Nudy? Zero nowości? Zastój rynku mobilnego? No to patrz, co zrobił Qualcomm

Felieton/Sprzęt 18.10.2016
Nudy? Zero nowości? Zastój rynku mobilnego? No to patrz, co zrobił Qualcomm

Qualcomm zaprezentował dziś sporo nowości sprzętowych, które będą napędzać urządzenia mobilne przez następne miesiące oraz lata. Może wydawać się, że nie różnią się one od poprzedników, ale nie jest to prawda.

Najnowsze i najdroższe urządzenia mobilne są obecnie napędzane przez układy Qualcomm Snapdragon 821. Różnice wprowadzone w nich względem nieco starszych Snapdragonów 820 są iluzoryczne. Podobnie jest w przypadku dzisiaj zaprezentowanych procesorów. Mimo wszystko chipy te prezentują się ciekawie, ponieważ pokazują, gdzie jest miejsce na wprowadzanie prawdziwych innowacji w rynku mobilnym.

Oto nowe procesory Qualcomm Snapdragon:

Pierwszy z nich to Qualcomm Snapdragon 653, który jest wyposażony w 4 wydajne rdzenie Cortex-A72 oraz 4 energooszczędne Cortex-A53. Zdecydowano się na podniesienie częstotliwości pracy tych pierwszych – teraz są one taktowane zegarem 1,95 GHz zamiast 1,8 GHz. Inne parametry, np. zastosowany układ graficzny praktycznie nie uległy zmianie. Tak naprawdę największą nowością jest fakt, że nowy układ może współpracować nawet z 8 GB RAM, co pozwoli producentom smartfonów na tworzenie urządzeń o nowych, interesujących konfiguracjach.

Kolejny zaprezentowany procesor to Qualcomm Snapdragon 626. Tu względem poprzedniego Snapdragona 625 nie zmieniło się niemal nic. 8 rdzeni Cortex-A53 oraz chip graficzny Adreno 506. Jedyna godna uwagi zmiana to wsparcie dla Bluetooth 4.2 zamiast 4.1. Ostatni zaprezentowany układ to Qualcomm Snapdragon 427, który ma 4 rdzenie Cortex-A53 1,4 GHz oraz chip Adreno 308. Te same podzespoły były dostępne w Snapdragonie 425.

Nudy? Zero nowości? Zastój rynku mobilnego?

Na pierwszy rzut oka tak może się wydawać. Jednak wszystkie powyższe modele procesorów doczekały się jednej bardzo istotnej zmiany. Jest nią wprowadzenie modemu X9 LTE, który wcześniej był dostępny tylko w układzie Snapdragon 625. Obsługuje on pobieranie plików z prędkością 300 Mb/s przy użyciu agregacji dwóch pasm LTE 20 MHz. Pozwala też na wysyłanie plików z prędkością 150 Mb/s. Wprowadzono w nim również usprawnienie dla połączeń VoLTE wykorzystujących EVS. To bardzo dobre parametry.


Modemy lepsze od X9 są dostępne tylko w najlepszych procesorach Qualcomm Snapdragon 808, 810, 820 oraz 821. Oznacza to, że tak szybka łączność LTE do tej pory nie była dostępna w przystępnych cenowo procesorach. Teraz to się zmienia.

A to dopiero początek, ponieważ Qualcomm zapowiedział dziś także modem 5G o oznaczeniu X50. Ma on osiągać prędkości na poziomie 5 Gb/s przy wykorzystaniu agregacji pasm 8x100MHz. Na premierę tego komponentu przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać, ponieważ trafi on do pierwszych sprzętów w 2018 roku. Jeszcze więcej czasu zajmie popularyzacja i wdrożenie sieci 5G. Pewne jest zatem, że na początku nie wykorzystamy potencjału nowych podzespołów.

A co przed 5G?


W 2017 roku na rynek trafią procesory Qualcomm Snapdragon 800 następnej generacji. Będą one wyposażone w modem X16, który pozwoli na osiągnięcie prędkości na poziomie 0,5 Gb/s. Tak duże możliwości pozwolą na komfortowe korzystanie na urządzeniu mobilnym między innymi z rozszerzonej oraz wirtualnej rzeczywistości.

W obecnych czasach możliwości modemu to parametr znacznie ważniejszy od mocy obliczeniowej. Zdecydowanie więcej ludzi woli komfortowo obejrzeć ulubiony serial na smartfonie lub tablecie niż uruchamiać na swoim urządzeniu najnowsze gry lub kilkadziesiąt aplikacji jednocześnie.

Jak widać, Qualcomm to rozumie i woli wprowadzać prawdziwe innowacje, z których korzysta przeciętny konsument. Jest to podejście znacznie lepsze od polityki MediaTeka, która polega na wypuszczaniu kolejnych procesorów, które różnią się od poprzedników wyłącznie większą liczbą niepotrzebnych nikomu rdzeni.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement