Bez niespodzianki. Nintendo sprzedało tyle NES Classic Edition, ile chciało

Artykuł/Gry 17.12.2016
Bez niespodzianki. Nintendo sprzedało tyle NES Classic Edition, ile chciało

Jeśli próbowaliście kupić NES Classic Edition – retro konsolę od Nintendo – na prezent dla siebie lub bliskich, jest szansa, że nie mogliście. Wystawione na przedsprzedaż egzemplarze zniknęły w mgnieniu oka. W tej chwili możemy zamawiać sztuki drugiej partii – zapewne równie ograniczone w liczbie.

Jest to część polityki Nintendo związanej ze sztuczną rzadkością dóbr. Polega ona na wytworzeniu wrażenia, że czegoś nie ma dość wiele, nie da się tego wyprodukować więcej, a efektem psychologicznym jest przyspieszenie decyzji o zakupie.

NES Classic Edition (zwany również Nintendo Classic Mini), chciał mieć prawie każdy gracz. Niewysoka cena i aż 30 klasycznych gier powoduje, że jest to doskonały prezent zarówno dla starszych, pamiętających czasy Nintendo Entertainment System graczy, jak i dla nowych, niesionych na fali powracającej mody na klimaty retro.

Jednak mało kto mógł je kupić. Jak się okazuje, mimo ogromnego popytu, Nintendo w listopadzie sprzedało w Stanach Zjednoczonych i Europie zaledwie po około 200 tys. sztuk tego sprzętu. Nie dlatego, że więcej nie dało się sprzedać – tylko dlatego, że więcej nie zaoferowano. Pośród tych, którzy odeszli z kwitkiem, bo „nie zdążyli” zamówić byłem ja, jak również nasz specjalista od gier, Szymon.

Tymczasem w samej Japonii sprzedano 261 tys. sztuk w ciągu zaledwie pierwszego tygodnia sprzedaży.

Jaki jest efekt takiej polityki sprzedaży? Jak podaje Ebay, sprzedawano na tym portalu aukcyjnym średnio jedną sztukę konsolki na 18 sekund, a jej cena wielokrotnie przekraczała oficjalną: uzyskiwano nawet 250 dol. za sztukę. Konsole pojawiały się również na polskim portalu aukcyjnym Allegro w cenie od około 500 do 600 zł.

Podobnie jest w Europie – na Amazonie nie sposób kupić tej retro konsolki z pierwszej ręki, pojawiła się za to ponownie w polskim sklepie wysyłkowym z ceną wyższą niż pierwsza, szybko wyprzedana partia. Być może tym razem zdążę kupić spóźniony prezent gwiazdkowy!

Dołącz do dyskusji

  • Kacper

    A gdzie teraz albo kiedy można będzie kupić nesa mini ?

  • http://andziorka.pl andziorka

    Na cdp wczoraj była nowa dostawa i są jeszcze dostępne: https://cdp.pl/nintendo-classic-mini-nintendo-entertainment-system-sprzet-2p.html przy płatności blikiem rabat 20 zł. Wysyłka od 20 grudnia.

  • fakt

    „Jest to część polityki Nintendo związanej ze sztuczną rzadkością dóbr.”

    Natomiast głównym filarem tej polityki jest gra na sentymentalnych uczuciach leśnych dziadków i tęsknotach za starymi emocjami.

    „NES Classic Edition (zwany również Nintendo Classic Mini), chciał mieć prawie każdy gracz.”

    Bez przesady. Krapowate gierki o poziomie trudności Extreme w Dark Souls. Nie mam tyle pieniędzy na relanium. A to co mam lepiej przeznaczyć na nowe gry w które da się grać bez odwózki do psychiatry.

    Miejsce starych gier jest na śmietniku lub w muzeum. Nie mam czasu na oglądanie się wstecz.

  • QWERTY

    Rzadko czytam takie wypociny jakie ty napisałeś

  • http://falmic.pl/ Falmic

    Cóż, Ty nie masz czasu na oglądanie się wstecz. Jednak są miliony ludzi, którzy wolą ten „śmietnik historii” od tego crapu który masz dzisiaj. Ze wszystkich gier, które zostały wydane na mini nesa tylko jedna jest faktycznym crapem (Simon Quest). A reszta? Stare, dobre hity. A co do poziomu trudności, to już kwestia gustu. Dla mnie Dark Souls było grą prostą.

  • lolo

    350zł na cda, to przecież 1/3 konsoli nowej generacji. Rozumiem sentyment, ale to nie jest warte więcej niż 70zł.

  • psychiatra

    o czym jeszcze chcesz opowiedzieć?

  • QWERTY

    a czego oczekujesz

  • Mietas

    Tego właśnie nie lubię: ludzie kupują szybko i sprzedają za wielokrotność wartości. To samo z biletami na koncerty…

  • http://andziorka.pl andziorka

    Dla Ciebie nie jest warte, ale dla innych tak. Jeśli kogoś stać i ma ochotę sobie kupić, to co za problem? :)

  • http://andziorka.pl andziorka

    Na allegro Nes już za 2x tyle niekiedy stoi. Też mnie to wkurza, ale niestety nic na to poradzić nie można.

  • http://andziorka.pl andziorka

    Miejsce starych gier na śmietniku? Przecież one zapoczątkowały to co jest obecnie. Tak samo jest też z muzyką, do starych kawałków wraca się bardzo często (niekiedy są nawet lepsze niż te nowe).

    Jeśli nie masz kasy i Nes ci niepotrzebny to ok, nie kupuj. Są jednak tacy, którzy lubią mieć kawałek historii zamkniętej w małej konsoli i ich na to stać. Dobrze, że wszyscy się różnimy, inaczej byłoby zbyt nudno na świecie ;).

  • Kkk

    Widzę że jest tego więcej np. Sega classic ;) nawet nie wiedziałem…
    Szkoda że nie ma Amigi…

  • http://andziorka.pl andziorka

    Właśnie ostatnio myślałam,że chciałabym Amigę w takim wydaniu :D

  • Adam

    a ja zwykły lamus który tak naprawdę pamięta Arkanoid i Sky destroyer kupił tą grę w pre-orderze za 50 funtów i po przejściu 7 planszy w Mario już w nią nie gram. Po prostu nie jestem maniakiem gier i nigdy nie byłem, szczerze nie umiem grać i za stary na to jestem. Dlatego dziwie się że wielcy gracze czy recenzenci nie mają tej konsoli- nie pojmuje tego jak mogliście to zaspać skoro mnie się udało?

  • fakt

    Ja problem widzę jedynie w Twojej reakcji na brak problemu – czyli wyrażenie swojej niechęci do promocji tego drogiego złomu od Nintendo.

  • http://andziorka.pl andziorka

    „Miejsce starych gier jest na śmietniku lub w muzeum. Nie mam czasu na oglądanie się wstecz” serio to jest niechęć do promocji Nesa?

  • Dawidwsmole

    Trzeba być sprytnym i szybkim w życiu ;-)

  • Andrzej

    armigaproject.com

  • Martin Bem

    Pora wznowić produkcję pegazusa. ;)

  • http://smartgast.pl SmartGast

    Mi znowu nie pasują zbytnio najnowsze gry a chętnie bym pograł w te stare :)

  • Symeon Strachowski

    Ja mam na sprzedaż w bardzo dobrej cenie. Nowy + gratisy od firmy i darmowa wysyłka http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6822988588

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement