Tak odchodzą legendy. Motorola oficjalnie znika z rynku

Artykuł 08.01.2016
Tak odchodzą legendy. Motorola oficjalnie znika z rynku

O tym, że słowa “Motorola Mobility” wraz z marką, którą reprezentują, wypadną z użycia, wiedzieliśmy już od grudnia. Dziś jest to już oficjalne – Motorola kończy swój żywot, ostatecznie przemieniając się w jedną z marek firmy Lenovo.

Historia marki, którą wielu z nas darzy nie mniejszym sentymentem niż umarłą (na rynku smartfonów) nie tak dawno temu Nokię, zaczyna się w 1928 roku w Chicago, od powstania firmy Galvin Manufacturing Corporation, produkującej urządzenia pozwalające na zasilanie radia bateryjnego z domowej sieci elektrycznej.

Jako że urządzenie tego typu bardzo szybko wypadło z obiegu, założyciele musieli prędko zmienić swoje źródło finansowania. Padło na radia samochodowe, które zostały nazwane “Motorola” (od połączenia słów “Motor” i popularnej w tamtych czasach w branży końcówki “ola”). Od sprzedaży pierwszego radia Motorola w 1930 roku, w niedługim czasie marka ta stała się tak popularna, iż Galvin Manufacturing Corporation zdecydowało się zmienić nazwę na “Motorola”, a oficjalna nazwa “Motorola Inc.” weszła w życie w 1947 roku.

Narodziny branżowej potęgi.

Radia nie były jedynym produktem tworzonym przez Motorolę, choć to one pozwoliły firmie nabrać wiatru w żagle, głównie poprzez sprzedaż urządzeń służbom porządkowym. Oprócz tego produkowano sprzęty ściśle związane z telekomunikacją, w tym np. pierwsze bezprzewodowe walkie-talkie, powstałe w 1940 roku. Prawdziwy boom dla firmy nastał jednak w czasie II Wojny Światowej, gdzie poprzez produkcję sprzętu radiofonicznego dla amerykańskiej armii Motorola zajęła 94 miejsce na liście firm, które zarobiły najwięcej jako kontrahent Wuja Sama w tym czasie.

Po II Wojnie Światowej Motorola kontynuowała swój wzrost poprzez tworzenie linii telefonicznych w kraju, oraz nieustanny rozwój i rozbudowę technologii oraz infrastruktury radiowo-telewizyjnej. Z urządzeń Motoroli korzystała np. NASA, a słynne słowa Neila Armstronga, wypowiedziane podczas lądowania na księżycu w 1969, astronauta wypowiedział właśnie do urządzenia Motoroli.

Martin Cooper z pierwszym telefonem komórkowym Motoroli
Martin Cooper z pierwszym telefonem komórkowym Motoroli

Motorola była też pierwszą firmą na świecie, która zaprezentowała… telefon komórkowy, w formie, z jaką dziś kojarzymy te urządzenia. Było to w 1973 roku, aczkolwiek do premiery pierwszego, powszechnie dostępnego w sprzedaży telefonu komórkowego potrzeba było jeszcze 10 lat.

Powstały w 1980 roku 32-bitowy mikroprocesor firmy napędzał komputerową rewolucję i maszyny takich firm jak Apple, Hewlett-Packard, Atari czy Commodore.

Motorola kontynuowała swój rozwój, będąc pionierem w dziedzinie Pagerów, komunikacji GSM oraz instrumentów telewizyjnych. Aż do 1998 Motorola była największym na świecie dostawcą usług telekomunikacyjnych. Z tego tronu strącił ją nie kto inny, a… Nokia.

Motorola w 2011 roku została podzielona na pół.

Po latach sukcesów, z czasem przyszedł kryzys. Pomimo dobrej sprzedaży urządzeń, które wielu z nas do dziś darzy wielkim sentymentem (sam wciąż bardzo miło wspominam RAZR2 V8, który był moim ostatnim “feature-phone’em”), Motorola nie dotrzymywała kroku przodującej na rynku Nokii, a pojawienie się pierwszych smartfonów pogrążyło firmę jeszcze bardziej.

W 2011 roku, aby ratować upadający biznes, Motorola została podzielona na pół, a odpowiedzialną za urządzenia telefoniczne część „Motorola Mobility” kupił Google. Od tego miejsca historia jest dość znana, bo jest to historia po części sukcesu, po części porażki. Z jednej strony, Motorola pod rządami Google’a zaprezentowała naprawdę rewelacyjne urządzenia, które zostały bardzo ciepło przyjęte przez recenzentów – oryginalną Moto X oraz Moto G. Nie oferowały one co prawda parametrów z najwyższej półki, ale sumarycznie okazywały się przyjemniejsze w użytkowaniu od znacznie droższych i potężniejszych konkurentów. Potem pojawił się także bardzo dobrze przyjęty Nexus 6.

Motorola Nexus 6 32

Z drugiej zaś strony, niestety pierwsza generacja urządzeń Moto poza kręgiem technologicznych geeków nie zyskała wielkiego poklasku. Motorola, jako firma amerykańska, tworzyła także serię urządzeń Droid, sprzedawaną na wyłączność u jednego z największych operatorów w Stanach Zjednoczonych – w sieci Verizon. Firma znów zaczęła podupadać, pomimo znalezienia się pod skrzydłami jednego z największych gigantów technologicznych na świecie.

W 2014 roku, za 3 miliardy dolarów, Motorola przeszła z rąk Google’a w ręce Lenovo i patrząc z perspektywy urządzeń, było to najlepsze, co mogło spotkać tę markę. Zaprezentowane w ubiegłym roku Moto G 3 gen., oraz szczególnie Moto X Play wraz z Moto X Style podbiły serca recenzentów na całym świecie, także nasze. Sam miałem przyjemność przetestowania na łamach Spider’s Web ostatnich urządzeń, które ukazały się pod flagą Motoroli i powiem otwarcie, że były to jedne z najlepszych urządzeń, jakie testowałem w 2015 roku. Śmiało mogę też do tego zaliczyć zegarek Moto 360 drugiej generacji.

Rok po przejęciu Lenovo postanowiło jednak pożegnać się z legendarną marką.

Wraz z początkiem 2016 Motorola jako producent smartfonów i smartzegarków przestaje istnieć, przemieniając się w Lenovo Moto. Będzie to jedna z dwóch linii urządzeń, produkowanych przez chińską firmę, tuż obok Lenovo Vibe – tanich smartfonów, które mają trafić na polski rynek jeszcze w tym roku.

Z jednej strony przykro rozstawać się z legendą, a z drugiej… taki sam żal czuliśmy po Nokii, której braku na rynku dziś już chyba nikt nawet nie zauważa. Lenovo wybrało najlepszy możliwy moment na taką zmianę, gdyż obecna generacja sprzętów Moto to naprawdę kapitalne urządzenia. I nie oszukujmy się, pomimo sentymentu, jakim darzymy markę Motorola, jest ona dziś bez porównania mniej rozpoznawalna od brandingu Lenovo, który przeciętny konsument może zobaczyć w każdym elektromarkecie i kojarzy z jakościowymi produktami, szczególnie branży komputerów osobistych. Pod rozpoznawalną marką te świetne sprzęty mają większą szansę trafić do szerszej grupy konsumentów

Jak na razie przejęcie Motoroli przez Lenovo nie przyniosło rewelacyjnych wyników finansowych i pociągnęło też za sobą serię zwolnień w chińskich oddziałach firmy. Sytuacja może się jednak poprawić pod nowym logo, gdyż urządzenia Moto są na świecie powszechnie chwalone. Teraz trzeba to tylko przełożyć na wyższe wyniki sprzedaży.

Mam tylko nadzieję, że urządzenia Lenovo Moto zachowają ducha, którego nabrały przez trzy generacje.

Linia Moto oferuje dziś to, o czym zdają się zapominać inni producenci – doskonałe wrażenia z użytkowania. Żaden z tych sprzętów nie jest najlepszy w swojej kategorii, ani nie ma najpotężniejszych podzespołów, ale obiektywnie też… nie sposób im czegokolwiek zarzucić. Oby w momencie premiery następnej generacji urządzeń Moto nadal zachowało się to, za co dziś konsumenci uwielbiają te sprzęty – genialna ergonomia, doskonały stosunek ceny do jakości i “to coś”, czego próżno szukać u konkurencji.

Moto-X-Style36

O tym przekonamy się w ciągu nadchodzących miesięcy. Tymczasem zmiany w nazewnictwie już weszły w życie – oficjalny fanpage Motoroli na Facebooku zmienił nazwę na “Lenovo Moto Pl”, a w sklepach próżno już szukać smartfonów Motoroli.

Od teraz trzeba pamiętać, że nie znajdziemy ich już pod dawną nazwą, lecz pod “Lenovo Moto”. Z jednej strony szkoda. Z drugiej – Lenovo ma ambitny plan zostania liderem sprzedaży smartfonów w naszym kraju i już nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jakimi urządzeniami będzie ten plan realizować. Na szczęście, jak donosi CNET, ze sprzętów Moto nie zniknie charakterystyczne „M”, do którego tak przywykliśmy. Dołączy jednak do niego niebieskie logo „Lenovo”.

W oficjalnym komunikacie Lenovo Polska, czytamy wypowiedź Justyny Chmielewskiej, brand managera oddziału firmy:

Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy od dawna posługiwali się samą nazwą konkretnych produktów, czy też stosowali określenie „moto”. Z kolei podkreślenie przynależności do koncernu Lenovo jest dodatkowym gwarantem najwyższej jakości oferowanych produktów. Branża urządzeń mobilnych rozwija się bardzo dynamicznie, równoczesnie jest to środowisko, w którym kilka czołowych firm wyznacza trendy.

 

Lenovo na pierwszym miejscu zawsze stawia użytkowników i ich potrzeby, skupiamy się na funkcjonalnościach, które w praktyczny sposób wpływają na codzienne życie i je ułatwiają. Funkcjonalności te idą w parze z designem, a szerokie portfolio produktów sprawia, że każdy znajdzie w nim produkt odpowiadający jego potrzebom

Oficjalny komunikat prasowy mówi też o zwiększeniu dostępności smartfonów firmy na Polskim rynku już „niebawem”. Z pewnością mowa tu o wspomnianym wyżej prowadzeniu linii Lenovo Vibe do Polski, a także o zbliżającym się debiucie na sklepowych półkach Moto X Force. Chociaż kto wie, może Lenovo szykuje coś więcej, żeby nas zaskoczyć? Przekonamy się w najbliższych miesiącach.

Czytaj również:

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • zakius

    najładniejsze smartfony ostatnich lat, dość sensownie wycenione, oby się to nie zepsuło z okazji rebrandingu

  • http://twitter.com/jakubkralka Jakub Kralka

    „ze sprzętów Moto nie zniknie charakterystyczne „M”, do którego tak przywykliśmy. Dołączy jednak do niego niebieskie logo „Lenovo”.”

    http://static.guim.co.uk/sys-images/Football/Pix/pictures/2009/8/3/1249306958299/Puebla-FCs-Duilio-Davino-001.jpg

  • http://zyskiwanieprzewagi.com Alves.co

    Heh, w sumie „jak zwał tak zwał”. Grunt żeby urządzenia były spoko i miały dobre wsparcie producenta.
    A że nazwa brzmi trochę „goofy”, to już akurat czysty przykład chińskiej kreatywności. Nie mylić z innowacyjnością oczywiście :)

  • Piotr

    Mam motorole i jest to najlepszy telefon jaki dotychczas posiadałem a miałem ich już sporo. Szkoda że Motorola będzie teraz w pełni zależna od chińczyków. Nie lubię chińczyków, oni zawsze muszą coś spieprzyć.

  • ilear

    a925, a1000, a1200…byli na szczycie w 2005 roku…przykre

  • Czesław Liebert

    eh… Moja historia: Ericsson GH388, Ericsson T10s, Nokia 3310, Razor V3i, LG 510, Moto G 1st, Moto G 2nd, Moto G 3rd, Moto X Play… Mam nadzieję, że Lenovo da radę…

  • Stefan

    Gdzie jest X Force w Polsce ja sie pytam!

  • jasza

    Jak nowe Lenovo Moto będzie tak samo „prężnie działać” jak samo Lenovo to mogą już zwijać żagle.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Już jedzie!

  • dafuq

    Jest jeszcze Motorola Solutions ;)

  • http://alergiananude.pl Dawid Łaczny

    Pamietam jak jako dzieciak w okolicach 2000 roku bawilem sie piersza komurka moich rodzicow, wlasnie motorolla. Miala nawet gry ! Byla w simplusie sprzedawana w takim sporym metalowym pojemniku w ktorym pozniej trzymalem klocki lego :D

  • SeverianPL

    To jest gdzieś na koszulce? (nie ogarniam)

  • http://www.f1fanklub.pl/ Paweł Wroniecki

    „w sklepach próżno już szukać smartfonów Motoroli” no na pewno już zmienili kartoniki na nowe…

  • http://bbnews.pl/ Piotr Barycki

    Strzelam, że chodzi o zagęszczenie znaczków :)

  • jamirq

    bystrzak!

  • kanka

    Ktoś gdzieś pisał, że Orange ma już w ofercie

  • kanka

    Szkoda mimo wszystko. Miałem trzy Motorole i każda była świetna. Każda z innego opisywanego okresu. Jak dla mnie Motorola jest bardziej rozpoznawalną i szanowaną marką niż Lenovo, które chyba każdemu kojarzy się z Chińczykami.

  • Reaver

    Mam moto G jako 2gi telefon, bylaby jeszcze lepsze gdyby z 2GB ram’u nie robili swietego grala i normalnie wycenili taka wersje

  • davidns

    Jedne z niewielu smartfonów z czystym i w miarę szybko aktualizowanym Androidem. Chociaż ostatnią aktualizację do Marshmallow już chyba olali…

  • Stefan Szczypka

    Panie Łukaszu, za tę wzmiankę:
    >>Powstały w 1980 roku 32-bitowy mikroprocesor firmy napędzał komputerową rewolucję i maszyny takich firm jak Apple, Hewlett-Packard, Atari czy Commodore.<<,
    otrzymuje pan wszystkie możliwe punkty plus jeden. W szumie najnowszych banialuków nt. Motoroli, pan, jako jedyny pośród krajowych blogerów, wspomniał o sprawie NAWAŻNIEJSZEJ, choć znów przytłoczonej telemaniacką galanterią.
    Procesory Motoroli, słynne „68000”, CAŁKOWICIE PRZEWARTOŚCIOWAŁY pojęcie wydajności komputera osobistego, przetwarzania obrazu w czasie rzeczywistym, czy interfejsu użytkownika. To od Motoroli 68000 zaczęła się prawdziwa inwazja nowych, dziś już „dziadkowych” sił, pełnych nowoczesnego pojmowania roli sprzętu osobistego, jego funkcjonalności, estetyki i wydajności oraz… spontanicznego zaangażowania najmłodszych i najoryginalniejszych fenomenów programistycznych XX wieku.
    To BARDZO poważny i długi temat, więc poprzestaję na powyższym i jeszcze raz gratuluję przytomności umysłu.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Tak, też uważam za istotne, żeby podkreślić, że – historycznie – Motorola to jednak przede wszystkim technologie, a dopiero potem telekomunikacja ;) W artykule jednak nie rozdrabniałem się przesadnie, bo temat dotyczył raczej biznesu telefonicznego. Ale wielkie dzięki za miłe słowo :)

  • Motorola

    „Motorola kończy swój żywot, ostatecznie przemieniając się w jedną z marek firmy Lenovo.” – polscy mediaworkerzy technologiczni maja krótka pamięć. Motorola nie znika i nie przemienia się w Lenovo Moto (co najwyżej Motorola Mobility. Sama motorola znana od lat i produkująca urządzenia do łączności dla profesjonalistów nadal istnieje, nadal ma dziesiątki oddziałów na świecie, jest notowana na NY giełdzie papierów i nadal ma ogromny oddział np w Polsce. Mniej tabloidu więcej precyzji w tekstach.

  • http://bbnews.pl/ Piotr Barycki

    Nie bez powodu jeżdżę najlepszym autem na świecie.

  • SeverianPL

    nie musi być aż tak tragicznie

  • http://bbnews.pl/ Piotr Barycki

    Strzelam, że to był żart przepełniony przesadą, ale wolę się już nie odzywać w tym temacie :D

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Więcej czytania ze zrozumieniem, mniej komentowania – „O tym, że słowa “Motorola Mobility” wraz z marką, którą reprezentują, wypadną z użycia, wiedzieliśmy już od grudnia. Dziś jest to już oficjalne – Motorola kończy swój żywot, ostatecznie przemieniając się w jedną z marek firmy Lenovo.”

  • Tadeusz Lolecki

    Nie, nie olali. Podobno G3 juz dostaje M w Ameryce pln i Indiach, a G2 dostanie ja na dniach. Podobno G1 nie dostanie.

  • Tadeusz Lolecki

    Przeciez juz Moto G2 zrobilo Lenovo. Fakt faktem, ze male zolte raczki mogly be te same ruchy wykonywac dawa razy szybciej, bo zapowiadanej predkosci w wydawaniu kolejnych wersji Andrioda nie ma. Moto G3 dopiero zaczela dostawac M i to na kilku rynkach, a G2 ma dopiero dostac.

  • Gregrex

    Trochę szkoda. Cenię markę Lenovo jednak przyjemniej kupowało mi się Lenovo IBM Thinkpad niż Lenovo Thinkpad choć jakość pozostała.
    Tak samo wolałbym kupić Lenovo Motorola niż Lenovo coś tam.

  • Fv

    G to telefony LG…

  • ewqe

    Czyli Wolksvagen :)

  • Marek Q

    płakać jakoś specjalnie po nich nie będę…

  • MaxKey

    Jemu chodzi o serię Moto G ;) Kolega nie obeznany w temacie widzę :)

  • DanSlenders

    Nie wiem, jak można smartfony Motoroli nazwać ładnymi, wszystko tylko nie to ;)

  • DanSlenders

    Powiedz to wszystkim tym, co szybko dostali 5.0.x, a potem długo nie mogli doczekać się 5.1.
    Motorola była niezła w kwestii aktualizacji, ale bez przesady.

  • Stefan

    Ufff :) Jak typowy inzynier zamiast pojsc do sklepu czytalem gazyliony specow i testow i wyszlo mi, ze dla takiego roztrzepanca jak ja, plywajacego kajakami, jezdzecego na rowerze i chodzacego po gorach to chyba najlepsza opcja i ma szanse nie pasc szybko ;)

  • Monika Turel

    Jest to w jakimś sensie koniec pewnej epoki, ale w sumie motorola już od dawna dogorywała

  • zakius

    wolę to od frankocyklopa 830 i puszek wszelakich…

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Mamy zamiar to bardzo dokładnie przetestować :) Ale racja – jeśli żyjesz mega aktywnie, to X Force będzie doskonała, zapowiada się świetna bateria, no i oczywiście „niezniszczalny” ekran.

  • GA

    A jednak! Gdyby wyprodukowali coś takiego było by dobrze.

  • http://niewiarowski.it/ marsjaninzmarsa

    ThinkPada T420 też już zrobiło Lenovo, a patrz na T450…

  • escabor

    Ogarnijcie się ludzie. Producenci przyzwyczaili Was do tego że po zakupie jesteście już tylko dla nich potencjalnym problemem. Efektem tego są te zachwyty nad motką.

    Przypomnijcie sobie co obiecywali… Nowa seria motek będzie długo wspierana a aktualizacje będą bardzo szybkie BO KORZYSTAMY Z PRAWIE CZYSTEGO ANDROIDA!

    Czysty andek bez nakładek, długie wsparcie – między innymi dlatego rok temu kupiłem moto g2 w dual simie. Teraz najlepsze – bardzo duża część g2 ma problemy ze slotami sim i nieraz flash. Karty przestają być widoczne losowo i bez przyczyny. To naprawdę powszechny problem wśród g2, sprawdźcie. Od ok kwietnia nie działa mi kompletnie port sim2, port micro flash gubi kartę co chwilę a ostatnio zaczął mi też gubić sim1.

    Flashe, recovery, swypy itp. nic nie dają, albo poprawiają sytuację na chwilę. Podczas róóżnych testów min QTA itp. wychodzi kompletny brak kontaktu z portem sim.

    Motorola nawet nie komentuje tego problemu i przez ponad 8 miesięcy nie wydała żadnej poprawki. Problem na 100% jest softwareowy. Nieraz alternatywny rom pomaga.

    Dlaczego nie daję do reklamacji? Bo nie mam ochoty bawić się w wysyłki, czekanie a z opinii innych wiem że motka wraca z rozwiązanym problemem ale tylko tymczasowo. Kwestia dni lub tygodni zanim problem powróci.

    Cały czas jadę na Androidzie 5.0.2 (premiera 19 XII 2014).
    Pominięto aktualizację 5.1 (9 III 2015) i 5.1.1 (21 IV 2015) – to nawet zrozumiałe.

    Premiera 6.0 była 5 X 2015, z tym że producenci dostają jego wersje znacznie wcześniej – właśnie po to aby szybciej móc pracować nad aktualizacją.

    Przypominam że to prawie czysty android jedynie z kilkoma apkami preinstalowanymi od producenta.

    Teraz najlepsze – od kilku miesięcy brak precyzyjnych info czy G2 w ogóle dostanie aktualizację do 6.0. Sprzeczne informacje jedynie z przecieków mało wiarygodnych źródeł. W końcu łaskawie potwierdzony że będzie ale bez jakiegokolwiek terminu… Od 2 miesięcy słyszę że już jest gotowy i tak cały czas „podobno” już za chwilę będzie udostępniony.

    Teraz Moto g3 dostało, więc bardzo prawdopodobne że przytrzymają nas aby napędzić bardziej sprzedaż g3…

    CM na bazie 6.0 dla naszych motek jest o dziwo od bardzo dawna.

    A jak kur**** czekam jak debil na aktualizację, która jak mam nadzieję rozwiąże mój problem z brakiem aktywności sim2, sim1 i slodu micro sd…

    BO DO TEJ PORY MOTKA UDAJE ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE I OLEWA PROBLEM OD SAMEGO POCZĄTKU.

    Na największym forum o androidzie w Polsce opisałem mój problem – rozwiązań brak, poza postami w stylu „z 5 moto g2 z którymi miałem styczność w 3 były problemy z gubieniem sim :D

    Czuję się po prostu (sorry ale nie mogę łagodnie) wyruchany przez motkę… A szkoda bo tel bardzo doby a jeśli chodzi o stosunek cena / jakość / możliwości to nawet wybitny.

    A WY SIĘ JARACIE ŻE ONI Z TAKĄ ŁASKĄ DAJĄ WAM AKTUALIZACJE, KTÓRE BYŁY OBIECANE DUŻO WCZEŚNIEJ?

  • uze

    X 2014 ma już M. U mnie chyba w grudniu się pojawiła aktualizacja.
    Szkoda, że to moja ostatnia Motorola :/

  • Gofer

    Szkoda, że nie słownik.

  • Łukasz

    Nic się nie zmieni . Motorola Mobility będzie teraz działem mobilnym Lenovo więc ci sami ludzie będą procowali nad nowym telefonami marki Moto .Jedyne co się zmienia to nazwa. I tak telefony motoroli od początku przejęcia przez Lenovo były produkowane w fabrykach należących do Chińskiego producenta Ale znając dzisiejsze czasy za 3 lata lenovo sprzeda prawa do nazwy motorola i wtedy ktoś inny ją wykupi i nazwa zostanie przywrócona.

  • Łukasz

    Byłem wielkim „fanem” marki motorola . Jeśli Lenovo mnie zawiedzie lecę do Chin obrzucać ich siedzibę tymi ich smartfonami z nazwą Lenovo Moto .
    Życzę Lenovo na przyszłość rozsądnym zażądaniem firmom.

  • Stefan

    Szkoda, że nie ma żadnej certyfikacji IP …

  • Gdgg

    Nie miałeś w ręce to sie nie odzywaj … Bo maiłem w łapie twojego honora 4x zadnej rewelacji tu nie ma … Moto sa o wiele lepsze

  • DanSlenders

    Jeżeli chodzi o wygląd to nie sądzę, to ten sam segment bylejakości.
    I miałem w łapie dla jasności, wszystkie Motorole od 2013 roku

  • yyy

    Byle jakości ha ha ha okej , nie rozumiem czego ty wymagasz , materiały jak na cene tych smartfonów sa bardzo dobre jakosci , chyba myślisz ze za dowolna kwote na rynku telefon musi byc metalowy …

  • DanSlenders

    Ale kolega wyżej mówił ogólnie o produktach Motoroli, więc ja również się tak wypowiedziałem.
    Poza tym chodziło bardziej o design niż materiały :)

  • Gfvhbv

    Napisałeś o „jakosci” to nie jest określenie design …
    Jeżeli chodzi o wyglad to motorole odróżnisz od innych smartfonów po samym spojrzeniu, nie rozumiem jak możesz oceniac telefon po samym wygladzie… Jak bava przez szybe w sklepie lub w katalogu…

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement