Wielki test operatorów, czyli sprawdzamy, która sieć ma najlepszą aplikację mobilną

Artykuł/Technologie 13.11.2015
Wielki test operatorów, czyli sprawdzamy, która sieć ma najlepszą aplikację mobilną

Nie każdy lubi dzwonić do swojego operatora, żeby cokolwiek załatwić. Nie każdy lubi zasiadać do komputera, żeby przebijać się przez witryny dostawcy usług, w poszukiwaniu odpowiednich usług. Nie każdy ma też zapisane gdzieś wszystkie kody do aktywacji usług. Co może być więc rozwiązaniem? Oczywiście dobra aplikacja.

W tej części naszego Wielkiego Testu Operatorów postanowiliśmy więc sprawdzić, czy każdy z ujętych w zestawieniu operatorów oferuje odpowiednią aplikacją, czy łatwo ją znaleźć, jak wiele oferuje, a także – co może być najważniejsze – jak oceniają ją użytkownicy.

W końcu co komu po rozbudowanej, teoretycznie niesamowicie funkcjonalnej aplikacji, której nie da się znaleźć, a kiedy już to się uda – z której nie da się korzystać?

Orange

orange

Czy ma aplikację: Oczywiście – Mój Orange.

Na jakie platformy jest dostępna: Co ciekawe, nie tylko na trzy główne platformy mobilne – Windows Phone, iOS i Android, ale również na… komputery i tablety z Windowsem.

Czy łatwo ją znaleźć: Tak, nawet bardzo łatwo. Aplikacja jest bardzo dobrze wypozycjonowana we właściwie każdym sklepie z aplikacjami i nawet w Google Play nie ginie pomiędzy setkami tysięcy innych produktów z „orange” w nazwie. Pozycjonowanie w wyszukiwarce Google również jest bardzo dobre, a dedykowana strona Orange grupuje elegancko odnośniki do wszystkich sklepów. Wyjątkiem jest aplikacja dla Windows Phone – tę znaleźć przez Google nie jest wcale łatwo, choć sprawę ratuje wysokie wypozycjonowanie strony Orange z odpowiednim odnośnikiem.

Co oferuje: Właściwie wszystko, czego można byłoby oczekiwać po tego typu aplikacji, a więc m.in. włączanie i wyłączanie usług, sprawdzanie stanu konta, podgląd faktur z możliwością ich opłacenia, doładowanie numerów na kartę i mix, sprawdzenie billingu, kontakt z doradcą oraz zgłaszanie awarii innych niż komórkowe usług świadczonych przez tego operatora.

Jak oceniają ją użytkownicy: I tutaj jest już niestety różnie. W Google Play, gdzie aplikacja została pobrana pomiędzy 1-5 mln razy, użytkownicy wystawili jej bardzo przyjemną ocenę średnią 3,8, przy czym 4 lub więcej gwiazdek dało jej ponad 7 tys. użytkowników, natomiast 3 gwiazdki i mniej – o ponad połowę mniej osób. Komentarze w większości są bardzo pozytywne, choć nie brakuje osób, które zgłaszają, że aplikacja po którejś aktualizacji przestała działać. Cóż, Android.

Dużo gorzej jest jednak w pozostałych sklepach. W sklepie Apple’a Mój Orange w najnowszej wersji zyskał zaledwie 2 gwiazdki (przy niecałych 100 ocenach), natomiast ogólnie aplikacja zapracowała sobie na 2,5 gwiazdki przy 258 ocenach.

W sklepie Windows Phone jest już dużo lepiej – średnia to 3,4 gwiazdki na 5 możliwych, przy 904 ocenach, z czego aż 393 to oceny najwyższe, natomiast 127 – o gwiazdkę niższe. Na co narzekają użytkownicy? Głównie na to, że kafelek nie jest przezroczysty…

T-Mobile

tmobile

Czy ma aplikację: Jasne – MiBOA.

Na jakie platformy jest dostępna: Tak, dla trzech najważniejszych platform mobilnych – iOS-a, Androida i Windows Phone’a.

Czy łatwo ją znaleźć: Niestety tutaj zaczyna być już nieco mniej ciekawie. Pierwszy wynik z Google na hasło „T-Mobile aplikacja” prowadzi do zbioru raczej średnio przydatnych programów. Natomiast drugi opisany jest jako „MiBOA” – T-Mobile”, co nie dla wszystkich musi być całkowicie oczywiste. Zresztą kiedy już tam trafią, okazuje się, że aplikacja jest dostępna wyłącznie dla Androida i iOS – co oczywiście nie jest prawdą.

W samych sklepach jest już na szczęście dużo lepiej – tam program odnajdziemy bez większych problemów, nawet jeśli nie szukamy pod hasłem „MiBOA”, a po prostu „T-Mobile”.

Co oferuje: Sprawdzanie bieżących wydatków, płatności, danych do przelewów, włączanie i wyłącznie dodatkowych usług oraz pakietów.

Jak oceniają ją użytkownicy: W przypadku Google Play ocena użytkowników wynosi 3,2 gwiazdki, przy czym ocen na poziomie 4 i więcej gwiazdek jest około 3,3 tys., natomiast poniżej tej granicy w sumie oceniło program około 3,1 tys. osób. Nie brakuje oczywiście opinii bardzo pozytywnych, choć te przeplatają się z uwagami o bardzo podstawowej funkcjonalności oraz braku niektórych opcji.

W sklepie Windows Phone i sklepie Apple jest natomiast źle, nawet bardzo źle. W tym pierwszym program oceniony został (przy 406 ocenach) na zaledwie 1,7 gwiazdki, a większość ostatnich jest mocno negatywna. W App Store jest nawet jeszcze gorzej – obecna wersja programu (wydana w połowie tego roku) ma zaledwie 1 gwiazdkę (2 gwiazdki dla wszystkich wersji). Jest więc nad czym popracować.

Plus

plus

Czy ma aplikację: Bez wątpienia – Plus Online.

Na jakie platformy jest dostępna: Android, Windows Phone, Windows i iOS. Komplet.

Czy łatwo ją znaleźć: Tak. Hasło „plus aplikacja” jest idealnie wypozycjonowane w Google i nie mamy najmniejszej wątpliwości, w który odnośnik kliknąć po takim wyszukiwaniu. Pozostaje nam jedynie wybrać właściwy sklep. Wyszukiwanie w poszczególnych sklepach z oprogramowaniem dla urządzeń mobilnych kończy się dokładnie tym samym rezultatem. Jest dobrze.

Co oferuje: Zarządzanie usługami, aktywację i dezaktywację pakietów, kontrolę wydatków i płatności, pobieranie faktur.

Jak oceniają ją użytkownicy: Zacnie. W Google Play program notuje 4 gwiazdki przy prawie 2500 ocen. Sklep Windows Phone to z kolei całkiem mocne 3,6 punktu (lepiej niż większość uczestników tego zestawienia). Niestety w App Store aplikacja… nie ma ocen. Aktualizacja: Najwyraźniej brak ocen był jedynie chwilowym problemem sklepu Apple’a. Aplikacja Plus Online w momencie pisania tego tekstu miała całkiem wysoką ocenę – 3.

Play

play

Czy ma aplikację: Pewnie – Play24.

Na jakie platformy jest dostępna: Mobilny standardzik – iOS, Windows Phone i Android.

Czy łatwo ją znaleźć: Banalnie łatwo. Fraza „aplikacja Play” wpisana w Google już pierwszym wynikiem kieruje nas na właściwą stronę z odpowiednimi odnośnikami. W Google Play lepiej jednak wpisywać w wyszukiwarce „Play24”.

Co oferuje: Podgląd szczegółów konta, stanu wszystkich pakietów, włączanie i wyłączanie usług dodatkowych, historię połączeń i płatności.

Jak oceniają ją użytkownicy: I tutaj małe zaskoczenie – aplikacja Play, pomimo sporej liczby pobrań, ma bardzo wysoką ocenę w Google Play – 4,1 gwiazdki, przy ponad 15 tys. ocen powyżej 4 i zaledwie 5 tys. ocen poniżej. Średniej nie popsuły nawet specjalnie problemy z najnowszą wersją, które zgłasza część użytkowników.

W AppStore Playowi także udało się uzyskać względnie wysoką notę – 3 gwiazdki na 5 możliwych, zarówno dla wersji aktualnej, jak i dla wszystkich wersji w sumie. Użytkownicy nie zgłaszali też w ostatnim czasie poważniejszych błędów, może poza brakiem dostosowania do ekranu 6s Plusa.

Sklep Windows Phone to natomiast wynik identyczny z Orange – 3,4 gwiazdki, choć liczba opinii jest mniejsza, niż w przypadku pomarańczowego operatora (414 w Play, ponad 900 w Orange).

Virgin Mobile

Czy ma aplikację: Ktoś w to wątpił? Klub Virgin Mobile.

Na jakie platformy jest dostępna: Android, iOS, Windows Phone.

Czy łatwo ją znaleźć: Zdecydowanie. Czy to przez Google czy przez poszczególne sklepy – aplikacja i informacje o niej są doskonale wypozycjonowane i nie pozwalają się pomylić.

Co oferuje: Sprawdzanie stanu konta i pakietów oraz ważności konta, aktywację pakietów, doładowania, sprawdzenie historii połączeń oraz zbieranie zniżek i bonusów.

Jak oceniają ją użytkownicy: Bardzo wysoko. W Google Play, choć oceniających było zaledwie nieco ponad 1600, dominują oceny najwyższe, a średnia wynosi naprawdę wysokie 4,3. Program w wersji dla Androida był też zaledwie dwa tygodnie temu aktualizowany.

Nie tak pozytywna, ale jedna wysoka (jak na to zestawienie) ocena widnieje też w App Store. Tutaj użytkownicy (choć niewielu, bo zaledwie 9) ocenili aplikację w najnowszej wersji (również dość „świeżej”) na 3,5 gwiazdki, co jest sporą poprawą w stosunku do ogólnej oceny na poziomie 2,5 gwiazdek.

W przypadku Windows Phone jest jeszcze lepiej – średnia 4,3 przy dominujących „pięciogwiazdkowcach”. Niestety oddanych głosów było tylko 43, ale i tak wynik świetny, o ile oczywiście uda się go utrzymać przy większej liczbie ocen.

Mobile Vikings

app3

Czy ma aplikację: Skoro wszyscy to wszyscy. Viking App Poland.

Na jakie platformy jest dostępna: Android, iOS, Windows Phone.

Czy łatwo ją znaleźć: Idealnie łatwo. Fraza „mobile vikings aplikacja” prowadzi dokładnie tam, gdzie chcielibyśmy dotrzeć, czyli do płonących wiosek i krzyczących kobiet strony ze zbiorem aplikacji mobilnych. Ze względu na oryginalną jak na operatora nazwę, odnalezienie odpowiednich pozycji w każdym z obsługiwanych sklepów również nie nastręcza najmniejszych nawet trudności.

Co oferuje: Hełm, drakkara i oburęczny topór Sprawdzanie stanu konta i pakietów, doładowanie konta (w tym i paczkami), kontakt z helpdeskiem, sprawdzenie, kto z naszych znajomych też jest Vikingiem i można do niego dzwonić za darmo.

Jak oceniają ją użytkownicy: Bardzo, bardzo pozytywnie, choć – tak jak w przypadku Virgin Mobile – trzeba pamiętać, że oceniających jest tu znacząco mniej, niż w przypadku największych operatorów. Nie powinno to jednak umniejszać naprawdę dobrej (i najlepszej w tym zestawieniu) oceny w Google Play. Niestety w pozostałych sklepach opinii jest zbyt mało, żeby uwzględnić je w zestawieniu.

Na pochwałę zasługuje także fakt, że program we właściwie wszystkich sklepach jest regularnie aktualizowany.

Heyah

W tym przypadku do obsługi konta wykorzystywana jest ta sama aplikacja, co w przypadku T-Mobile.

Wielki test operatorów:

  1. Wielki test operatorów – sprawdzimy, który ma najlepszą obsługę, a którego należy unikać
  2. Zadaliśmy operatorom proste pytanie. Oto jakie odpowiedzi otrzymaliśmy
  3. Zadaliśmy operatorom nie najłatwiejsze pytanie. Oto jak sobie poradzili
  4. Jeśli coś ma się zepsuć, to zepsuje się w weekend. Sprawdziliśmy, czy operatorzy też mają czasem wolne
  5. Halo, mam problem, czyli ile można załatwić z operatorem przez telefon
  6. Wielki test operatorów, czyli sprawdzamy, która sieć ma najlepszą aplikację mobilną

* Grafika: Shutterstock

 

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement