Nowa oferta Mobile Vikings kontra reszta świata – porównanie najlepszych ofert na kartę

Artykuł 07.12.2016
Nowa oferta Mobile Vikings kontra reszta świata – porównanie najlepszych ofert na kartę

Znamy już szczegóły nowej oferty Mobile Vikings. Czas sprawdzić, czy faktycznie jest to wyjątkowa propozycja i warto zmieniać operatora. Kiedy taki ruch się opłaci, a kiedy nie?

Przypomnijmy w skrócie, co nowego mają nam do zaoferowania Vikingowie. Nowe taryfy są dwie:

  • Za 19 zł (Viking 19) – nielimitowane rozmowy do Vikingów i Play, nielimitowane SMS i MMS do wszystkich, 19 gr/min na stacjonarne i pozostałe komórkowe, 3 GB internetu, ważność pakietów 31 dni, ważność konta 365 dni, 19 zł na koncie
  • Za 29 zł (Viking 29 No Limit) – nielimitowane rozmowy do wszystkich (stacjonarne i komórkowe), nielimitowane SMS, 15 GB internetu, ważność pakietów 31 dni, ważność konta 365 dni, 0 zł na koncie

Taryfę za 19 zł można tutaj traktować jako opcję dla tych, którzy sporo korzystają z internetu, a do tego lubią mieć wybór i szukają niedrogiej, ale kompletnej oferty. Oprócz 3 GB i nielimitowanych połączeń, SMS i MMS do Play i Mobile Vikings, zachowują oni 19 zł do swojej dyspozycji. Na co je przeznaczą – to już ich wybór.

Viking 29 No Limit wydaje się natomiast właściwy dla większości, w tym i dla tych, którzy z telefonu korzystają naprawdę intensywnie. Za 29 zł miesięcznie nie mamy żadnych zmartwień, limitów i aż 15 GB transferu. Włączając automatyczne doładowanie konta zyskujemy nawet jeszcze więcej gigabajtów.

To co, zmieniać operatora na Mobile Vikings czy nie? Sprawdzamy propozycje konkurencji, biorąc pod uwagę przede wszystkim jedno kryterium – ma być prosto, niemal jak w abonamencie. Żadnych kombinacji pakietów, żadnych skomplikowanych usług dodatkowych. Bo i kto ma czas, żeby zagłębiać się w te wszystkie kruczki i gwiazdki? Jeśli muszę otwierać regulamin – oferta już ma minusa. Jeśli spędzę nad nim więcej niż 3 minuty – dyskwalifikacja.

Do tego powinien być minimum bezlimit do sieci i jakaś, chociażby symboliczna, paczka danych.

Orange na kartę

Tutaj już od początku był mały problem, bo w Orange wszystkie dostępne taryfy, które mogą kogoś zainteresować, są tak naprawdę pakietami. Ale że łatwo je włączyć i odnawiają się automatycznie, weźmiemy tę ofertę pod uwagę.

Dla oferty Mobile Vikings za 19 zł Orange (w ramach oferty YES/SMART) praktycznie nie ma odpowiedzi. Jest usługa/taryfa „Za darmo w Orange”, gdzie w ramach sieci piszemy i dzwonimy za darmo (darmowa pierwsza aktywacja), ale poza tym nic w tym pakiecie nie mamy. Konieczne jest więc wykupienie kolejnego pakietu, czyli… odpada z zestawienia.

Oprócz tego są jeszcze dwie, cyklicznie odnawiane usługi, które można zestawić z Vikingami. To Rozmowy i SMS-y bez limitu do wszystkich i Rozmowy i SMS-y bez limitu do wszystkich oraz GB.
Pierwsza opcja kosztuje 30 zł i nie ma w niej w ogóle pakietu internetowego, natomiast druga kosztuje 35 zł i są w niej 2 GB (przy stażu abonenckim na poniżej 1 roku), 3 GB (1-3 lata) lub 5 GB (powyżej 3 lat). Poza tym, jak sugeruje nazwa, pozostałe usługi są pozbawione limitów.

Tyle tylko, że wersja z internetem 2 GB (w podstawie) jest o 5 zł droższa od Vikinga 29 No Limit, gdzie internetu jest… 15 GB.
Idziemy dalej.

T-Mobile na kartę

T-Mobile na swoich stronach reklamuje z kolei niezwykle ciekawą ofertę – 10 GB transferu, nielimitowane rozmowy i SMS-y do wszystkich sieci, a to wszystko za 25 zł miesięcznie. Brzmi dobrze? A jak.
Tyle tylko, że ta oferta wcale nie wygląda aż tak prosto, jak można byłoby oczekiwać.

Tak dobra oferta jest bowiem kombinacją promocji i trzech pakietów. Zaczynamy od rejestracji numeru. Potem wysyłamy SMS-a. 10 GB otrzymujemy w ramach promocji przy doładowaniu za minimum 25 zł jako bonus ważny 30 dni. Nielimitowane połączenia do wszystkich to automatycznie odnawiana usługa kosztująca 25 zł (pierwszy miesiąc za darmo). Natomiast nielimitowane SMS-y to usługa aktywowana raz, i ważna do momentu kiedy skończy nam się ważność konta.

A teraz zerknijmy w regulaminy promocji. Wychodzi na to, że 10 GB przyznawane na 30 dni jest jednym z elementów promocji „Bonusy za rejestrację”, ważnej przez rok od od aktywacji oferty (możemy z niej skorzystać 12 razy). Przy czym do promocji najlepiej załapać się przed 1.02.2017, bo wtedy – według regulaminu – kończy się okres trwania promocji (choć pakiety powinny pojawiać się przez 12 miesięcy od pierwszego skorzystania z niej).

A potem? A któż to wie…

Plus na kartę

Po zabawach z regulaminami T-Mobile miło zajrzeć do Plusa. Oferta Ja + Na kartę ma całe dwie interesujące opcje – za 25 zł miesięcznie i za 29 zł.

Pierwsza odpada, bo nie ma w niej darmowych SMS-ów. Zostaje 29 zł miesięcznie, za które otrzymamy nielimitowane połączenia do wszystkich, nielimitowane SMS i 6 GB transferu.
Tyle tylko, że u Vikingów otrzymamy za tyle samo to samo, ale z paczką 15 GB transferu.
No to szukamy dalej.

Play na kartę

Play ma dwie ciekawe oferty, którym warto się przyjrzeć.

Pierwszą jest Formułą 3w1 na kartę, gdzie otrzymujemy darmowe połączenia do Play, darmowe SMS-y do wszystkich i pakiet 1 GB transferu, a to wszystko za 14 zł miesięcznie, automatycznie odnawiane co miesiąc.
Wychodzi więc 5 zł taniej niż Viking 19, ale trzeba pamiętać o kilku różnica. Po pierwsze, z naszego konta Play na odnowienie pakietu pobierze 14 zł – w Mobile Vikings 19 zł pozostanie na naszym koncie do późniejszego wykorzystania.

Po drugie, pakiet danych w Play to 1 GB, natomiast w Mobile Vikings – 3 razy więcej. Jeśli chcielibyśmy w Play uzyskać 3 GB, musimy dopłacić jeszcze 9 zł, co opłaca się raczej średnio.

Do tego Play nie wspomina o nielimitowanych MMS-ach, a te – jakkolwiek mało popularne w dzisiejszych czasach – lepiej po prostu mieć za darmo.

Dużo atrakcyjniejszą ofertą jest Formuła Unlimited. Tutaj mamy już bezlimit wszystkiego (choć nadal SMS, a nie SMS i MMS), z wyjątkiem transferu – paczka danych liczy sobie 6 GB.

Cena? 25 zł miesięcznie, czyli znów o 5 zł taniej niż w Mobile Vikings, ale z pakietem mniejszym aż o 9 GB. Możemy wprawdzie dokupić jeszcze 6 GB, ale kosztuje to… 20 zł miesięcznie, co zupełnie traci sens.
Warto więc zastanowić się, na ile istotne są dla nas dodatkowe gigabajty i wtedy wybrać jedną z dwóch opcji.

Plush na kartę

W ofercie Plusha (operator Plus) znajdziemy bardzo ciekawy pakiet za 29 zł na 30 dni. W tej cenie operator oferuje nielimitowane rozmowy na komórki oraz bezpłatne SMS-y bez żadnych limitów.

Dodatkowo dostajemy aż 10 GB internetu mobilnego. Ale to nie wszystko! W Plushu – we wszystkich taryfach na kartę – nie płacimy wcale za korzystanie z Facebooka. Transfer danych z najpopularniejszym serwisem społecznościowym jest „za free” i korzystanie z niego nie wpływa na zużycie pakietu gigabajtów.

nju mobile

Sieć nju mobile ma dwie oferty miesięczne – Miesio 19 oraz Wszystko komórkowe.

Pierwsza oferta jednak wcale nie kosztuje 19 zł. 19 zł zapłacimy maksymalnie za rozmowy komórkowe bez limitu. Do tego dochodzi jeszcze maksymalnie 19 zł za 3 GB internetu, maksymalnie 9 zł za SMS-y i MMS-y i maksymalnie 10 zł za rozmowy na stacjonarne. Jeśli ktoś intensywnie używa telefonu – trochę nieopłacalne.

Bardziej bezlimitowa jest natomiast oferta „Wszystko komórkowe”. Tutaj zapłacimy maksymalnie 29 zł za rozmowy na numery komórkowe oraz SMS-y i MMS-y, i maksymalnie 10 zł za rozmowy na telefony stacjonarne.
Zakładając więc, że nie dzwonimy na stacjonarne, dostajemy całkiem przyjemną ofertę – 29 zł za 10 GB internetu oraz nielimitowane połączenia na komórki i nielimitowane SMS.
Tyle tylko, że w Mobile Vikings za tyle samo dostajemy 15 GB internetu i nielimitowane połączenia oraz wiadomości do wszystkich – w tym i na numery stacjonarne.

Virgin Mobile

Virgin na pewno może się pochwalić tym, że ma od groma ofert – od darmowych, po kosztujące 59 zł miesięcznie. Co mamy tu do wyboru?

Freemium odpada, bo dostaniemy 30 minut na dzwonienie i 300 MB transferu.

Pełenluz wygląda już jednak lepiej – 19 zł miesięcznie za nielimitowane do Virgin i Play, nielimitowane SMS-y i promocyjne 5 GB internetu. Tutaj trzeba przyznać punkt Virgin Mobile – klient otrzymuje bowiem o 2 GB transferu więcej, choć dodatkowe gigabajty są tylko promocyjne (i kiedyś mogą zniknąć), a bonus trzeba samodzielnie aktywować.

Ważna różnica: Virgin Mobile pobiera 19 zł z naszego konta, w zamian za co otrzymujemy wszystko co wspomniane wcześniej i 100 minut rozmów do innych sieci. W Mobile Vikings 19 zł pozostaje na naszym koncie i możemy je wydać na co chcemy, przy czym jeśli przeznaczymy te środki na rozmowy, według obowiązujących stawek wyjdzie nam… również 100 minut.

Najczęściej wybierana jest jednak oferta Bezlimitu za 29 zł. W tej cenie mamy nielimitowane wszystko z wyjątkiem internetu, którego otrzymujemy 7 GB (znów – promocja, dodatkowe 3 GB trzeba włączyć kodem).
Powyżej Bezlimitu znajdują się dwie oferty – Najlepiej i Dlamniesuper, różniące się przede wszystkim pakietem danych. W opcji Najlepiej jest to 11 GB (opłata 39 zł), natomiast w Dlamniesuper – 13 GB (59 zł). Ponownie, dodatkowe gigabajty trzeba ręcznie aktywować (w standardzie odpowiednio 8 i 10 GB).

W Mobile Vikings natomiast 15 GB jest już w opcji za 29 zł. Podobne wyniki da się uzyskać w Virgin Mobile tylko po skorzystaniu z bonusowych GB i dopłaceniu 5 zł za promocję GigaGiGaNet. Wtedy za 34 zł mamy 14 GB.

Red Bull Mobile

RBM ma w zasadzie jeden plan taryfowy pozbawiony limitów i ważny przez miesiąc. Płacimy tutaj 30 zł, w zamian otrzymując nielimitowane rozmowy, SMS-y, MMS-y oraz pakiet internetowy o wielkości 3 GB z promocyjnym bonusem 7 GB (o ile doładujemy konto kwotą 25-49 zł). Czyli mamy 10 GB za 30 zł – w Mobile Vikings mamy tych gigabajtów 15 za złotówkę mniej.

a2mobile

Niestety na tej stronie musiałem spędzić ekstremalnie mało czasu w obawie przed atakiem epilepsji. Udało mi się jednak na szybko wynotować, że plany taryfowe są trzy, z czego nas interesują dwa.

Tańszy, za 19 zł („Obfity”), oferuje nam 5 GB internetu, czyli więcej, niż w przypadku najtańszej propozycji Mobile Vikings. Otrzymujemy też nielimitowane połączenia i SMS-y w sieci, 100 minut na stacjonarne i do innych sieci oraz… 100 SMS-ów.

W tym przypadku nasza decyzja powinna zależeć od tego, w jakiej sieci mamy więcej znajomych i czy więcej dzwonimy, czy może więcej korzystamy z internetu. Trzeba bowiem pamiętać, że w przypadku a2mobile połączenia wewnątrz sieci to połączenia do a2mobile, Plusa oraz wRodzinie.

Najwyższym planem a2mobile jest plan „Suty”, kosztujący 25 zł miesięcznie. Dostajemy tutaj bezlimit na SMS-y i połączenia w sieci i do innych sieci komórkowych, a także 100 minut na stacjonarne i 10 GB transferu danych.

Jeśli chcielibyśmy uzyskać 15 GB, musimy „Dopakować Netu”, co wiąże się z opłatą w wysokości 15 zł za 5 GB, co oznacza wyraźne przekroczenie ceny taryfy Mobile Vikings.

Wnioski?

Jeśli zestawić wszystkie elementy opcji prepaid tak, żeby uzyskać taryfę najbardziej korzystną i kompletną – tj. oferującą wszystko bez limitu i jak największy pakiet danych – a do tego prostą i przejrzystą, to wynik może być jeden. Zaprezentowany właśnie Viking 29 No Limit odznacza wszystkie wymagane pola, a przy tym oferuje nawiększy pakiet danych. Nie będzie przesadą, jeśli napiszemy wprost – w tym momencie jest to najlepsza oferta prepaid na rynku. Najbardziej uniwersalna, najlepiej wyposażona, dostępna bez żadnych dodatkowych aktywacji, promocji czy przenoszenia numeru.

Konkurencja – zwłaszcza dla osób intensywnie użytkujących smartfona – jest śladowa.

U niektórych operatorów (Play, a2mobile, promocyjna oferta T-Mobile, etc.) możemy zapłacić mniej, ale nasza paczka danych będzie wyraźnie mniejsza. U niektórych (Virgin Mobile i Plush) zapłacimy tyle samo, ale znów dostaniemy mniejszą paczkę. U innych z kolei zapłacimy minimalnie więcej (RBM), a nasza paczka danych… dalej będzie mniejsza (albo dużo, dużo mniejsza – Orange).

Odrzucając oferty z promocjami czasowymi i takie, gdzie trzeba się nakombinować, zostaje niewielki wybór. Tym bardziej, że poza paczkami danych, większość propozycji jest do siebie bardzo zbliżona – przechodząc więc z jednej sieci do drugiej nic nie stracimy, a możemy tylko zyskać.

I jak na razie wygląda na to, że na nowej ofercie Mobile Vikings możemy zyskać najwięcej. Czekamy z niecierpliwością na odpowiedź konkurencji.

Tylko prosimy: bez żadnych skomplikowanych promocji, dodatkowo aktywowanych bonusów, kombinacji pakietów i innych gwiazdek. Niech to będzie proste, przejrzyste, możliwe do zmieszczenia w jednej, małej tabelce. Naprawdę prosimy.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement