Polacy z Migam tłumaczą na język migowy w czasie rzeczywistym. Z Kinectem i Google Tango

Artykuł/Nauka 25.12.2015
Polacy z Migam tłumaczą na język migowy w czasie rzeczywistym. Z Kinectem i Google Tango

Na świecie są 72 mln osób głuchych. Tłumaczy jest zaś tylko 15 tys. Niestety doprowadziło to do alienacji głuchych ze społeczeństwa. Z pomocą przychodzi im polski startup Migam, który stawia na ekspansję międzynarodową (m.in. Pakistan), dużych partnerów (m.in. Samsung) i najnowsze technologie (Kinect i Tango).

Na świecie jest multum języków mówionych. Większość z nich posiada również własne język migowe.

Gdyby przyszedł Chińczyk do Polaka to nie pewnie nie mogliby się dogadać. Tak samo głusi i słyszący. Głuchy posługuje się migowym, który zawiera polskie wyrazy, ale różni się konstrukcją i zasadami gramatycznymi. Powstają nieporozumienia, a my je likwidujemy.

Tak o roli Migam mówi Sławek Łuczywek, z którym wywiad możecie obejrzeć poniżej.

Sławek podkreśla również, że tłumacz z migowego na mówiony i na odwrót jest także oprogramowaniem dla słyszących, np. dla sprzedawców. Jeśli głuchy przychodzi do ich sklepu, to powinien zostać obsłużony.

Dlatego Migam celuje głównie w klienta biznesowego:

Działamy w modelu B2B2C. Pozyskujemy partnerów takich jak np. Samsung, aby korzystając z ich sprzętów pomagać głuchym klientom.

Drugim celem jaki stawia sobie Migam jest ekspansja. Już teraz mówi się o krajach takich jak Wielka Brytania, USA, Szwecja, Francja, a nawet Pakistan.

Chcemy być w jak największej liczbie krajów na całym świecie. Już teraz otwieramy przedstawicielstwo nawet w Pakistanie, dzięki pozyskaniu kontaktów z odczytów w ONZ, na które byliśmy zaproszeni.

urzytkownicy-migam--1024x599

Dalekosiężnym planem Migam jest stworzenie instytucji – Europejskiego Centrum Głuchych, gdzie odbywałyby się wykłady, ćwiczenia, pokazy lingwistyczne, wydarzenia – wszystko co związane z migowym.

Drugim celem jest pokazanie światu automatycznego tłumacza języka migowego, który będzie tłumaczył z migowego na mówiony i w drugą stronę. Jeśli ktoś mówi, to automat może migać, ale brak jest interakcji w drugą stronę. Chcemy stworzyć tę komplementarność.

Jak Migam chce tego dokonać? Np. za pomocą Kinecta, z którego już od dawna korzystają.

Trudno jednak wyobrazić sobie, że ktoś będzie chodził z generatorem prądu po mieście, tylko po to aby Kinect mógł „przeczytać” jego ruchy. Jak zdradza Sławek Migam już teraz pracuje nad wykorzystaniem technologii Google Tango, która da smartfonom pojęcie głębi.

Wówczas każdy będzie miał swojego tłumacza w kieszeni!

Z przedstawicielami Migam rozmawiałem na konferencji Samsunga, który także pomaga niesłyszącym:

  • obsługa klientów w języku migowym za pomocą aplikacji,
  • wsparcie Migam w przygotowaniu aplikacji do tłumaczenia na żywo rozmowy pomiędzy sprzedawcą, a osobą niesłyszącą,
  • zdalny kontakt za pomocą Video Czatu z tłumaczem migowego

rekomendowane-rozwiazanie--1024x494

Jak pochwalił się również rzecznik prasowy Olaf Krynicki – Brand Store Samsunga w CH Arkadia otrzymał certyfikat obiektu bez barier przyznawany przez Fundację Integracja za dostosowanie placówki do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement