Już dawno żadna nowa aplikacja od Facebooka nie miała tyle sensu

News/Social media 23.04.2015
Już dawno żadna nowa aplikacja od Facebooka nie miała tyle sensu

Plotki okazały się być prawdą. Facebook przygotował kolejną aplikację mobilną i to kolejna próba opanowania telefonów komórkowych użytkowników z całego świata. Tym razem Zuckerberg chce nam jednak dać coś istotnego w zamian za to, że będziemy korzystać z programu o nazwie Hello, służącym do obsługi połączeń.

Facebook Hello to projekt, który ma naprawdę dużo sensu. W przeciwieństwie do takich niewypałów jak chociażby launcher Facebook Home, odstawiony na boczny tor klient portalu Facebook Paper, wsparcia dla głupiutkich mini aplikacji w Messengerze i potworka w postaci Slingshota, dialer od Facebooka może się przyjąć.

Zadaniem Facebook Hello jest zastąpienie aplikacji domyślnie instalowanej przez producenta aplikacji telefonu na smartfonach z Androidem.

facebook-hello-4

Do tej pory takich aplikacji było całe mnóstwo, ale zmieniały one ekran połączenia jedynie pod względem wizualnym. Facebook Hello chce dać użytkownikom dostęp do dodatkowych informacji.

Dialer od Facebooka pozwoli w prosty sposób podejrzeć najważniejsze informacje na temat osoby, z którą właśnie rozmawiamy.

Dzięki temu będzie można szybko sprawdzić, kiedy rozmówca ma urodziny, gdzie pracuje i jak wielu znajomych wspólnych znajomych z nim mamy.

facebook-hello-2

Na ekranie pojawi się też prosta wyszukiwarka i można sprawdzić np. godziny otwarcia restauracji zanim do niej zadzwonimy. Dostępny jest też mechanizm blokowania niechcianych połączeń wraz z informacją, ile osób zablokowało wcześniej nieznany numer.

Facebook Hello integruje się też z Facebook Messengerem i pozwala na wykonywanie rozmów VoIP. Oba programy przygotował zresztą ten sam zespół programistów. To, jak wygląda aplikacja i co dokładnie oferuje Facebook Hello, można zobaczyć na materiale wideo na stronie aplikacji w Google Play.

Narzędzie to z pewnością będzie przydatne nie tylko dla zapominalskich osób, ale dla ludzi, których praca opiera się na kontakcie z dziesiątkami osób dziennie.

facebook-hello-3

Takie wyświetlanie krótkich notatek na ekranie połączenia pozwoli wywołać wrażenie u rozmówcy, że faktycznie osoba, z którą rozmawia wie, co u niego słychać.

Jak dla mnie to bardzo dobre narzędzie i nie widzę też powodu, by podnosić larum o kwestie prywatności, skoro Facebook Hello będzie wyświetlał tylko treści dostępne publicznie na profilu dzwoniącego.

Pozostaje tylko czekać, aż Facebook Hello będzie dostępny w naszym kraju, ponieważ na razie jego dostępność ograniczono do Stanów Zjednoczonych, Brazylii i Nigerii. Szkoda.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement