Prawdziwym zabójcą flagowców jest średnia półka. Oto dowód

Artykuł/Blog Forum 24.08.2015
Prawdziwym zabójcą flagowców jest średnia półka. Oto dowód

Tekst ukazał się pierwotnie na Blog Forum Spider’s Web.

Nareszcie nastały czasy, w których telefony ze średniej półki nie odstraszają koszmarnymi ekranami, powolnym systemem i kiepskim wykonaniem. Dzisiaj kupując smartfon za 1200 zł możemy liczyć na co najmniej ekran HD i wydajne procesory pokroju Snapdragona 410. Czy telefony do 1200-1500 zł przyczynią się do śmierci flagowców w takiej postaci jakie znamy teraz?

Trudne początki

Doskonale pamiętam czasy Androida 4.0 i ówczesne telefony. Kupując wtedy telefon poniżej tysiąca złotych nie mogliśmy liczyć na wiele. Ekran o rozdzielczości 480×640, aparat nienadający się do niczego oraz dwurdzeniowy procesor taktowany zegarem 1 Ghz.

Często nawet przy przechodzeniu pomiędzy ekranami głównymi prędkość animacji drastycznie spadała. Idealne przykłady to LG L5, Sony Xperia J oraz Samsungi Galaxy Mini itp. Tych telefonów chyba nikt nie wspomina dobrze.

Nowy Android, nowe porządki

Sytuacja zaczęła się powali zmieniać wraz z pojawieniem się Androida 4.4 KitKat. Pojawiło się kilka naprawdę dobrych telefonów ze średniej półki np: Moto G pierwszej generacji. Zmiany na lepsze zawdzięczamy nie tylko coraz lepszym podzespołom, ale również coraz lepszej optymalizacji systemu.

Mam wrażenie, że wraz z nowym Androidem producenci zaczęli inaczej spoglądać na średnią półkę cenową, wcześniej zarezerwowaną dla ludzi niezainteresowanych technologią, którzy nie wykorzystują w pełni potencjału urządzenia. Trend wydawania coraz lepszych telefonów utrzymywał się cały czas. Prawdziwą rewolucją okazał się Android 5.0 Lollipop. Nastąpił prawdziwy wysyp tzw. middle-endów. I co ważniejsze nastąpiła też zmiana myślenia konsumentów.

Middle-end niczym high-end

Więc mamy już tanie telefony, które przy zwykłym użytkowaniu (Internet, SMS, itp) oferują podobną wydajność co topowe modele. Są również coraz lepiej wykonane, możemy spotkać metalowe modele (rodzina Samsung Galaxy A). Aparat jest zwykle słabszy, ale ten aspekt też powoli się zmienia.

Czego więc brakuje? Niestety, niewiele producentów „przemyca” systemowe funkcje flagowców do tańszych modeli. Wyjątkiem jest tutaj LG, które sukcesywnie wydaje usprawnienia systemowe np: Knock Code do swoich tańszych urządzeń. Różne firmy różnie podchodzą do middle-endów np. Sony zmniejsza rozmiar swoich flagowców oraz cenę, ale zachowuje podzespoły, LG i Motorola tworzą telefony ze średniej półki na wzór flagowców, ale odcinają poszczególne funkcje, a Samsung tworzy zupełnie nowe modele. Te czynniki sprawiają iż konsumenci coraz chętniej i częściej sięgają po middle-endy.

Telefon na prawię każdą kieszeń dla prawie każdego

Porównajmy obecną generację Moto G do LG L7, oba telefony miały podobną cenę zaraz po premierze. I na cenie podobieństwa się kończą. Nic dziwnego że miedzy telefonami jest podzespołowa przepaść, w końcu dzieli je kilka lat. Jednak z Moto G 3. generacji będzie zadowolony każdy użytkownik (z wyjątkiem wymagających geeków i zapalonych mobilnych graczy „GTA: SA” i „World of Tanks”). Nowe dzieło Motoroli jest bardzo dobrze wykonane, oferuje dobry aparat a czysty Android zapewnia sprawne działanie oraz gwarancje aktualizacji.

motorola

Natomiast obcowanie z L7 nie było przyjemnością. Można zrozumieć fatalny ekran i wykonanie, takie były czasy. Ale nic nie usprawiedliwia fatalnego działania systemu. Według mnie nie był to dobry telefon. Nawet najbardziej niezaawansowani użytkownicy byli niezadowoleni. Na tym przykładzie możemy uświadomić sobie jak wielki krok na przód wykonała średnia półka.

Ciemne chmury nad flagowcami

Skoro telefon za 1200 zł oferuje taki poziom wykonania i działa bardzo sprawnie, to czemu przeciętny konsument ma wybrać np. Xperie Z3+?

Oczywiści, niektórzy potrzebują dużego ekranu i funkcji biznesowych, więc wybiorą np. Note 4. Wraz z dalszym rozwojem smartfonów coraz mniej osób będzie potrzebować flagowców. Teraz, gdy nareszcie dojrzało oprogramowanie doczekamy się prawdziwej rewolucji na rynku smartfonów.

Tekst ukazał się pierwotnie na Blog Forum Spider’s Web. Blog Forum jest miejscem, w którym Czytelnicy Spider’s Web mogą publikować swoje własne teksty blogowe, a najlepsze z nich trafiają na stronę główną serwisu oraz na naszego Facebooka i Twittera.

Dołącz do dyskusji

Advertisement