Filip „BojowyRopuch” Rauba wygrywa rozgrywki w Hearthstone podczas Turnieju Otwarcia Check-Point

Relacja 30.10.2016
Filip „BojowyRopuch” Rauba wygrywa rozgrywki w Hearthstone podczas Turnieju Otwarcia Check-Point

W sobotę – czyli pierwszego dnia Turnieju Otwarcia Check-Point – został rozegrany turniej Hearthstone.

23 zawodników stanęło w szrankach, by zmierzyć się między sobą i wyłonić zwycięzcę. Około godziny 11 zaczęło się losowanie, a zawodnicy zasiedli do wirtualnych stołów healując, tradując oraz kontrując przeciwnika. Rozgrywkom towarzyszyło wielkie skupienie i praca na wyższych obrotach. Pomimo niewielkiej usterki, dzięki tytanicznej pracy prowadzących, turniej został przeprowadzony w ciągu jednego dnia, choć założenia były na dwa.

Rafał "Syouran" Muszyński
Rafał „Syouran” Muszyński

Chwilę po godz. 23 rozpoczął się finał a do wirtualnych stołów zasiadł Filip „BojowyRopuch” Rauba oraz Dawid „Daavcio” Poloczek.

Przebieg finałowego pojedynku opisuje zwycięzca, Filip „BojowyRopuch” Rauba: – Ostatni mecz turnieju zaczęliśmy o 23:20. Obaj na niemal maksymalnym zmęczeniu, z wolą walki i uśmiechami na twarzach. Pojedynek był bardzo wyrównany, do ostatniego momentu nie wiadomo było kto zostanie zwycięzcą, a kto zadowoli się drugą nagrodą. Jednak tego dnia szczęście było po mojej stronie i udało mi się po raz pierwszy wygrać turniej.

Od prawej: Dawid "daavcio" Poloczek, Kamil Judasz, Filip "BojowyRopuch" Rauba
Od prawej: Dawid „daavcio” Poloczek, Kamil Judasz, Filip „BojowyRopuch” Rauba

Filip dobrze ocenia organizację turnieju: – Turniej został zorganizowany bardzo dobrze – ogarnięci administratorzy oraz komentatorzy (pozdrawiam Sachiego!). Plusem było zamknięcie całego eventu w jednym dniu. Jedyną rzeczą, do której można by się doczepić, była lekka obsuwa czasowa zaraz po starcie ale nie była ona zależna od ekipy technicznej. Frekwencja nie powaliła na kolana, spodziewałem się trochę większej liczby zawodników. Ogólnie 9,5/10.

Stream lokalny oraz na twich.tv poprowadził Luzak – Hearthstone Caster.

– Nie obyło się bez problemów technicznych ale dzięki niezawodności Rafala „Sachi” Woźniczko wszystkie komputery zostały przygotowane do gry. Mimo delikatnego opoźnienia gracze zdecydowali, ze wolą rozegrać całość zawodów w jeden dzień, toteż relacja trwała prawie dwanaście godzin i zakończyła się po północy. Pomimo dużego zmęczenia gracze opuszczali turniej zadowoleni. Ze swojej strony chciałbym podziękować organizatorom z Check-Point za niezawodną pomoc przy tworzeniu miejsca do relacji oraz błyskawiczną reakcję na problemy sprzętowe. Wielkie podziękowania również dla prezesa Sosnowieckiej Sieci Szerokopasmowej Piotra Kłysa za pomoc i dotrzymanie towarzystwa do samego końca” – Luzak Heartone Caster.

Mateusz Krawczyk, pierwszy z lewej
Mateusz Krawczyk, pierwszy z lewej

Nad przebiegiem rozgrywki Hearthstone’a czuwali: Ewa Dołmat-Róg oraz Rafał Woźniczko.

Pomagał im Mateusz Krawczyk, który jako jeden z koordynatorów zajmował się oczekującymi na swoje rozgrywki graczami, przez co miał z nimi więcej czasu na rozmowę. Gracze – jak zauważył Mateusz – byli pozytywnie nastawieni, a rozgrywki odbyły się w duchu zdrowej rywalizacji.

Jesteśmy naprawdę zadowoleni z pozytywnego odbioru imprezy. Mamy nadzieję, że kolejne będą jeszcze lepsze, a zawodnicy odbiorą je z jeszcze większymi uśmiechami na twarzach.

Dołącz do dyskusji

Advertisement