna, zmień prace i weź kredyt!

  • Niemirovsky

    A co to ma do rzeczy? -.-

  • Foldex

    Wiesz, że masz rację? ;) Nie zauważyłem tego do tej pory ;)

  • Marecki

    bardzo dużo, zapytaj mamy to Ci wyjaśni

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    to nie jest głupi wymóg. Raz skanujesz QR i działa. Nie wiem co w tym złego?

  • Niemirovsky

    Zwyczajne pytanie o przeglądarkę, a Ty mi o jakichś pierdołach…

  • natankraps

    Tak jest od zawsze. Wielokrotnie podchodziłem do Opery. Jednak zawsze po kilku dniach pojawiał się jakiś problem,który skutkował powrotem do Chrome’a lub Firefoksa. Obecnie jest zdecydowanie lepiej, ale ciągle są niedoróbki. Z drugiej jednak strony, tylko tak mogą przyciągnąć nowych użytkowników.

  • Fiku

    Otóż to.

  • Milczek

    W moim przypadku oznacza to, że praktycznie z niego nie korzystam (a powinienem, bo jest tam konferencja, w której powinienem być na bieżąco). Mam smartfona Sony Xperia Tipo, którego aparat jest za słaby, że złapać ten kod QR (próbowałem wiele godzin). Kupiłem sobie nowego smartfona TYLKO PO TO, ale i tak go sprzedam, bo jest za duży, nie mieści się w kieszeni. Warunek jest taki, że muszę za każdym razem skanować kod, a potem utrzymywać smartfona na wifi. Nie mam też internetu komórkowego, jestem oszczędny. W pracy mam 3 pecety, ale nie ma wifi (ze względów bezpieczeństwa), więc znów nie mogę skorzystać z Whatsappa, przez 80% mojego dnia. No i tak w kółko.

    Natomiast na takim Wire nie ma takiej potrzeby. Wybór Whatsappa wynikał tylko z argumentu „no nieee, nie będę instalował kolejnego komunikatora, mam już ich dużo!!”. Tymczasem Whatsapp jest bardziej dla urządzeń mobilnych, a ja jestem tradycjonalistą. Potrzebuję normalnej klawiatury i monitora.

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    Poczekaj poczekaj, mówisz o bezpieczeństwie w firmie (stąd sieci wewnętrzne bez dostępu do neta i wifi) a za chwilę o używaniu whatsapp? Przecież jedno drugiemu przeczy z zasady.

    Kolejny argument o słabym aparacie w Xperii Tipo – to wina whatsapp,że Twój telefon ma słaby aparat?
    Sprzedałeś nowy, bo był za duży – no nadal nie wiem co ma do tego whatsapp…
    Nie masz internetu mobilnego za 5zł miesięcznie, bo jesteś oszczędny? Ja bym użył innego określenia, ale się powstrzymam…
    Utrzymywanie połączenia na wifi to niejako zabezpieczenie a nie utrudnienie ze strony twórców, ale jak widać z tak prostych i fajnych mechanizmów i tak niektórzy są niezadowoleni.
    @BTW
    U mnie w firmie są tajemnice państwowe, 15 serwerów, 18549 połączeń jakichś internetowych niewidomo skąd dokąd dla zarządu a jest też zwykłe wifi, z którego można korzystać. Złóżcie się na access point albo router zwykły wifi i po problemie.

  • Milczek

    @KubiakMaciej:disqus , nie wszystko to co piszę to pretensje wobec Whatsapp. Opisuję Ci tylko okoliczności, abyś zrozumiał mój punkt widzenia.

    1. to nie jest moja firma. Gdyby to ode mnie zależało to puściłbym wifi i dążę do tego (lobbuję). Problem w tym, że w firmie jestem od 2-3 lat, a wcześniej całą informatyką zajmowała się firma zewnętrzna i teraz wszystkie hasła do routerów ciężko jest odzyskać (nie są fabryczne). Nie mogę też doprowadzić do dłuższej przerwy w dostępie do Internetu, awarii któregoś z komputerów, bo jest to kancelaria prawna, na której ciąży pewien obowiązek prawny (np. dokonanie wpisu w rejestrze) i „awaria Internetu” bądź „siła wyższa” w żaden sposób jej z tego obowiązku nie zwalnia. Uruchomienie wifi przydatne choćby do uruchomienia terminala płatniczego. Jednak argument jest zasadny, bo obecnie tylko Whatsapp wymaga ode mnie takiego rozwiązania. Wire, Signal czy GG nie mają takiej potrzeby.

    2. tutaj dokładnie to samo. Od wielu lat używam Xperii Tipo, nie mam potrzeby zmieniać telefonu, spełnia WSZYSTKIE moje potrzeby, ale żeby skorzystać z Whatsapp – muszę mieć lepszego smartfona! Muszę więc wydać kolejne pieniądze. Racjonalnym rozwiązaniem byłoby nie korzystać z Whatsapp, problem w tym, że moi znajomi wymusili na mnie właśnie ten komunikator.

    3. ostatni mój rachunek to rekordowe 1,70 zł i lubię się tym chwalić – nie widzę w tym nic negatywnego, wręcz odwrotnie. Są sprawy w życiu na których nie oszczędzam. Telefon akurat do nich nie należy. Po co mam płacić za coś, z czego nie korzystam? Lubię płacić za konkret i mam chyba prawo do satysfakcji związanej z tym, że nie nadpłaciłem ponad moje potrzeby. Do 5 zł miesięcznie dolicz jeszcze 300 zł na nowego smartfona – wszystko tylko dla Whatsapp! Żeby przy okazji czerpać z funkcjonalności nowszego smartfona w innych dziedzinach musiałbym kupić smartfona w wersji „compact” (wtedy mógłbym go używać tak jak swojej kieszonkowej Tipo), a takie kosztują od 600 zł. Chęć skorzystania z Whatsappa jest więc kosztowna. Wire 0 zł, Whatsapp 300-600 zł. A jakie są profity z tych „zabezpieczeń” Whatsapp?

    4. zabezpieczenie utrudniające życie, jak sądzę także utrudniające wprowadzenie wtyczki Whatsapp do Opery.

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    widzisz skoro jesteś tak bardzo antytechnologiczny w kwestii smartfonów to po co Ci w ogóle whatsapp? Powiedz w kancelarii, że nie masz smartfona – problem z głowy.
    Nie zapominaj,że kupując nowego smartfona nie wydajesz opisanych 600zł na whatsappa tylko urządzenie, które umożliwia Ci wiele innych rzeczy, włącznie z ciągłbym dostępem do internetu i wygodnego korzystania z niego czy dobrym aparatem.
    Nie rozumiem za to posiadania smartfona i nie korzystania z niego jako smartfona.
    Co do wifi – złóżcie się na router tplinka za 60zł i podłącz sobie go po ethernecie. Nie rozumiem co w tym ciężkiego. Jak w firmie u mnie nie było wifi w warsztacie to chłopaki się zrzucili po 10zł i mieli. Nic trudnego.

    Co do wydawania 1,7zł za rachunek – mnie to kompletnie nie imponuje. To tak samo jak chwalenie się wyjazdem na wakacje za granicę za 500zł. Nieważne, że nic się nie zobaczyło, nigdzie się nie weszło (muzea czy punkty turystyczne), ważne,,że się udało być w Egipcie czy tam Francji za 500zł… Na wszystkim można oszczędzać ale nie na wszystkim warto.

    Jak widzisz mamy różne spojrzenie na tę sprawę i nie udowodnimy sobie nic. Musisz korzystać z whatsappa ale nie chcesz, więc jesteś nieszczęśliwy/poszkodowany. A ja wręcz odwrotnie. I nie mam żadnego z opisanych przez Ciebie problemów, bo to okoliczności spowodowane tylko przez Ciebie a nie Whatsapp. Co do uwierzytelniania – jest to o tyle fajne,że synchronizacja rozmów jest w czasie rzeczywistym. Odłączasz się od wifi i przechodzisz na telefon, to na laptopie się wyłącza i masz rozmowę aktualną na smartfonie. Jest to spoko….
    Co do wtyczki – nawet jeśli b y to było okienko z boku wysuwane a nie karta w przeglądarce to byłoby fajnie i wygodnie.

  • Milczek

    Whatsapp potrzebny mi jest do spraw niezwiązanych z moją pracą. Po tej „przygodzie” doszedłem jednak do wniosku, że zrezygnuję z Whatsappa, a do konferencji na nim zaangażuję kogoś innego w moim imieniu (na szczęście tak było już przy pierwszym założeniu). Nie ma mowy o byciu nieszczęśliwym z tego powodu. Moja reakcja na takie przeszkody jest całkowicie inna – staram się je omijać, reaguję zaciekawieniem, jeśli uda mi się ominąć to dobrze, jeśli nie to pasuję. Jedyne co powstało po tej historii to moja negatywna opinia o tym rozwiązaniu, którą się tutaj dzielę. Dodaję do niej także inne aspekty związane z łamaniem prawa do prywatności generalnie przez Facebooka i aplikacje zczytujące kontakty z telefonów jak Whatsapp.

    Nie nazwałbym siebie antytechnologicznym. Raczej nieulegającym presji marketingowej związanej z coraz to nowszymi generacjami i technologiami (często pseudotechnologiami).

    Tak, oczywiście zyskuję też inne funkcje wraz z nowym smartfonem i prawdopodobnie taki za 600 zł spełniłby moje oczekiwania. Ale skoro Tipo spełnia większość moich potrzeb to mój zakup jest naprawdę tylko po to by korzystać z Whatsappa. Jedyna wada Tipo to bardzo słaby aparat, której jednak byłem świadomy już przed zakupem. Kiedyś jakiś czas po zakupie Tipo wygrałem w Agito warty wtedy 450 zł aparat cyfrowy Samsung WB750 FHD, z zoomem optycznym 18x, który trudno spotkać dziś w dobrych cyfrówkach. Ma już z 3-4 lata, ale i tak robi zdjęcia znacznie lepsze niż smartfon ZTE Blade A310 kupiony kilka dni temu, wyposażony w mase różnych technologii, które w praktyce nie działają. Powiesz: „kupiłeś Chińczyka za 300 zł to się nie dziw”. No ok, ale jednak ten Chińczyk obsługuje Whatsapp! Jak powstanie nowa generacja Whatsapp z nowymi zabezpieczeniami (np. na odcisk palca) to będę musiał kupić Xiaomi za 1500 zł – czyż to nie chore?

    Zgadzam się, że nie na wszystkim warto oszczędzać i dlatego nie oszczędzam na wszystkim. Rozmowy telefoniczne i SMSy to jedyne obligatoryjne funkcje, które są mi potrzebne. Nie korzystam z nich wiele (jestem osobą mało rozgadaną, więcej piszę na komunikatorach, wychowałem się na IRC i czatach, czyli na klawiaturze PC), więc chcę również niewiele za nie płacić. O Internecie mobilnym zacząłem myśleć tylko, gdy „potrzeba” zarysowała się na moim horyzoncie wraz z Whatsappem. Wcześniej przez 3 lata korzystałem z darmowego 3G od Aero2 (moja Tipo jest w wersji dual).

    Z mojej Tipo nie mam za bardzo czasu korzystać jak ze smartfona. Cenię sobie jednak takie użyteczne aplikacje jak Mapy Google, Facebook Lite, Night Mode, Blacklist Plus, Spotify (tak, nowe Spotify działa na moim starym Androidzie!), eNote, Opera Mini, BramkaSMS, które działają dobrze na Tipo pod wifi domowym lub darmowym 3G i nie wymagają weryfikacji kodem QR. Zresztą moja Tipo czyta inne kody QR, ale akurat tych kodów od WhatsAppa już nie. Nie będę przecież kupował sobie nie-smartfona, skoro Tipo jest dla mnie komfortowe.

    Mam też tablet Kiano, z którego rzadko korzystam i też go sprzedam. Generalnie testu czasu nie przechodzą u mnie tablety (które kupuję, a potem sprzedaję) i niekieszonkowe smartfony. Dziwię się, gdy widzę na ulicy faceta z dużym smartfonem (kiedyś byśmy to nazywali phabletem). Gdzie coś takiego się nosi, poza damską torebką?

    Moje problemy nie wynikają ode mnie. Byłoby tak, gdyby wszystkie komunikatory miały taki wymóg. Ja przedstawiłem Tobie moją sytuację (tak, Ty masz inną), w której muszę przestawić wiele, żeby skorzystać z Whatsapp albo zdecydować się na inny komunikator. Jedyny problem, dla którego „muszę” skorzystać z niego to wymuszony kompromis grupy ludzi, który komunikator wybieramy. Ja byłem za Wire, który dostępny jest na każdą platformę bez potrzeby kodu QR i utrzymywania smartfona online, szyfrowanie dotyczy wszystkich platform, w tym także rozmów (tekstowych i telefonicznych) grupowych, archiwum rozmów nie jest ważne, gdyż cały sęk w tym, żeby żadne ślady nie pozostawały. No ale popularność Whatsappa jest niezaprzeczalna i ciężko z nim konkurować.

    Wtyczka Whatsappa będzie mniej wygodna niż Messengera, który nie każe mieć podłączonego smartfona, zczytywać QR, a wiadomości i tak sciągają się na wszystkie urządzenia po chwili od stania się online. Dwa różne rozwiązania – te same profity. Tylko ta trudność w Whatsapp.

  • Milczek

    Edge nie ma wtyczek i chyba wciąż nie ma zaawansowanych ustawień. Mało można w niej sobie ustawić. No chyba, że coś się zmieniło? Edge lubiłem, bo jako aplikacja W10 włącza się na W10 przyjemnie szybko, ale zrezygnowałem, gdy nie mogłem znaleźć w ustawieniach podstawowych funkcji oraz potrzebnych dodatków (np. coś do ściągania multimediów ze stron).

  • Milczek

    Każdy to ma. Ja kiedyś na XP próbowałem powracać do Opery i zawsze było do „kitu”. Na starym procesorze i na XP w zasadzie zawsze najlepiej wypadał mi Firefox. Był najbardziej stabilny i szybki. Chrome i Opera albo się sypały albo coś nie działało albo nie mogłem się do nich przyzwyczaić (albo odzwyczaić od FF). Po przejściu na nowy PC i nowy OS zauważam, że Firefox jest dużo wolniejszy (a wcześniej było na odwrót), Edge bidny w funkcje i niestabilny, Chrome delikatnie cięższy od Opery. Obecnie nie wyobrażam sobie wymiany Opery na inną przeglądarkę. W systemie trzymam Edge i FF (głównie dla wtyczek), ale powoli o nich zapominam.

  • Milczek

    Chyba tylko na W10. Ma wszystkie funkcje, tak jak na webowej przeglądarkowej wersji (w zasadzie jest to tylko ramka, w której otwiera się wersja webowa).

  • Milczek

    A jeśli mam zwykłą Operę to mogę ją sobie zaktualizować do Reborn, czy muszę zainstalować osobno i potem sobie importować z jednej do drugiej?

    Jeśli nie, to może wystarczy, że poczekam aż Reborn stanie się Operą w wersji Stable, o ile stanie się? ;)

  • http://www.facebook.com/Amat3uR Maciej Gajewski

    Tak, Reborn to wersja beta kolejnej Opery. Jak nie chcesz bawić się w testera i pracować na potencjalnie wadliwym produkcie, to po prostu poczekaj ba aktualizację normalnej Opery, zapewne kwestia paru tygodni.

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Zainstalowałem toto u mamy, bo Firefox się ostatnio bardziej krzaczy na jej komputerze, ale Opera uparcie nie chce pobrać z FF zakładek – próbowałem i podczas instalacji, i już po, z poziomu ustaweń programu.

  • kofeina

    Da się – wyświetlenie przeliczonej kwoty bez zbędnego zaznaczania ;)

  • kaszub

    A jakby jeszcze powstała reborn + unite ?

  • Member Berries

    webowa ramka brzmi troche jak proteza

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    No widzisz, przeczytałem całość i nadal twierdzę, że nie dojdziemy do porozumienia. Pamiętaj jednak,że wtyczka do whatsapp może być przypisana do konta w przeglądarce i nie jest powiedziane,że będzie weryfikowana każdorazowo za pomocą QR… Ja z kolei używam smartfona stargo (3-letniego), ale flagowca, który spełnia nadal moje wszystkie oczekiwania i jest w wielu kwestiach lepszy od nowszych urządzeń, więc mogę mniej więcej wiedzieć o co Ci chodzi z Tipo. Mimo wszystko jednak nie sądzę, by ktoś traktował Twój apel poważnie patrząc na to z jakiego smartfona korzystasz. I nie chodzi o cenę, bo to najmniejszy ból, bo można dorwać fajny smartfon w rozsądnych pieniądzach, ale o stopień ucywilizowania go. Ma przestarzałego Androida, więc siłą rzeczy niedługo uśmiercone będzie większość appek, z których korzystasz ze względuy na wymóg Androida 4.4 lub wyżej. Więc siłą rzeczy i siłą przyzwyczajeń będziesz zmuszony wymienić smartfona. Jka zrobisz to teraz, to uda Ci się kupić jakiegoś sensownego malucha w rozsądnych pieniażach (mówię o używanych), jak poczekasz rok-dwa, to jedynym rozwiązaniem może okazać się iphone za 2000zł… W dobie drożejących sprzętów patrzyłbym bardziej perspektywicznie niż przez pryzmat tu i teraz ;) Poza tym mając doświadczenia z takimi sprzętami jednak jak najszybciej dążyłbym do wymiany na Twoim miejscu, ale nie jestem Tobą przecież :D Fakt faktem jak niedługo aplikacje odmówią Ci posłuszeństwa, to będziesz szukał zamienników dla nich, tak jak dla whatsapp czy zakupisz nowy sprzęty?

  • Mietek z Sandomierza

    Mało treści w tej notce. Co to za prawdziwe nowości mają tam być?

  • Mietek z Sandomierza
  • Mietek z Sandomierza

    Mimo pewnych niedoróbek Opera jest o.k. Dobrze, że jest konkurencja i się coś dzieje. Mnie osobiście popularny Chrome się nie podoba. Wolę starego dobrego Firefoxa, który jest solidną marką od lat i Operę.

  • Mietek z Sandomierza

    „nie da sie jej odinstalować na w7”, „Nie mam nawet windowsa”.
    To w czym problem?

  • Mietek z Sandomierza

    Zapomniałem dodać, że Opera na Androidzie była nieużywalna (nie wiem, czy jest po kolejnych aktualizacjach, bo już nie próbowałem) – wieszała się bezustannie, aż w końcu wylądowała w koszu. Szkoda.

  • Nya

    U brata z w7

  • Piotr Fokt

    Są co najmniej 2. Jedna w sklepie Win wydana przez Facebooka a druga to wersja przeglądarkowa opakowana w pakę.

  • Fang

    Tyle czasu mieli w dupie starych użytkowników a jak im Vivaldi zaczął podbierać ich niewielką ilość użytkowników to się obudzili…

  • Member Berries

    z tego co wiem jedynie na Windows 10

  • Piotr Fokt

    https://messengerfordesktop.com/ zerknij czy to na Win 7 nie działa. Ta ze sklepu rzeczywiście tylko for Win10

  • Member Berries

    zerknę :P

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement