Dziwne, Surface 3 w końcu spełnia obietnicę „beyond PC”, a Microsoft milczy

Felieton/Technologie 01.04.2015
Dziwne, Surface 3 w końcu spełnia obietnicę „beyond PC”, a Microsoft milczy

Dziwne. Bez większych fanfar Microsoft ogłosił trzecią wersję tabletu Surface – premiera odbyła się bez konferencji oraz bez marketingowego blichtru. Dziwne tym bardziej, że Surface 3 zapowiada się naprawdę przełomowo, a linia tabletów/hybryd Microsoftu zaczęła przyjmować się na rynku.

Tak, tak – Surface to już ponad miliard dolarów przychodów kwartalnie, przy sprzedaży około 2 mln sztuk. Wiadomo – nawet do sprzedażowo kulejącego coraz mocniej iPada wciąż daleko, ale patrząc na popularność wszystkich urządzeń mobilnych Microsoftu, akurat produkty z linii Surface wstydzić za bardzo się nie musiały.

Już Surface Pro 3 zmieniał perspektywę oceny hybrydy Microsoftu w czerwcu zeszłego roku, ale dopiero teraz, gdy na rynku pojawi się tańsza tabletowa odmiana tego urządzenia, to naprawdę robi się interesująco.

Oczywiście wszystko zależy od ekosystemu, w którym się przebywa. Dla kogoś, kto ma iPhone’a i MacBooka, nowe Surface’y raczej nie będą powodem do porzucania wszystkich usług, by przesiadać się na te od Microsoftu, dlatego zgadzam się z oceną Gajewskiego, że żaden z Surface’a 3 iPad killer jak niektóre media próbują go ogrywać. Jednak dla użytkowników Windowsa, a także smartfonów i tabletów z Androidem, inwestycja w nowy tablet Microsoftu może być naprawdę przełomowa.

Trochę Microsoft skanibalizuje sobie sprzedaż Surface’a Pro 3, ale to pewnie będzie się odbywać na takiej samej zasadzie jak sprzedaż iPhone’a 6 Plus kanibalizuje sprzedaż iPadów mini, czyli i tak wszystko zostaje w jednej rodzinie.

surface-3

Oferta Surface’a 3 jest jednak, szczególnie na tle hybrydowo-tabletowej konkurencji, naprawdę ultra ciekawa. Pełen Windows, Intel-inside, roczna subskrypcja Office’a 365, no i naprawdę niezła cena (choć akurat nie przywiązywałbym się zbytnio do 499 dol. jako ceny wyjściowej, bo – jak słusznie twierdzi Maciek – bez klawiatury z gładzikiem orz Pena, sens kupowania Surface’ów spada o przynajmniej połowę) – wersja 64 GB, 2 GB RAM-u oraz klawiatura oraz rysik kosztować będzie 680 dol.

To taniej o 300 dol. od Surface’a Pro 3, a to już deal z gatunku tych nie do odrzucenia.

Surface 3 w zasadzie pozbywa się większości elementów, które mogły powstrzymywać klientów przed zainteresowaniem się akurat tym produktem. Dziwny twór w postaci Windows RT został odrzucony i teraz tablet spełnia obietnicę, którą Microsoft szafował od dawna – „beyond PC” miało oznaczać mariaż produktów z kategorii PC oraz mobile.

Daje system operacyjny tak elastyczny, że może on być zarówno tabletowy, jak i pecetowy, daje odpowiednio mocne techniczne bebechy z ważną dla większości konsumentów gwarancją Intel-inside oraz daje szereg usług, które działają na styku obu światów: mobilnego i stacjonarnego.

Naprawdę dziwię się, że Microsoft nie trąbi o tym wszem i wobec.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement