Kto do kogo? Wiemy skąd i dokąd Polacy przenoszą numery telefonów

News 07.10.2016
Kto do kogo? Wiemy skąd i dokąd Polacy przenoszą numery telefonów

Odkąd wprowadzono możliwość przenoszenia swojego numeru pomiędzy różnymi operatorami komórkowymi, Polacy zdecydowanie ją wykorzystują, szukając oszczędności, darmowych minut i gigabajtów danych.

Jak wynika z raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej, w trzecim kwartale bieżącego roku sieć zmieniło o 14 proc. więcej użytkowników kart SIM niż w roku ubiegłym w analogicznym kwartale. A to oznacza, że przeniesiono aż 445,7 tys. numerów. Po części wynika to z atrakcyjnych promocji, jakie operatorzy wprowadzili w związku z koniecznością rejestrowania kart przedpłaconych.

Jak „zawsze”, najwięcej numerów w bilansie końcowym przejął Play.

Choć stracił 100 tys. numerów, to przyjął kolejne 192,1 tys. Niezły wynik odnotował też Orange, którego bilans końcowy to raptem 900 numerów straty (o ile strata jest czymś pozytywnym). Do Pomarańczowych przeniosło swój numer 110,7 tys. osób.

Polkomtel (właściciel sieci Plus) i T-Mobile mają się już dużo gorzej. Plus kończy kwartał z wynikiem 103,1 tys. straconych numerów i 69,5 tys. przyjętych.

Najgorzej ma się T-Mobile, choć… jest to zarazem jego sukces.

Sieć odnotowała znaczące przyjęcie 60,6 tys. numerów. Niestety, straciła ich aż 134,9 tys. Jednak, jak nam zdradził Adam Sawicki, prezes T-Mobile, nowa abonamentowa oferta Supernet okazała się dużym sukcesem (dwukrotnie więcej abonamentów T3 niż operator przewidywał) i dał nam do zrozumienia, że czegoś podobnego można się spodziewać w przypadku przedpłaconych kart SIM. Czekamy więc niecierpliwie.

Jeśli chodzi o operatorów typu MVNO, to nikt nie przebija Virgin Mobile. 13,7 tys. przyjętych numerów przy raptem 4,2 tys. oddań. Na plusie (sic!) pozostają jeszcze Premium Mobile (2,4 tys. numerów na plusie netto) i Mobile Vikings (tysiąc numerów na plusie netto).

Czytaj również:

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement