Wagon do przewożenia hipisów, czyli VW pokazał następcę kultowego „Ogórka” rodem z przyszłości

News/Motoryzacja 09.01.2017
Wagon do przewożenia hipisów, czyli VW pokazał następcę kultowego „Ogórka” rodem z przyszłości

Scooby i Kudłaty lubią to.

Dwa silniki, 369 koni mechanicznych, około 5 sekund do setki i zasięg elektryczny na poziomie 600 km – kto powiedział, że mikrobusy muszą być nudne?

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

Cóż za mikrobus chwali się takimi parametrami? To Volkswagen I.D. BUZZ. Następca – na razie koncepcyjny – słynnego „Ogórka”.

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

Skąd taka nazwa? Pierwszy jej człon według VW może oznaczać „Identity”, „Idea”, „Individual”, „Intelligent” albo „Iconic Design”. Drugi jest zabawą ze słowem „bus”.

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

I jak to na mikrobusa przystało, BUZZ zawstydza swoją ładownością wiele większych samochodów. Na pokład ma móc zabrać nawet 8 osób (no i psa, oczywiście).

volkswagen-id-buzz-16

Ułożenie foteli we wnętrzu można konfigurować w szerokim zakresie – w zależności od tego, ile osób przewozimy.

volkswagen-id-buzz-20

A jeśli rozwiązanie niektórych nadprzyrodzonych spraw zajmie nam nieco więcej czasu, możemy się w BUZZie nawet przespać.

volkswagen-id-buzz-21

Volkswagen twierdzi, że dzięki płycie podłogowej MEB BUZZ oferuje lepsze wykorzystanie przestrzeni niż jakikolwiek inny samochód elektryczny.

volkswagen-id-buzz-19

A 111 kWh zestaw akumulatorów umieszczony pod podłogą zapewnia nie tylko spory zasięg, ale i obniża środek ciężkości i pozytywnie wpływa na rozłożenie mas.

volkswagen-id-buzz-22

Dodatkowo, zastosowanie systemu szybkiego ładowania pozwala uzupełnić 80 proc. energii tego zestawu w zaledwie 30 minut.

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

A kiedy naładujemy akumulatory i wsiądziemy do środka, wcale nie musimy prowadzić. Od 2025 oferowane mają być systemy w pełni autonomicznej jazdy – takie z guziczkiem chowającym kierownicę.

volkswagen-id-buzz-17

Ten tablet po prawej? Oczywiście możecie go wyjąć i używać poza samochodem, a w trakcie jazdy dokować i używać jako centralnego wyświetlacza.

volkswagen-id-buzz-18

Przewidziana jest także słabsza wersja – z jednym silnikiem elektrycznym napędzającym tylną oś, mocą na poziomie 268 KM i zestawem akumulatorów o pojemności 83 kWh.

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

Jak blisko jest do wyprodukowania pierwszego BUZZa? Nikt nie wie. Ale jeśli Volkswagen chce do 2025 roku sprzedawać milion elektrycznych samochodów rocznie, to lepiej, żeby się pospieszył.

Autodesk VRED Professional 2017 SP1

Zobacz: I-PACE – pierwszy elekryczny SUV Jaguara

I-Pace – pierwszy elektryczny SUV Jaguara

Nie dość, że SUV, to jeszcze elektryczny. Kto jeszcze kilka lat temu pomyślałby, że takie właśnie samochody będzie w którymś momencie z dumą prezentować Jaguar? A jednak – oto I-Pace!

Opublikowany przez Spider's Web TV na 16 listopad 2016

Więcej materiałów wideo znajdziesz na Facebooku Spider’s Web TV! Wejdź teraz i polub stronę.

Dołącz do dyskusji

  • Arkadiusz

    Nie wiem dlaczego, ale to okropieństwo mi się podoba

  • Jerzy Koza

    Dobrze, „dizajnerzy ” się popisali, teraz dział ergonomii zrobi z tego czegoś Volkswagena.

  • borysses
  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Według mnie concept z 2001 (!) roku był znacznie bardziej udany. Nie był też aż do tego stopnia zestawieniem wszystkich cech, których klasyczny „Ogórek” nie miał (no litości, z tym cholernym napędem elektrycznym i mocą 370 koni to będzie kosztować miliony monet, że nie wspomnę o tym, że w takim aucie 5 sekund do setki mało komu jest potrzebne).

    http://o.aolcdn.com/dims-shared/dims3/GLOB/legacy_thumbnail/800×450/format/jpg/quality/85/http://www.blogcdn.com/translogic.aolautos.com/media/2010/07/2001-vw-microbus-concept-side-1280×960.jpg

  • Piotr

    Mały. Niski (wiem, niskie opory powietrza). Trochę większy minivan a nie busik. :( :(

  • VON MISZKOLTZ

    Teraz czas na programistów VW, którzy opracują soft pokazujący inne parametry pracy silnika w czasie kontroli i inne w czasie zwykłej jazdy.

  • Wagant

    Poprawka językowa. „I jak to na mikrobusa przystało” -> „I jak to na mikrobus przystało”. Pozdrawiam

  • mleczaj wełnianka

    przecież następcą ogórka jest cała linia transporter :D
    Tu nie trzeba nic projektować ani pokazywać. To istnieje działa jeździ i pracuje od dziesiątków lat

  • antypis

    Tesla ma 90 kWh, waży 2,7 tony i kosztuje około 100 tysięcy dolarów. To ile będzie kosztował ten bus?

  • Daniel Markiewicz

    nic, to tylko obrazki, równie dobrze mogli napisać że będzie 300 kWH i bedzie za 10 tys zł

  • Daniel Markiewicz

    kolejny artykuł o renderach jakiegoś marzyciela? google jest tego pełen więc jeszcze kilka poczytamy :)

  • kazziz

    Biorę. Nazwę go „peklobuzz”.

  • kazziz

    nie do końca się zgodzę. Ogórek, fakt, był transporterem – ale jednak późniejsza seria T sprawia wrażenie aut większych i bardziej nastawionych na transport towaru, aniżeli wypady z paczką znajomych nad morze :)

  • mleczaj wełnianka

    Auta rosną z czasem. Pierwszy Transporter to było auto powojenne. Wowczas była bieda więc i samochoduy musiały być małe oraz tanie. Transportowe również. A co do walorów użytkowych to są i były różne wersje nadwozia. Zarówno zamknięte blaszaki jak i przeszklone wersje z siedzeniami.

  • https://skoczylas.blogspot.com/ Eberhart

    Nie mogę zrozumieć czemu wszyscy producenci myślą, iż wyłacznie przy pomocy technologii mogą wzbudzić zaciekawienie osób, które pokochały takie auta Przecież tak na prawdę w starym ogórku chodzi o ten odjazdowy design, klimat, surowość i po prostu vintage. Nawet jak wpieprzą tam 40 oledów, autopilota, i bóg wie co jeszcze, to i tak wybiorę starego ogóra. Za to, że jest starym ogórkiem. Podobnie jak stary mustang.

  • lou111

    Niestety klasyka zatrzymania się w myśleniu i uparte przekonywanie o doskonałości „tego co kiedyś”. Myślę, że od setek lat każde pokolenie to samo stwierdza. To trochę potwierdza tezy, że ludzie rozwijają się powiedzmy do wieku 20-30 lat a potem stagnacja ;) Sam się na tym łapię, że miewam podobnie, ale to błąd.

    a starych technologii jakoś siłą nikt nikomu nie odbiera. Ci którzy chcą ich używać przeważnie bez problemu mogą robić to dalej :)

  • https://skoczylas.blogspot.com/ Eberhart

    Nie, nie. Nie w tym rzecz kolego. Ktoś na siłe próbuje ożywić stare krzesło, zmieniając je w nowoczesny fotel. To będzie fotel, nawet jak je nazwą starym krzesłem. Ja nie mam nic przeciw nowym technologiom, sentymentalny może i jestem, ale technologię lubię. Chciałbym Teslę, BMW i8 :))))

    pozdro !

  • https://skoczylas.blogspot.com/ Eberhart

    Ale tak po namyśle, to masz rację :)

  • lou111

    BMW też ma swoje klasyki sprzed kilkudziesięciu lat ale rozwój to rozwój :)

  • Piotr

    Ohyda. Już na starcie odpychają „drapieżne” przednie światła.

  • Niemirovsky

    Co za paskudztwo. I te wnętrze. Bleh.

  • iks

    Dla mnie zagadką jest, dlaczego dzisiaj niemal regułą jest, że współczesny samochód musi być bez porównania brzydszy niż kilkadziesiąt lat temu. Winne mogą być:
    – gusty klientów
    – sposoby projektowania (widziałem kiedyś absolwenta robotyki, który na lapku rysował błotnik do któregoś niemieckiego auta)
    – uwarunkowania wymuszane przez dzisiejsze przepisy bezpieczeństwa
    – uwarunkowania wymuszane przez dawne materiały i technologie
    – przyzwyczajenie do starych modeli, inny stosunek do aut kiedyś i dziś
    Pierwsze dwa wydają mi się najbardziej prawdopodobne.

  • Adam

    Tak jak kiedyś hipisi się w nim zakochali, tak będziemy widzieli w nich hipsterów z brodą moczącą się w kubku ze Starbucksa i kitą na głowie. Specyficzna klientela pokocha ten „samochodzik”.
    Tylko zanim VW porzuci swoje dislowskie lokomotywy na rzecz elektryków, to ceny Tesli spadną na tyle, że VW będziemy oglądać w muzeum motoryzacji.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement