Od teraz kupno Chromebooka w końcu będzie miało sens

Felieton 24.01.2017
Od teraz kupno Chromebooka w końcu będzie miało sens

Jeżeli zastanawiałeś się kiedykolwiek nad kupnem Chromebooka, przyszedł na to idealny czas. Google ogłosił właśnie, że wszystkie komputery z systemem Chrome OS, które zostaną wydane w tym roku i później, będą oferować obsługę sklepu Google Play.

Do tej pory funkcja ta była dostępna w nielicznych Chromebookach, takich jak Asus Chromebook Flip, Acer Chromebook R11 oraz Google Chromebook Pixel 2. Jak widać, lista ta nie jest zbyt rozbudowana. Co więcej, żaden z wyżej wymienionych modeli nie jest dostępny w naszym kraju, więc polscy użytkownicy Chrome OS praktycznie nie mogą korzystać z tej najważniejszej funkcji.

Niebawem powinno to się jednak zmienić. Sklep Google Play trafia do większej liczby Chromebooków.

Google ogłosił, że wszystkie komputery z Chrome OS, które pojawią się w 2017 roku i później, będą w pełni obsługiwać sklep Google Play oraz pochodzące z niego aplikacje. Oznacza to, że nigdy nie było lepszego momentu na kupno Chromebooka. Do tej pory komputery te były uważane za wyjątkowo tanie, bezpieczne, łatwe w obsłudze, ale… bezużyteczne. Co więcej, opinia ta była w pełni uzasadniona. Mimo że od dwóch lat moim podstawowych komputerem jest Chromebook, w pełni ją rozumiałem.

Obecnie zdecydowaną większość czynności wykonujemy w przeglądarce Chrome, ale nie jest możliwe uruchomienie w niej niektórych programów, nie mówiąc już o grach. Z tego powodu możliwości komputerów z Chrome OS były mniejsze niż sprzętów z systemem Windows. Teraz to może się zmienić, zwłaszcza że zdecydowana większość modnych aplikacji powstaje z myślą o Androidzie, który jest najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym na świecie. To świat mobilny wyznacza wszystkie standardy.

Oczywiście nie oznacza to, że komputery z systemem Windows należy wyrzucić do kosza. Komputery z systemem Microsoftu przede wszystkim mają więcej mocnych konfiguracji. Po dodaniu do tego obecności wielu gier AAA oraz narzędzi profesjonalnych można dojść do wniosku, że entuzjaści oraz profesjonaliści nie przerzucą się na Chrome OS. A jeżeli to zrobią, to dopiero za kilka lat. System Google musi bowiem najpierw zdobyć popularność wśród użytkowników, by powstały na niego narzędzia, z których mogą korzystać również profesjonaliści.

W przyszłości to Chrome OS może grać pierwsze skrzypce w świecie komputerów osobistych.

Wprowadzenie do tego systemu obsługi sklepu Google Play sprawiło, że stał się on użyteczny. Oprócz tego od dawna mówi się o następnym oprogramowaniu Google o nazwie Andromeda. Ma to być zupełnie nowa wersja Androida, która będzie mogła działać zarówno na smartfonach, tabletach oraz komputerach osobistych. Można domyślać się, że zastąpi ona Chrome OS i zepnie wszystkie urządzenia dostępne na rynku w jeden spójny ekosystem.

Niemniej jednak nadchodzą ciekawe czasy dla świata pecetów. Już niebawem ostatecznie przekonamy się, czy użytkownicy komputerów to tradycjonaliści, czy może wolą otworzyć się na nowe platformy, które rozwiązania garściami czerpią ze świata mobilnego. Krótko mówiąc, zobaczymy jak będzie wyglądał typowy PC… ery Post-PC.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • Apollion

    Co pojawia się artykuł o chromOS jego przekaz mówi „w końcu jest moment, że warto kupić ten komputer!”… a nadal nie znalazłem jednoznacznej wypowiedzi, która to uzasadnia. Samo wprowadzenie sklepu nic nie daje, pytanie co pojawi się w tym sklepie dla tego systemu, aby był sens to kupić.

  • Fallmau

    Warto kupić, o ile potrzebujesz komputera który jest wolny od wirusów, działa długo na baterii, nie można go zepsuć i jest prosty w obsłudze, a do tego jego cena jest zazwyczaj przystępna. Pytanie czy taki sprzęt jest Ci potrzebny i co najważniejsze czy będzie wystarczający.

  • gom1

    Samo wprowadzenie sklepu nic nie daje

    Dostęp do ogromnej bazy aplikacji + możliwość korzystania z nich off-line. To coś czego wcześniej nie było (oficjalnie).

  • Bartłomiej Kaliński

    Mam wrażenie, że ostatnie propozycje producentów nie są zbyt przystępne cenowo. Z tego co pamiętam Chromebook miał być tanim narzędziem do przeglądania internetu, a od niedawna jest wyceniany jako normalny laptop. Moim zdaniem nie jest to dobry kierunek i wprowadzenie sklepu Play może tu wiele nie pomóc.
    Na wszelki wypadek dodam tylko, że wiem o czym piszę bo sam posiadam jednego Chromebooka;)

  • voorne

    Pytanie do autora, czy wiesz kiedy może pojawić się Andromeda lub mże jakieśnowe plotki w tej sprawie bo mało jest w internecie na ten temat.

  • Meretycz

    Tylko nie wszystkie te aplikacje chcą działać poprawnie bez dotyku. A zabawa w dotyk nie ma tu sensu jak dla mnie. To już lepiej tablet kupić, niż się męczyć z mizianiem ekranu laptopa. Aplikacje muszą być w obsłudze równie intuicyjne co te dedykowane stacjonarnym systemom, a wystarczy uruchomić aplikacje z Androida na PC aby zauważyć, że to co sprawdza się pod palcem nie sprawdza się pod myszką i klawiaturą.

  • Danax

    „Krótko mówiąc, zobaczymy jak będzie wyglądał typowy PC… ery Post-PC.”

    Ja wiem. To będzie mini PC w styli Mac Mini na procesorze ARM Qualcolm 835 i nowszym z systemem Windows 10 oraz Android. Świat potrzebuje Windows Win32 na procesorach ARM oraz aplikacji APK. Na pewno jakoś tak zakombinują, że jak już Microsoft będzie jechał na ARMach to będzie natywne wsparcie dla Androida bez emulacji. Do tego port Thunderbord 3, adapter eGPU i można będzie na takim kompie uruchomić GeForce 1080.

  • gom1

    Mam wrażenie, że ostatnie propozycje producentów nie są zbyt przystępne cenowo

    Asus 302SA – niecałe 3kPLN za aluminiowego ultrabooka konwertowalnego na tablet z androidowymi aplikacjami obsługiwanymi dotykiem. To dużo czy mało? :-)

  • Doge Wow

    czekaj….co, tyle zrozumiałem z twojej wypowiedzi

  • Danax

    Przeczytaj ponownie powoli.

  • Bartłomiej Kaliński

    To ja może odwrócę delikatnie pytanie. Pomijając klawiaturę, czym będzie różnić się to urządzenie od tabletów, które sprzedawane są od lat?;)

  • gom1

    czym będzie różnić się to urządzenie od tabletów, które sprzedawane są od lat?

    Systemem operacyjnym, który jest skrojony pod konkretną maszynę, w związku z czym jest bardzo szybki, wydajny i stabilny. Do tego bardzo bezpieczny i odporny na mniej wyedukowanych użyszkodników.

  • Bartłomiej Kaliński

    Nie spotkałem się jeszcze z informacją na temat różnych wersji Chrome OS przygotowywanych pod konkretne urządzenia/producentów.
    Warto pamiętać, że Android ma być tylko dodatkiem do już istniejącego systemu, który faktycznie jest bezpieczny, ale na pewno nie jest wydajny i szybki (Acer CB5-311).

  • Dobra rada

    „Acer CB5-311”

    Zawsze możesz sobie kupić w tej cenie hiperwydajny netbook z Atomem na Windowsie.

  • gom1

    Nie spotkałem się jeszcze z informacją na temat różnych wersji Chrome OS przygotowywanych pod konkretne urządzenia/producentów

    Każda aktualizacja dla ChromeOS kompilowana pod konkretny model Chromebooka nosi osobną nazwę kodową. Przy każdej z nich pojawia się lista sprzętów, które danej kompilacji nie otrzymały (z różnych powodów).

  • zkwc

    Szkoda tylko, że w Polsce dystrybucja chromebooków praktycznie nie istnieje.

  • Bartłomiej Kaliński

    Z chęcią to sprawdzę;) Dzięki za informacje.

  • nofink

    ale wiesz ze mozesz miec ekran dotykowy w chromebooku?

  • Bartłomiej Kaliński

    Ale z drugiej strony ten Acer to typowy przedstawiciel pierwszej generacji Chromebooków, które z założenia miały być tanie i proste.
    Niestety to co sprawdzało się jeszcze rok temu w tym momencie zaczyna mieć problemy z wydajnością w przypadku paru otwartych kart.

  • gom1
  • rz

    Bardzo dużo :O Nie sądziłem, że to takie drogie sprzęty.

  • Apollion

    Ogólnie tak, ale aplikacje te są przeznaczone dla telefonów/tabletów a nie komputera. Nie mówię, że są nie używalne, ale nadal to nie to samo… jak dedykowana wersja.

  • perlusconi

    swiat marzy o rozciagnietych apkach ze sklepu dla telefonow. Skoro na bieda tabletach sie to sprawdzilo….

  • Meretycz

    Ile bym dał aby chociaż raz ktoś, kto się ze mną nie zgadza potrafił czytać ze zrozumieniem… Na prawdę, brakuje mi oponenta w dyskusji, który rozumie co czyta, odnosi się do tego co napisałem zamiast do tego co sobie wymyśliłem i nie próbuje być na siłę zabawny w sytuacji kiedy to nie ma sensu… Ehh,,,, Trzy pierwsze zdania z mojego komentarza przeczytaj…

  • gom1

    Nie sądziłem, że to takie drogie sprzęty.

    Myślisz, że konkurencja jest tańsza?

  • Meretycz

    Dużo. 3 tysiące za prosty komputerek, z którego można zrobić bardzo nieporęczny tablet to o jakiś 1000zł za dużo.

  • Meretycz

    Ale oferuje w tej cenie więcej.

  • Apollion

    Nie jest znaczeni droższa. W tym może być problem. Dać 3 tysiące za coś czego 95% ludzi nie widziało wcześniej czy >3000 zł za coś znanego na windowsie? Decyzja większości ludzi może być prosta.

  • Apollion

    Co prawda to nie pytanie do mnie, ale:

    Nadal to pieśń niedalekiej przyszłości. Czekamy na jakieś konkrety :)

  • gom1

    Ale oferuje w tej cenie więcej

    Co znaczy „więcej”? Tylko nie mów, że pozwala uruchomić AutoCADa i Photoshopa :-)

  • Anonim

    To patent na piękny wygląd, dobry ekran i solidne podzespoły ma tylko sprzęt z Windows i MacOS? Kup mi podobny w cenie tego Asusa 302 albo Samsunga Plus/Pro.

  • gom1

    Dać 3 tysiące za coś czego 95% ludzi nie widziało wcześniej

    Widzieli wcześniej. Na swoich smartfonach z Androidem.

    Decyzja większości ludzi może być prosta

    Tak. To masy „Kowalskich” zdecydują. Aplikacje z Google Play mogą być krokiem w dobrą stronę.

  • Meretycz

    Pozwala uruchomić masę softu, który może i ma odpowiedniki na Androida, ale nie da się ich wygodnie obsługiwać touchpadem.

  • nofink

    Oczywiscie czytac nie potrafie a tego zdania Ty nie napisales, bo sobie go wymyslilem. „a wystarczy uruchomić aplikacje z Androida na PC aby zauważyć, że to co sprawdza się pod palcem nie sprawdza się pod myszką i klawiaturą.”
    Roznica pomiedzy Toba a mna tez jest taka ze Ty chromebooka z aplikacjami z adroida widziales najwyzej na jpgu. Kombinacja ekran dotykowy + myszka z klawiatura dziala swietnie (na windowsie tez, wiem bo tez mam hybryde z win10). Nawet moja wiekowa mama nie ma problemu obsluga tych aplikacji, to swietny przyklad ze sa intuicyjne. Najlatwiej jest pisac o rzeczach z ktoryrmi sie nie mialo stycznosci, prawda?
    ps. Ja ile bym dal by choc raz ludzie nie wypowiadali sie o czyms o czym nie maja pojecia…

  • Apollion

    Mogą, ale nie muszą.
    Aplikację ze sklepu Windows, też miały być lekiem na wszystko (uniwersalne)…

    A w takim razie, skoro chrombook to „to samo co telefon z androidem” – parafrazując Twoją wypowiedź, dlaczego mam wybrać właśnie chrombooka za 3 tysiące, jak mogę kupić dobry tablet z klawiaturą za połowę tego?

  • Meretycz

    Ty widzisz piękny sprzęt a ja nieporęcznego kloca.

  • Kruger

    Okej, a kiedy wpisy szanownego autora nabiorą sensu? Przecież większość „aplikacji” w Google Play to kupa gówna przygotowanego na urządzenia mobilne z myślą o uczniach podstawówki. Jakim cudem te „programy” mają nadać sens Chromebook-om?

  • gom1

    A w takim razie, skoro chrombook to „to samo co telefon z androidem”

    Nie to samo. Już pisałem wcześniej.

    dlaczego mam wybrać własnie chrombooka za 3 tysiące, jak mogę kupić dobry tablet z klawiaturą za połowę tego?

    Dobrze jest mieć wybór :-)

  • nofink

    Polecam Amazon uk albo de. Oferuja dostawe do Polski Skladanie i odbior zamowienia wlasciwie niczym sie nie rozni od polskiego sklepu. Jest szybko i bezpiecznie. .

  • Meretycz

    Człowieku…. Kontekst! Napisałem, że: mizianie po ekranie jak dla mnie nie ma sensu, a obsługa myszką jest niewygodna. Tak ciężko to zrozumieć? Różnica między nami jest taka, że ja rozumiem co czytam.

  • gom1

    Pozwala uruchomić masę softu

    W teorii. Natomiast w praktyce większość gospodyń domowych z Gdańska obsługę komputera ogranicza do przeglądarki, edytora tekstu, komunikatora oraz Candy Crush Sagi ;-)

  • nofink

    Wypowiadasz sie o produkcie (ba calej filozofii jego dzialania ) z ktorego nigdy nie korzystales. Obsluga tego chromebooka musi dla Ciebie rzeczywiscie byc cytuje: ‚niewygodna’ i ‚nieintuicyjna’ :) Twoja opinia o tym produkcie jest nic nie warta, bo oparta na jakims twoim przeczuciu a nie na realnych doswidczeniach ze sprzetem.
    PS. Ciesze sie ze rozumiesz co czytasz. Jestes lepszy niz ja, brawo Ty :)

  • Anonim

    A ja widzę rozmówcę ignoranta odpornego na fakty :(

  • Meretycz

    Wypowiadam się o wygodzie korzystania z konkretnych aplikacji. Tyle i nic więcej. Nie wciskaj mi więc nie moich słów i nie moich poglądów bo to żenujące.

  • Meretycz

    A jakie są fakty?

  • Meretycz

    Więc czemu nie kupić czegoś za 1500zł zamiast 3000zł?

  • gom1

    Więc czemu nie kupić czegoś za 1500zł zamiast 3000zł?

    Bo za 1500 nie dostaniesz „aluminiowego ultrabooka konwertowalnego na tablet z androidowymi aplikacjami obsługiwanymi dotykiem”.

  • Meretycz

    Na olbrzymiego kloca chyba… Jaki sens ma laptop, skoro znaczna większość aplikacji działa tylko w trybie „tabletu” o kijowej ergonomii?

  • nofink

    ‚Czlowieku… kontekst!” Jak ladnie wczesniej pisales.
    Zenujace jest tworzenie swoich opini o ‚wygodzie korzystania z aplikacji’ w srodowisku z ktorego nigdy sie nie korzystalo.

  • Anonim

    Akurat touchpad w chromebookach niewiele ustępuje Apple, a Windows jest tu jeszcze daleko daleko w czarnej….

  • gom1

    Na olbrzymiego kloca chyba

    Jeśli to jest kloc..
    https://www.youtube.com/watch?v=SCx3uway4Pc

    Jaki sens ma laptop, skoro znaczna większość aplikacji działa tylko w trybie „tabletu” o kijowej ergonomii?

    Dla mnie ma: stabilność, szybkość, bezpieczeństwo. Już o tym pisałem.

  • Meretycz

    No to wymień te zmiany w obsłudze aplikacji z Androida na Chrome OS tak aby dostosować je pod klawiaturę i touchpad. I nie, nie interesuje mnie dotyk. Jaki system w środku siedzieć tam nie będzie to mizianie palcem ekranu laptopa/robienie „tabletu” z laptopa będzie równie wygodne bo to cecha fizyczna a nie programowa.

  • Charlie

    A dla takiej 1080, port Thunderbolt 3 będzie wystarczający? W sensie czy da 100% mocy którą oferuje po wpięciu do PCIe?

  • Anonim

    Liczby sprzedanych już chromebooków jak i pojawienie się ich w klasie premium. Producenci mają analizy i bez tego nie podjęli by prac.

  • Meretycz

    A teraz porównaj to do dowolnego tabletu – kloc jak cholera! A stabilność, szybkość i bezpieczeństwo to oferuje iPad. Idea Chromebooków była świetna: tani sprzęt do prostych zastosowań dla ludzi, którzy chcą laptopa a nie męczenie się z tabletem. A teraz? Nie dość, że coraz droższe to jeszcze na siłę robi się z nich tablety i zamiast do nich dostosować aplikacje to je dostosowuje się pod aplikacje.

  • Meretycz

    I jak to ma się do tego, że aplikacje z Androida nawet przy użyciu myszki są tragiczne w obsłudze?

  • Anonim

    Rozciągnięte to masz ego jak stara guma z kalesonów :(

  • Meretycz

    I to sprawia, że w trybie tabletu staje się równie smukły co taki iPad?

  • Mmm

    Nie no dobrze rozumiem, komputer ktory odpala tylko przegladarke kosztuje 3000zł? Przecież to rozbój w biały dzień.
    Konsument do tego musi być mocno specyficzny, wydawało by sie że chrombooki sa dla osob starszych k torwe potrzebuja tylko maila i przegladarki lub bardzo mklode ktore tez nie potrzebuja nic wiecej, no i osoby w srednum wieku ktore wchodza tylko na fejsbooka i pudelka, kto jeszcze?
    Bo wymieniona grupa osób to raczej nie są snoby wydajace 3k pln na przegladarke. ps. Abstrahuje tu od gadzeciaży , którzy nie interesuja sie funkcjonalnoscia ale musza miec konktretny gadżet.

  • Mmm

    Widzisz, o gustach sie nie dyskutuje, to bez sensu, kazdy ma swoj wlasny, jezeii nie bierzesz pod uwage ze ten konkretny sprzęt ci sie po prostu podoba to co za nim przemawia?

  • fakt

    Jak to. Przecież „sens by kupić” ten złom był już wspominany jakieś 20 razy.

    A na poważnie, to jest gówno a nie komputer i tylko emocjonalnym uzależnieniem od bezużytecznych gadżetów można wytłumaczyć sobie potrzebę posiadania czegoś tak bezsensownego jak onlajnowy terminal szpiegujący z Google w domu.

  • Meretycz

    Ależ sensu jest dużo. Jak ktoś potrzebuje tylko przeglądarki i prostego pakietu biurowego to sprzęt idealny. Po prostu robienie z aplikacji Androidowych zalety – mierna wygoda obsługi – nie ma sensu. Jest wręcz wadą, bo wątpię aby ktoś rozwijał wersję na Chrome OS w takim wypadku.

  • Mmm

    Jaki rzeczowy argument :)

  • stefan

    gadanie kolesia który w życiu nie miał iPada. Albo dali potrzymać ale zaczął zionąć nienawiścią gdy zobaczył logo japka.

  • stefan

    ogromnej bazy ogromnie słabych aplikacji ze słabego androida nieprzystosowanych do dużego ekranu. Aplikacje tabletowe androida to porażka.

  • gom1

    A teraz porównaj to do dowolnego tabletu – kloc jak cholera!

    Porównując do tabletu – tak,kloc. Ale porównując do notebooka czy tabletu z klawiaturą już nie.

    A stabilność, szybkość i bezpieczeństwo to oferuje iPad

    Ale ja nie chcę iPada :-)

    Idea Chromebooków była świetna: tani sprzęt do prostych zastosowań dla ludzi, którzy chcą laptopa a nie męczenie się z tabletem. A teraz? Nie dość, że coraz droższe to jeszcze na siłę robi się z nich tablety i zamiast do nich dostosować aplikacje to je dostosowuje się pod aplikacje.

    Nadal możesz kupić taniego Chromebooka z przeznaczeniem do klikania lajków na fejsie. Masz wybór.

  • Danax

    Początki zawsze są trudne, co nie zmienia faktu, że to przyszłość komputeryzacji. Po co nam ciężka obudowa jak możemy to wszystko zmieścić w komputerze o rozmiarach klawiatury?
    AMD, Intel i Nvidia rozpoczęli standardyzację eGPU. Za 1-2 lata powinni wyeliminować narzut na transfery.

  • Meretycz

    Porównując do tabletu – tak,kloc. Ale porównując do notebooka czy tabletu z klawiaturą już nie.

    Tyle, że obecnie większość aplikacji nadaje się do obsługi tylko… w trybie tabletu.

    Ale ja nie chcę iPada :-)

    A ja pseudotabletu

    Nadal możesz kupić taniego Chromebooka z przeznaczeniem do klikania lajków na fejsie. Masz wybór.

    I bez przyszłości, bo baza aplikacji natywnych umrze.

  • gom1

    obecnie większość aplikacji nadaje się do obsługi tylko… w trybie tabletu

    Słowo-klucz: obecnie.

    I bez przyszłości, bo baza aplikacji natywnych umrze

    Na razie nic na to nie wskazuje.

  • Anonim

    On ma wykoślawione pojęcie piękna. Niech mi znajdzie w cenie 449$ coś w aluminiowej obudowie z ekranem 1600p , rysikiem oraz takiego laptopa w wadze 1,06 kg i pracującego w zupełnej ciszy.

    https://www.youtube.com/shared?ci=yvdhWVuKckY

  • Anonim

    Na tę chwilę jest to rozwiązanie w fazie beta. W lutym ma być aktualizacja i się zobaczy. Po drugie, to jeszcze nie widziałem, żeby ktoś podpisał myszkę do Chromebooka.

  • aPoCoMiLogin

    Kilka lat temu mówiło się że „wątpię aby android był w ogóle popularny”. ChromeOS też miał być nie używany, bo po co komu przeglądarka tylko? No popatrz, mimo tego że ty tego urządzenia/systemu nie potrzebują, to znalazły się miliony ludzi którzy mają odmienne zdanie od twojego.

  • Anonim

    Niedługo może być smukły, już gdzieś wypatrzono przygotowywany model z odpinaną klawiaturą.

  • Member Berries

    Dotykowe appki na desktopie… bez sensu

  • Member Berries

    O ILE lubisz Chrome i ekosystem Google :)

  • Anonim

    podpinał

  • Kali pozdrawiać

    Ale na 12 calowym iPadzie mają sens?

  • perlusconi

    wielkie, nie rozciągnięte.

  • Meretycz

    I mamy… tablet. Jak to się ma do laptopa?

  • Meretycz

    Może podpinać nawet 3 myszki, klawiaturę mechaniczną i pad od Xboxa… I co z tego, skoro obsługa aplikacji dotykowych bez dotyku jest tragiczna?

  • Meretycz

    Nie? Samo udostępnienie sklepu Play o tym świadczy.

  • Member Berries

    najwięcej sensu na tablecie mają gry i przeglądarka :)

  • Meretycz

    Napisałem, że jest sens tego typu urządzeń – twierdzisz, że wg mnie nie ma…. I weź tu z takim gadaj….

  • Tadek M.

    Jak Ci nie przeszkadza lekko inny układ klawiatury to np. w Czechach jest spory wybór Acerów. Heureka.cz albo Alza.cz

  • Meretycz

    I się nie doczekałem….

  • nofink

    Z klawiaturą czeska sądzę że jednak bylby problem. Chyba że się nieznacznie różni

  • Tadek M.

    Czeska: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ed/Keyboard_layout_Czech.svg

    Słowacka: https://en.wikipedia.org/wiki/QWERTZ#/media/File:KB_Slovak.svg

    W obu przypadkach masz do czynienia z klawiaturą QWERTZ która niestety również obowiązuje w Niemczech więc jak nie lubisz (i piszesz wzrokowo) to może być wkurzające. Brytyjska klawiatura też nieco się różni od naszej polskiej tak btw więc trzeba zazwyczaj sprawdzić przed zamówieniem jaki layout klawiatury jest dostępny (w przypadku Amazona może być kilka).

  • nofink

    Dzięki za wyjaśnienie. Qwertz jest ok. Sądziłem że Czesi mają bardziej udziwnioną :)

  • Ray

    z ust mi to wyjąłeś :)

  • karate

    trzymam kciuki za google. niech wyrzucą w końcu Microsoft z rynku,.

  • FireFrost

    To jak sterujesz? Strumieniem myśli, czy na padzie?

  • FireFrost

    Widzę ludzie mają tu wielkie rozkminy do czego komu Chromebook. Jak będzie obsługa apek z google play to do prawie wszystkiego, bo będą i gry i aplikacje do pisania, edycji zdjęć, oglądania filmów itd. Czekam na konkretnego Chromebooka w cenie około 3000 zł i kupuję. Serio, po co mi kobylasty Windows 10, jak mogę mieć sprzęt z lekkim systemem, który NATYWNIE WSPÓŁDZIELI APLIKACJE Z MOIM TELEFONEM? Jedyne do czego Windows będzie mi potrzebny to obsługa pełnego Photoshopa, co przydaje mi się raz na kilka miesięcy. Nawet do grania w gry AAA Windows potrzebny nie jest, bo masa ludzi ma konsole.

  • Meretycz

    Boże, zabrałeś im zdolność czytania to pozbaw ich zdolności pisania…

  • gom1

    Czekam na konkretnego Chromebooka w cenie około 3000 zł i kupuję

    Asus C302? I jeszcze Ci zostanie.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Całkiem spoko to działa, ja CB5, – 311 wymieniłem dopiero wczoraj, po dwóch latach.

  • Bartłomiej Kaliński

    W moich przypadku zaczyna się dławić (szczególnie na webowej wersji Spotify). Do tego samo scrollowanie stron nie jest już tak płynne jak bywało wcześniej.
    Do tego dochodzą jakieś dziwne problemy z hardwarem, ponieważ co jakiś czas ekran wyłącza się na 1-2 sekundy.

    Co kupiłeś zamiast?

  • Danax

    Widzę, że ktoś ci zaplusował, więc 2 osoby nie rozumieją.

    łopatologicznie:
    1. Nie potrzebujemy wielkich ciężkich głośnych komputerów stacjonarnych.
    2. Laptopy nie zastąpią stacjonarek bo mają za małe ekrany.
    3. Komputer w obudowie Mini ITX o mocy mocnego PC można kupić już teraz. Np. Mac Mini czy podstawka, która jest pod Surface Studio.
    4. Jedynym problemem z komputerem w obudowie Mini ITX jest karta graficzna – nie mieści się wielka GeForce 1080.
    5. Ostatnio pojawił się sposób na podłączanie takiej desktopowej grafiki do laptopa czy Mini PC za pomocą złącza Thunderbold i adaptera eGPU.
    6. Na razie eGPU ma pewnien narzut na wydajność ale Intel, nVidia i AMD postanowili ustandardyzować to rozwiązanie co pozwoli na zmianę paradygmatu PC (sposobu myślenia o komputerze stacjonarnym).
    7. Dodatkowo firmy ARM mocno podgryzają Intela np. Snapdragon 835 już teraz przebija wiele jednostek Core i5 pod względem wydajności i energooszczędności.
    8. Microsoft pod koniec roku wyda aktualizację do Windows 10 umożliwiającą pełne wsparcie dla procesora ARM Snapdragon 835 oraz uruchamiania na nim aplikacji Win32. Nie tak jak było na WinRT, że działały tylko aplikacje Modern UI.
    9. Zapewne gdy Microsoft udostępni ten szybki para emulator/interpreter Win32 na ARM, wielu producentów zacznie sprzedawać sprzęt (tablety, Mini PC) z Windows 10 i Androidem na bazie procesorów ARM.
    10. Za kilka lat Intel nie będzie nam potrzebny. ARMy będą szybsze, tańsze, lepsze, chłodniejsze, mniejsze a komputer potrzebny do odpalania najnowszych gier będzie miał formę pudełka 10x10x5cm z zewnętrzną kartą graficzną po Thunderbold i zewnętrzym monitorem.

  • Krystian Wojdyła

    Przez chwilę nawet chciałem go kupić ale ostatecznie wybór padł na MacBooka Air.

  • M@mut

    Marzy mi się alternatywa dla Windowsa i Maca współpracująca z Androidem w taki sposób jak na linii iOS – MacOS. ChromeOS, Andromeda… Trzymam kciuki i jestem ciekaw w którą stronę to wszystko ewoluuje.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement