Lenovo chce wejść do twojego domu, zaoferować prywatnego asystenta i własną chmurę

Artykuł/Sprzęt 03.01.2017
Lenovo chce wejść do twojego domu, zaoferować prywatnego asystenta i własną chmurę

Lenovo też marzy o tym, by wejść do naszych domów. Jak chce tego dokonać? Nową linią produktów – Lenovo Smart.

O tym, że przyszłość to Internet Rzeczy media i eksperci trąbią już od kilku lat, ale od niedawna zalewa nas prawdziwa fala wszelkich przedmiotów, które są „smart” – od pralek, bo buty.

Nic więc dziwnego, że każdy producent chce mieć dla siebie kawałek tego tortu. Nie inaczej jest z Lenovo, które właśnie zaprezentowało na targach CES 2017 trzy urządzenia, dzięki którym łatwiej będzie sterować tymi wszystkimi „mądrymi” sprzętami.

Lenovo Smart Assistant, czyli klon Amazon Echo z Alexą na pokładzie.

Najważniejszym z nowych urządzeń Lenovo jest głośnik Lenovo Smart Assistant, wyposażony w obsługę asystenta głosowego Amazonu, czyli Alexę.

Lenovo Smart Assistant to klon Amazon Echo.

Z wyglądu nie różni się on przesadnie od Amazon Echo, choć nawet podstawowa wersja Smart Assistant ma mieć dużo lepsze głośniki, niż oryginał.

Lenovo planuje również edycję stworzoną we współpracy z Harman-Kardon, która zagwarantuje jeszcze lepsze wrażenia odsłuchowe.

lenovo-smart-assistant-with-8-far-field-mics-in-dark-gray

Tak jak Amazon Echo, tak i Lenovo Smart Assistant nasłuchuje w promieniu 360 stopni, i potrafi rozpoznać komendę głosową nawet z odległości pięciu metrów. Wbudowana w głośnik Alexa potrafi zarządzać innymi urządzeniami, a dzięki możliwości tworzenia własnych funkcji i powiązań, użytkownicy mogą samodzielnie rozbudowywać jej możliwości.

lenovo-smart-assistant-easy-set-up_in-light-gray

Alexę testuje właśnie Piotr Barycki, więc niebawem możecie spodziewać się szczegółowego opisu jej rzeczywistych zalet na Spider’s Web.

Smart Assistant trafi na rynek w maju i będzie dostępny w trzech kolorach: szarym, zielonym i pomarańczowym. Podstawowa edycja kosztować będzie 129 dol. zaś wykonana we współpracy z Harmanem-Kardonem – 179 dol.

Nie wiadomo, czy urządzenie trafi na nasz rynek.

Lenovo Smart Storage – intuicyjna, domowa chmura.

Przy gargantuicznych ilościach danych, jakie przetwarzamy w dzisiejszych czasach, dyski sieciowe to podstawa. Dlaczego jednak płacić firmom za miejsce na ich serwerach, skoro można stworzyć sobie w domu własną chmurę?

lenovo-smart-storage-from-top

Z takiego założenia wyszło Lenovo, tworząc Smart Storage – dysk sieciowy o pojemności do 6 TB, wyposażony w łączność bezprzewodową.

Lenovo Smart Storage został zaprojektowany z myślą o bezpieczeństwie i dzieleniu się plikami. Dlatego obok standardowych zabezpieczeń, dostępu do prywatnej chmury chroni także oprogramowanie do rozpoznawania twarzy.

lenovo-smart-storage-showing-ports

Dysk trafi na rynek w maju w cenie od 139 dolarów.

Lenovo 500 Multimedia Controller – myszka i klawiatura, które zmieszczą się w kieszeni.

W nowoczesnym domu nie brakuje urządzeń, którymi trzeba zarządzać zdalnie. Dziś są to telewizory, jutro lodówki i inne urządzenia AGD. Lenovo przygotowało więc uniwersalne rozwiązanie do obsługi tych wszystkich sprzętów – 500 Multimedia Controller.

lenovo-500-multimedia-controller_front

To malutka klawiatura, której cała powierzchnia jest też gładzikiem wspierającym gesty znane z Windows 10. Kontroler łączy się z innymi urządzeniami przez Bluetooth HID. Jego zasięg ma wynosić nawet do 20 metrów.

Lenovo 500 Multimedia Controller trafi na rynek w marcu i będzie kosztować 54 dol.

To dopiero początek.

Lenovo ma świadomość, do jakich rozmiarów urośnie Internet Rzeczy w przeciągu najbliższych lat. Dlatego już dziś, razem z premierą nowych urządzeń, zapowiada, że to dopiero początek.

Możemy się więc spodziewać w niedługim czasie prawdziwego wysypu sprzętów Lenovo Smart. I wielu innych. Bo do tego wyścigu z pewnością stanie każdy producent elektroniki użytkowej.

Dołącz do dyskusji

  • Luk45z

    Jeśli Lenovo Smart Storage będzie miało podobne funkcje co WD My Cloud jak dostęp z każdego miejsca na świecie, gdzie jest internet plus apki na androida oraz iOS to będzie dobrą alternatywą dla domowego użytkownika. Bo sam teraz myślę nad kupnem My Cloud pomimo tego, że nie jest to sprzęt idealny i trzeba wyłączyć dwie rzeczy które znacząco obniżają wydajność owego dysku. A i sama apka np na iOS nie zbiera też rewelacyjnych recenzji. Cena z resztą też tego Lenovo będzie konkurencyjna bo 139$ to ok 580zł czyli koszt w PL będzie w granicach 1000zł za 6TB. Gdzie np My Cloud 2TB to teraz koszt ok 600zł.. Pożyjemy zobaczymy.

  • http://socjolocja.wordpress.com torero

    Chyba właśnie teraz zostaje przekroczona granica, przy której należy powiedzieć „Non possumus!” albo coś w tym stylu. Wiem oczywiście o kamerach, kartach kredytowych, itd. – ale to jednak różnica. Telefon schowam w razie potrzeby, opasek nie używam, kamerę w laptopie mam zaklejoną, ale ustawicznemu podsłuchowi w domu [i do tego jeszcze pewnie przekazywanemu w cholerę – a jakże – „w celach statystycznych i poprawy jakości usług”] mówię NIE.

    Miarka się przebrała.

  • fakt

    Lenovo po aferze z trojanami w nowych laptopach powinno być zakazane.

  • perlusconi

    deko bezczelnie jak na firme, ktora przylapano na tojanach

  • mn

    Po ostatnich „wpadkach” bezpieczeństwa tej firmy, nie jestem pewien czy zaufał bym im przy kupnie podkładki pod myszkę a co dopiero asystenta…

  • mn

    Dokładnie! Wgrywanie tych certyfikatów na chama było najbardziej bezczelnym zachowaniem jakie widziałem ze strony jakiejkolwiek firmy!

    Kto pozwolił im po czymś takim w ogóle sprzedawać dalej sprzęt w UE. Dlaczego to przeszło bez echa?! A teraz jeszcze wjeżdżają z asystentem… po prostu aż mi się płakać chce.

  • huehue

    Reklamować to coś powinni kelnerzy z sowa i przyjaciele. Współczuję przyszłym pokoleniom.

  • Paweł Adamski

    Nie bylbym pewien, czy ta cena $139 jest za 6TB. Podano, ze dysk moze miec do 6TB, wiec spodziewalbym sie tez mniejszych pojemnosci, a cene lenovo z reguly podaje „od…” ;-) Mimo wszystko, dla mnie prezentuje sie ciekawie.

  • Paweł Adamski

    Tak, to była porządna wpadka. ‚Na szczęście’ rynkowi enterprise się nie oberwało, bo serie biznesowe nie dostały Superfish. Ale zwykli konsumenci stracili zaufanie

  • Drooith

    Dołóż trochę i kup Synology, warto.

  • Luk45z

    No też tak może być tak czy inaczej myślę nad tym aby się wstrzymać i jednak poczekać do maja aby zobaczyć co dokładnie z tego wyjdzie i jakie będą ceny. Bo jak na razie nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla WD

  • Paweł K

    Wchodzi Lenowo do twojego domu i siada wygodnie w fotelu. Po czym nagle zdejmuje maskę ( ukazuje się znajoma twarz listonosza )….abonamencik do kontroli!!!

  • fakt

    tylko ci co się tym interesują. 90% klientów, czyli pan Janusz lub pani Krystyna, pójdzie do sklepu i wybierze Lenovo „bo taki ładny, czerwony”.

    Patologiczna bezczelność producentów PCtów (malware, oem bez nośnika, trojany) oraz Microsoftu (telemetria, brak zgodności, aktualizacje które psują komputer, wirusy) powinna być piętnowana a nie jeszcze chwalona przez media. W tej kwestii, media świadomie działają na szkodę klienta, często także wspólnie i w porozumieniu z producentem…

  • fakt

    dobrze radzi.

    NAS kupuje się od firm z doświadczeniem jak Synology lub QNAP, które dają wsparcie, solidny i bezpieczny, łatwy w użyciu bezobsługowy system i gwarancję niezawodności, a nie jakichś producentów pralek i żelazek.

  • Luk45z

    Nie fajnie, dzięki za poradę lecz to trochę ponad mój budżet, bo to ma tylko służyć do robienia kopi zdjęć z telefonu.Poza tym nie wiem, czy stacja z procesorem 800MHz, jest wystarczający. Do tego mają kilka apek i każda do czego innego. Aby robić kopie zdjęć trzeba mieć DS Photo, aby przeglądać inne pliki DS File, itd. No nic na pewno będę brał to pod uwagę.

  • Paweł Adamski

    Tez bym się skłaniał ku Synology albo QNAP, ale jest tam sporo zaawansowanych funkcji, których sporo osób nie wykorzysta (a przynajmniej mówię o sobie), a za które się płaci. Wszystko kwestia budżetu i potrzeb. Sam bym się zadowolił takim lenovo za $130 w miejsce QNAP za $300 bez dysków

  • Paweł Adamski

    Ja tam wybieram, bo taki ładny, czerwony trackpoint maja w centrum klawiatury. Ładnie kontrastuje z czarna, smukłą obudową. No i znaczek ThinkPad jest fajny, stylowy.;-)
    Niestety trudno je znaleźć w elektromarkecie;-)

  • fakt

    chyba przesadzasz. Najtańszy Synology w sklepie na x za 369zł.

  • Paweł Adamski

    Najbardziej podstawowy synology chyba nie grzeszy prędkością?

  • Eryk Stefaniak

    Srinkpat, ohydzwtwo

  • Luk45z

    Do tego dolicz dysk jakieś 2-3TB IronWolf 2TB to 409zł czyli 409+369zł=778zł za NAS 2TB. WD 2TB= 599zł, a jeśli już to za dużo trzeba ustawiać, ja mam jakieś tam pojęcie jak to ustawić ale jeśli miałbym to kupić nie mając wiedzy o kompie, bo znam się tylko na tym jak włączyć komputer lub zainstalować drukarkę. To jednak zdecydował bym się na WD bo tam za dużo konfiguracji nie ma oraz jest jedna ew dwie apki do wszystkiego a Synology ma ich kilka i każda do czego innego.

  • Luk45z

    Wydaje mi się, że to bardziej zależy od tego jakiego masz neta ew samego routera. Ale na YT oglądałem test Synology i koleś wrzucił 6tyś zdjęć i dyskowi zajęło 2 dni aby je wszystkie zindeksować aby móc pokazywać miniaturki gdy łączymy się z kompem z urządzenia mobilnego jak i samego komputera. Nie mówię Synology jest dobrą alternatywą za nie duże ekstra pieniądze, ale jeśli ktoś jest ograniczony budżetem to wybierze WD

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement