Co otrzymamy, gdy połączymy OLED, Ambilight i Android TV? Coś, czego LG może się bardzo obawiać

News/RTV 06.09.2016
Co otrzymamy, gdy połączymy OLED, Ambilight i Android TV? Coś, czego LG może się bardzo obawiać

Linia telewizorów LG OLED TV do tej pory była w moich oczach niekwestionowanym liderem. Nieprzyzwoicie drogie, ale i nieprzyzwoicie znakomite. Philips jednak ma asa w rękawie i może pokonać LG jego własną bronią.

Wybór najlepszego telewizora roku bez uwzględniania jego ceny to strasznie nudny konkurs. Właściwie dużo ciekawsze (z teoretycznego punktu widzenia) są przetasowania na dalszych pozycjach, bo liderem stawki jest LG OLED TV. Jednak ta niesamowita jakość obrazu wkrótce znajdzie swój odpowiednik u konkurenta. Philips zaprezentował na targach IFA telewizor 901F. Który, jeżeli wierzyć producentowi, ustępuje LG w zasadzie tylko brakiem obsługi standardu Dolby Vision. Ale nadrabia to innymi unikatowymi cechami, takimi jak technika podświetlenia Ambilight czy platforma operacyjna Android TV, która wydaje się mieć lepsze perspektywy od webOS-a.

Philips (a właściwie firma TP-Vision, która będzie produkowała ten telewizor i brandowała go znacznikiem Philipsa) na samym zastosowaniu panelu OLED nie kończy. Oprócz wyżej wspomnianego Ambilightu mamy tu obsługę HDR10, rozdzielczość 4K, silnik Perfect Pixel Ultra HD z 99-procentowym pokryciem palety DCI-P3 WCG i zintegrowany zestaw głośników 6.1 o mocy 30 W.

Jestem pod wrażeniem

Całość ma pracować pod kontrolą systemu Android TV, który choć na chwilę obecną w mojej czysto subiektywnej ocenie jest mniej wygodny i sprawny od webOS-a obecnego w telewizorach LG, to sam fakt bliskiego związku z najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie, czyli Androidem, sugeruje szybki rozwój i wysoką dostępność aplikacji.

Jak nietrudno się domyślić, telewizor ten, tak jak jego koreański konkurent, będzie bardzo drogi. Edycja 55-calowa ma kosztować w Europie około 3500 euro. Nie jestem też w stanie ocenić, czy TP-Vision czegoś nie spaprał przy jego projektowaniu (będę się starał o wypożyczenie na testy). Wygląda jednak na to, że do tej pory niezrównane LG OLED TV mają bardzo godnego konkurenta.

Zwłaszcza, że Ambilight działa. To zdumiewające jak dynamiczne podświetlenie tła otaczającego telewizor i synchronizującego podświetlenie z treściami na ekranie wpływa na ich percepcję. OLED plus Ambilight? Ten mariaż wydaje się wręcz idealny. Tylko proszę, proszę, nie spaprzcie tego…

Oglądaj relację z IFA 2016 na Spider’s Web TV

Sprawdź koniecznie:

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement