Ograniczenia nowego MacBooka Pro można ominąć, ale wtedy komputer wygląda jak żart

Artykuł/Sprzęt 05.01.2017
Ograniczenia nowego MacBooka Pro można ominąć, ale wtedy komputer wygląda jak żart

Brak klasycznych portów w MacBooku Pro 2016 jest solą w oku wielu fanów Apple’a. Kolejne firmy wymyślają coraz wymyślniejsze przejściówki i stacje dokujące rozwiązujące ten problem, ale produkt OWC z tej kategorii w pierwszej chwili potraktowaliśmy jako żart.

Widząc tweeta z profilu parodiującego Jony’ego Ive’a przedstawiającego zdjęcia docka OWC przesłałem go do Łukasza Kotkowskiego. Łukasz od dawna marzy o nowym MacBooku, ale dzień w dzień znajduje kolejne argumenty, by go nie kupić. Od premiery regularnie nabijamy się z nowych komputerów, a nowy produkt OWC uznaliśmy z początku za fenomenalny dowcip.

Szybko okazało się jednak, że ten produkt naprawdę powstaje!

OWC faktycznie planuje wydać dock do 15-calowego MacBooka Pro 2016, który chowa się pod podstawą komputera i ściśle do niego przylega. Dzięki temu akcesorium, którego debiut medialny zbiegł się w czasie z targami CES 2017 w Las Vegas, najnowszy laptop Apple’a zyskuje nowe możliwości, ale traci też swoją atrakcyjną formę.

Z lekkiego i cienkiego notebooka staje się niezwykle ciężką i grubą jak na obecne czasy kobyłą. MacBook wyposażony w dock OWC przypomina wymiarami… MacBooka z 2012 roku. Akcesorium o mało atrakcyjnej nazwie OWC DEC USB-C łączy się z MacBookiem Pro 2016 za pomocą portu USB-C i oferuje użytkownikom dodatkowe porty.

Dzięki temu można podpinać bezpośrednio do takiego nieco przerośniętego komputera dodatkowe akcesoria bez specjalnych kabli i przejściówek. W urządzeniu ma znaleźć się slot na karty SD, port USB 3.0 i wejście na wtyczkę Ethernet. Do tego dock zapewnia dodatkowe 4 TB przestrzeni na dane.

Nie wierzę jednak, że w OWC DEC USB-C zabrakło najważniejszego: dodatkowego akumulatora!

OWC DEC 2016 dock MacBook Pro 2016

Jak słusznie zauważył Piotr Barycki, na zdjęciach konstrukcja wygląda tak, jakby mogła zmieścić się w niej kaseta wideo. Nie wierzę, że zdecydowano się w obudowie umieścić dodatkowy dysk, a nie pomyślano o dodatkowym ogniwie zasilającym.

Tak jak jednak wykorzystanie portów USB-C zamiast klasycznych złącz i brak opcji zakupu komputera z wersji z 32 GB RAM na siłę da się jeszcze zracjonalizować, tak mizerny czas pracy jest po prostu nie do obronienia. OWC DEC USB-C tego nie rozwiązuje.

MacBook Pro 2016 ma w końcu niemały problem z pojemnością ogniw i zużyciem prądu.

Apple przyzwyczaiło nas do tego, że bodaj jako jedyna firma nie kłamie podając przewidywany czas pracy komputerów na jednym ładowaniu. W przypadku sprzętów innych marek te wartości na ulotach były zwykle brane z kosmosu, a MacBooki były chlubnym wyjątkiem dla całej branży. MacBook Pro 2016 to zmienił.

Nie widziałem osoby, która byłaby w stanie pracować na tym komputerze deklarowany przez Apple’a czas. Taki wynik pewnie można osiągnąć jak odłączy się ekran. Podczas normalnej pracy ogniwa poddają się znacznie wcześniej, a Apple tuszując tę sprawę… usunęło przewidywany czas pracy z paska zadań.

Sytuacja jest po prostu kuriozalna.

Pojawiały się głosy, jakoby Apple nie wyrobiło się z nową technologia ogniw zasilających, a ktoś po prostu zapomniał zmienić tabelki ze specyfikacją przed premierą i tak głupio wyszło. W rezultacie jako potencjalny klient czuję się oszukany, a raz nadszarpnięte zaufanie trudno będzie Apple’owi odbudować.

Niestety, OWC DEC USB-C w obecnej formie, chociaż spodziewałem się tego po tym akcesorium, nie rozwiązuje problemu z czasem pracy. Może jednak firma zaskoczy nas kolejnym akcesorium oferującym kilka bonusowych godzin dodając kolejny centymetr do grubości do obudowy całego zestawu na kolejną kasetę wideo?

Kto wie, kto wie…

Dołącz do dyskusji

  • borysses

    Dla owc w sam raz XD

  • Ernest Jordan Chechelski

    Chciałem napisać „XD”, ale już mnie uprzedzono ;)

  • Tortilla

    > Nadszarpnięte zaufanie wobec Apple
    > Piotr Grabiec

    Wybierz jedno

  • Stachu

    RS i centronics powinny się zmieścić.

  • desf

    Ja widzę jeszcze jeden poważny problem – jeżeli to się łączy po usb to z boku musi jeszcze wisieć kolejny kabelek, bo przecież to nie zachodzi na żaden z portów. Generalnie kupa śmiechu, z przewagą kupy, podobnie jak to co apple ostatnio odwala.

  • Mateusz

    Jak zobaczyłem obrazek zaraz pod nagłówkiem, to moja pierwszą reakcją było „pffff :D” Laptop początku XXI wieku :)

  • Piotr Nalepa

    Tu jedziecie jak tabloid
    > Apple tuszując tę sprawę… usunęło przewidywany czas pracy z paska zadań.
    zaś tu
    > https://www.youtube.com/watch?v=DcVVjM1o054
    Maciej całkiem rzeczowo i konkretnie tłumaczy co jest przyczyną.

    No to jak jest?

  • Piotr Nalepa

    Stacje dokujące to standard w biznesie, ale to coś…? Nie rozumiem zupełnie przeznaczenia…

  • perlusconi

    wincyj przejściówek, mnij portów!!! Nie place za puste porty!!!

  • perlusconi

    Grabiec. Zawsze.

  • APPLE_KING

    Problem „z brakiem portów” to problem typowego dziecka cebuli, internetowego krzykacza, którego głównym marzeniem jest wielki i grzejący się blaszak na zimę.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Albo kogoś, kto chce podłączyć zwykłą myszkę lub słuchawki na USB.

  • APPLE_KING

    przejściówka USB-C w sklepie Apple kosztuje 49zł. Hub USB 3.0 kosztuje 50zł. Za 100zł masz super zestaw do wszystkiego.

    Po co w ogóle dyskutujesz, skoro i tak NIGDY nie kupisz Macbooka?

  • teges

    Normalka. Kupujesz ładny smukły metalowy/szklany telefon i wkładasz go w silikon lub plastik.

  • B.B.Wolf

    To tłumaczenie jest błędne i nieprzemyślane. Powinni to usunąć bo jest to zwykłą błazenadą.

  • teges

    Po co ci laptop z którego sterczą kable? Można mieć je w środku, tylko jakaś głupia firma upadła na głowę.

  • http://gikiewicz.pl Grzegorz Gikiewicz

    Bluetooth to już jest w dzisiejszych czasach standard.

  • Jan Osik

    „Think different” xD

  • Sebosz

    Lekki i mobilny to miał być Air, a nie Pro…

  • nil

    po co w ogóle pisać o tym kuriozum?

  • nil

    no i jaki widzisz w tym problem?

  • nil

    może napiszcie w takim razie również o tym akcesorium, które usuwa „ograniczenia” surface PRO?

    https://www.brydgekeyboards.com/products/brydge-12-3

  • http://BBnews.pl/ AP 
  • Wasz Pan i Władca

    No właśnie, specjalistą nie jestem, ale mam świadomość jak działa a jak nie działa komputer. I nie jest tak że jak coś zaczyna być zadaniem procesora (to wcześniej niby system nie zmuszał procesora do obliczenia czasu) to już system nie może uzyskać informacji i nie ma kontroli. Rozumiem co Intel zrobił – usunął ogniwo w postaci systemu w procesie zarządzania baterią. Więc teraz procesor ma tak jakby wtłoczony w siebie program do ogarniania baterii – aaaale – co z tego? Zawsze można napisać program który to przelicza na podstawie danych z komputera, albo który wyciąga tą informacje z procesora, skoro on już to ogarnął.

    Poza tym, wątpię żeby informacja o długości życia baterii była wyliczana z uwzględnieniem nawyków użytkownika – bardziej wydaje mi się że to prosty wzór: aktualnie zuzywany prad/całkowita pojemność akumulatorka, może z jakąś poprawką wynikającą z niedoskonałości poprzednich pomiarów.

    Podsumowując – bujda na resorach. Co najmniej tak wynika z mojej wiedzy.

  • Wasz Pan i Władca

    No właśnie nie kupie z powodu takich rozwiązań. I nie wiem czy opcja – za 100 zł masz wszystko – jest warta. Bo za cene macbooka mam albo poprzednie macbooki ktore mają te niezwykłe ficzery, albo jakiegoś laptopa na windowsie który peryferia ma 3 klasy wyżej.

  • Maciej Matuszewski

    Sam zakupiłem nowego Pro ( 13″) w momencie zanim pojawiły się pierwsze informacje o słabej baterii. Początkowo byłem niezmiernie zawiedziony, mój komputer był bez przerwy ciepły i trzymał na baterii ok 4,5h, co było dramatem po przesiadce z air’a. Zacząłem przeszukiwać internet w poszukiwaniu jakiegoś rozwiązania (niestety nie mogłem go zwrócić, ponieważ stary komputer już oddałem) i udało mi się znaleźć rozwiązanie jakim jest zrobienie kopii w time machine, instalacja systemu „na czysto”, i przywrócenie danych z TM. Oczywiście nie jest to rozwiązanie jakiego oczekujemy po tak drogim sprzęcie, ale jeśli ktoś z was tak jak ja ubudził się z ręka w nocniku to polecam to rozwiązanie. Teraz mój komputer trzyma około 9 h nieobciążonej pracy.

  • Grzegorz Krycki

    Bo akurat te smukłe i szklane telefony są niefunkcjonalne, bo łatwo wyślizgują się z ręki. Jako posiadacz takiego doskonale to rozumiem i nigdy więcej takiego modelu nie kupię.

  • PW

    pytanie – czy na procesorach Skylake Windows także nie podaje przewidywanego czasu pracy? :)

  • Piotr Fokt

    Dlaczego nie pomyślano o dodatkowym ogniwie zasilającym? Ano dlatego, że dock co coś co zostaje na biurku kiedy zabieramy sprzęt na wycieczkę.

  • Andrzej Wójcik

    Nie ma to jak rzeczowy artykuł: „Tak jak jednak wykorzystanie portów USB-C zamiast klasycznych złącz i brak opcji zakupu komputera z wersji z 32 GB RAM na siłę da się jeszcze zracjonalizować, tak mizerny czas pracy jest po prostu nie do obronienia.” ale podania jaki to czas? źródła tych danych? albo metodologii pomiaru to nie ma – gratuluje poziomu dziennikarstwa.

    A swoją drogą to czas pracy na baterii jak laptop nie jest na maksymalnych obrotach cały czas jest podobny w moim użytkowaniu co MBP 2013 więc „tragedii” nie ma.

  • tiger

    Przejściówka jest oznaką problemu a nie jego rozwiązaniem

  • tiger

    Jego jakość audio jest sporna. I cena

  • B.B.Wolf

    Pytanie. Czy nMBP bez TB mial problem z podawanien przewidywywanego czasu pracy i trzymaniu reklamowanych 10h? ;]

  • B.B.Wolf

    Jest prosty sposób na pokazanie jak durne jest to wytłumaczenie i to na podstawie samego sprzętu Apple. Otóż nMBP bez TB nie miał problemu z wyliczaniem czasu pracy na baterii i trzyma te cholerne 10h. I na dodatek jest również na Skylake. Apple dało ciała z nMBP.

  • Pawel Orzechowski

    Ludzie, kupcie hyperdrive’a i po problemie.

  • teges

    Ale więc po co producent robi smukłe i ładne telefony? Po to, że ty kupujesz oczami, a potem dopiero myślisz. Dodatkowo, jak go rozwalisz, to polecisz do sklepu po nowy.

  • B.B.Wolf

    Ano da się ale poczytaj ile człowiek musi się namęczyć by eGPU zadziałało na nMBP ;)

  • Pokrzept

    Ten film to wierutne bzdury !!! Jak redaktor magazynu CHIP, który przez wiele lat był źródłem fachowej i rzeczowej wiedzy może opowiadać takie głupoty na temat zarządzania zasilaniem oraz obliczania czasu pracy komputera. Od dziesięcioleci czas pracy komputera był, jest i pewnie jeszcze długo będzie szacowany na podstawie uśrednionego całkowitego poboru prądu w stosunkowo krótkim kwancie czasu. I nie ma tu znaczenia czy w komputerze będzie siedzieć PentiumM, C2D czy najnowsza i7-emka, pobór prądu jest realizowany u źródła zasilania dla wszystkich komponentów, a nie dla jednego pozdespołu – procesora.

  • APPLE_KING

    Przejściówka to rozwiązanie tymczasowe, już pojawiają się peryfieria na USB-C.

    A ty najlepiej kup sobie blaszaka. Nadal sprzedają najnowsze płyty główne z gniazdem PS/2 do którego podłączysz tę swoją ukochaną mysz z 1995 roku.

  • http://muzykawobrazkach.blogspot.com/ Maciej Kubiak

    tak jak ze smartfonami modułowymi Motoroli. Przepraszam Lenovo. Kupujesz chudzielca, co na ładowaniu wytrzyma 12h i dokupujesz do niego wiiększy moduł akumulatorka za 400zł.
    LOGICZNE?! :D

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Zaklinaj rzeczywistość dalej :-) do tej pory, jak Apple mówiło, że komputer będzie działał 10 godzin, to mogłeś na nim te 10 godzin pracować, a nawet i więcej. Dzisiaj pół świata jęczy, że z deklarowanego czasu pracy 10h w rzeczywistości jest 5-6 co potwierdzają zresztą różne testy syntetyczne. Serio, nie broń tutaj Apple’a. Raz, że firma na to nie zasługuje, dwa, że to naprawdę jest nie do wybronienia.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Dlaczego niby uważasz, że bym nie kupił? Mój MBA jest z 2013 i powoli przymierzam się do wymiany i po prostu szlag mnie trafia, bo w ofercie Apple’a nie ma sprzętu dla mnie. Wszystkie pracują – MB12, MBP – krócej niż tego, co mam teraz.

  • Andrzej Wójcik

    To dziwne bo MBP early 2013 też u mnie w normalnej pracy nie trzymał tyle co obiecywali. Z resztą ŻADEN laptop ŻADNEJ firmy nie trzyma tyle ile obiecywali.

    Fakt natomiast że bez obciążenia na MBP 2016 ciężej uzyskać podany wynik. Co prawda są też testy gdzie wytrzymuje dużo dłużej – ponad 12h.

    Tak czy siak, brak podania czasów a jedynie stwierdzenie „mizerne” to jest samo w sobie śmieszne i też nie do obronienia.

    A tak inną drogą czy ktoś go w „redakcji” używał i testować czy tylko przepisujecie to co pół świata od 2 miesięcy pisze? Pytam bo ja pracuje na MBP 2016 od ponad miesiąca i zdecydowanie powiem, że przesiadkę z MBP early 2013 na MBP 2016 uważam za dobrą decyzję.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    To fakt, że nigdy wcześniej tak użytkownicy nie narzekali. Ja opieram się o głos społeczności i syntetyczne testy z wielu różnych źródeł, Ty o własne wrażenia które ekstrapolujesz na wszystkich. Jak tu rozmawiać?

    PS MBA 2013, którego mam – zapowiadane 12h to 12h w praktyce, za co ten komputer uwielbiam.

    Mówię o mizernym czasie pracy, bo taki jest. W kontekście tego akcesorium nie jest istotne, czy z zapowiadanych 10 godzin mamy 5:55 czy 6:36. Istotne jest to, że po raz pierwszy Apple tak bardzo rozmija się z prawdą, co do tej pory było domeną innych producentów.

    Czy ja mówię, że przesiadka to zła decyzja? Nie. I tak, mieliśmy styczność z MBP 2016, ale nie, w redakcji nikt go nie kupił, bo najwyraźniej uznaliśmy, że w naszym przypadku nie warto. Czy to oznacza, że nie możemy krytykować Apple’a tam, gdzie się należy?

  • Andrzej Wójcik

    Od początku wspominałem że w moim przypadku czasy są podobne/

    Czy jest gorzej? Dużo osób pisze i powtarza za sobą że jest gorzej. Wszystko zależy od przypadku.

    Ale chcąc oddać prawdę należy też zacytować wyniki ConsumerReports:
    „The MacBook Pro battery life results were highly inconsistent from one trial to the next.

    For instance, in a series of three consecutive tests, the 13-inch model with the Touch Bar ran for 16 hours in the first trial, 12.75 hours in the second, and just 3.75 hours in the third. The 13-inch model without the Touch Bar worked for 19.5 hours in one trial but only 4.5 hours in the next. And the numbers for the 15-inch laptop ranged from 18.5 down to 8 hours.” – http://www.consumerreports.org/laptops/macbook-pros-fail-to-earn-consumer-reports-recommendation/

    Z których wynika że pomiary są niejednoznaczne i w zależności od zastosowania (użycia CPU – w tym przez indeksowanie systemowe) wyniki bywają gorsze i lepsze.

    Z drugiej strony, ciekawe że inni producenci nie obrywają za czasy działania na baterii, np, Samsung za R580 deklarując ponad 4h gdzie faktycznie tylko 2h dało się uzyskać.

    Ale rozumiem, jest większa różnica od deklaracji a była mniejsza. Niemniej co mnie razi to stwierdzenie mizerne. Jeśli 5h to mizerny wynik to ciekawe jak nazwać 2h u innych producentów. Swoją drogą to ciekawe ile wytrzymuje realny konkurent MBP2016 czyli DELL XPS 15 gdzie producent deklaruje 12h. (wyniki z pomierów mówią o max 8h a pod pełnym obiążeniem około 1,5h – i jak taki wynik nazwać jak 5h MBP nazywa się „mizernym”)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Ale co ma piernik do wiatraka i co mają tutaj inni producenci do rzeczy? Jestem rozczarowany Apple, bo komputery pod względem czasu pracy wypadają słabo, a po tej firmie nie spodziewałem się tego. Do tej pory ufałem ich obietnicom – zwłaszcza po MBA – teraz już będzie „ufaj, ale sprawdzaj”.

  • Wasz Pan i Władca

    Dziękuję za poradę i zgłębienie problemu. Ten Allegrowicz jest serio znawcą swojej tematyki <3

  • B.B.Wolf

    Inaczej. Na TheVerge.com masz recenzję nMBP z TB. Przy używaniu Mail, Slacka, Pages i Safari komputer pociągnął 5h na niskim podświetleniu ekranu. Czyli nic syntetycznego, prawdziwy dzień z życia. Na dodatek Apple wysłało im drugi egzemplarz bo byli pewni, że wynik jest nieprawdziwy. I co? Powtórka z rozrywki.

    Na domiar złego Schiller opowiada głupoty zwalając czas pracy na baterii na architekturę Skylake. O dziwo wersja bez TB (również na Skylake) wytrzymuje 10h bez problemu raz za razem.

    A jakby tego było mało 9to5mac.com przeprowadziło dokładnie taki sam test baterii jak Apple opierając się na loopie video w FHD w iTunes. Wynik? Lekko ponad 8,5h.

    A co do XPS 15 to ma panel o wyższej rozdzielczości i w PP trzyma ok 4h.

  • Arek UK

    A dlaczego nie kupisz poprzedniej generacji? Różnica w wydajności minimalna, w komforcie użytkowania olbrzymia.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Jeszcze nie muszę zmieniać komputera, bo MBA daje radę. Jeśli mam kupić to taki, który czymś mnie faktycznie ujmie. Zeszłoroczny MBP też jeśli o czas pracy wypada gorzej, czekam na kolejną generację kompów póki mój daje radę. Z MBP 2016 wiązałem pewne nadzieje, ale cóż, wyszło jak wyszło.

  • Pawel

    Dziwie się tym, którzy nadal zachwycają się MacBookami. Mam wysłużonego już iPhone 6plus i aż się prosi wymienić na coś szybszego i po raz pierwszy rozpatruje telefon nie od apple, bo ten nowy nie wnosi nic nowego.
    Podobnie z MacBookami, funkcjonalność poświęcona dla designu

  • Hiwatari

    Z tym, ze ten producent oferuje także Moto X Force, gdzie na baterie nie da się narzekać, a jak wybierasz taki no to trudno. Sami portfelem głosujecie, czego od producenta oczekujecie. Głosujcie więc mądrze.

  • Arek UK

    Tyle że ten design pozostanie pewnie na dłużej, więc mała szansa, że w najbliższych latach coś się zmieni. Jak ktoś chce MBP, to trzeba kupować ostatni sensowny model, z użytecznymi portami i wygodną klawiaturą.

  • Hiwatari

    I jeszcze kolejne urządzenie które trzeba ładować.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    No ja wcale nie chcę tego ostatniego MBP. Może MB12 dostanie drugi port, lepszy akumulator i upgrade do Thunderbolt 3 ;-)

  • PW

    niestety nie mam żadnego MBP, więc nie pomogę ;)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement