Teraz już wiem, że przepłaciłem za iPhone’a 6s

News/Technologie 02.10.2015
Teraz już wiem, że przepłaciłem za iPhone’a 6s

iPhone 6s i iPhone 6s Plus już za tydzień zadebiutują oficjalnie w naszym kraju. W tym roku telefony wchodzą do sprzedaży wyjątkowo szybko, bo zaledwie w 2 tygodnie po światowej premierze. Co prawda nie znamy jeszcze oficjalnych cen nowych smartfonów Apple’a, ale lokalni resellerzy rozpoczęli już zbieranie zamówień preorder i podali swoje cenniki.

Jak dobrze wiecie, z Przemkiem nasze egzemplarze iPhone’ów 6s i 6s Plus kupiliśmy w dniu światowej premiery w Dreźnie. Cenniki niemieckie i amerykańskie plasowały się na następującym poziomie:

  • iPhone 6s 16 GB – 739 euro / 649 dol.
  • iPhone 6s 64 GB – 849 euro / 749 dol.
  • iPhone 6s 128 GB – 959 euro / 849 dol.
  • iPhone 6s Plus 16 GB – 849 euro / 749 dol.
  • iPhone 6s Plus 64 GB – 959 euro / 849 dol.
  • iPhone 6s Plus 128 GB – 1069 euro / 949 dol.

W przeliczeniu na złotówki zapłaciłem za iPhone’a 6s o pojemności 64 GB niemal równo 3,8 tys. złotych. Okazuje się, że to cena nieco wyższa od ceny obowiązującej w naszym kraju w przedsprzedaży u resellerów.

Sprawdziłem oferty na iPhone’a 6s i iPhone’a 6s Plus w serwisie Ceneo oraz u takich firm jak iSpot i Cortland. Za swój telefon przepłaciłem około 100 zł. We wszystkich przypadkach cenniki wyglądają tak samo:

  • iPhone 6s 16 GB – 3199 zł
  • iPhone 6s 64 GB – 3699 zł
  • iPhone 6s 128 GB – 4199 zł
  • iPhone 6s Plus 16 GB – 3699 zł
  • iPhone 6s Plus 64 GB – 4199 zł
  • iPhone 6s Plus 128 GB – 4699 zł

Jest duże prawdopodobieństwo, że identyczne ceny będą miały iPhone 6s i iPhone 6s Plus w oficjalnym sklepie Apple Store Online. Jeśli to się potwierdzi, to oznacza to cenę o około 100 zł niższą u nas niż u naszych zachodnich sąsiadów.

Nadal to jednak sporo więcej, niż za nowe telefony Apple nominalnie płacą Amerykanie.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement