Tak się rodzą nowe media, czyli Facebook będzie szkolił… dziennikarzy

Artykuł/Media 11.01.2017
Tak się rodzą nowe media, czyli Facebook będzie szkolił… dziennikarzy

Serwis Marka Zuckerberga ze swoimi blisko dwoma miliardami użytkowników dawno już przestał być tylko serwisem społecznościowym. Facebook jest wszystkim. Także wydawcą, szkolącym dziennikarzy. Poznajcie Facebook Journalism Project.

Jeśli chodzi o swą specyfikę, Facebook nie mógłby się bardziej różnić od tradycyjnych mediów. Wszystko dzieje się tu szybciej, bardziej intensywnie, wszystkiego jest więcej, ale też większość tego wszystkiego cechuje pobieżność i bardzo, bardzo, bardzo niska jakość. Nawet po stronie ludzi zajmujących się na co dzień tworzeniem treści.

Dlatego serwis uruchamia projekt, który ma odwrócić ten stan rzeczy i wyszkolić dziennikarzy nowego pokolenia tak, by potrafili wykorzystać pełnię potencjału nowego medium, nie skąpiąc przy tym na jakości.

Facebook Journalism Project – tak się rodzą nowe media.

Nowy projekt Facebooka opiera się na trzech filarach: tworzeniu nowych formatów, szkoleniu dziennikarzy i zapewnieniu im nowych narzędzi pracy oraz szkoleniu wszystkich użytkowników, którzy chcą wykorzystywać Facebooka jako medium informacyjne.

W ramach pierwszego filaru Facebook zamierza, we współpracy z dziennikarzami i wydawcami, opracowywać nowe produkty/formaty, pasujące do specyfiki serwisu. W grę wchodzą więc zupełnie nowe formy serwowania treści, które już dziś pojawiają się na Facebooku, takie jak chociażby wideo 360 czy Instant Articles.

Facebook zamierza też położyć duży nacisk na wiadomości lokalne; w komunikacie na blogu Facebooka czytamy, że lokalne media to doskonałe miejsce do rozwoju dziennikarstwa i promowania niezależnych podmiotów. Facebook Journalism Project ma w dużej mierze opracować pomysł na wskrzeszenie potęgi informacji lokalnej.

Facebook Journalism Project to także eksperymenty z nowymi formami zarabiania na treści. Jako że Facebook chce stać się medium informacyjnym, opierającym się w znakomitej części o istniejących wydawców, musi wymyślić też nowy sposób, jak wydawcom zapłacić za ich materiały. To jeden z kluczowych elementów całego projektu, od którego de facto zależy jego powodzenie lub niepowodzenie.

Inżynierowie Facebooka będą także organizować warsztaty i hackathony, w celu opracowywania nowych rozwiązań technologicznych.

Drugi filar Facebook Journalism Project to nowe stworzenie nowego pokolenia dziennikarzy.

W ramach projektu Facebook przygotował serię szkoleń dla twórców treści, w których dziennikarze mogą poznać nowe sposoby docierania z informacją do użytkownika, a także dowiedzieć się, jaki sposób komunikacji spisuje się na Facebooku najlepiej.

Oprócz szkoleń w ręce dziennikarzy oddany został także serwis CrowdTangle, który odtąd będzie darmowy dla partnerów biorących udział w Facebook Journalism Project. To narzędzie pozwalające monitorować trendujące tematy i ich „nośność” w mediach społecznościowych.

Ostatnim z narzędzi, które trafi w ręce twórców, jest dostęp do sieci partnerskiej First Drafts, która ma umożliwić dziennikarzom weryfikowanie pochodzenia materiałów „z miejsca zdarzenia”. Relacje na żywo przeprowadzane bezpośrednio przez uczestników, będących użytkownikami Facebooka, to jedna z największych sił tego serwisu jako medium informacyjnego, jednak ich wykorzystanie bywa problematyczne – nie tylko ze względu na wykorzystanie cudzego materiału, ale chociażby…. weryfikację jego prawdziwości.

First Drafts to koalicja ponad 80 wydawców sieciowych, która ułatwi tę prawdziwość zweryfikować, umożliwi korzystanie z wiarygodnych źródeł, a tym samym, ograniczy panoszące się zjawisko post-prawdy. Taki przynajmniej jest plan.

Trzeci filar Facebook Journalism Project to… przyznanie, że dziś każdy jest dziennikarzem.

Dzisiaj każdy z nas na swój sposób jest dziennikarzem. Coś się dzieje w twojej okolicy? Chwytasz za telefon i wrzucasz wideo na żywo na Facebooka, przeprowadzając transmisję prosto z miejsca zdarzenia. Każdy może o czymś napisać, opublikować zdjęcie, czy nieść informację w dowolny inny sposób.

To jednak sprawia też, że na Facebooku (i w Sieci ogólnie) generowane jest mnóstwo szumu. Facebook wie, że nic na to nie poradzi, ale w ramach Facebook Journalism Project wprowadza serię szkoleń, by podnieść jakość informacji publikowanych przez użytkowników.

Szczególnie chodzi o takie podstawy, jak choćby… poprawna pisownia i trzymanie się ogólnych norm stylistycznych. Obok tego kluczowym elementem szkolenia użytkowników jest – jak i przy drugim filarze – powstrzymywanie nieprawdziwych, przekłamanych i zmyślonych wiadomości.

Facebook Journalism Project właśnie wystartował. Ale to dopiero początek.

Serwisy społecznościowe, a Facebook w szczególności, na dobre zmieniły sposób, w jaki konsumujemy informacje. Facebook Journalism Project to bardzo dobry krok w stronę lepszego przystosowania twórców treści, wciąż obracających się wokół „starych” mediów, do jak najlepszego wykorzystywania nowych możliwości.

To jednak dopiero początek. Bo szybki i łatwy dostęp do informacji nie zawsze idzie w parze z ich jakością i wiarygodnością. Aby wyrównać ten dystans, potrzeba będzie czegoś więcej, niż tylko jednej inicjatywy.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement