Oto smartfony, które nie dostaną aktualizacji do Windows 10

News/Sprzęt 25.08.2015
Oto smartfony, które nie dostaną aktualizacji do Windows 10

Microsoft zapewnia, że „większość smartfonów z Windows Phone 8.1” otrzyma aktualizację do Windows 10. Ale co to znaczy, ta „większość”? Większość sugeruje, że chodzi tu o pewne szczególne wersje operatorskie. Niestety, wygląda na to, że nie tylko to jest problemem.

Windows Phone jak dotąd cieszy się całkiem niezłą opinią jeżeli chodzi o dostępność aktualizacji rozwojowych i technicznych dla swoich użytkowników. Te drugie, a więc łatki związane z bezpieczeństwem i ewidentnymi usterkami są dostarczane natychmiastowo. Te rozwojowe, a więc wprowadzające nowe funkcje zazwyczaj też, choć tu nie jest idealnie: nie wszyscy producenci telefonów je udostępniają, tak jak nie wszyscy operatorzy komórkowi w brandowanych modelach je przepuszczają. Jest jednak i tak znacznie lepiej niż w przypadku większości konkurentów: platforma Windows Phone właściwie ustępuje tylko iOS-owi oraz Androidowi od Google’a (a więc tym, jakiego spotkamy na urządzeniach Nexus).

Czy możemy spodziewać się tak dobrej polityki przy aktualizacji do Windows 10? Jak najbardziej. Co więcej, co wiemy oficjalnie i bezpośrednio od Microsoftu, Windows 10 zmieni tę politykę diametralnie. Wszystkie urządzenia sprzedawane z tym systemem (ale nie aktualizowane do tego systemu, to różnica) będą aktualizowane na bieżąco i dożywotnio, niezależnie od producenta czy operatora. Większość otrzyma również aktualizację do Windows 10. Większość, to jednak nie wszyscy. Kto zostanie pominięty?

Nie tylko brandowane modele

Należy się spodziewać, że nie wszyscy operatorzy komórkowi zatwierdzą aktualizację sprzedawanych przez siebie (a więc nie tych z wolnego rynku) smartfonów z Windows Phone 8.1 do Windows 10 (niestety, konkretów nie znamy). Należy się też spodziewać, że nie wszyscy producenci zdecydują się na aktualizację swoich sprzętów (tu mamy tylko niewielką garść informacji, która była punktem zaczepienia do tej notki).

Zwróciłem uwagę (nie ja pierwszy, wiele osób o tym spekulowało), że smartfony firm innych niż Microsoft, o których już wiadomo, że na pewno nie dostaną Windows 10, łączy pewna wspólna cecha. Jak się okazuje, przeszkodą dla Windows 10 nie jest ani procesor, ani układ graficzny, ani pamięć operacyjna. Problem dotyczy wyłącznie pamięci masowej. Wszystkie potwierdzone do tej pory smartfony, które pozostaną na Windows Phone 8.1 (takie jak Kazam Thunder W450), mają 4 GB pamięci masowej.

Microsoft długo nie chciał mi tego potwierdzić, ale w końcu takie potwierdzenie otrzymałem: aktualizacja do Windows 10 będzie możliwa wyłącznie na urządzeniu posiadającym 8 GB pamięci masowej lub więcej.

Pamiętacie superpopularną Lumię 530?

Ta i wiele innych modeli smartfonów pozostanie na Windows Phone 8.1. To nie oznacza, że zostanie „porzucona”: Windows Phone 8.1 będzie nadal aktualizowany aż do zakończenia gwarantowanego okresu wsparcia. Nowych funkcji, związanych z Windows 10, w tym obsługi nowych aplikacji, nie otrzyma.

Lumia 530 nie jest jedyna. Smartfon Acera również pozostanie na 8.1, tak jak wybrane modele Alcateli, BLU, Archosu, Karbonnu, Prestigio czy wreszcie całkiem popularny HTC 8S. Rzekomo nie ma technicznej możliwości by przeprowadzić aktualizację na urządzeniu o tak niewielkiej ilości pamięci.

Przypomina to podobny problem związany z małymi tabletami z Windows i 16 GB pamięci. Instalator prosił w tym wypadku o podłączenie pendrive’a lub karty pamięci, by „wesprzeć się” nimi podczas procesu aktualizacji. Windows 10 mobile nie zaoferuje nam takiej możliwości.

Szczęście w nieszczęściu?

Lumia 530 oraz HTC 8S są jedynymi istotnymi z punktu widzenia rynku smartfonami z Windows Phone 8.1 i 4 GB pamięci masowej. Niegdyś znacznie popularniejsze, dziś stanowią około pięciu procent tego rynku, jak sugerują badania AdDuplex. Znika więc problem w postaci deweloperów, którzy mogą woleć celować w grupę użytkowników tych telefonów zamiast uaktualniać swoje gry i aplikacje, by te mogły wykorzystać nowe możliwości zapewniane przez Windows 10.

Choć, co zrozumiałe, posiadacze tych telefonów po przeczytaniu powyższego akapitu przeklinają właśnie mnie i Microsoft trzy pokolenia wstecz i dwa naprzód. Co jest całkiem zrozumiałe.

Dołącz do dyskusji

Advertisement