3 dni pobytu w Krakowie są tak szkodliwe, jak wypalenie paczki fajek. To się musi skończyć

3 dni pobytu w Krakowie są tak szkodliwe, jak wypalenie paczki fajek. To się musi skończyć

Zanieczyszczenia powietrza są poważnym zagrożeniem, które może doprowadzić do śmierci wielu osób. Na szczęście można się przed nim uchronić lub zminimalizować jego efekty. Wystarczy zmienić swoje nawyki i skorzystać z nowoczesnych, inteligentnych rozwiązań.

Przez długie lata mogło się wydawać, że problem ten nie dotyczy Polski. Gdy w światowych mediach głównym tematem stawał się smog i zanieczyszczenia powietrza, jako koronny przykład podawało się Pekin, stolicę Chin. Często wspominano też o licznych indyjskich miastach.

Działo się tak nie bez przyczyny. W końcu według raportu Światowej Organizacji Zdrowia, wśród trzech najbardziej zanieczyszczonych miast na świecie aż dwa znajdują się w Indiach. Są to Gwalijar oraz Allahabad. Przebija je jednak irański Zabol, który jest najgorszym pod tym względem miastem na całym świecie. Co ciekawe, według tego samego raportu, w pierwszej dziesiątce najbardziej zanieczyszczonych miast Europy aż sześć znajduje się w Polsce.

WHO Zanieczyszczenia powietrza

Z kolei jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej, to w Polsce znajdziemy aż 33 z nich. W czołówce rankingu znalazły się takie miejscowości jak Godów (8.), Sucha Beskidzka (7.), Opoczno (6.), Wodzisław Śląski (5.) oraz Rybnik (4.). To nie wszystko – zdobyliśmy też pierwszą nagrodę w tej kategorii. Najbardziej zanieczyszczonym miastem w Europie jest Żywiec. Równie źle w rankingu wypada tylko jeden kraj – Bułgaria. Pierwsza miejscowość spoza tych dwóch państw pojawia się dopiero na… dwudziestej czwartej pozycji rankingu.

Co robią nam zanieczyszczenia powietrza?

Zestawienie to przygotowano w oparciu o poziom pyłu zawieszonego PM2.5, czyli zanieczyszczeń atmosferycznych o średnicy 2,5 mikrometrów, kilkadziesiąt razy mniejszej niż wynosi średnica ludzkiego włosa. Jest to jeden z głównych składników smogu. Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia to jedna z najbardziej szkodliwych substancji znajdujących się w atmosferze, która ma wpływ na skrócenie średniej długości życia.

Oddychanie takim powietrzem przez rok jest równoważne z paleniem w tym samym czasie 7 papierosów dziennie. Wpływa ono na wzrost liczby zgonów z powodu chorób układu oddechowego i krążenia oraz znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia alergii. Powoduje też wzrost liczby nagłych przypadków wymagających hospitalizacji, takich jak nasilenie astmy, ostra reakcja układu oddechowego oraz osłabienie czynności płuc. To tylko najpopularniejsze przykłady. Schorzeń wywołanych przez zanieczyszczenia powietrza jest znacznie, ale to znacznie więcej.

Zanieczyszczenia powietrza 1

Z powodu szkodliwych substancji znajdujących się w powietrzu, średnia długość życia skraca się minimum o 9 miesięcy w centralnej Polsce, na Lubelszczyźnie, Dolnym Śląsku, Śląsku i w Małopolsce, zaś w sąsiedztwie Katowic, Krakowa i Wrocławia nawet o 12 miesięcy. W pozostałych częściach kraju z powodu zanieczyszczeń umieramy o 6-9 miesięcy wcześniej, niż powinniśmy.

Na tle całej Polski najlepiej wypada Pomorze – tam zanieczyszczenia zabierają mniej niż pół roku życia. To dwukrotnie lepszy wynik niż na południu naszego kraju. Mimo wszystko, są to rezultaty zatrważające. Według analiz UNECE równie złe powietrze jak w Polsce jest w południowej części Rumunii i w Serbii. We wszystkich pozostałych krajach, także sąsiadujących z naszym, powietrze jest znacznie czystsze.

Unia chce naprawić problem zanieczyszczeń… dyrektywą.

By walczyć z problemem, należy dowiedzieć się, przez co powstaje zanieczyszczone powietrze. Główni “winowajcy” to spalanie węgla w domach, korzystanie z nieekologicznych środków transportu, energetyki przemysłowej opartej na węglu oraz bardzo szeroko zakrojonej hodowli bydła. Szkodliwe substancje często pojawiają się też przez źródła naturalne, na przykład wybuchy wulkanów i burze piaskowe.

Ostatnie wymienione przyczyny nie dotyczą nas tylko w teorii, choć nie mamy w pobliżu żadnych aktywnych wulkanów, a burzę piaskową większość z nas ostatnio widziała wyłącznie w “Gwiezdnych Wojnach” lub w “Pustyni i w puszczy”. Zanieczyszczenia te mogą jednak zostać podniesione przez wiatr i zostać przeniesione kilkaset lub nawet kilka tysięcy metrów. Na przykład do nas.

unia europejska google

I choć z naturalnymi źródłami zanieczyszczeń nie możemy specjalnie nic zrobić, to wpływ pozostałych czynników da się ograniczyć. Wiedzą o tym politycy unijni. Od lat walczą o odchodzenie od wszystkich rozwiązań, przez które powstają szkodliwe substancje. Prace nad nowelizacją dyrektywy o krajowych pułapach zanieczyszczeń (NEC) trwają od 2013 roku. Propozycje przepisów przewidują znaczne zmniejszenie emisji szkodliwych substancji w przemyśle, ruchu drogowym, energetyce i rolnictwie. W ostatnich dniach udało się uzyskać porozumienie pomiędzy krajami Unii Europejskiej. Jest ono jednak pełne kompromisów, co krytykuje partia Zielonych.

Z projektu został między innymi wykreślony zapis o ograniczeniu emisji metanu. Opowiadało się za tym lobby rolnicze i polscy europosłowie. Zdecydowano się na to, ponieważ uznano, że wdrożenie wspomnianych limitów będzie bardzo kosztowne dla rolników, spowoduje konieczność zmniejszenia hodowli bydła i zauważalnie obniży produkcję rolną. Każdy kraj mógł wynegocjować inne limity.

Porozumienie w obecnej formie zakłada, że od 2020 do 2029 roku Polska będzie musiała zredukować emisję dwutlenku siarki (SO2) o 59 proc. w porównaniu z 2005 roku. Przewiduje się, że do 2030 roku dyrektywa przyczyni się do ograniczenia o połowę liczbę zgonów spowodowanych przez zanieczyszczenia powietrza. Po tym czasie limity zostaną jeszcze bardziej obniżone, ilość szkodliwych substancji ponownie spadnie, a liczba zgonów zmniejszy się. O tym, czy faktycznie tak się stanie, przekonamy się za kilka, może kilkanaście lat.

Zanieczyszczenia powietrza możemy zwalczać naszymi nawykami.

W moim tekście o oszczędzaniu wody pisałem, że kluczem do oszczędności tej niezwykle cennej substancji są nasze nawyki połączone z inteligentnymi rozwiązaniami. W przypadku ograniczenia zanieczyszczeń jest podobnie. Co prawda to przemysł odpowiada za powstawanie lwiej części szkodliwych substancji, ale nie oznacza to, że z tego powodu sami powinniśmy zatruwać powietrze. Warto przyłożyć rękę do tego, by nasz świat był czystszy, a więc np. porzucić jazdę samochodem na rzecz transportu publicznego lub rowerów oraz zmniejszyć spożycie mięsa.

rower

Przede wszystkim jednak należy znaleźć realną alternatywę dla paliw kopalnych, takich jak węgiel. Rozumieją to nawet nastawione na wzrost gospodarczy Chiny, które niebawem zamkną ponad 4300 kopalni i zwolnią ponad milion górników. Można na przykład częściowo przestawić się na panele słoneczne oraz fotowoltaiczne, a także rozsądnie oszczędzać energię. Wszystkie te elementy powinny być połączone z inteligentnym systemem sterowania budynkiem, takim jak Vision BMS stworzony przez APA Group. W ten sposób będzie można nie tylko nieco obniżyć poziom zanieczyszczeń na naszej planecie, ale też kontrolować zużycie energii i obniżyć rachunki.

Wyjątkowo istotne są też nasze nawyki, które mają wpływ na zużycie energii. Warto gasić światła, gdy nie przebywamy w pomieszczeniach i wyłączać urządzenia, gdy z nich nie korzystamy. Pokonanie swoich nawyków nie jest jednak łatwe. Także tu może nam pomóc automatyka budynkowa. Na przykład inteligentne żarówki sprzężone z czujnikami ruchu oraz inteligentne gniazdka elektryczne, które można zdalnie kontrolować za pomocą komputera, smartfona lub tabletu. Sprawią one, że nie będziemy musieli pamiętać o gaszeniu świateł.

Jak żyć w zanieczyszczonym mieście?

Powyższe rozwiązania mają przeciwdziałać powstawianiu większej liczby zanieczyszczeń. Co jednak zrobić, gdy już żyjemy w takim niezbyt zdrowym mieście? Najlepiej jest monitorować i filtrować powietrze. Można opierać się na wskazaniach sąsiadującej stacji pogodowej, ale najlepiej mierzyć poziom zanieczyszczeń bezpośrednio w domu. Służą do tego specjalne urządzenia, które z każdym rokiem będą stawać się coraz popularniejsze.

Chińskie Xiaomi wyprodukowało ostatnio czujnik pyłów połączony z oczyszczaczem powietrza. Swoje urządzenie tego typu stworzyli też Polacy. Emerald Air, bo tak nazywa się ten system, mierzy ilość lotnych związków organicznych. Są to substancje, które wydzielają się z tynków, farb itp.Jeśli jest ich za dużo, jakość powietrza spada. To właśnie one powodują złe samopoczucie, bóle głowy, kaszel. Emerald Air składa się z dwóch urządzeń. Pierwsze z nich to sensor, który monitoruje jakość powietrza i przesyła informacje do filtra, który uruchamia się w razie potrzeby.

emerald-1-min

Co ważne, jest to urządzenie bardzo tanie – koszt sensora to 109 dol. Udało się uzyskać tak niską cenę, ponieważ Emerald nie mierzy ilości każdej substancji w powietrzu, ale ich sumę. Czujnik zanieczyszczeń podgrzewa próbkę powietrza aż do 300°C i próbuje spalać węglowodory, które spadły na jego powierzchnię. Na podstawie wzrostu oporu Emerald może wyliczyć ilość szkodliwych substancji i, w razie potrzeby, uruchomić filtr powietrza. Urządzeń tego typu będzie przybywać, to pewne.

Co jednak, jeżeli nie chcemy z nich korzystać lub z jakiegoś powodu nie możemy ich kupić? Wówczas również możemy posłużyć się inteligentnym systemem, takim jak Vision BMS. Potrafi on analizować wiele publicznie dostępnych danych. Na przykład tych udostępnianych przez stacje badające ilość pyłu zawieszonego lub alergenu w powietrzu. Dane te w połączeniu z informacjami udostępnianymi przez stację pogodową, takimi jak siłą i kierunek wiatru, mogą skutecznie ocenić jakość powietrza. Wtedy automatycznie zamkną okna i drzwi, wyświetlą stosowne powiadomienia na smartfonach użytkowników oraz uruchomią filtry powietrza. Rozwiązaniami takimi powinni zainteresować się przede wszystkim alergicy, którym pyły i zanieczyszczenia powietrza szczególnie przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu.

Zwracajmy uwagę na to, czym oddychamy.

Popularne przysłowie mówi “jesteś tym, co jesz”. Ja posunę się o krok dalej i powiem, że jesteś tym, czym oddychasz. Wiedzą to przede wszystkim osoby chore na alergię, którym nadmierna liczba naturalnych pyłków może dać się we znaki. Problem ten jednak nie ogranicza się do nich. Zanieczyszczenia powietrza szkodzą praktycznie wszystkim i styka się z nimi każdy mieszkaniec miasta. Być może dzięki przestawianiu się na bardziej ekologiczne, mniej szkodliwe dla planety rozwiązania, niebawem także na ulicach miast będziemy mogli cieszyć się czystym powietrzem. Jest to jednak pieśń przyszłości.

Póki co jednak warto zadbać chociaż o jakość powietrza we własnym domu lub mieszkaniu. Jeszcze kilka lat temu było to ekstremalnie trudne i drogie. Dziś, dzięki inteligentnym rozwiązaniem analizujący nasze otoczenie, możemy sobie na to pozwolić. Głupio byłoby nie skorzystać z tej możliwości i zdecydować się na świadomie niszczenie swojego zdrowia. Warto uznać, że lepiej wydać kilka złotych na inteligentne rozwiązania, niż później mieć problemy z układem oddechowym i nie tylko. Na zdrowiu się nie oszczędza.

Dołącz do dyskusji

  • Pawel

    Nic się nie skończy.
    Teraz rządzi pokolenie 500+ z zapleczem wśród niedouczonej „młodzieży wyklętej „.
    Nie po to wstali z kolan żeby się tam jakimiś lewackimi zanieczyszczeniami przyjmowali.

  • nope

    Wystarczy zwiększyć szkodliwość papierosów, powiedzmy dziesięciokrotnie. Wtedy 3 dni pobytu w Krakowie będą tak szkodliwe jak wypalenie tylko 2 papierosów :)

  • antonio

    Masz absolutną rację. Populistyczny rząd i głupi ludzie do tego nie dopuszczą. Nikt nie zamknie kopalni, a turbiny wiatrowe zostaną zakazane, bo przecież zanieczyszczeń powietrza nie widać więc ich nie ma, a „infradźwięki promieniowanie” z wiatraków powodują, że „kury nie znoszą jajek”. Prędzej tu będziemy mieli drugie Chiny niż cywilizowany, czysty i pełen świadomych ludzi kraj.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński
  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Niestety masz rację. Większość ludzi uważa ekologię za pedalską propagandę i wierzy tylko w POLSKI WĘGIEL.

  • Szymon Konarski

    Wiatry w europie wieją na wschód więc grafika nie dziwi. Niemcy kopcą, wszystko leci do nas, taka prawda.

    W UE potrafią wpaść na same genialne pomysły typu wyrżnięcie krów bo za dużo pierdzą. Po prostu świetnie…
    O wspomnianych w tekście alternatywnych źródłach energii to szkoda gadać… jakie panele fotowoltaiczne? Nam jest potrzebna elektrownia atomowa. A najlepiej kilka.

  • Wielka Polska

    O proszę, o wilku mowa ;)

  • Pawel

    Nie będzie żadnej elektrowni jądrowej. Nawet jednej.
    Cała kasa pójdzie i idzie na utrzymanie nieopłacalne i niezwykle szkodliwego w użyciu węgla.
    Najbardziej zanieczyszczone w Polsce miasta takie jak Żywiec czy Bełchatów znajdują się ponad 200km od zachodniej granicy. Rozumiem że Twojej teorii kopcenia z Niemiec to niespecjalnie przeszkadza ?

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Niemcy nas zagazowują?

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    I nie przeszkadza jej, że na liście nie ma niemieckich miast, nawet tych ze wschodu.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Nic dodać, nic ująć.

  • tess

    czemu pokazujecie kominy z parą wodną? :)

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Chyba nie tylko, ale nie jestem w 100 proc. pewien. Szukałem zdjęć pod hasłem „pollution” ; ).

  • SRP 11

    @kosa64:disqus mam prośbę – daruj sobie wychwalanie Emeralda.

    Na Indiegogo nie zebrał 30k$ a zdolność oczyszczania powietrza w pokoju na poziomie 99% w ciągu godziny jest moim zdaniem jedną wielką ściemą marketingową,

    Każda osoba mająca pojęcie o HVAC powie, że przy parametrach tego urządzenia jest to niemożliwe

  • Elmot

    Nie marudź, tuż obok masz dwa z dymem :)

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Sam Emerson to czujnik, filtr to dodatek. I filtr działa w naprawdę interesujący sposób, tak wynika z wywiadu, który z twórcami przeprowadził Hubert Taler.

  • Elmot

    Wg PIS węgiel to OZE :D

  • SRP 11

    Niemcy produkują duże ilości CO2 natomiast są liderem w oczyszczaniu spalin z pyłu i związków siarki

  • part1

    To w Polsce jest jeszcze jakiś przemysł? ;) Elektrownie węglowe są ok. Problem w tym, że mowa o nowych, a nie o zabytkach, które mamy. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał. Nie jestem węglo- oszołem, tylko myślę racjonalnie. Węgiel + OZE + atom + import, to idealny miks energetyczny na nasze warunki. Samo OZE nie starczy. Podstawa to nowe bloki energetyczne, nowe linie przesyłowe, węgiel transportowany rzekami, a nie torami kolejowymi. Same oszczędności Kowalskich nie mają wielkiego znaczenia.

  • FunkyRasta

    Rzuciłem palenie.
    Przeprowadziłem się do Krakowa.
    FMYLIFE.

  • FunkyRasta

    Dlatego na wakacje uciekam powdychać czystego smogu w Londynie.

  • aaa

    zapomnialeś dodać, że wiatraki powodują spory huk i każdy sąsiad by narzekał lub sąsiadka, że nie może się opalać:) Ustawa OZE miala pomoc w tym fakcie, niestety skończyło się na pobożnych życzeniach. Jak trudno w tym kraju jest postawić na ekologiczne i odnawialne źródło energii jak wiatraki czy biomasę? Może i jesteśmy w UE, ale mentalnością wielu tkwi w komunie i bliżej im do ludzi ze wschodu.

  • johny

    Czy ja wiem czy to do końca populizm ?

    Ktoś tu nawet wyliczył, że PKB na głowę w Polsce wzrosło bodaj ponad 20x od lat 90-tych.

    W tym samym czasie szerzy się brak perspektyw, emigracja, stagnacja zarobkowa.

    Ktoś też wyliczył, że sama obniżka podatków dla najbogatszych i de facto likwidacja podatku od spadków, kosztuje prawie tyle co 500+

    Biedne rodziny nigdy nie wyjdą z biedy bez pieniędzy. Żeby dojść do czegoś musisz mieć przynajmniej zdrowie, szkołę, komputer (jakikolwiek), samochód (jakikolwiek). Generalnie trzeba mieć jakieś pieniądze. Nie da się dojść do czegoś jak cię nie stać nawet na to żeby dowiązać koniec z końcem.

    Inna sprawa, że problem demografii to problem realny i podobne jak 500+ programy istnieją w kilkudziesięciu krajach.
    Coraz więcej ludzi do chodzi do wniosku, że nie opłaci się posiadać dzieci, bo to się po prostu nie kalkuluje. W nowoczesnym społeczeństwie lepiej i pewniej wychodzi po prostu odkładanie i inwestowanie pieniędzy na starość.
    W dawnych społeczeństwach dzieci były jedynym zabezpieczeniem na przyszłość, teraz są coraz bardziej problemem.

    To są problemy z którymi przychodzi się zmierzyć nowoczesnym cywilizacjom i nie wiadomo do końca co z nimi tak naprawdę robić.

  • johny

    Za dużo ludzi żyje z kopalń w Polsce po prostu.

    Jakbyś żył z kopalni na dobrym poziomie i wiedziałbyś, że po likwidacji nie masz szans na choćby porównywalną pracę to też byś bronił swojego.
    To naturalne ludzkie zachowanie.

    W UK też mieli kiedyś z tym problem.

    Po prostu reszta społeczeństwa powinna się przeciwstawić mafii górniczej, to jedyny sposób.
    Wtedy większość wymusi zmiany na mniejszości.

    Mafia górnicza to mafia jak każda inna i takich mafii (kast) jest w Polsce dużo więcej (np ZAIKS), a każda broni swoich stołków kosztem całego społeczeństwa.
    Sądownictwo, Komornicy, Prokuratorzy to tak naprawdę też jedne z takich mafii.

    Z mafią prawników się już na szczęście po troszku uporano i powoli rodzi się zdrowy rynek, choć trawiony przez chorobę samego sądownictwa.

  • Pawel

    W 2016 w Polsce udział przemysłu w PKB jest wyższy niż w PRL-U.
    „Likwidacja” przemysłu to jeszcze jedna bujda dla „młodzieży wyklętej”.

  • http://www.facebook.com/olszewski.m Michał Olszewski

    Te Krakusy to jednak naprawdę oszczędna nacja. Na fajkach oszczędzają, wdychają dym bez palenia, wprost z atmosfery.

  • Pawel

    Problem polega na tym że koszty wygodnego życia 100 tys. osób ponosi cały naród.
    Co więcej wydobywając teraz węgiel przy jego rolekordowo niskich cenach na świecie dotujemy z naszych podatków gospodarki które kupują polski węgiel.
    Nic, prócz słabości politycznej i braku odpowiedzialności za kraj rządu nie usprawiedliwia polityki energetycznej, która jest wprowadzana.

  • mongol13

    To co napisałeś jest tak prawdziwe, że aż smutne.

  • mongol13

    *wredny żart* mają w tym doświadczenie

  • hvr

    Bzdura, większość ludzi ma do ekologii neutralny stosunek. Skrajności takie jak wychwalanie „wungla” i eko-nazi to mniejszość. Rozwiązaniem nie jest żadne narzucanie ustawami i prawem eko-nawyków. W Polsce potrzebna jest edukacja w tym zakresie i pokazanie ludziom, że to się im opłaci. Segregacja, oszczędzanie prądu i wody, itd. to powinny być nawyki wyuczane w nas od małego. Obwinianie rządu o to, że jest inaczej jest głupie. Ustawą niby mają nakazać dobre praktyki?

  • Kamil

    Nie do końca jest głupie, bo „W latach 1990-2012 różnego typu subwencje oraz dotacje z budżetu państwa na górnictwo wynosiły przeszło 69 miliardów złotych. Państwowe kopalnie mogły liczyć między innymi na umorzenia długów (22 mld zł), czy też odroczenie spłat kredytów lub preferencyjne pożyczki (5 mld zł). Dodatkowo subsydia do rent i emerytur górniczych w podanych latach to koszt 67 miliardów złotych.”
    http://blogobywatelskiegorozwoju.pl/dotowanie-panstwowych-kopalni-niedzwiedzia-przysluga-wobec-polskiej-gospodarki/

    Skoro rząd dotuje kopalnie, a OZE nie mają żadnych przywilejów (lub są one minimalne), to ciężko powiedzieć, że jest tu zdrowa konkurencja.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Nie powinienem się śmiać, ale nie mogę się powstrzymać ; ).

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Tam też jest co wdychać niestety.

  • ssss

    Po co inteligentny system otwierania okien, lepiej robić to ręcznie i filtrować powietrze w domu cały czas.
    Kolejna bzdura to sterowanie ze smartfona gniazdka i itp. To zabawka. Nie widzę żadnej realnej potrzeby. Niczego to nie przyspiesza. Zamiast pacnąć włącznik musisz uruchamiać smartfona i aplikację, ani to szybkie ani wygodne.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    A jak jesteś poza domem, to wystarczy że wrócisz, odłączysz to felerne żelazko i tyle. sama wygoda.

  • Kakarot

    Ty w którym roku żyjesz? 1900? Najważniejsze jest to, że możesz ogarniać takie ustrojstwa poza domem, a nie, że masz przejść dwa metry do gniazdka. Zero zrozumienia dla technologii, geez.

  • Kakarot

    Podobno jak niepalący Krakus jedzie nad morze to wypala dwie paczki fajek dziennie, żeby szoku nie dostać.

  • Kakarot

    No zgadzam się dywersyfikacja najważniejsza. A co do oszczędności Kowalskich to ziarnko do ziarnka…

  • Kakarot

    I azjatę na głównej focie

  • Kakarot

    Patrz, żeby Ci się jakaś komisja za takie prawdziwe stwierdzenie nie dobrała

  • Kakarot

    auuuuuuu!

  • Kakarot

    na początku uznałem to za niemiłe, ale… to prawda.

  • Kakarot

    Aha, no to IKE i OFE po to nam zabierają, żeby nam tylko dzieci na starość zostały.

  • Szymon Konarski

    Hohoho, teoria kopcenia z niemiec… Zapraszam wrócić do szkoły na geografię i dowiedzieć się co to są wiatry stałe. Do nas leci to co przyniesie wiatr z Niemiec i Czech. Od nas na Białoruś, Ukrainę i Rosję.

    No ale lepiej nie wierzyć tylko bezkrytycznie przyjmować to co jest zaznaczone kropeczkami na mapie kiedy prawda jest bardziej skomplikowana.
    Minister pewnie też sobie to wymyślił (tutaj akurat mowa o zanieczyszczeniach wywołujących kwaśne deszcze)
    http://orka2.sejm.gov.pl/IZ3.nsf/main/3EF1285D

    Nie wiem w którym miejscu elektrownie węglowe i gazowe są nieopłacalne. Otóż są ale ustępują w tym wypadku jądrowej. A jak mówisz, że nie będzie to cóż… nie ma co się dziwić, że polaczki nadal będą bidować.

  • OnDaReal

    No… w sumie to w końcu jakiś w miarę rozsądny artykuł w akcji partnerskiej, choć ów partner zupełnie tu nie pasuje i trochę kulawo został dodany do całkiem przyjemnego artykułu.

    Przyczepie się tylko dwóch rzeczy, niech mam coś z tych trzech lat studiów:
    1) W Polsce fotowoltaika niestety była, jest i zapewne jeszcze przez jakiś czas będzie rozwiązaniem tyleż efektownym (bo wszyscy widzą jacy jesteśmy eko) co nieefektywnym. Koszt paneli fotowoltaicznych jest spory, wydajność niewielka (każde zabrudzenie bardzo wpływa na sprawność) a i warunki mamy takie sobie do takich zabaw i to także przez zanieczyszczenie. Co do paneli słonecznych, przez które jak mniemam autor miał na myśli kolektory słoneczne do podgrzewania wody użytkowej, mają one trochę więcej sensu niż „baterie” słoneczne, ale też nie pozbawione są wad… jedną z nich jest to ze ciepło musi mieć jakiegoś odbiorce. Już tłumaczę… w okresie zimowym ciepła jest niewiele więc jest na bieżąco zużywane i i tak trzeba dogrzewać taką wodę by nadawała się do kąpieli. W okresie letnim znowu takie panele pracują z pełną mocą a my marzymy tylko o chłodnym prysznicu. I było by ok, gdyby to tylko o nasze preferencje chodziło, jednak nie jest tak różowo. Czynnik chłodniczy (dość myląca nazwa) w układzie nie może się przegrzać, inaczej staje się zupełnie bezużyteczny a w najgorszym wypadku zmienia się w trudną do usunięcia masę. Dlatego właśnie buduje się w układach takich wielkie zbiorniki wody które odbierają ciepło od układu… najlepiej mieć do tego basen.

    2) Inteligentne domy maja sens ale nie w takim rozumieniu i nie w takim wykonaniu jak przedstawiono. Komputer zamknie okna? No spoko… pm 2.5 ma gdzieś twoje zamknięte okno. No może przesadzam, ale to nie będziemy wielki zysk tak naprawdę a z drugiej strony będziemy mieli wiele urządzeń których stopień złożoności utrudni recykling a przy tym będą stale włączone. A tak na serio… zwykły „inteligętny dom” to wygoda i w tą stronę bym szedł z reklamą… dom o zminimalizowanym wpływie na środowisko to dom pasywny. W domu takim zminimalizowano potrzebę dostarczania energii z zewnątrz przez maksymalizacje wykorzystania tego co już jest, przy zachowaniu wysokiego komfortu zamieszkania. Dom pasywny musi być takim od samego początku… dom pasywny to dobry projekt umiejscowienia i zagospodarowania przestrzennego. dom pasywny to dobra izolacja cieplna. Dom pasywny to dobrze zaprojektowana wentylacja (tu mogę waz zdziwić, ale nigdy nie stosuje się wentylacji „grawitacyjnej” znanej między innymi z bloków. Zawsze jest to wymuszony ruch powietrza bo jest to rozwiązanie wydajne, także energetycznie, w stosunku do uzyskiwanych efektów).

    Więc umówmy się. Zamykające się okna, gaszące się światła i monicik na telefonie to fajne bajery, ale wiedza o tym, że jest źle, sama w sobie nie zmieni tego stanu rzeczy. Tu potrzeba czegoś więcej. Dlatego uważam, że o ile artykuł jest całkiem fajny i można się czegoś dowiedzieć, o tyle sama reklama w tym wszystkim jest strasznie na wyrost i bardzo niedopasowana moim zdaniem.

  • OnDaReal

    Możliwość wyłączenia za jednym zamachem wszystkich gniazdek w domu i to nawet w owym domu nie będąc jest akurat spoko. Nie próbowałbym tego na siłę ubierać w eko (a w zasadzie sozo), ale centralne sterowanie domem dla mnie jak najbardziej ma sens.

  • OnDaReal

    Farmy wiatrowe to kiepskie rozwiązanie w Polsce, więc wcale bym za nimi nie tęsknił. Z tego co się uczyłem na studiach, najlepszym aktualnie rozwiązaniem byłyby małe… zasilające po kilka domów czy ze trzy wsie, elektrownie wodne. Cieków wodnych i zbiorników mamy pod dostatkiem a taka mała elektrownia nie potrzebuje zbiornika, lub też zbiornik moze być mały wiec środowisko w zasadzie nie ucierpi. Nie zmieniają mikroklimatu jak te wielkie… a przy tym działają, niemal stale z podobną mocą w przeciwieństwie do wiatraków które z niewiadomych przyczyn stały się symbolem „ekoenergetyki”

  • OnDaReal

    Zaawansowane systemy odpylania i odsiarczania i systemy spalania bądź współspalania biomasy. Nie każda elektrownia i elektrociepłownia to od razu wieli truciciel… większym problemem od wielkich i drogich elektrowni (które stać na wielkie i drogie systemy polepszania własności spalin i odpadów) są źródła rozproszone czyli samochody i piece centralnego ogrzewania. Prace jednej elektrowni można kontrolować i szarpnąć się w razie czego na rozwiązania spełniające normy, które łatwo narzucić i respektować. Zrobienie czegoś takiego z tysiącami a nawet setkami tysięcy pieców domowych jest zupełnie niemożliwe i zawsze znajdzie się przysłowiowy „Janusz” któremu taniej będzie spalić śmieci w kominku. Po prostu ludzie nei lubią jak to oni są problemem, więc łatwiej znaleźć jakiś symbol i powielać błędy i stereotypy (choć nie mowie, że przemysł nie jest problemem… po prostu przemysł lepiej reaguje na zmiany, zwłaszcza jeśli idą za tym realne pieniądze… a idą, to możecie mi wierzyć)

  • OnDaReal

    Akurat zwierzęta hodowlane to realny problem. Można się śmiać bo w końcu chodzi o bąki krów i świń, ale z punktu widzenia nauki to odpad jak każdy inny, a w dodatku o sporym, rzecz jasna negatywnym wpływie na środowisko.

  • johny

    Coooo ? Nie wiem jak trzeba mieć zrytą banię żeby OFE popierać.
    Żaden bogaty kraj takiego cuda nie wprowadził, a i biedne się z tego wycofały, bo to było zwykłe złodziejstwo od samego początku.

    OFE działało tak, że państwo pożyczało od instytucji finansowych swoje własne pieniądze na procent dla tych instytucji. Daj mi pieniądze, a ja ci je później pożyczę na procent ok ?
    Skok na kasę, że gorszego nie ma.

    Gdyby dalej ciągnięto ten twór, to nastąpiła by plajta państwa.

    Poza tym życzę ci powodzenia żyjąc w państwie gdzie są sami staruszkowie i kapitał, a nie ma dzieci, bo są niepotrzebne.
    Kto ci kran naprawi, kto sprzeda w sklepie, kto wyleczy, kto zapewni bezpieczeństwo ? Kapitał ? Bez ludzi ?

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Mieliśmy już wiele materiałów w tej akcji równie dobrych, a może nawet lepszych!

    1. Masz rację, pisałem o tym wielokrotnie. Nie możemy opierać się tylko na OZE, ale musimy w nie inwestować, bo to jest przyszłość.

    2. Tu się nie zgodzę. To wygoda i bezpieczeństwo. Taki system jak Vision BMS może analizować wszystko i można dopasować go do każdej swojej potrzeby.

  • pzo

    Jak zwykle zero wlasnego researchu tylko autor bezmyslnie tlumaczy jedno zrodlo biorac go za prawde objawiona – takie niestety czasy i pewnie dlatego wchodze tutaj juz tylko raz na pol roku – widze ze nic sie nie zmienilo . Wchodze na strone http://aqicn.org/map/world/#@g/50.3183/23.5929/5z i jakos nie jest tak zle w porownaniu do innych krajow europy czy ameryki nie mowiac juz o azji.

  • Blady_12

    Ja mieszkam 3 km od Żywca (najbardziej zanieczyszczone miasto w UE) a codziennie uczę się tam i ogólnie 60% czasu spędzam w Żywcu, w najbardziej zanieczyszczonej dzielnicy. Co mam z tym fantem zrobić? Bo zdaje się, że włodarze miasta mają wszystko gdzieś, a cały czas mówi się tylko o krakowie, który nawet nie jest w pierwszej 5 zanieczyszczonych miast.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Wyprowadzić się chyba tylko :(.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Serio, bardziej wierzę badaniom WHO.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Raz tak mi się udało wyłączyć wszystkie sprzęty przed burzą,gdy u sąsiada spaliło TV. Nie mówię, że i mi by na pewno spaliło, ale może to właśnie to mnie uratowało przed sporym wydatkiem.

  • johny

    Tutaj wszyscy o tym wiemy.

    A słabość polityczna wynika z kalkulacji.
    Po prostu straty wyborcze z przeciwstawienia się tym 100 tys. z mafii górniczej są wyższe niż zyski wyborcze z pozostałych obywateli, którzy byliby z tego zadowoleni.

    Niestety nasze społeczeństwo jest tak durne, ze sporo popiera górników mimo, że żyją oni na nasz koszt jak pijawki.

    Ludzie nie rozumieją jeszcze, że przywileje jednych są zawsze na koszt drugich.

  • http://bbnews.pl/ Piotr Barycki

    „Warto przyłożyć rękę do tego, by nasz świat był czystszy, a więc np. porzucić jazdę samochodem na rzecz transportu publicznego lub rowerów oraz zmniejszyć spożycie mięsa.”

    Jedzmy rowery.

  • tlen

    czas na eksport węgla do krajów okupowanyuch przez cyganów czyli cały świat

  • http://www.popartmedia.com.pl PopArtMedia

    Nie chodzi o wyrżnięcie krów, a zaprzestanie ich zarzynana i chodowana jak w obozach koncentracyjnych na skale masową. Sprawdź sobe najpierw jaki jest koszt zużycia wody, wycinki lasów na świecie pod hodowle bydła, produkcje paszy… Żebyś jeden z dugim mógł zjeść burgera w mcdonaldzie…. I tak jedzenie miesa, a raczej masowa jego produkcja to gromny czynnik wpływający na syf w powietrzu. Nie idoktrynuje, poprostu polecam film „Cowspiracy” , bo z faktami trudniej dyskutować a latwiej napisać „że pierdzenie krów to bullshit bo lepiej oszczedzac wode zakrecajac kran gdy w tym czasie wylewasz 30pryszniców jedzac jednego burgera….. Hipokryzja

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Trzeba poczekać, aż będziemy tworzyć syntetyczne mięso. Pojawia się pytanie, czy na pewno będzie ono zdrowe.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Nie zrozumiałem.

  • Robert Lewandowski

    Zależy kiedy było mierzone zanieczyszczenie. W lecie powietrze może być super czyste a w sezonie grzewczym smog od pieców węglowych i kominków.

  • Robert Lewandowski

    Szczególnie przemysł statystyczny się mocno rozwinął.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Ach, obrazek mi się nie załadował. Ale nadal nieśmieszne.

  • Górnik

    Pojebało was całkiem. Mieszkam na Śląsku i nie czuję, żeby było zanieczyszczenie. POpaganda, która ma na celu zamknięcie kopalń i tyle. Zobaczymy jak długo bez węgla wytrzymacie warszafiaki hehehehe

  • Gornik

    hehehehehehe dobre

  • Gornik

    Sam jestes niesmieszny cwelu

  • pilsudczyk

    ja mysle ze najlepiej to sie zabic wtedy zero zanieczyszczen bedziemy generowac

  • Johny

    Też mieszkam na Śląsku i mam już dość dotowania górników na mój koszt.

  • Gornik

    nie wierz w te propagande gosciu

  • Górnik

    To chyba my was dotujemy nasza ciężką pracą. Ty pewnie co, za biureczkiem?

  • Sceptyk

    To byłoby fajne, gdyby kosztowało kilkaset może kilka tysięcy, a nie kilkanaście za działający system.

  • Sceptyk

    Jakoś i w 2010 tego nikt nie potrzebował

  • Górnik

    Gówno prawda wszystko nam rozkradli. Statystyka to tylko kolejna forma kłamstwa.

  • Johny

    Człowieku jakie dotacje? Ja nic od państwa nie biorę, a podatki płacę?
    Wy bierzecie kasę od państwa z naszych podatków. I w dupie mam waszą pracę, wasz węgiel i wasze kopalnie.
    Jeśli o mnie chodzi to nie musisz pracować. Możesz się zwolnić jutro.

  • Górnik

    W lipcu kozaczysz, ciekawe co na zimę powiesz.

  • Johny

    A co na zimę? Mam centralne. Z resztą to nie PRL, dziś wszystko można importować lub czymś zastąpić.

  • Taurusileo

    Ciężką pracą? Ile, godzinę, dwie? Nie rozśmieszaj mnie.

  • papiez

    Górnicy wpierdalają gówno

  • Pawel

    Ja też uważam, że 2+2 = 5 a POpaganda, że 4 jest wprowadzana tylko po to, żeby komornik mnie zlicytował za moje długi i tyle.

  • Pawel

    W zimę mógłby kupić tańszy niż „ślunski” węgiel z kopalń odkrywkowych.
    Ale nie kupi, ponieważ węgiel importowany został obłożony wysokimi cłami.

    Prócz tego co miesiąc dopłaca do jednego hanysa na dole kilkadziesiąt złotych, tylko po to żeby sobie mógł pofedrować i przejść na wcześniejszą, trzykrotnie wyższą od jego emeryturę.

  • OnDaReal

    2) Napisałem, że to wygoda i bezpieczeństwo… jak najbardziej podoba mi się idea inteligentnych domów i rozsądne zarządzanie energią w takim domu to dobry pomysł… mówię tylko o tym że:

    Raz: Taki system sam z siebie nie sprawi ze dom będzie bardziej „eko”. Do tego trzeba inteligentnych projektów a nie tylko paru kabli i pudełek.

    Dwa: Celujesz w pm 2.5 a w tym wypadku inteligentny dom daje nam tylko i wyłącznie to co daje smartfon, czyli możliwość śledzenia zapylenia… można też kupić filtr ale do tego nie trzeba inteligentnego domu.

    Podsumowując… Nie mam nic do „inteligentnych domów”, ale dało by się to ubrać w znacznie bardziej pasującą oprawę… ot choćby właśnie opowiedzieć o domach pasywnych. tam to ma sens także i w omawianej kwestii a dało by też możliwość omówienia naprawdę ciekawych rozwiązań i „gadżetów”. Odwołanie się do zanieczyszczenia powietrza po prostu w tym konkretnym wypadku ma mały sens, bo w tym jednym wypadku opisane zamykanie okien przez komputer mało zmieni.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    No i pojawia się pytanie – po co WHO miałoby kłamać.

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Kiedyś będzie standardem i nawet tego kosztu nie poczujesz. Na razie jest drogie, bo to stosunkowo nowa technologia.

  • Jan

    A w 1900 roku nikt nie potrzebował komputera i co?

  • Wiśnia

    Wszystkie zmiany trzeba zaczynać od siebie, tyle.

  • Wolksdojcz

    Nie, Niemcy to zawsze ci źli ;).

  • Kakarot

    Ale że jest taka matematyka, w które 2+2=5, to wiedz.

  • Kakarot

    Ale dom może reagować na dane, a smartfon nie.

  • Kakarot

    Szkoda, że nie zebrał

  • Kakarot

    To lepiej zabrać cudzy hajs.

  • Kakarot

    Ojczyźniane Źródła Energii

  • SRP 11

    A niby czemu szkoda?
    Masz jakieś argumenty że powinien?

  • OnDaReal

    Przeczytaj to co napisałem… i zastanów się czy sensownym jest meni uświadamiać o tym co sam napisałem. Jedyna różnica jest taka że rozwinąłem temat.

  • Czechy

    Gdyby była zacheta do solarnych i hybryd, a tak mamy gornikow i wegiel.

  • DariusPhD

    Bez obrazy ale jako toksykolog dawno takich glupot nie czytałem. Chociażby nawiązanie do papierosow, opisuje sie tu poziom benzo(a)pirenu, a jest to jeden składnik papierosow wiec porownujac jego poziom do calego skladu papierosow i oznaczac poziom wypalanych papierosow jest szczytem niekompetencji. Teraz może zastanówmy się co mówi nauka badania w Meksyku i Chinach(najwieksze stezenia substancji) pokazuje wzrost ryzyka chorob(OR- Odds Ratio.) chorob w zwiazku z tym wynosi 20, 30 procent (OR 1.2 i 1.3)przypominam ze wzgledne ryzyko nowotworu pluc u palacza wynosi 4000% (OR 40), więc widzi Pan przebicie. Wracamy do metody dostarczania, powietrzem 90% czasu oddychamy nosem(którego włosy maja za zadanie filtrować tego typu substancje) Papierosy ponadto dostarczamy wdychając powietrze prosto do płuc bez uprzedniej filtracji.
    Były to badania epidemiologiczne gdzie korelacja nierówna się przyczynowości(tak dane podane przeze mnie też pochodzą z tego typu badań tylko różnica polega na lepszym wyróżnieniu czynników współistniejących oraz mieli większą próbę o co najmniej 100 krotnym przebiciu. W badaniach na tetenie polski mieli problem z eliminacja takich czynników jak aktywność fizyczna dieta etc. wiec badania w tym regionie możemy nazwać co najwyżej żartem.
    „orzucić jazdę samochodem na rzecz transportu publicznego lub rowerów oraz zmniejszyć spożycie mięsa.” polecałbym się panu dokształcić.
    wystarczy spr co się stało w Berlinie po zmiany przepisów emisji spalin… powietrze oczyściło się o całe uwaga 1%… to samo jeżeli chodzi o zwierzeta głupota powtarzana przez wegetarian… wszystkie zwierzeta bazujace na diecie „trawowej” produkują i produkowały metan który w żadnym przypadku niezmieniał atmosfery(w tym zwiekszenia znacznie levelu). dla osób z podstawową wiedzą jest to cykl który zatacza koło
    CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O + Energia.

  • DariusPhD

    jeżeli chodzi o zwierzeta głupota powtarzana przez wegetarian… wszystkie zwierzeta bazujace na diecie „trawowej” produkują i produkowały metan który w żadnym przypadku niezmieniał atmosfery(w tym zwiekszenia znacznie levelu). dla osób z podstawową wiedzą jest to cykl który zatacza koło
    CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O + Energia.

  • ziomeczek

    Nic z tego nie zrozumiałem

  • gorol

    Każdy ma to, na co zasłużył

  • sdsdsd

    Jak to po co? Lewacka organizacja chcąca zniszczyć Polskę wstającą z kolan. /s

  • Paweł Gołąb

    To jest właśnie tragedia. Co do węgla, to jest ciekawa alternatywna w postaci „błękitnego węgla”:
    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/blekitny-wegiel-vs-zwykly-kolosalna-roznica/cby2s5

  • Paweł Gołąb

    Polecam posiadanie rośliny oczyszcząjących powietrze. NASA robiła na ten tamat badania: https://en.wikipedia.org/wiki/NASA_Clean_Air_Study

    Niektóre są naprawdę łatwe w uprawie i trudne do zabicia. Kilka przydatnych artykułów:
    http://lifehacker.com/5149643/three-plants-that-give-you-better-indoor-air
    http://lifehacker.com/this-graphic-shows-the-best-air-cleaning-plants-accord-1705307836
    http://greatist.com/connect/houseplants-that-clean-air

  • Lotta

    A nie można się z tego biznesu wycofywać stopniowo? Nie tak, żeby odbierać pracę, ale nie kształcić kolejnych pokoleń górników, wskazywać młodym ludziom inną drogę, zerwać z rytuałem „górnik z dziada pradziada”. Nie zwalniać ludzi z dnia na dzień, tylko sprawić żeby stopniowo zawód zaczął wymierać. Czy coś takiego jest możliwe?

  • Lotta

    Ale się uśmiałam, dobre :P

  • DariusPhD

    Bez obrazy ale jako toksykolog dawno takich glupot nie czytałem. Chociażby nawiązanie do papierosow, opisuje sie tu poziom benzo(a)pirenu, a jest to jeden składnik papierosow wiec porownujac jego poziom do calego skladu papierosow i oznaczac poziom wypalanych papierosow jest szczytem niekompetencji. Teraz może zastanówmy się co mówi nauka badania w Meksyku i Chinach(najwieksze stezenia substancji) pokazuje wzrost ryzyka chorob(OR- Odds Ratio.) chorob w zwiazku z tym wynosi 20, 30 procent (OR 1.2 i 1.3)przypominam ze wzgledne ryzyko nowotworu pluc u palacza wynosi 4000% (OR 40), więc widzi Pan przebicie. Wracamy do metody dostarczania, powietrzem 90% czasu oddychamy nosem(którego włosy maja za zadanie filtrować tego typu substancje) Papierosy ponadto dostarczamy wdychając powietrze prosto do płuc bez uprzedniej filtracji.
    Były to badania epidemiologiczne gdzie korelacja nierówna się przyczynowości(tak dane podane przeze mnie też pochodzą z tego typu badań tylko różnica polega na lepszym wyróżnieniu czynników współistniejących oraz mieli większą próbę o co najmniej 100 krotnym przebiciu. W badaniach na tetenie polski mieli problem z eliminacja takich czynników jak aktywność fizyczna dieta etc. wiec badania w tym regionie możemy nazwać co najwyżej żartem.
    „orzucić jazdę samochodem na rzecz transportu publicznego lub rowerów oraz zmniejszyć spożycie mięsa.” polecałbym się panu dokształcić.
    wystarczy spr co się stało w Berlinie po zmiany przepisów emisji spalin… powietrze oczyściło się o całe uwaga 1%… to samo jeżeli chodzi o zwierzeta głupota powtarzana przez wegetarian… wszystkie zwierzeta bazujace na diecie „trawowej” produkują i produkowały metan który w żadnym przypadku niezmieniał atmosfery(w tym zwiekszenia znacznie levelu). dla osób z podstawową wiedzą jest to cykl który zatacza koło
    CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O + Energia.

  • Sławek Majcher

    Tak, ale nigdy na taką skalę masowo nie hodowano bydła. Koncentracja metanu w jednym miejscu nie była taka duża. Poza tym bakterie metanowe nie są na tyle wydajne by ten przetworzyć zanim trafi on do wyższych warstw atmosfery, gdzie staje się gazem cieplarnianym.

  • useYbrain

    nie ma to jak podawać „według raportu Światowej Organizacji Zdrowia” i linkować do TVN24! Super źródło !

  • Adrian Nyszko

    Juz dawno powinny być elektrownie atomowe, chociaz jedna. W takich komunistycznych krajach mogły być to dlaczego w tym nadal komunistycznym kraju nikt nie pomyślał o budowie?

  • Adrian Nyszko

    Ja bym napisał że przez syf długość życia nie skraca sie o żadne bardzo optymistyczne kilka miesięcy, ale o kilka, kilkanaście lat

  • elektronik

    Ile zanieczyszczen powstaje podczas produkcji ogniw fotogalwanicznych, czy elektrowni wiatrowej? Problemem jest utylizacja baterii i zarowek, a co wyeksploatowana elektrownia wiatrowa?

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement