Najlepsze narzędzie do zarządzania projektami sprzedane. Czy Trello było tyle warte?

Najlepsze narzędzie do zarządzania projektami sprzedane. Czy Trello było tyle warte?

Trello to internetowa usługa, która wygląda jakby napisano ją na zaliczenie drugiego roku informatyki w gimnazjum, co zupełnie nie przeszkodziło jej właśnie w wyśrubowaniu niezłego wyniku transferowego. 

Redakcja Spider’s Web to dość duża redakcja, pracują w niej ludzie z całej Polski i w większości odbywa się to za pośrednictwem internetu. Mamy bazy dowodzenia na południu i na północy kraju, silną bojówkę w Warszawie, chłopaków z Białegostoku, którzy zawsze raczą nas jakimiś anegdotami o polowaniach na niedźwiedzie polarne.

Dla niektórych redaktorów Spider’s Web to podstawowe miejsce pracy i ich teksty możecie czytać tutaj najczęściej, inni piszą raczej z doskoku. Niektórzy blogerzy specjalnie dla Was jeżdżą po świecie, biegają na konferencje, uczestniczą w spotkaniach i zamkniętych testach.

Nie jest łatwo to wszystko okiełznać, ale redaktorom prowadzącym serwis pomaga w tym usługa o nazwie Trello.

Im pomaga, ja osobiście jej nienawidzę – wszak dla mnie jest to tylko aparat urzędniczej opresji, w którym represjonują nas za niedotrzymywanie terminów i niewywiązywanie się z zobowiązań. A przecież bloger to artysta, pisze kiedy jest wena. Nie po to po całym dniu siermiężnej i nudnej pracy przychodzę sobie tutaj pośmieszkować z technologii, żeby Barycki beształ mnie, że mu się w Trello nie zgadzają druczki.

A jednak jakimś cudem najwyraźniej świat jest pełen takich Kotkowskich i Baryckich (że już przez grzeczność nie wspomnę o Nowakach), ponieważ zajmująca się oprogramowaniem biznesowym firma Atlassian wyłożyła dziś 425 milionów dolarów (360 milionów w gotówce, a reszta w akcjach) za Trello.

Jest to moim zdaniem imponująca inwestycja, ponieważ – przy całym szacunku do Trello – jest to usługa raczej prosta, jestem przekonany, że mamy w redakcji Spider’s Web przynajmniej ze trzech programistów, którzy byliby w stanie machnąć coś takiego od zera. Trello jest proste, momentami może nawet prymitywne, a do tego oprawą graficzną odstrasza, przywodząc na myśl – bleh – widgety w najnowszej wersji iOS’a.

Za co więc się tyle płaci? Przede wszystkim za renomę i popularność, którą udało się zbudować Trello.

Coraz trudniej znaleźć aplikację biznesową, która nie byłaby powiązana z tym systemem. Najlepszy przykład: nasz redakcyjny Slack, chociaż tylko w zeszłym roku do tego prestiżowego grona dołączyły także GitHub czy Asana. Trello wystartowało w 2011 roku i cały czas rośnie, obecnie posiada około 19 milionów zarejestrowanych użytkowników i zatrudnia obecnie blisko 100 osób.

Jak sami widzicie, podałem Wam wiele imponujących liczb, ale nie wiem, ile firma faktycznie zarabia. Typowe.

Dołącz do dyskusji

  • Drooith

    Trello jest po prostu fajne. Szybkie, intuicyjne i ma świetne apki mobilne. Do tego darmowa wersja nie ma praktycznie ograniczeń. Moim zdaniem apka jest o wiele bardziej rozbudowana niż taki Wunderlist. Czy jest warta takich pieniędzy? A czy What’s App był warty 22 miliardy USD ?

    „jestem przekonany, że mamy w redakcji Spider’s Web przynajmniej ze trzech programistów, którzy byliby w stanie machnąć coś takiego od zera.”

    Aha. Na wordpressie? Sorry, nie mogłem się powstrzymać ;)

  • Kamil Gekowaty

    Ciekawe czy zarżną konkurencje na rzecz Jiry, bo nie widze po co im Trello

  • Drooith

    No to jest właśnie niepokojące, bo Jira ma swojego Kanbana.

  • maciej

    faken, mam tam kilka tys kartek, byleby tego nie spartolili..

  • http://projektantembyc.znadplanszy.pl/ Artur Konefał

    „Jest to moim zdaniem imponująca inwestycja, ponieważ – przy całym
    szacunku do Trello – jest to usługa raczej prosta, jestem przekonany, że
    mamy w redakcji Spider’s Web przynajmniej ze trzech programistów,
    którzy byliby w stanie machnąć coś takiego od zera.”

    Genialny sposob myslenia. W Polsce jest 30 milionow ludzi, ktorzy pisac potrafia, a Stephenow Kingow brak.

  • orchee

    I takie grafiki do artykułu to ja rozumiem! Teraz już wiem, że nie ma sensu dzisiaj więcej was odwiedzać. Dzięki!

  • redruM

    Są programistami mogącymi bez problemu pisać jakieś tam Trella czy Jiry…ale piszą Spidersweby…;)

  • Drooith

    Gardzą po prostu tymi milionami. No chyba że pajonki tyle płacą ;)

  • Szymon Pieprzyk

    a więc doszło do tego, że aplikacja do zarządzania projektami jest porównywana do Wunderlista… mhm

  • Drooith

    Bardziej mi chodziło o kwoty za jakie daną aplikację można sprzedać, szczególnie w kontekście stwierdzenia autora, że programiści pajonkowi mogą taką apkę ‚machnąć od zera’ :) Swoją drogą, przyznam że byłem w szoku że ktoś sprzedał coś takiego jak Wunderlist, ale cóż – jak widać nie chodzi o funkcjonalność a o ilość użytkowników i pewnie rozpoznawalność marki. W kontekście what’s appa każde pytanie o ‚realną wartość’ jest raczej bez odpowiedzi ;)

  • Szymon Pieprzyk

    a, to zwracam honor. inaczej zrozumiałem

  • redruM

    Czym jest skromne 425mln $ przy przelewie wynagrodzenia od Przemka…
    Z chęcią zobaczyłbym portfolio słynnej 3-ki developerów;-)

  • Drooith

    Pożartować zawsze można :) Ważne w każdym razie że są doceniani w redakcji jak widać po powyższym wpisie :)

  • Paweł

    Większość nie potrafi pisać. Przykładowo ty, ale nawet nie wiesz co jest z Twoją wypowiedzią nie tak.

  • Tomek

    Żadnego sensownego wyjaśnienienia dlaczego aplikacja nie jest warta tej sumy. Więcej z tekstu się dowiedziałem o redakcji Spider’s Web niż o Trello.

  • Bunny

    To nie jest narzędzie do zarządzania projektami, a zadaniami. To jest diametralna różnica.

  • aPoCoMiLogin

    Już niedługo będzie rebranding do jirello

  • Danax

    Ja bardzo lubię Trello. Proste, wygodne, darmowe.

  • https://roweroweporady.pl/ Łukasz Przechodzeń

    „Bloger to artysta” – dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak myślę :)

  • stefan

    zrobić dobry system a zrobić popularny system to różnica.

    Przykłady:

    – Altavista vs Google. Myślisz że Altavista była gorsza?
    – Netscape vs Explorer. Czy Explorer był lepszy?
    – MySpace vs Facebook. W czym fejs był lepszy?

    Co łączy zwycięzców? Inwestorzy. Dodatkowo udowodniono matematycznie zależność między popularnością systemu a obecnością pejsów u inwestorów.

  • Dawid

    Dokładnie, na codzień w firmie używam Atlasiana (Jiira, Confluance) ale prywatnie przy małych projektach używam Trello – jest super lekkie i przejrzyste. Teraz nabieram obaw o przyszłość tego produktu.

  • Drooith

    No tak to oczywiste, podobnie jest z milionem innych fajnych rzeczy które bez promocji i czasem idącej za nią popularności – idą w zapomnienie.

  • http://twitter.com/htaler Hubert Taler

    1. Złożoność lub prostota aplikacji nie przekłada się na dużą lub małą kasę – tutaj mamy dużą kasę a aplikacja jest prosta. Wiadomo że dobrze tak trafić – napisać coś prostego i zarobić, a źle napisać coś złożonego i stracić – ale to drugie zdarza się nieporównanie częściej, i wcale nie oznacza że programiści pracujący nad tym drugim rozwiązaniem byli gorsi. Nikt nie kupuje aplikacji bo „genialni programiści nad nią pracowali” tylko gdy rozwiązuje jakiś jego problem.

    2. To nie programiści zgarnęli „przelew na skromne 425 mln”. Nie jest też potrzebny sarkazm o „słynnej trójce developerów” bo niepotrzebnie wyolbrzymiłeś zwykłą przenośnię Kuby mającą uwypuklić to że Trello nie jest złożoną aplikacją.

    3. „Portfolio” mają zazwyczaj amatorzy, profesjonaliści często są ograniczeni tyloma NDA że nie mogą pisać publicznie dokładnie co robili.

  • http://twitter.com/htaler Hubert Taler

    Może wykorzystają niektóre komponenty do scram boarda. Ale pewnie po cichu ukręcą łeb :)

  • bartek

    Ten „artykuł” wygląda jakby napisał go uczeń drugiej klasy gimnazjum, żeby zaliczyć pierwszy semestr z języka polskiego co zupełnie nie przeszkodziło mu aby został tutaj zamieszczony. Co to mówi o spidersweb?

  • http://blog.fones.pl Wojciech Grzeskowiak

    „…jestem przekonany, że mamy w redakcji Spider’s Web przynajmniej ze trzech programistów, którzy byliby w stanie machnąć coś takiego od zera.”

    Myślę, że autor tego zdania trochę tego nie przemyślał. Trello wydaje się aplikacją prostą (bo musi taka być aby miała takie grono odbiorców), ale w żadnym wypadku nie jest prostą w budowie. To jest potężna aplikacja, bardzo wydajna i przyjmująca mnóstwo nowych danych. Do tego pracuje płynie na każdej przeglądarce, z takim samym UX, a to już jest wyczyn.

    Z mojego doświadczenia, 3 bardzo programistów musiała by pisać takie Trello, 2-3 lata. I mówię, to o takim samym stopniu wytestowania, sprawdzenia tego oprogramowania, w jakim jest to obecnie dostępne itp.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement