Ostatni dodatek do Call of Duty: Black Ops III to nie tylko nowe mapy

Relacja/Gry 06.09.2016
Ostatni dodatek do Call of Duty: Black Ops III to nie tylko nowe mapy

Na horyzoncie jawi się już kosmiczne Call of Duty: Infinite Warfare, ale Activision nie daje graczom zapomnieć o swojej zeszłorocznej strzelaninie. Podczas imprezy Call of Duty: XP nie tylko odbyły się zawody w Black Ops III, ale zaprezentowano też ostatnie DLC do tej gry: Salvation.

Seria Call of Duty zaczyna przypominać gry sportowe takie jak FIFA czy PES, bo co roku pojawia się nowa edycja wprowadzająca na dobrą sprawę tylko kosmetyczne zmiany. Twórcy jednocześnie oferują po kilka DLC do każdej części, a w efekcie czwartą paczkę dodatków do Call of Duty: Black Ops III przygotowano dosłownie na chwilę przed premierą kolejnej odsłony cyklu.

Call of Duty: Black Ops 3 DLC 4

Call of Duty: Black Ops III DLC 4 – Salvation.

Już w listopadzie pojawi się nowe Call of Duty: Infinite Warfare, które przygotowuje studio Infitnity Ward. Gracze powoli będą żegnać się z Black Ops III, ale Treyarch ma dla swoich fanów ostatnią niespodziankę, czyli czwarty dodatek.

Najnowsze DLC do Call of Duty: Black Ops III nosi nazwę Salvation. Gracze otrzymają w jego ramach od dewelopera, czyli studia Treyarch, cztery zupełnie nowe mapy do trybu multiplayer oraz nowy rozdział kooperacyjnego trybu Zombie.

Żołnierz żołnierzowi żołnierzem, a zombie zombie zombie.

Żywe trupy nie są nowym konceptem, ale przeżywają teraz renesans w popkulturze. Przewijają się nie tylko w hitowych komiksach autorstwa Roberta Kirkmana i bazującym na nich serialu The Walking Dead, ale też w wielu innych typach mediów – również w grach wideo.

Call of Duty: Black Ops 3 DLC 4

Zombie upodobali sobie twórcy serii Call of Duty, a po raz pierwszy nieumarłe stwory pojawiły się już w 2008 roku w piątej części cyklu: Call of Duty: World at War. Od tego czasu zombiaki wracają regularnie i nie zabraknie ich w czwartym DLC do Call of Duty: Black Ops III.

Częścią dodatku Salvation jest Revelations – ostatni rozdział sagi Origins Zombies.

Bohaterowie poprzednich wydań trybu zombie w serii Call of Duty są już na końcu swojej podróży “w czasie i w przestrzeni”. Postaci takie jak Richtofen, Dempsey, Takeo i Nikolai wreszcie staną po raz ostatni naprzeciwko Doktora Monty’ego w Domu.

Czwarte DLC do Call of Duty: Black Ops III zamyka pewien rozdział w historii marki. Historia, którą rozpoczął na dobrą sprawę easter-egg, kończy się właśnie teraz – na ten moment fani czekali przez ostatnie 8 lat.

Nowe mapy do trybu multiplayer w czwartym DLC do Call of Duty: Black Ops III.

Oprócz trybu zombie pojawią się też cztery nowe mapy. Pierwszą z nich jest średniej wielkości Citadel, czyli ogromny opuszczony zamek z mnóstwem ciasnych korytarzy i otwartych połączeń pomiędzy sektorami mapy. Rupture to z kolei futurystyczna wariacja na temat klasycznej mapy Outskirts z Call of Duty: World at War.

Trzecia mapa o nazwie Outlaw ma z kolei bardzo fajny klimat. Wystylizowano ją na dziki zachód, a za bazę wzięto Standoff z Call of Duty: Black Ops III. Najfajniejsza ze wszystkich jest z kolei Micro, przy której bawiłem się podczas Call of Duty: XP najdłużej – awatary graczy zostały bowiem pomniejszone i ustawione na… stole piknikowym.

Możliwość strzelania do wrogów pomiędzy hot-dogami to naprawdę świetna sprawa, chociaż rozgrywaliśmy ją głównie w średnio lubianym przeze mnie trybie Kill Confirmed. Mapa Micro w ramach czwartego dodatku do Call of Duty: Black Ops III jest na szczęście porządnie zaprojektowana, a obie drużyny szybko ustaliły przed sobą dwie umowne linie frontu.

Dodatek powinien być dostępny do pobrania już dziś.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement