Z największego kryzysu wizerunkowego branży mobilnej Samsung wychodzi bez szwanku

News/Technologie 24.01.2017
Z największego kryzysu wizerunkowego branży mobilnej Samsung wychodzi bez szwanku

O sporym zaskoczeniu można mówić przy analizie najnowszych wyników kwartalnych Samsunga.

Najwyższy kwartalny zysk od 3 lat można jeszcze łatwo wytłumaczyć świetną sprzedażą pamięci i wyświetlaczy, ale zysk biznesu mobilnego? No, to już jest spore osiągnięcie.

W końcu to w ostatnim kwartale Samsung musiał zamortyzować większość 5 mld dol. strat i utraconej sprzedaży po zbiórce z rynku całego nakładu Galaxy Note’ów 7. A tymczasem na sprzedaży smartfonów i tabletów Samsung zarobił w 4Q 2016 2,5 tryliona wonów, czyli ok 2,1 mld dol. na czysto. To aż o 12 proc. więcej, niż rok wcześniej, gdy przecież Koreańczycy nie mieli problemu z samozapalającymi się smartfonami.

W komentarzu do tego wyniku czytamy, że fiasko Note’a 7 zamortyzowała świetna sprzedaż modeli Galaxy S

To dowodzi jednemu – Samsung ma wciąż potężnie silną markę na rynku mobilnym i nie sprawdziło się to, o czym przebąkiwali niektórzy – że problemy Note’a 7 mogą przełożyć się na mniejsze zaufanie do innych topowych modeli Samsunga, w tym główni linii Galaxy S.

Źródło: Qz.com
Źródło: Qz.com

Ten wynik Samsunga świetnie unaocznia też inny rynkowy fenomen – koreańska firma nie ma realnego przeciwnika na rynku smartfonów premium z systemem Android. Żaden z rywali nie był w stanie zagospodarować dla siebie potężnego kryzysu wizerunkowego Samsunga w segmencie premium. W rezultacie Koreańczycy wychodzą z najpotężniejszego kryzysu wizerunkowego w historii branży mobilnej praktycznie bez szwanku.

To tylko potwierdza to, co wiemy od dawna – na mobile’u zarabiają tylko dwie firmy: Apple i Samsung. Dziś możemy dodać do tego, inną dawkę wiedzy – nawet potężny kryzys związany z fiaskiem najważniejszego smartfona w roku jednej z tych dwóch firm nie jest w stanie zachwiać rynkowego status-quo.

Czytaj również:

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Płonącemu Samsungowi nawet głuchy iPhone 7 nie zaszkodził. To jest warte odnotowania :)

  • Comfortably numb

    I bardzo dobrze:) Z każdym kolejnym sprzętem mobilnym, jaki kupuję od Samsunga, utwierdzam się w przekonaniu, że na chwilę obecną… alternatywa nie istnieje…

  • samsungfobia

    plan komentarzy na dziś jeszcze nie wykonany, panie menedżerze z PR Szajsung.

  • Comfortably numb

    Słaby troll:)

  • samsungfobia

    właśnie. Mógłbyś się bardziej postarać bo nie będzie premii.

  • Rafał Morawiec

    „To aż o 12 proc. więcej, niż rok wcześniej” – czyżby droższe telefony? :D

  • kuba

    Mam podobne zdanie. Miałem w zasadzie większość topowych modeli. W tej chwili na dłużej został u mnie Huawei Mate9. Smartfon praktycznie bez wad. Do Samsunga pewnie wrócę jak wyjdzie kolejny Note.

  • Comfortably numb

    Nom mate 9 też fajny, z tym że mnie bardziej się podoba PRO – pewnie dlatego, że wygląda S7 edge:D

  • maniek122112

    No i to są bardzo złe wiadomości dla wszystkich kupujących smartfony. Skoro firma, która zawaliła kwestię bezpieczeństwa w swoim produkcie, wychodzi z tego obronną ręką, to reszta tym bardziej może uznać, że wypuszczanie crapu nie jest najistotniejszym czynnikiem wpływającym na wyniki finansowe.

  • michał

    Używam serii Galaxy S od samego początku. Nie miałem wprawdzie wszystkich modeli ale zaczynałem od pierwszej S’ki, potem SII, SIII, S4mini i teraz S6.
    Szczerze, podoba mi się sposób w jaki Samsung załatwił temat Note, Dla mnie świadczy to o dużej klasie. Myślę, że wizerunkowo stracili wiele przez Note 7 ale paradoksalnie może przełożyć się to na większe zaufanie do marki.
    Klienci widzą, że firma reaguje, działa, dba o dobro (zdrowie) klienta a to może przekładać się na wysoką ocenę usług.
    ps. ja po roku użytkowania S6 miałem problemy z obudową, W serwisie wymienili mi telefon na nową sztukę więc tym bardziej jestem zadowolony z obsługi serwisowej :)

  • pawbuk6

    Ostatnio szukałem dla siebie nowego telefonu, po raz pierwszy w segmencie Premium i po przeczytaniu dziesiątek testów i recenzji wybrałem Galaxy S7 – wg niektórych to najlepszy smartfon 2016 roku, w dodatku teraz już w akceptowalnej cenie. To mój pierwszy telefon od Koreańczyków, ale ojciec używa Galaxy S Plus już od wielu lat i nadal nie chce zmienić. W domu mam też sporo sprzętów Samsunga i w sumie padł tylko jeden, 9 – letni monitor, tak więc nie mogę potwierdzić, że to „szajsung” – ja jestem zadowolony z niezawodności tych urządzeń, więc wpadka z Note 7 mnie do firmy nie zniechęci – zwłaszcza, że inne telefony tego producenta tego problemu nie mają.

    Gdybym miał 3,5 tys. zł (za S7 dałem 2,2 tys.), to pewnie bym jeszcze pomyślał o iPhonie 7, bo Apple też bardzo cenię za jakość wykonania produktów, a iOS działa chyba jeszcze płynniej niż Android na S7.

  • Cayden Cailean

    Cóż jako wierny użytkownik HTC od modelu Hero aż do M8 czekam na jeszcze jeden dobry telefon od tej firmy… w tym roku miał być Pixel, ale koszmarny wygląd niestety sprawił że odpuściłem…

  • samsungowa owca

    Pokazał klasę? Na pozwach straciliby dużo więcej. To czysta kalkulacja.

  • Org

    Nie chce mi się pisać, to przklejam:
    Guess you were asleep while they denied and downplayed this until they couldn’t anymore. Or when they rushed replacements into the market that were themselves unsafe. Or when their staff had a debate over email about whether they should attempt to buy silence from affected customers. Or when their CEO’s son paid millions to the Prime Minister in return for political favors. If you sleep through everything, then yes, Samsung is a classy company.

  • Comfortably numb

    Korzystalem z m7 -byl ekstra:) oczywiscie nie bylo sensu przesiadki na m8, wiec poszedlem w g3 (porazka), note 4 – total odjazd. Pozniej G5 (worst ever) i teraz s7 edge – still best in class.
    P9 tez teoche uzywalem – moge polecic.
    Obecnie HTC mnie znudzilo (jak sony nudnym wygladem), a co do pixeli to wiele razy czytalem o tym, ze sttaszne flary potrafi robic. No i ten wyglad… zgadzam sie – to jest porazka.

  • zakius

    wiara wyznawców jest niezachwiana, a reszta o samsungu ma taką opinię, że gorzej już być i tak nie mogło
    czyli osiągnęli poziom apple

  • Paweł

    Jak będziesz miał okazję,spróbuj z Huawei. Bardzo udane telefony ostatnio, odstające nieco wydajnością ale i tak co najmniej wystarczające do wszystkiego. I nowe EMUI wygląda jak bajka, szczególnie w porównaniu z Touch Wizem o którym trudno powiedzieć coś dobrego jeśli zna się lepsze nakładki :)

  • zakius

    Samsung ma najmniej idiotyczną nakładkę
    i na tym kończą się zalety
    ale jak ktoś twierdzi, że ip7+ jest ładny lub używalny to nie można go traktować poważnie

  • Paweł

    A co myślisz o U Ultra?

  • zakius

    huawei ma to najgorsze, podział powiadomień i akcji na dwa osobne ekrany
    skreśla go to całkowicie, bo po prostu nie da się używać

  • Paweł

    EMUI 5.0 już tego nie ma z tego co wiem.

  • zakius

    jeśli tak to może to mieć sens
    niektóre modele są całkiem ciekawe (4.5″, niezłe flaki i ceny)

  • Paweł

    Zdecydowanie. Po co kupować telefon w obudowie pół cala większego skoro Samsung w S7 Edge zmieścił wyświetlacz w obudowie wielkości około zaledwie 5,2 cala?

  • Paweł

    Szkoda tylko że jedno wyklucza u nich drugie i trzecie. :( Fanom małych telefonów o przyzwoitej wydajności podpasuje tylko Huawei Nova ale jego cena to jednak trochę porażka :(

  • zakius

    i nadal jest niemiłosiernie wielki i brzydki :p

  • Paweł

    Mam nadzieję że masz na myśli tylko iPhone’a a nie też S7 Edge bo będziemy musieli zakończyć dyskusję ;)

  • zakius

    jest paskudny i żadne pieniądze wpompowane w marketing tego nie zmienią

  • zakius

    nova to spory model i o bardzo mocnej specyfikacji, myślałem o czymś klasę niżej

  • Comfortably numb

    To połączenie LG i Samsunga? Pokazuje tylko, że htc już ledwo dyszy:)

  • namo

    Jak to jednak musi być cholernie indywidualna kwestia, skoro dla mnie emui to najgorsza nakładka jakiej używałem.

  • Comfortably numb

    Korzystałem troszkę z P9 – fajny sprzęt :)

  • Comfortably numb

    Jesteś świadom tego, że twoje „zdanie” nie ma znaczenia?:)

  • Flint_PS

    „To dowodzi jednemu – Samsung ma wciąż potężnie silną markę na rynku mobilnym” X_X

  • karate

    tak, oni wciąż zarabiają miliardy.
    a twoje zdanie wciąż jest bez znaczenia.

  • karate

    „Klienci widzą, że firma reaguje, działa, dba o dobro (zdrowie) klienta ”

    przerażająca naiwność. samsung nie miał nic do gadania. urzędy zakazały sprzedaży N7 na najważniejszych rynkach, a operatorzy wycofali je ze sklepów.
    groziły im też wielomiliardowe odszkodowania w procesach zbiorowych.

  • karate

    dokładnie tak jest, jak piszesz. teraz można już wszystko.

  • Paweł

    To oznacza tylko że note 7 to margines produkcji i sprzedaży Samsunga.

  • karate

    dokładnie. pod względem finansowy produkt bez znaczenia.

  • Wodnik Szuwarek

    Dałeś się nabrać. To jakiś pokemon z PR-u Samsunga.

  • HarryHole

    Głuchy iPhone 7? :)

  • Szemot

    W przypadku Appla powiedziałoby się, że owieczki kupią wszystko. Naczelniku, co powiemy o Samsungu? ;-)

  • darex13

    „nie sprawdziło się to, o czym przebąkiwali niektórzy – że problemy Note’a 7 mogą przełożyć się na mniejsze zaufanie do innych topowych modeli Samsunga, w tym główni linii Galaxy S”

    Nie mówcie hop. To będzie widać dopiero jak wyjdzie S8, bo poprzednik nie miał żadnych problemów i został wypuszczony na rynek, na długo przed nieszczęsnym Note.

  • Szemot

    Tak było od ostatnich dwóch modeli Note. Sami wykastrowali tą linię dając duże Ski któe przejęły sprzedaż bo klienci w rzeczywistości kupowali Note dla dużego ekranu a nie rysika. Jak w mniejszej cenie jest S7E to czemu nie jego?

  • Szemot

    Jakby coś takiego przytrafiło się Applowi to cały świat by krzyczał, że nic się nie dzieje bo owce kupią wszystko. Jak zwykle hipokryzji po tej stroni nigdy końca więc porażkę zamieniamy w sukces i mamy lidera działu mobile a owieczki zamieniamy na świadomych wymagających klientów i tyle ;-)

  • karate

    tak to działa. apple i ich klientów nienawidzi sie szczerze i nieustająco.

  • SAMSUNG_TO_GÓWNO

    „Miałem w zasadzie większość topowych modeli.”

    Co oznacza że każdy nie nadawał się do użytku. Bo chyba nie wmówisz mi że pozbyłeś się każdego z tych telefonów z powodu uszkodzenia? :)

  • maniek122112

    W związku z tym, że nie cierpię Apple’a, to stwierdzenie byłoby całkiem fajne ;). Samsunga nie lubię tylko trochę mniej ale…., sam mam S7E, z którego jestem bardzo zadowolony, więc nie będę się samobiczował hehe. Tak że nie odpowiem na Twoje pytanie.
    Jasne, że bardziej bym wolał, żeby ten fuckup stulecia przytrafił się Apple’owi, ale jak mawiają starożytni kosmici: lepszy Samsung w garści niż Apple na dachu ;)

  • SAMSUNG_TO_GÓWNO

    patrzę na tych fanatyków szajsunga i myślę że nawet fanatycy Apple nie są tak ślepi.

    Trzeba mieć coś nie tak z głową żeby chwalić firmę która literalnie zabija ludzi:

    https://www.theguardian.com/world/2014/feb/05/south-korean-film-claims-sickness-samsung

    Że pominę już te spalone nogi, ręce, twarze i rzeczy ofiar Szajsunga.

  • Paweł

    No, niestety schrzanili sprawę :( Dobrze chociaż że specyfikacja z najwyższej półki bo nic więcej go nie broni :(

  • Paweł

    Wcale nie taki duży :) Jest tylko maciupko szersza od Lumii 735 która moim zdaniem była idealna pod względem kompromisu szerokość-wielkość ekranu a do tego ma zaoblone krawędzie dzięki czemu świetnie leży w ręku. A dzięki dobrej specyfikacji to telefon na lata :)

  • Paweł

    Może nie jest najpiękniejsza ani najbardziej intuicyjna ale wspominam ją bardzo dobrze :) A po przesiadce na Samsunga brakuje mi jej wszystkich ekstrasów.

  • Szemot

    Ludzie nie chcą o tym słuchać. Tak jak o tym co zawiera tanie żarcie z promocji albo w jakich warunkach robią ich Airmaxy. Ale chętnie posłuchają o warunkach pracy produkcji iPhona sąsiada ;-)

  • http://www.pawelkorzeniewski.com/ Paweł Korzeniewski

    To przedwcześnie wyciągnięte wnioski. Skutki kryzysu wizerunkowego z Note 7 ocenimy za rok. To jedyny kryzys w branży, który zainteresował ludzi niezwiązanych z technologiami, a to bardzo liczna grupa. Jeżeli Samsung nie wypuści nic nowego, użytkownicy mogą być również znudzeni i dzięki wpadce z bateriami mogą mieć pretekst do spróbowania czegoś nowego. A Huawei tylko na to czeka. Wątpie również w to, czy Samsung wyszedł z tego bez szwanku. Brak spadków nie oznacza osłabienia dynamiki wzrostu. A taka wpadka na pewno w niczym nie pomogła.

  • jtag

    iPhone 7 – chyba niemy?

  • Comfortably numb

    No i? W Polsce w ciagu 1 dnia wiecej osób zginie od smogu, niż w fabrykach Samsunga przez dziesiatki lat organizacji:)
    http://www.telegraph.co.uk/news/2016/08/02/exploding-iphone-leaves-man-with-third-degree-burns/
    – tak na szybko z marszu

  • aix

    Panie Przemysławie. Za dużo uogólnisz. Trzecia firma, która zarabia to Huawei. Poza tym popatrz na równie ważną rzecz, a dla mnie ważniejszą: ilość sprzedanych urządzeń i udział w rynku. Tutaj zaś zyskują klienci, gdyż nawet słabe smartfony wystarczają do 98 % zadań za znacznie mniejsze pieniądze.

  • Member Berries

    EMUI to podróbka iOS

  • Korben Dallas

    Miałem P8. Trochę cienki był aparat. Ale sprzedałem go z innego powodu – miałem w drodze do pracy dwa punkty, w których bankowo tracił zasięg. Jakiś czas po zmianie na S6 dopiero doczytałem o parametrach radia jakie ma łałej i nie wyglądało to dobrze.
    Natomiast bardzo podobało mi sie EMUI, dużo lepsze niż interfejs Samsunga.
    Na tą chwile Łałej to jedyna alternatywa dla Samsunga w świecie androida.

  • Korben Dallas

    Nie wiem czy nienawidzi sie Apple? Ale z pewnością ma sie co najmniej dystans do wielu właścicieli Apple. Bywają naprawdę nieznośni. I tu działa prosty mechanizm: kupują produkt premium – bo Apple to premium, nie mam wątpliwości – a potem czytają, ze ktoś inny kupił inny produkt premium innego prucenta i dostają szału. Bo premium, jakość, szybkość, ergonomia, innowacyjność itp sa wg nich skorelowane i należące wyłącznie do Apple. I w tym braku otwartości na coś innego poza Apple bywają bezkonkurencyjni. A przy okazji irytujący i często zwyczajnie chamscy. Żadna inna marka nie wywiera takiego piętna.

  • Korben Dallas

    No właśnie nie Apple. Tylko ich klientów. Generalizując bardzo grubo.

  • Korben Dallas

    Poza tym, ze mozna w nim skonfigurować wszystko czego nie mozna w IOS to owszem, czyli inspiracja estetyczna. Ale w takim razie podróbka przebiła oryginał.

  • tca

    To tylko swiadczy o dziennikarzach i analytykach.
    Samsung ledwie wykaze zysk, a juz jest gwiazda branzy. Apple majac 10x wieksze zyski jest „prawie na krawedzi poczatku konca” bo mialo maly spadek.

  • Paweł

    Tak jak Android. Dajcie już spokój, najnowsza wersja jest już dojrzała w tym co robi.

  • Marcin

    Masz czego żałować ;)

  • Member Berries

    i oba nie powinny istnieć, bo nie wybiłyby się gdyby nie były podróbkami, tak jak Niemcy nie byłyby bogate, gdyby nie nakradły za II WŚ

  • Member Berries

    Gdyby nie oryginał, to podróbka by nie powstała… więc nie przebija, z racji definicji:)

  • karate

    Apple również. Przecież wszystko co robią jest złe i skopiowane? ale owce i tak kupią, prawda?

  • Aleksander Wędrychowski

    Że (UWAGA ODKRYCIE) o zyskach korpo nie decyduje wąskie grono ludzi porównujących osiągi i pełną funkcjonalność oraz śledzących branżę, a Janusze, Johny, Juany i Kim’y, którzy kupują bo „ładne i sąsiad mówił, że fajne”.
    I właśnie dlatego księgowi Apple mają polewę z ludzi określających używkoników iOS/macOS „owieczkami”. Tak samo jak te tak zwane „owieczki”.

  • Korben Dallas

    Ano z dwojga interfejsów wybieram EMUI czyli, może podróbka przebita, za to lepsza ;)

  • kazziz

    Cóż, jak dla mnie – wieloletniego antyfana Samsunga – potwierdzają się jeszcze dwie rzeczy, którym ciężko zaprzeczyć: po pierwsze, S7/S7 Edge to naprawdę bardzo, bardzo, bardzo udany telefon i Note – z niewiele większym ekranem, rysikiem, większą baterią… nie jest niezbędny na rynku. Po drugie – Huawei ze swoim (kosztującym krocie) Mate’m 9 mocno się spóźnił.

  • Cayden Cailean

    Serio pixel taki dobry jest? Bo jeszcze sobie próbuje racjonalizować że mogę w sumie kupić porządne etui i schować plecki pixela… ;)

  • Marcin

    bardzo krótko: tak.

    A tak dłużej:
    a) Szkło z tył rysuje się niesamowicie szybko i na dłuższa metę pewnie kupię coś tylko na te szkło.
    b) Różnica pomiędzy Nexusem 6P nie jest aż tak mocno widoczna, wiec jeżeli chcesz zaoszczędzić, to możesz sobie 6P kupić. Nie gram w gry i tutaj nie mogę nic powiedzieć, ale aparat, nawet jakość video powiedziałbym (oprócz stabilizacji) nie odbiega praktycznie w ogóle od 6P.

    Zdjęcia S7 i iPhone nie maja startu, a już na pewno nie kiedy robi się słabe oświetlenie – ale tak dobry jest 6P, tylko nikt mnie nie słuchał, Pan Łukasz na SW Nexusa zjechał. Fakt, ze aktualizacje dużo poprawiły – nawet w kwestii stabilizacji video HD. Miałem S7 i 7+ i zawsze zostawał 6P – tylko trochę wolniej robił zdjęcia, co Pixel eliminuje.

    Flary są, ale nie aż tak często. Dużo filmów na YT pokazuje, ze 6P i Pixel robią praktycznie identyczne zdjęcia. Ja to potwierdzam i mogę powiedzieć więcej – częściej w Pixelu wychodzą rozmazane zdjęcia, ale z drugiej strony robi je bez zwłoki (chociaż apka od jednego z developerow, robi to samo z Nexusem). Brak flar w 6P. Detal jaki się osiągany w pixelu i 6P powala. Jednak musisz użalać na recenzje porównujące go z 7+, bo np Pan Marcin na SW, kiedy robi porównanie z 7+, mówił o bardzo dużym kontraście 7+, co jest prawdą i bardzo psuje zdjęcia, ale z drugiej strony, wystarczy włączyć na 7+ tryb HDR, który robi naturalne zdjęcia i wtedy aż tak dużej różnicy nie ma pomiędzy Pixelem a 7+

    c) uważam, ze te podbite kolory na ekranie są do bani, mam sRGB włączony, bo tak przynajmniej wiem, co widzę przy edycji zdjęć.
    d) czujesz, ze chodzi wyśmienicie i chyba to jest najważniejsze – przez animacje i mikro lago przy scrollingu na 7+ lub S7 widzie się od razu różnice uzywajac Piksela. Tak samo było z 6P, ale jednak Pixel stawia poprzeczkę wyżej, nie dużo, ale jednak. Same aplikacje chodzą lepiej niż na innych telefonach z Androidem.

    *****
    Inna kwestia, ze brak głośników stereo (ten jeden wcale aż tak mocno gorzej nie gra od tych 7+ – oczywiście różnica jest, ale nie 70% tylko może 30% – lepsza głębia na iPhonie), wodoszczelności, jasność ekranu i bateria w małym Pixelu także nie powalają, co nie rzuca najlepszego światła na telefon, jednak jak zaczyna się go używać, to docenia się to wszystko, czego konkurencja nie ma. Może 7+ ma więcej apek w pamięci i lepiej są dopracowane, ale chodzenie po systemie jest o bardziej dynamiczne.

    Mam kilka zdjęć porównawczych z 7+ i S7 – jasno widać kto sobie lepiej radzi.

    Całościowo, to uważam, ze Google przyciął sobie. Zrobili idealnego Nexusa, a chcą za niego nie wiadomo ile.

    Jednak ja uważam, ze warto. Z drugiej strony widzę różnice w aplikacjach na 7+ – są lepsze i nieważne ile ikonek będę mógł sobie poprzestawiać i zmienić ich wyglad na Androidzie, jeżeli sama aplikacja chodzi lepiej i jest bardziej rozbudowana.

    Dla mnie czymś, co mnie skłoniło do Pixela a nie S7 lub 7+ jest zdecydowanie optymalizacja systemu i aparat. Apart ma swoje wady – przekłamuje kolory, podkręca je sztucznie w nocy – ale to łatwo poprawić, Samsunga oversharpening nie poprawisz, a 7+ to w ogóle pastelowe zdjęcia robi w nocy…

    Mam nadzieje, ze pomogłem.

  • Kuba

    Według Ciebie tylko to oznacza Sherlocku, że nie nadawały się do użytku ? :) Miałem ich sporo bo często zmieniam telefony z czystej ciekawości. Testuję, lub czasami po prostu mi się nudzą. Jak widzisz jest więcej rozwiązań. Dlaczego miałby się psuć? Jak do tej pory do serwisu oddałem jedynie Note4 z powodu płyty głównej, tyle i aż tyle.

  • cetu
  • bart
  • bartev
  • Cayden Cailean

    Wow – dzięki za recenzje – muszę przyznać że zabiłeś mi niezłego ćwieka i zaczynam się poważnie zastanawiać nad zakupem :)
    Z wszystkich tych wad to w sumie jeszcze brak wodoszczelności jet drażniący, bo jak biorę phone żeby robić zdjęcia na wycieczce to nie chce mi się na niego super uważać [wiadomo że rzucać nim nie będę, ale oczekuje że jak będzie w kieszeni to przetrwa deszcz bez problemu].
    W sumie najgorsze jest to że tak trudno go dostać w Polsce i jak będzie jakiś problem z gwarancją to trzeba będzie trochę się naszarpać, no ale…
    Raz jeszcze dzięki :)

  • Marcin

    To jest jednak ryzyko i największy minus – telefon robiony na szybko i do tego pierwszy z serii. Ważne, żeby był dowód zakupu. Ewentualnie wtedy można zwrócić się o pomoc do Google w Warszawie – jednak nie wiem na ile będą w stanie pomóc.

  • Hahacz

    Jeśli na s7 czy na Pixel wychodziły ci zdjęcia gorsze/takie same jak na 6P, tzn że miałeś trafne egzemplarze. A w każdym razie inaczej trudno wytłumaczyć fakt, że bezwzględnie l wszystkie recki, jakie czytałem (a było ich sporo) nie pozostawiały wątpliwości, że 6P to nie ta półka. Tak, od recenzji amatorskich, przez redakcyjne, kończąc na badaniach pro, choćby od DXO Mark.

  • Bartosz Kwiatkowski

    Zgadzam się. Niestety jak widać w komentarzach, działa to tylko w krajach rozwiniętych gdzie ludzie mają pewien poziom dochodu. Pozostaje czekać na Note 8 :)

  • Marcin

    Sorry, ale kompletnie nie wiesz o czym mówisz.

    DXO Mark – Xperia i HTC są wysoko w rankingu.

    Jak dobrze poszukasz, to zobaczysz…

    Wiele czynników na sto się składa, ale pierwszy z brzegu jest taki, że 6P ma mocno poprawiony aparat z czasie swojego istnienia (chociaż już od początku robił lepsze zdjęcia niż S7). Nie mówię, że szybciej, ale na pewno lepsze jakościowo.

    6P to dokładnie ta półka, jedynie co ma gorszego to WB I szybkość aparatu.

  • Comfortably numb

    To prawda:) U nas oczywiście hejt czy to na apple czy na Samsunga, bo drogie i… zarabiają na swoim biznesie.
    Xiaomi – to prawdziwa marka, kórą kochają Polacy, bo widzą w tym siebie. Takie Xiaomi… urobi się urobi, nasprzedaje – nic na tym nie zarobi – to jest prawdziwy wzór dla narodu:)
    Czekam na note 8 z niecierpliwością:)

  • Szemot

    Śmiem sięw 100% nie zgodzić. Po pierwsze dlatego, że niczyi fanboye nie są tak agresywni od tych z Samsunga. Po drogie co powtarzałem już dziesiątki razy. Fanboy Appla jest generalnie łagodn i zamknięt sam na siebie. Kupuje sprzęt w przekonaniu, że ma najlepszy sprzęt naświecie i nikt nie wmówi mu, że jest inaczej. Zadaniem fanboyów Samsunga jest wmówienie, że ci piersi kupili gówno. Zamiast zajmować się sami sobą mają na celu pogorszenie humory fana Appla. Dobrym przykładem są reklamy Samsunga które też tresują swoich klientów. Reklama Appla pokazuje niesamowitość przeżyć gdy kupimy ten sprzęt. Reklama Samsunga pokazuje, że cokolwiek kupisz, nie kupuj Appla bo będziesz debilem. Wielokrotnie spotkałem tępych fanó Appla ale nigdy agresywnch. Setki razy spotkałem czasem równie tępych fanów Samsunga i zawsze agresywnych. Niektórzy nawet w przeszłości zakładali fejkowe konta żeby mnie hejtować bo przegrali w jakiejśdyskusji albo tak po prostu ale wiedzą, że za swoje teksty mogą dostać bana. Jak ktoś dostaje bany na SW, AW, KM czy MyApple to nie za wielbienie jakiejkolwiek marki i nie za nienawiść dowolnej marki tylko za nienawiść do Appla i za sposób eskalacji tej nienawiści. Bo za same poglądy przecież nikt bana nie dostanie, za sposób wyrażania owszem. To jest zbyt oczywiste i częste w przykładach żebym nie miał tu racji :-)

  • Member Berries

    Gdyby nie Apple to reszta by nawet nie wpadła, że telefon może być cały dotykowy, także uczciwie rzecz biorąc powinni wrócić do featurephonów:)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement