Te wyniki LG mogą być ciszą przed burzą. Ale nie G5 jest na razie bohaterem

Artykuł 29.04.2016
Te wyniki LG mogą być ciszą przed burzą. Ale nie G5 jest na razie bohaterem

LG chwali się świetnymi wynikami finansowymi. Czy to zasługa nowego smartfona G5? Nie do końca, choć LG wie, co robi. Okazuje się jednak, że rynek pokochał telewizory 4K od LG.

Wyniki finansowe LG Electronics za pierwszy kwartał 2016 roku są więcej niż zadowalające. Południowokoreański gigant wypracował zysk operacyjny w wysokości 420,25 mln dol. To świetne rezultaty, które przewyższają aż o 65,5% zarobki z analogicznego okresu w pierwszym kwartale ubiegłego roku.

Skąd taki sukces?

Najwięcej zarobił dział AGD i klimatyzacji (LG Home Appliance & Air Solution), wykazując zyski na poziomie 339,23 mln dol. Drugą co do wielkości działką jest dział rozrywki domowej (LG Home Entertainment) z zyskiem operacyjnym wynoszącym 278,84 mln dol. Oba te działy znacznie urosły w porównaniu do analogicznego okresu w 2015 roku.

LG radzi sobie doskonale w sprzedaży telewizorów. Cały dział Home Entertainment wykazał przychód wynoszący 3,6 mld dol. To o około 2% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, ale prawdziwe rewolucje dzieją się, kiedy spojrzymy na zysk operacyjny, który jest wyższy aż o… 207% w porównaniu do pierwszego kwartału 2015 r.

Wynika to z faktu, że klienci pokochali telewizory premium od LG, w tym także OLED-y i OLED-y 4K. Widać to także w Polsce, gdzie w kategorii telewizorów 4K LG ma aż 35% udziału w rynku (pod względem ilościowym). Co więcej, w kolejnym kwartale wyniki mogą być lepsze o 10–20% w związku z mistrzostwami Euro 2016, które jeszcze mocniej wywindują sprzedaż telewizorów, w tym także w segmencie premium.

W dziale mobilnym straty, ale może jest to cisza przed burzą

Znacznie gorzej radzi sobie dział mobilny, który odnotował stratę na poziomie 168,2 mln dol. Warto jednak spojrzeć na te wyniki z szerszej perspektywy. Być może jest to część długofalowej strategii, bowiem pieniędzy ubyło głównie z uwagi na ogromną kampanię marketingową, jaką LG przeprowadził dla swojego flagowego smartfona G5.

Dopiero w kolejnych kwartałach ocenimy, czy pieniądze włożone w reklamę przełożą się na sukces rynkowy LG G5. Taka strategia doskonale sprawdza się u Samsunga, u którego modele S7 i S7 edge sprzedają się jak świeże bułeczki. Nakłady na marketing są tam gigantyczne, co widać odwiedzając dowolną europejską stolicę. Reklamy nowych S-siódemek są po prostu wszędzie.

Co z LG G5?

LG w drugim kwartale 2016 roku zamierza sprzedać 3 mln smartfonów G5. Dotychczas sprzedało się 1,6 mln tych smartfonów, co już jest dużym sukcesem. Dotychczasowy bestseller – LG G3 – w ciągu pierwszych trzech miesięcy sprzedaż się w liczbie 900 tys. sztuk.

Niewielki spadek odnotował też dział odpowiedzialny za podzespoły do aut. Mamy tu 13,14 mln dol pod kreską, co wynika z większych nakładów na dział R&D.

Mimo to zarząd firmy powinien być zadowolony. Zysk wyższy o 65,5 proc., to wynik, którego nie powstydziłaby się żadna firma technologiczna.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement