Światłowód powoli staje się standardem. To nie mrzonka, to fakt

Światłowód powoli staje się standardem. To nie mrzonka, to fakt

Łącza światłowodowe na razie wydają się rozwiązaniem, z którego mogą korzystać wyłącznie nieliczni użytkownicy. To się jednak zmienia. Zainteresowanie najszybszą formą dostępu do internetu jest na tyle duże, że światłowód zaczyna być stosowany nie tylko w największych miastach, ale też mniejszych miejscowościach. Obecna sytuacja wskazuje na to, że trend ten zostanie zachowany.

Nieco ponad rok temu nikt nie podejrzewał, że światłowód stanie się tak pożądany, a jego popularność będzie rosła w lawinowym tempie. Sytuacja zupełnie zmieniła się na początku października 2015 roku, gdy Orange Polska wprowadził na rynek ofertę światłowodowego dostępu do internetu o prędkości sięgającej nawet 600 Mb/s.

Wydarzenie to miało ogromny wpływ na cały rynek telekomunikacyjny. Co prawda już wcześniej w Polsce były dostępne oferty światłowodowego dostępu do sieci, jednak w naszym kraju to Orange najszybciej rozwijał swoją infrastrukturę i popularyzował światłowód. Najpierw inwestował w dużych ośrodkach miejskich, by następnie rozpocząć kolejny etap pracy i wejść z najszybszym internetem do mniejszych miejscowości. Z zapowiedzi operatora wynika, że na koniec 2018 roku w zasięgu internetu światłowodowego znajdzie się co czwarte gospodarstwo domowe w kraju.

Nie wzięło się to znikąd. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że w tej materii Orange ma ułatwione zadanie. Jest w końcu największą firmą telekomunikacyjną w kraju, która ma ogromną infrastrukturę wcześniej używaną przez Telekomunikację Polską. Doskonale radzi sobie na rynku dostępu do sieci, zarówno tego za pomocą kabla, jak też łączności LTE. Szacuje się, że trzecia część całego polskiego ruchu sieciowego odbywa się właśnie dzięki usługom Orange. To robi wrażenie.

Po co potrzebujemy światłowodu?

Wbrew obiegowej opinii światłowody nie są nową technologią i są używane od dawna. Na każdym osiedlu większość mieszkańców korzysta z dostępu do sieci. I nawet jeżeli uzyskiwane u nich prędkości nie są zbyt imponujące, to łącze zapewniające im wszystkim dostęp do Internetu, idące z centrali do budynku lub kilku budynków, musi mieć ogromną przepustowość, z którą można poradzić sobie tylko światłowód.

Do niedawna do światłowodu nie mieli dostępu zwykli użytkownicy. Idący do nich sygnał był rozdzielany przy użyciu kabli miedzianych lub koncentrycznych. To rozwiązanie jeszcze kilka lat temu było wystarczające dla zdecydowanej większości osób. Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia, dokładnie tak jak nasze potrzeby. Dla wielu użytkowników łącza o przepustowości 100-150 Mbps nie wystarczają. Podane przepustowości to graniczne wartości, które da się uzyskać za pomocą technologii kablowej.

Łącze o wyższej przepustowości jest naprawdę przydatne. W końcu nie tylko konsumujemy coraz więcej treści, ale są one też coraz cięższe. Przykładowo, kiedyś gra pobierana ze Steam ważyła co najwyżej kilka gigabajtów. Filmy oglądaliśmy w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli), ewentualnie FullHD (1920 x 1080 pikseli). Obecnie standardem powoli staje się obraz w rozdzielczości 4K (3840 x 2160 pikseli). Coraz większą popularność zdobywają także filmy i gry wykorzystujące wirtualną rzeczywistość. Z obecnych trendów zdają sobie sprawę nawet operatorzy komórkowi, którzy stosują agregację kilku częstotliwości LTE, by ciągle przyspieszać oferowany przez siebie mobilny dostęp do sieci.

Jak działa światłowód?

Stosowany przez Orange światłowód jest doprowadzony nie tylko do budynku lub zespołu budynków, ale do mieszkania każdego klienta. Oznacza to, że światłowody bezpośrednio łączą mieszkanie z centralą. Brak różnego rodzaju pośredników zmniejszających prędkość sygnału sprawia, że jest ona praktycznie niczym nieograniczona. To zasługa samego światłowodu, który składa się z przezroczystych włókien szklanych i przesyła informacje za pomocą światła. Gwoli ścisłości warto dodać, że światło nie porusza tu się ze swoją pełną prędkością. Wszak musi się odbijać w przewodzie, zaś prędkość światła zależy w dużej mierze od ośrodka, w którym się ono rozchodzi.

shutterstock_fiber

Mimo to światłowody pozwalają na uzyskanie prędkości nieosiągalnych dla innych technologii. Obecne na rynku łącza o przepustowości 600 Mb/s nie wykorzystują nawet małej części możliwości tego rozwiązania. Jeżeli potrzeby użytkowników będą rosnąć (a na pewno będą), będzie można wprowadzić do oferty połączenia o większej przepustowości. Należy pamiętać, że prędkość połączenia nie jest jedyną zaletą światłowodu. Bardzo istotna jest również ich niezawodność, a konkretnie odporność na panujące warunki atmosferyczne. Światłowód działa dobrze w każdych warunkach, tak po prostu.

Nie jest to rozwiązanie idealne, ale bliskie perfekcji. Tak naprawdę jego jedyną wadą jest mała dostępność, jednak i to ulega zmianie. W 2014 roku łącza światłowodowe były wykorzystywane przez mniej niż 1 proc użytkowników w Polsce. Sytuacja jednak z każdym miesiącem się poprawia. Jeszcze rok temu usługa światłowodowa była oferowana przez Orange m.in. w Warszawie, Lublinie, Katowicach, Wrocławiu, Łodzi, Bydgoszczy, Białymstoku, Szczecinie, Krakowie i Elblągu. Było to tylko szesnaście dużych miast.

Coraz więcej osób w zasięgu światłowodu

Światłowód cały czas dociera do nowych zakątków kraju. Do końca roku ma być dostępny w około 60 miastach w Polsce. Jak donosi Wojtek Jabczyński na blogu Orange, do tej pory podpisano 9 umów o współpracy i jeden list intencyjny pomiędzy Orange Polska, a władzami: Ciechanowa, Grodziska Mazowieckiego, Legionowa, Milanówka, Pabianic, Piaseczna, Wałbrzycha, Żyrardowa, gminą Sulęcin i warszawską dzielnicą Wilanów.

Aktualna dostępność światłowodu Orange.

Aktualna dostępność światłowodu Orange.

Kolejne porozumienia to tylko kwestia czasu, bo prowadzone są rozmowy z władzami 16 kolejnych miast. Samorządy podpisują porozumienia z Orange, ponieważ wiedzą, jak ważny w dzisiejszych czasach jest szybki dostęp do Internetu i że ma on ogromny wpływ na rozwój regionu. Dodatkowo, nie muszą absolutnie nic dokładać do tej inwestycji. W pełni finansuje ją operator.

Decydują się na taki krok, ponieważ światłowód to nie tylko możliwość oglądania YouTube’a w jakości 4K i lepszego grania po sieci. Według ekonomistów z Banku Światowego oraz Deloitte wzrost penetracji szerokopasmowego internetu może przyspieszyć wzrost PKB nawet o 1,5 proc. Między innymi dlatego, że szybki Internet znosi bariery i umożliwia tworzenie innowacyjnych biznesów, które kiedyś nie mogłyby zaistnieć. Na przykład sklepów internetowych lub… wirtualnych redakcji, takich jak Spider’s Web.

Wpływ na coraz większą popularność łączy światłowodowych ma nie tylko jego dostępność, ale też cena.

Zdaje sobie z tego sprawę Orange, które właśnie znacznie obniżyło koszt abonamentu przez pierwszy rok korzystania z usługi dostępu do internetu. W tym okresie za łącza o prędkości 100, 300 oraz 600 Mb/s będzie trzeba płacić kolejno 39, 49 oraz 69 zł. W trakcie drugiego roku korzystania z usługi ceny abonamentów wzrosną kolejno do 69, 79 oraz 109 zł, więc nadal będą naprawdę opłacalne. Do skorzystania z promocji konieczne jest podpisanie standardowej, dwuletniej umowy.

Jeszcze kilka lat temu podejrzewano, że łącza światłowodowe nie będą zbyt szeroko wykorzystywane w Polsce. Teraz sytuacja zmieniła się o 180 stopni za sprawą inwestycji przeprowadzanych przez duże firmy telekomunikacyjne. Przedsiębiorstwa te wiedzą, że rozwiązanie to jest najbardziej przyszłościowe. Dlatego starają się jak najszybciej rozprzestrzeniać infrastrukturę niezbędną do korzystania z niego. W tym tempie już za kilka lat łącza światłowodowe staną się standardem.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement