PlayStation 4 ma 70% europejskiego rynku konsol. To wcale nie musi być dobra wiadomość

News/Gry 30.06.2015
PlayStation 4 ma 70% europejskiego rynku konsol. To wcale nie musi być dobra wiadomość

Zdaniem Jima Ryana, nie ma europejskiego państwa, w którym konsola Microsoftu radziłaby sobie lepiej niż platforma Sony. Według CEO Sony Computer Entertainment Europe, ich konsola zjada 70% europejskiego tortu. To wcale nie musi oznaczać dobrych wiadomości dla sympatyków PlayStation.

Xbox One oraz PlayStation 4 są z nami już od dłuższego czasu. Byliśmy świadkami emocjonujących premier oraz olbrzymich bitew o kolejne rynki zbytu. Co było do przewidzenia, Sony wygrało batalię o Japonię. Co nie było oczywiste, Japończycy pokonali Microsoft również na ich ojczystej ziemi – w USA. Jeżeli chodzi o rynek europejski – cóż, tutaj również obyło się bez większych zaskoczeń.

Dzisiaj stosunek sprzedanych konsol PlayStation 4 do sprzedanych Xboksów One to około 2 do 1.

Sony chwali się, że dotychczas sprzedało ponad 22 miliony swoich urządzeń. Chociaż Microsoft nie informuje o własnych wynikach, eksperci wskazują na około 12 milionów Xboksów One, które znalazły swoich nabywców. Tym samym Microsoft przegonił Nintendo z ich Wii U, ale wciąż pozostaje z tyłu w stosunku do Japończyków.

„Dwa do jednego” to bardzo obrazowe przedstawienie sytuacji. Nic zatem dziwnego, że Microsoft tak intensywnie promuje swoją konsolę. Phil Spencer ze swoją drużyną robi, co może, aby gonić głównych konkurentów. Zyskują na tym gracze. Obecna jedynie na Xboksie One usługa EA Access jest naprawdę dobra. Program Games with Gold staje się lepszy z każdym kolejnym miesiącem. Wsteczna kompatybilność? Doskonała wiadomość, chociaż pełna implementacja tej usługi będzie bardzo czasochłonna.

Dzisiaj dowiedzieliśmy się, jak wielki wpływ na sukces PlayStation 4 ma Europa. Stary Kontynent jest w 70% opanowany przez Japończyków.

Jak twierdzi Jim Ryan, CEO Sony Computer Entertainment Europe, nie ma europejskiego państwa, w którym dominowałby Microsoft. Nawet Wielka Brytania, naturalny bastion dla Xboksa 360, stanowi terytorium, na którym dominuje produkt Sony. CEO SCEE opiera się na wewnętrznych wyliczeniach, z których wynika, że Europa traktowana jako jeden rynek dla platform ósmej generacji to w 70% konsola PlayStation 4.

Jeszcze ciekawiej prezentują się państwa, o których Microsoft „zapomniał” i wydał swój produkt ponad rok od światowej premiery. Takim rynkiem jest chociażby Polska. Zdaniem Ryana, na tego typu terytoriach PlayStation 4 zdobywa nawet 90-procentową przewagę nad konkurencyjnymi produktami w postaci Xboksa One czy Wii U. Zupełnie się temu nie dziwię. Gigant z Redmond przegrał w Polsce na własne życzenie, dając konkurencji cały rok na okopanie się na pozycjach i skuteczne akcje marketingowe.

Jeżeli posiadacie PlayStation 4, nie macie jednak powodów do radości. Silna pozycja Sony przekłada się na mniejszą elastyczność działań na naszym obszarze.

W tym samym wywiadzie Jim Ryan przyznał, że dominująca rola PlayStation 4 w Europie stawia ich w bardzo komfortowej sytuacji. Jego zdaniem zarówno ceny konsol, jak i oferowana jakość jest odpowiednia do rynku. Warto tutaj zaznaczyć, że cyfrowe gry na Xboksa One często są tańsze niż ich odpowiedniki dla PlayStation 4. Jeżeli liczyliście, że SCE będzie chciało wyrównać różnice – cóż, silna pozycja Japończyków raczej na to nie wskazuje.

Nic nie działa tak dobrze na ceny i usługi, jak rynkowe konkurencja. Microsoft zrezygnował z obowiązkowego Kinecta, wdrożył program Games with Gold dla Xboksa One, wprowadził potężne cenowe cięcia, umożliwił wprowadzenie usługi EA Access czy pracował w pocie czoła nad wsteczną kompatybilnością. Sony, aktualnie lider sprzedaży platform ósmej generacji, nie musi podejmować tak zdecydowanych kroków. Przynajmniej na razie.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement