Sposób na dom pełen WiFi. AmpliFi HD – recenzja Spider’s Web

Sposób na dom pełen WiFi. AmpliFi HD – recenzja Spider’s Web

Każde WiFi dobre, ale to domowe najlepsze. Pod warunkiem, że nie musimy gonić za nim z pokoju do pokoju, bo nasz router nie daje sobie rady z powierzchnią naszego mieszkania. Czy jest na to rozwiązanie? Jest. Piękne, proste i skuteczne.

A rozwiązanie to nazywa się AmpliFi HD, i jest to sprzęt, który pozwoli nam pokryć każdy centymetr kwadratowy naszego mieszkania zasięgiem sieci WiFi. I to w sposób banalnie prosty.

Takiego routera jeszcze nie widziałeś

Przyznam, że kiedy dotarł do mnie zestaw AmpliFi HD byłem w lekkim szoku. Nie tylko dlatego, że pudełko, w którym ukryto zestaw ma ogromne rozmiary (i jest cudownie wykonane), ale też dlatego, że w środku nie znajdziemy nic, co mogłoby choć przypominać zwykły, niedrogi osprzęt sieciowy.

amplifi-hd-1

Główny element kompletu, router, zdecydowanie nie jest jednym z tych brzydkich sprzętów z antenkami i migającymi diodami, który od razu po instalacji próbujemy ukryć. Elegancki, biały sześcian z zaokrąglonymi krawędziami, podświetlanym spodem (serio!) oraz ze sporym, kolorowym i… dotykowym ekranem ustawiłem więc tak, żeby od razu po wejściu do salonu było go widać.

amplifi-hd-3

Nadszedł czas konfiguracji routera, zanim przystąpiłem do rozpakowywania reszty sprzętu.

Konfiguracja? Jaka konfiguracja?

Sprawienie, żeby router zestawu AmpliFi HD zaczął wypełniać mój dom siecią WiFi zajęło… mniej więcej minutę.

Najwięcej zajęło chyba pobranie aplikacji (dostępna dla iOS/Androida), która prowadzi nas za rękę przez cały proces, tym samym sprawiając, że nie musimy mieć bladego pojęcia o konfiguracji sieci bezprzewodowej od zera. Po prostu klikamy „dalej” i „dalej”, po drodze ewentualnie wprowadzając niezbędne informacje.

amplifi-hd-4

I nie, nie jest to tylko zaleta z kategorii „twój dziadek/babcia/mama/tata poradzą sobie z tym bez problemu”. Nawet osoba, która na stawianiu domowych (i nie tylko) sieci zjadła zęby, bardzo chce, żeby ten proces zajmował jak najmniej czasu.

W przypadku AmpliFi HD właśnie tak jest.

A co ten router w zasadzie potrafi?

Spokojnie, nie ograniczę się tylko do doznań wzrokowych i gadżeciarskiego entuzjazmu wynikającego z dotykowego ekranu.

Zacznijmy od podstaw. Router z zestawu, o wymiarach 99,5 x 97,8 x 99,6 mm i masie 410 g, wyposażono w jeden port WAN, jedno złącze USB (na razie nieaktywne, zresztą nawet nieopisane w specyfikacji), cztery złącza LAN i złącze zasilania – co ciekawe, w standardzie USB-C.

amplifi-hd-5

Przycisków nie odnajdziemy na nim niemal w ogóle – poza pojedynczym, służącym do resetowania urządzenia. Za to znajdziemy wszystko inne, co niezbędne – zestaw 3 anten obsługujących częstotliwości 2.4 GHz oraz 5 GHz, moc na poziomie 26 dBm, obsługę standardu 802.11ac, możliwość pracy w trybie bridge (jeśli nasz aktualny router nam odpowiada), maksymalną przepustowość na poziomie 1,75 Gbps (dotyczy to zresztą każdego elementu zestawu) i opcję zabezpieczania sieci z wykorzystaniem WPA2-PSK AES/TKIP.

Konfiguracja odbywa się z poziomu świetnej aplikacji mobilnej, w której dostęp do większości ustawień jest całkowicie bezproblemowy – gównie dzięki podzieleniu ekranu na zakładki z najważniejszymi opcjami.

A opcji jest sporo. Od ustawień ekranu routera i dźwięków, jakie router z siebie wydaje, przez tworzenie osobnych sieci WiFi dla gości (włącznie z maksymalną liczbą gości) lub dla każdego z pasm, aż po odłączanie wybranych urządzeń i zaawansowane ustawienia sieciowe. Możemy nawet aktywować opcję, która będzie automatycznie ustalać, czy sprzęt podłączony do WiFi powinien łączyć się z punktem mesh, czy raczej z routerem, jeśli zapewni mu to większą wydajność. Brakuje może tylko jakiegoś trybu kontroli rodzicielskiej.

amplifi-hd-6

Oczywiście takie informacje jak te o liczbie podłączonych do sieci urządzeń czy wydajności i obciążeniu sieci również znajdziemy w aplikacji.

Tyle tylko, że router jest tylko jednym z trzech elementów zestawu.

AmpliFi HD nie zapewni nam bowiem zasięgu WiFi w dużym domu wyłącznie z wykorzystaniem routera (choć niektórym i to by wystarczyło – dowody w dalszej części tekstu).

W związku z tym w komplecie znajdziemy jeszcze dwa tzw. MeshPointy, pozwalające nam, jak sama nazwa wskazuje – utworzyć sieć Mesh. Tym samym prawdopodobnie zapewniając sobie zasięg nie tylko w całym domu, ale i – tak było w moim przypadku – na niemal całym ogródku i ulicy.

Jak wyglądają w tym przypadku MeshPointy? Cóż, przede wszystkim są wielkie. Naprawdę wielkie – wkładane do gniazdka urządzenie ma aż 24,3 cm wysokości, 5,4 cm grubości i 5,77 cm szerokości.

amplifi-hd-meshpoint

Łatwo jednak znaleźć dla nich usprawiedliwienie, przynajmniej jedno. Tak samo jak router, tak samo i te elementy zestawu są… po prostu ładne. Poza tym, nawet pomimo ich potężnej konstrukcji nikt nie powinien sobie zrobić o nie krzywdy – wystająca, większa część, jest mocowana na magnes. Na tyle solidny, żeby całość nie rozpadła się nawet przy bujaniu, a jednocześnie na tyle delikatny, że jeśli przypadkiem w niego kopniemy albo zahaczy o niego pies (tak, zdarzyło się to u mnie), nie skończymy z połamanym sprzętem i wyrwanym gniazdkiem.

Zresztą taka elastyczność może nam się przydać – w końcu ta ruchoma część to antena.

Konfiguracja? Jaka konfiguracja?

Po włożeniu MeshPointa do gniazdka… nie musiałem robić absolutnie nic. Poczekałem tylko, aż sprzęt wyda z siebie głośne piknięcie, które oznacza, że jest już połączony z moją siecią i rozpoczyna nadawanie.

W przypadku takich punktów opcji konfiguracji za pośrednictwem aplikacji nie mamy zbyt wiele. Możemy zmienić ich nazwę, wybrać zakres, w jakim będą nadawać (przy zaznaczeniu, że 5 GHz da nam większą przepustowość, a 2.4 GHz większy zasięg), wyłączyć dźwięki powiadomień i diody statusu, a także wyłączyć dany punkt.

Co ciekawe, wszystkie elementy systemu AmpliFi umożliwiają ich lokalizację. W jaki sposób? Po wybraniu odpowiedniej opcji w aplikacji zaczynają… piszczeć. Teraz może to się wydawać niezbyt przydatne, ale po kilku latach od montażu możemy już zapomnieć, co gdzie podłączyliśmy.

Parametry techniczne punktów mesh są niemal takie same, jak routera. Również i tutaj teoretyczna maksymalna przepustowość wynosi do 1,75 Gbps.

A właściwie po co mi to?

Wytłumaczę to na moim przykładzie. Mam niewielki domek, w którym większych problemów z zasięgiem WiFi nie mam. Jest on wprawdzie słabszy w niektórych częściach, ale w zasadzie jest do przeżycia.

amplifi-hd-7

Za to istotne są dwie rzeczy w moim przypadku. Po pierwsze, nigdy nie narzekałem na to, że zasięg w moim domu jest ZBYT dobry. Przykładowo w pokoju, który jest obecnie moim biurem, prędkość transferu to mniej więcej połowa tego, co mogę zanotować stojąc bliżej routera na parterze.

Po drugie, w lecie lubię wyciągnąć komputer na ogródek i tam gapić się w monitor. No i mam problem, bo w najładniejszym zakątku ogródka mam dostęp do mniej więcej 20 proc. przepustowości oferowanej przez mojego dostawcę. Słabo.

Aktualnie moja sytuacja domowo-bezprzewodowa (ze standardowym routerem, potrafiącym zresztą tylko 2.4 GHz) wygląda mniej więcej tak:

Na parterze (router stoi w miejscu, które wskazuje -39 dBm; im cieplejszy punkt, wynik bliższy zera – tym lepiej):

parter

Na piętrze:

pietro

I w ogródku:

ogrodek

Jak widać, nie w każdym miejscu domu moc sygnału jest idealna – niestety w jakiś dziwny sposób wypadło tak, że jednym z kiepskich punktów jest nie tylko moje biuro, ale i biurko z komputerem mojej dziewczyny. Cóż.

Problemy, jak widać, występują też miejscami na ogródku. Przykładowo po wejściu do auta telefon często nie wie, czy walczyć o połączenie z WiFi, czy może już przełączyć się na transmisję danych. A ja przecież muszę szybko sprawdzić przed wyjazdem, co oznacza nowa kontrolka na zegarach mojej Alfy.

Co zmieniło się po instalacji AmpliFi?

Początkowo podłączyłem do sieci wyłącznie sam router, zostawiłem wszystkie ustawienia tak, jak fabrycznie wybrał producent, i przeprowadziłem podobną procedurę testową jak przed aktywacją AmpliFi. Wyniki?

Na paterze (pomiary dokonywane na 5 GHz):

parter_amplifi

Na piętrze:

pietro_amplifi

W ogródku:

ogrodek_amplifi

Prawdę mówiąc, jeśli dobierałbym zostaw do siebie do domu, to właściwie w tym miejscu mógłbym już skończyć (o ile pominąłbym ogródek). Zresztą wystarczy spojrzeć na specyfikację – zestaw AmpliFi HD jest w stanie pokryć zasięgiem WiFi powierzchnię około 1860 mkw. To więcej, niż ma nie tylko mój dom, ale i mój ogródek…

O ile wcześniej nie miałem w domu większych problemów mocą sygnału, o tyle teraz jest on właściwie wszędzie na rewelacyjnym poziomie, a w biurze mogę w końcu korzystać z pełni możliwości mojego internetu (wcześniej… 50 proc.). Po montażu samego routera AmpliFi, w dokładnie tym samym miejscu, w którym stał poprzedni!

Oczywiście zostały jeszcze pojedyncze słabe punkty, ale w końcu od czego dwa MeshPointy? Zabrałem się do instalacji.

AmpliFi + MeshPointy – sprawdzian ostateczny

Instalacja (banalna) niestety nie pozwoliła mi w pełni wykorzystać możliwości AmpliFi HD. Z prostego powodu – mam za mały dom i zasięgi poszczególnych punktów systemu po prostu się na siebie nakładają. Nie zmienia to jednak faktu, że moja sieć (przy testowaniu na 5 GHz) prezentowała się następująco (gwiazdką oznaczono lokalizację MeshPointów):

Na parterze:

amplifi-mesh-parter

Na piętrze:

amplifi-mesh-pietro

I na ogródku:

amplifi-mesh-ogrod

Niewielka poprawa wyników mocy na końcu ogródka może wynikać z tego, że po prostu… nie mam jak bliżej przysunąć MeshPointa do tego miejsca. A przy aktualnej lokalizacji jest on zaledwie odrobinę dalej niż sam router. Co nie zmienia jednak faktu, że nawet w końcowych częściach ogrodu mam z tym systemem moc sygnału (a co za tym idzie – transfer i stabilność połączenia) lepszą, niż przy poprzednim routerze… w biurze albo w sypialni. Nie mówiąc już o tym, że w samochodzie mam teraz dostęp do domowego WiFi… jeszcze kawałek na ulicy.

Choć, muszę przyznać – przy moim metrażu AmpliFi HD to absolutny overkill. Różnica – nawet pomimo tego, że już wcześniej nie było źle – jest wyczuwalna, ale tak naprawdę wystarczyłby mi sam router. Cienkie ceglane ściany mojego domu nie stanowią najwyraźniej poważnej blokady dla WiFi.

Coś jeszcze?

Jeśli pytacie o negatywy – nie jestem w stanie wymyślić żadnego. Spore zwiększenie rewelacyjnego zasięgu nie wiąże się tutaj z żadnymi przykrymi konsekwencjami – przeskakiwanie z piętra na piętro, ze stale włączonym pobieraniem lub streamingiem nie generuje żadnych kłopotów. Nie mamy wrażenia, jakbyśmy przełączali się pomiędzy różnymi sieciami – mesh działa – z punktu widzenia użytkownika – jakby po prostu zasięg naszej sieci WiFi rozszerzył się w magiczny sposób do niespotykanych do tej pory rozmiarów.

amplifi-hd-12

I tak korzystam z AmpliFi HD ponad tygodnia – na dwie osoby, z podłączonymi w sumie kilkunastoma urządzeniami i… nie jestem w stanie zarzucić temu systemowi absolutnie czegokolwiek.

No, może poza jednym. Ceną.

Tak, to nie są tanie rzeczy

AmpliFi w wersji, którą otrzymałem do testów (i żal mi się będzie z nią żegnać) kosztuje aż 1800 zł. Jeśli natomiast chcemy dokonać zakupów oddzielnie, sam router (i prawdopodobnie niedługo sobie taki sprawię) kosztuje około 800 zł, natomiast MeshPointy – około 550 zł. Spore pieniądze, ale muszę przyznać, że dawno już nie spotkałem się z tak dopracowanym produktem.

Po pierwsze cały czas czujemy, że te pieniądze było warto wydać. Wszystko jest absolutnie dopracowane – od opakowania, przez wygląd i działanie routera, aż poprzez aplikację do konfiguracji. Ba, śmieszny ekranik, zupełnie w routerze przecież zbędny, jest lepszej jakości i obsługuje się go lepiej niż w wielu… samochodach.

Wszystko jest tutaj bezproblemowe i – na tyle, na ile jest to technicznie możliwe – bezwysiłkowe. Do tego realizuje w 100 proc. swoje zadanie.

Nigdy nie sądziłem, że napiszę coś takiego o elementach sieci WiFi. Ale cóż – najwyraźniej kiedyś musi być ten pierwszy raz.

Zalety:

  • Świetna jakość wykonania
  • Przepiękny, przecudowny router, którego w końcu nie trzeba chować
  • Prosta konfiguracja
  • Łatwa w obsłudze, funkcjonalna aplikacja
  • Wysoka wydajność i niezawodność
  • Łatwe rozszerzanie zasięgu sieci – wystarczy włożyć MeshPoint do gniazdka i… to tyle

Wady:

  • Wysoka cena
  • MeshPointy są tak wielkie, że mogą się nie zmieścić w domu Piotrka Grabca
  • Muszę go odesłać

LOGO BATNA_PANTONE

Urządzenie przetestowane dzięki uprzejmości generalnego dystrybutora BATNA/anteny24, który udostępnił nam sprzęt. 

Dołącz do dyskusji

  • Namar Okmar

    Czemu do biura nie pociągniesz internetu kablem?

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Bo nie lubię kabli. Bo kable są brzydkie. Bo kable albo dyndają wszędzie, albo trzeba je jakoś sprytnie i ładnie mocować, a to oznacza wysiłek. Bo w zasadzie dopiero teraz sprawdziłem, czy mój komputer ma w ogóle odpowiednie złącze. Bo oprócz komputera korzystam też z tabletu, kilku smartfonów, zegarka i jeszcze kilku sprzętów, które zasługują na szybki internet.

    Ale głównie to po prostu nie lubię kabli, mając oczywiście świadomość, że jest to rozwiązanie najtańsze i jednocześnie nie mające (technicznie) zbyt wielu wad.

  • haw

    super. kasy wystarczy na normalny dobry router, normalne regeneratory i jeszcze zostanie na goscia ktory to wszystko przyniesie, zainstaluje, skonfiguruje i przetestuje. i bedzie to wygodniejsze niz najwygodniejsza aplikacja, bo ja nawet nie bede musial klikac „dalej”, wpisze tylko pin i wcisne zielony. a za reszte hajsu mozna jechac sobie na weekend do spa czy co kto tam lubi.
    poza tym mesh pointy moglyby miec „przelotowe” gniazdko, bo qrde nic tak nie wkurza jak zajete gniazdko :/

  • PiTi

    Czy router + meshpointy tworza JEDNĄ sieć – np. „DOM” czy mamy 3 sieci : DOM1, DOM2, DOM3 i musimy sie przelaczac?

  • Lukasz Pastuszka

    Jeden router i repetery. Wow. ;)

  • Spock

    Negatyw masz na końcu – 1800 PLN. Typowe problemy Polaka co ma mieszkanie 50m2 :)
    Dwa inne produkty tej firmy (https://www.ubnt.com/unifi/unifi-ap-ac-lite/) i nawet duże mieszkanie ~100m2 działa jak marzenie. Za 1/2 ceny tego produktu.
    Więcej niż 1kPLN nie byłbym w stanie usprawiedliwić za jakiekolwiek WiFi do domu.

  • B.B.Wolf

    Jak to ma się do takiego Google Wi-Fi albo Netgear Orbi?

  • http://kartkizpodrozy.pl Pawel

    Czy mi się wydaje, czy to samo uzyskamy łącząc kilka routerów rozszerzając sieć wifi (bodajże bridge to się nazywa) Takie applowe airpotry express oferują to od kilku/kilkunastu lat a konfiguracja jest równie banalna.

  • Korben Dallas

    Fajne urządzenie. A co miałeś przedtem? Do czego odnosisz testy?
    Sam aktualnie muszę używać 3 routerów żeby pokryć sobie powierzchnię mieszkania, cena w sumie wyszła trochę słabsza ale muszę to spinać kablami pomiędzy poszczególnymi urządzeniami. A tu widać, że repeatery naprawdę spełniają swoją rolę.
    Fajny opis, konkret i super podane wyniki pomiarów!

  • zakius

    no… nie są ładne
    jak się ma QoS?
    10GbE?
    zarządzanie switchami?
    jakiś load balancing na WAN?
    backup WAN?

    w tej cenie to już chociaż coś z tej listy by wypadało
    a nie tylko design w stylu apple: byle brzydko

  • nik

    Z wygody i lenistwa sami sie wykonczymy. Im mniej radia w powietrzu tym dla nas lepiej. Cala ta rewolucja Tesli i Marconiego nie jest obojetna zywym organizmom. Ciekawe jak bedziecie trabic o tym za 10, 20 lat jak prawda obiektywna o skutkach promieniowania fal radiowych na nas bedzie juz potwierdzona i powszechna.

  • AdiDotJagi

    Jal zobaczyłem to zdjęcie na głównej moja pierwsza myśl była: router w pralce :)

  • Subiektywnie-obiektywny

    Gdybys zaczal od ceny, nie zmarnowalbys 2 cennych minut mojego zycia:)
    Nope, I dont need it:p

  • rhyyhttjj7t

    Routera nie montuje się na parterze. Router powinien być zamontowany u góry. I nie trzeba wtedy dokupować żadnych dodatkowych urządzeń.

  • galtom

    „AmpliFi w wersji, którą otrzymałem do testów (i żal mi się będzie z nią żegnać) kosztuje aż 1800 zł.” Nie moglibyscie atrykulow od cen zaczynac?

  • Mmm

    „MeshPointy, pozwalające nam, jak sama nazwa wskazuje – utworzyć sieć Mesh”
    Co to?

  • kofeina

    Kable są brzydkie, ale MeshPointy są śliczne? No weź przestań :P
    (osobiście też dążę, by jak najwięcej rzeczy było u mnie bezprzewodowo)

  • Paweł

    „Gównie”? To nie może być przypadek :D

  • kofeina
  • Artur Robert Steczkiewicz

    Nie lubię kabli to wydam prawie 2k na sprzęt który jest tylko ładny… Naprawdę? Kable można tak schować że nie będziesz nawet o nich wiedział.

  • http://twitter.com/htaler Hubert Taler

    Dlaczego?

  • zz

    jakoś tak zwykle jest że routery albo mają podstaowe błędy albo dziury wielkie jak stodoła i ostatenie i tak trzeba zainstalować coś typu openwrt więc specjalnie bym się nie podniecał

  • namo

    Kurka, chciałbym dorobić się mieszkania w którym wifi nie pokrywa powierzchni!
    Obecny router upc łapię 50 metrów od bloku..

  • Jerzy Koza

    Lepiej kasy wystarczyłoby na 4 routery AC i połączenie chociaż części z nich kablami w nadzwyczaj niewidoczny sposób.

  • Jerzy Koza

    Z tym trybem bridge jest jeden problem, a nawet dwa, z resztą korzystam z tego od 6 lat . Niekiedy router odbierający przestaje się komunikować z nadającym (połączonym kablowo do modemu). Oczywiście pozostaje reset tego pierwszego. A poza tym prędkości nie są idealne i obecnie, gdybym robił generalny remont w domu, to ciągnąłbym wszędzie skrętkę, żeby móc później połączyć routery kablem, bo jest to jednak rozwiązanie bezproblemowe.

  • Jerzy Koza

    Z mojego doświadczenia jeżeli chata ma kształt kwadratu 10×10 i piętro to można tak zrobić, ale dalej przy grubych ścianach straty są tak duże, że bez chociażby zmostkowania kilku routerów jest cienko z zasięgiem.

  • Jerzy Koza

    Z mojego doświadczenia jeżeli chata ma kształt kwadratu 10×10 i piętro to można tak zrobić, ale dalej przy grubych ścianach straty są tak duże, że bez chociażby zmostkowania kilku routerów jest cienko z zasięgiem.

  • misiu

    zamiast wydawac taka kupe kasy wolalbym juz sie pobawic sam i zlozyc cos z mikrotika :
    https://routerboard.com –> dzial Wireless for home and office – za jakies 800zl mam wypasiona konfiguracje z bardzo ladnie wygladajacymi AP

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    A co ja mam zrobić z tymi 2k? Zjeść je? Napalić nimi w piecu? :-)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    MeshPointy mi się podobają. A jeśli nie są piękne, to na pewno ciekawsze od kabli :)

  • Artur Robert Steczkiewicz

    Kupić kable ;-)

  • metzo

    Zawsze możesz kable zakończyć access-point’ami w kluczowych miejscach. Za połowę ceny jak nie mniej.

  • kofeina

    Kable, końcówki, zaciskarka, flopy, korytka, drabina, wiertła, wiertarka, access pointy, szpachelka, gips, worki do odkurzacza, szmata do pyłu, akryl, farba, godziny czasu na obmyślaniu planu i realizację!
    ;)

  • kofeina

    Ale chyba nie Ubiquiti, nie? Która z firm ma lepszą nazwę ;)

  • kofeina

    Bo on ma stropy, przez które sygnał przechodzi i nie przypuszcza, że inni mają inne.

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Ale nie tak ładnie :)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Za późno, moja dziewczyna już dawno podała swój :D

  • Zorial

    „Przycisków nie odnajdziemy na nim niemal w ogóle – poza pojedynczym, służącym do resetowania urządzenia.” nie żebym się czepiał ;) ale chyba z 90 parę procent routerów tak ma :)

  • Zorial

    To ja mam router u sąsiada zamontować? :P

  • Zorial

    Zamontowałem router (300 pln) na strychu, a na dwóch piętrach repeatery (2x 150pln) i wszystko pokryte dużo taniej. Teraz ceny są już nawet niższe.

  • Jerzy Koza

    No cóż miałyby „normalną” nazwę ( i cenę ) ;D

  • kofeina

    – To jakiej firmy kupiłeś ten sprzęt?
    – ubiku.. jubiki… jubikłu… wyślę Ci nazwę smsem, bo nie pamietam
    ;)

  • bartek010

    Jak dla mnie lepszym wyjściem jest kupno Google WiFi – wygląda dużo ładniej, a funkcjonalność podobna.

  • Paweł Górny

    Kurcze, Piotrze, lata temu podkreslales na kazdym kroku kwestie prywatnosci i bezpieczenstwa zapewnianego przez BlackBerry, a teraz wiemy jaki jest plan twojego domu, [z wymiarami! :)] gdzie masz biuro w ktorym trzymasz zapewne elektronike itd. Szkoda ze orientaci N-S nie zaznaczyles. Obserwujac zmiany natezenia mozna pozgadywac gdzie masz gniazdka…

  • http://twitter.com/htaler Hubert Taler

    Nie rozumiem przecież przepustowość w obie strony stropu-jako-sufitu i stropu-jako-podłogi powinna być taka sama?

  • fiufiu

    Mnie się wydaję, że jeżeli trzypack Google WiFi kosztuje 299$ to zdecydowanie lepiej kupić już to AmpliFi za 349$

  • szcz

    Bo autor ma maka i nie ma odpowiedniego gniazda.:))

  • szcz

    Ale schowane i niewidoczne, nie zajmujące gniazdka w ścianie.

  • Gość

    W jaki sposób wykonałeś przedstawione pomiary siły sygnału?

  • PN27

    Biednym oddaj, jeśli masz za dużo. Czy to idiotyczne podświetlenie da się wyłączyć? Jest aplikacja do W10, W10M?

  • haw

    w normalnych routerach jest jeszcze przycisk wps, tu widac trzeba pewnie doplacic z 500 zeta za ten ficzer

  • Zenielon

    Nie wiem kto tworzyl tamte, ale samo ubnt zalozyl delikwent, ktory wczesniej odpowiadal w apple za certyfikacje urzadzen radiowych. Zatrudnil przy tym inzynierow z canopy, czyli czegos co powstalo ze zwlok dzialu radiowego motoroli. Ci goscie najwyrazniej wiedza co robia, bo jak do tej pory oprocz picostation nie spotkalem zadnego kiepskiego sprzetu z ich szyldem ;)

  • xnay

    Ja bym chętnie wypróbował coś takiego: https://eero.com/ – podobno działa rewelacyjnie, tylko w Polsce raczej nie da się kupić.

  • xnay

    Ja bym chętnie wypróbował coś takiego: https://eero.com/ – podobno działa rewelacyjnie, tylko w Polsce raczej nie da się kupić.

  • Marek

    Można gdzieś Google WiFi w Europie kupić bez problemu i z gwarancją?

  • bartek010

    Oficjalnie chyba nie ma w sprzedaży. Widziałem na Allegro do kupienia

  • puchatek2

    Absolutny overkill to cena. a tak przy okazji nie zauważyłem by były podane prędkości portów LAN i WAN. Czy dobrze zrozumiałem że te repeatery mogą pracować tylko w jednym zakresie albo 5 albo 2.4GHz a nie na obu na raz?
    Brakuje jakiegoś porównania testów transferów, przed, po i w każdym z pasm 2.4 i 5GHz. Bo to że w danym miejscu sygnał jest silniejszy nie koniecznie musi się przekładać na większą przepustowość sieci.

  • Worm Nimda

    Jezu… jakbym słyszał kobietę… :)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Rozumiem, że faceci mają się otaczać brzydkimi rzeczami? :) Samochód – brzydki, byle tani i jeździł. Komputer – brzydki, byle wyświetlał co trzeba i nie był za drogi. Buty – brzydkie, byle trzymały się na nogach. Zegarek – byle jaki, byle tani i godzinę pokazywał. I tak dalej i tak dalej?

    Jej, nie!

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Da się, jest też tryb nocny. Aplikacja tylko dla iOS/Android.

  • Marek

    Widzę jedną ofertę na Allegro. Cena jest jednak zaporowa (2199 PLN vs $299 + tax w USA), szczególnie, że w razie problemów gwarancja będzie upierdliwa. Gdyby to było normalnie do kupienia to pewnie bym kupił. W AmpliFi brakuje mi możliwości podłączenia kabla ethernet do antenek.

  • Worm Nimda

    Źle rozumiesz! :P
    Kobieta (statystyczna!) nie zapyta, jaki samochód, nie zapyta o silnik, nie zapyta jakie możliwości ma zegarek, nooo… z komputerem może zapyta czy będzie działało to czy tamto, ale zapyta o kolor auta, kolor zegarka i jego markę. Rzeczy użytkowe traktują jak ubrania – większy nacisk położony na wygląd niż wygodę. Ale myślę, że doskonale o tym wiesz… :p

    Normalny facet najpierw patrzy na możliwości w zadanej cenie, potem dopiero na wygląd. Ale na pewno o tym wiesz… :)

    I tak, oczywiście wygląd ma znaczenie dla faceta. Ale nie jest najważniejszy. :)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    To ja nie jestem normalnym facetem ;-) Bo w przypadku sprzętów, które muszę codziennie oglądać, wybieram najpierw grupę produktów, które mi się podobają z wyglądu, a potem sprawdzam, na który z nich mnie stać. Tak wybrałem auto i jestem cholernie zadowolony. Tak samo wybrałem zegarek i też pełnia szczęścia.

  • Artur

    a może zamiast AmpliFi HD, AP w ścianę? tj. In-Wall Wi-Fi Access Point
    https://www.ubnt.com/unifi/unifi-ap-wall/

  • Krzysztof Jez

    Też tak mam, niektórzy faceci reagują jakbym im powiedział „wybrałem ten telefon bo uwielbiam jego czekoladowy smak” – ke?

  • bartek010

    No, niestety Google w Polsce nie sprzedaje swoich produktów. Miejmy nadzieję, że za jakiś czas to się zmieni. Fajnie byłoby móc kupić Pixela.

  • Worm Nimda

    Normalnym może jesteś – tego nie wiem. :) Na pewno nie masz statystycznie męskiego podejścia do wybierania rzeszy. Absolutnie nie mówię, że to źle – po prostu… jakbym słyszał kobietę.
    Zresztą zobacz komentarze – „w tej cenie znajdziesz więcej LEPSZYCH (nie ładniejszych!) rozwiązań”. To jest męskie podejście do sprawy. :)

    Ale jestem przekonany, że o tym wiesz. :D

  • Worm Nimda

    To jest Was więcej!!!??? :O

  • Krzysztof Borsuk

    kabel mozna polozyc w scianie, oczywiscie jezeli lan kladzie sie w czasie remontu; Skretka jest bezpieczniejsza o wifi i szybsza.

  • Iosis Iosis

    Trochę przerost treści nad formą muszę przyznać. Ale świeci, gra i tańczy, więc ludziom będzie się podobało…
    Swoją drogą batna generalnym dystrybutorem ???? tekst miesiąca !!! :):)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement