Przyszłość motoryzacji ma kształt… minivana

News/Motoryzacja 03.01.2017
Przyszłość motoryzacji ma kształt… minivana

Jak będzie wyglądał samochód przyszłości? Może tak jak ten… minivan?

Cóż, większość osób próbując wyobrazić sobie pojazd przyszłości ma przed oczami supersportowy, ultrafuturystyczny pojazd, ale… i tak ta sama większość z nas, czy to za 5 czy 15 lat będzie szukała czegoś praktycznego, rozsądnie wycenionego i wygodnego. Dlaczego więc nie minivan?

Do podobnego wniosku doszedł Chrysler, prezentując dziś koncepcyjny model o nazwie Portal.

Chrysler Portal Concept Exterior

Jak łatwo się domyślić, Portal zasilany jest silnikiem elektrycznym. Moc przekazywana jest wyłącznie na przednią oś.

Chrysler Portal Concept Exterior
Na jednym ładowaniu przejedziemy około 400 km, ale – uwaga – żeby przejechać 240 km wystarczy podłączyć auto do gniazdka na zaledwie 20 minut.

Chrysler Portal Concept Exterior

Gniazdko musi jednak obsługiwać szybkie ładowanie o mocy 350 kW. Inaczej ładowanie pakietu akumulatorów o pojemności 100 kWh zajmie dużo, dużo więcej czasu.

Chrysler Portal Concept Exterior

O wiele bardziej interesujące jest jednak wnętrze, do którego dostajemy się przez imponujące, przesuwne drzwi.

Chrysler Portal Concept portal-shaped side-openings, with articulating front and rear doors

Szczególne wrażenie – nawet jak na model koncepcyjny – robi czysty, minimalistyczny kokpit, kryjący przed nami jedną sztuczkę.

Chrysler Portal Concept high-mount display and instrument panel

A sztuczka ta polega na… schowaniu kierownicy.

Chrysler Portal Concept high-mount display and instrument panel

Portal ma być w wersji finalnej samochodem spełniającym wymagania trzeciego poziomu autonomicznej jazdy. To oznacza, że w wybranych sytuacjach możemy całkowicie przekazać kontrolę nad autem komputerowi.

Chrysler Portal Concept Interior

I na przykład pobawić się telefonem albo tabletem – we wnętrzu miejsc na ich wygodne zadokowanie jest pod dostatkiem.

Chrysler Portal Concept user experience designed with Bring Your Own Device (BYOD) in mind, seamlessly connecting with mobile phones, cameras, tablets, laptops

Chrysler nie zamierza jednak na tym poprzestać. Wnętrze będzie dodatkowo wypełnione kamerami – te, w połączeniu z rozpoznawaniem głosu – pozwolą odpowiednio zidentyfikować kierowcę i dobrać odpowiednie ustawienia.

Chrysler Portal Concept Interior

Ba, kamery pokładowe możemy wykorzystać do… zrobienia sobie zdjęcia. Bo i dlaczego nie?

Z bardziej praktycznych funkcji – Chrysler w tej wersji miałby się stać częścią naszego domowego systemu. Pełniąc np. rolę pilota zdalnego sterowania dla niektórych rozwiązań.

Portal nie będzie jednak komunikował się wyłącznie z kierowcą i pasażerami. Ma również dogadywać się z infrastrukturą miejską oraz innymi samochodami.

Według FCA, ten koncepcyjny model samochodu powinien trafić szczególnie do tzw. millenialsów, czyli osób urodzonych pomiędzy 1982 a 2001 rokiem. I choć nigdy millenialsem nie czułem się ani trochę, to – z racji daty urodzenia – najwyraźniej trafiam do tej grupy. I bardzo mi się pomysł Chryslera na samochód podoba, choć oczywiście pod tą marką raczej nie trafi on do Europy.

O ile doczekamy się przekucia tego projektu w model produkcyjny.

Dołącz do dyskusji

  • namo

    „Jak będzie wyglądał samochód przyszłości?”
    A jak wyglada samochod terazniejszosci?

  • Stary Niedźwiedź

    Za malo miejsca na ego prawdziwych millenialsow…

  • sdsdsd

    Niewygodna kierownica, tyle szkła w niestandardowych kształtach w karoserii że jak stłuczesz taką szybkę to zapłacisz koszt 1/4 samochodu żeby ci to wymienili. Tak średnio to widzę.

  • ssss

    Jeśli przyjmiemy, że drogi są gładkie, to jest to najpraktycznieszy kształt auta. Siedzi się wyżej, więc wsiadanie wygodne. Kształt kropli wody (czy jajka) od bardzo dawna jest stosowany, jeśli się chce zminimalizować opory powietrza. Miejsca dużo, nad głowami też. W elektrykach mozna baterie rozłożyć płasko i nisko, co pozwala mieć niski środek ciężkości, a „nadbudówka” jest bardzo lekka w stosunku do baterii i silnika.

  • Bartosz Kwiatkowski

    Serio? Ktoś jeszcze opisuje „auto przyszłości” na podstawie aut koncepcyjnych które ciągle ktoś prezentuje? Co za bzdura. Szczerze wątpię żeby auto przyszłości korzystało z baterii które trzeba ładować dłużej niż zajmuje zatankowanie baku.

  • Marcin Laskowski

    Widać że projektant miał za zadanie zrobić ładnie a nie sensownie.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement